Archiwum kategorii ‘Polskie sukcesy’

maj
28

Kontynuacja odcinka 161

  • Sonix napisał

28 maja 2021 o godz. 12:05

Jak na potęgę szachową to raczej mizernie to wygląda! Popatrzmy po względem ludności na 10 krotnie mniejszą Armenię , gdzie w Top100 jest aż 4 zawodników. Teraz rzućmy okiem na Czechy, które prawie 4 krotnie mają mniejszą ilość ludności od nas i co w Top100 dwóch zawodników. To jaką my jesteśmy potęgą? Nawet nie jesteśmy kolosem na przysłowiowych glinianych nogach. To że w zarządzie FIDE jest trzech polaków to jeszcze specjalnie nie przekłada się na kiepski stan szachów w Polsce, szczególnie w tej w małych miastach i wioskach. Panowie zejdźcie z chmur. Polska szachowa po II WŚ praktycznie nie podniosła się z kolan. Ze złotej drużyny olimpijskiej z Hamburga zostały tylko wspomnienia.

///////////////////////////////////////

Moja uwaga: Tak źle nie jest! Obecnie szachy mają duże wsparcie rządu PIS i szanse na dynamiczny rozkwit.

Niedawno pisałem w odcinku, że największy rozwój węgierskich szachów nastąpił za władzy Janosa Kadara.

W polskich szachach jest podobna sytuacja i to może wkrótce  zaowocować sukcesami na skalę światową!


Ostatnio premier RP Mateusz Mazowiecki uhonorował medalami ekipę, która zdobyła III miejsce na I Olimpiadzie Online!

Serdeczne gratulacje!

kw.
09

Kontynuacja odcinka 22

Gdy zacząłem swoją przygodę z klubowymi szachami w maju 1961 r. w Bydgoszczy, to ktoś poinformował mnie, że  najwybitniejszym polskim szachistą jest Artur Rubinstein, także znakomity pianista. Oczywiście była to nieprawda o czym dowiedziałem się później.

(Akiba Rubinstein gra w szachy z młodym Arturem Rubinsteinem)

Z twórczością naszego znakomitego arcymistrza zainteresowałem się szerzej dopiero po ukazaniu się książki w języku rosyjskim „Akiba Rubinstein” autorstwa Razuwajewa i Murachweriego (Moskwa 1980).

Wcześniej poznałem osobiście Jurija Razuwajewa w czasie turnieju w Polanicy Zdroju w 1979 roku. Byłem w tym czasie trenerem kadry Polskiego Związku Szachowego i dlatego miałem możliwość bez większych problemów dyskusji z nim na różne tematy o szachach.

Znałem jego wcześniejszy kontrowersyjny tekst o Akibie Rubinsteinie, w którym nazwał naszego rodaka m.in. „rosyjskim  szachistą, prekursorem  – obok Czigorina – radzieckiej szkoły szachowej”. To spotkało się oczywiście z decydowaną reakcją polskiego środowiska szachowego (Ten przypadek został obszernie przedstawiony w naszej książce z Jackiem Gajewskim „Akiba Rubinstein, RM 2017”). Dlatego w rozmowie z Jurijem nie podnosiłem tego tematu, aby nie „rozdrażnić” arcymistrza.

Zadałem mu w pewnym momencie pytanie: „Jak oceniasz karierę Rubinsteina?”. Odpowiedział, że był znakomitym szachistą i wniósł wiele dla rozwoju teorii debiutów. „Ale był też wielkim technikiem końcówek, szczególnie wieżówek” drążyłem temat.

„Zgadza się, ale to wynika z praktyki. Debiutów trzeba się nauczyć, natomiast technikę w grze końcowej można wytrenować w toku gry lub nawet z pomocą odpowiednich ćwiczeń” – odpowiedział. Nie powiedział właściwie nic nowego, gdyż znałem to z lektury różnych publikacji.

Na tym polegała właśnie niezwykła siła radzieckich szachów: Doskonała znajomość fazy początkowej umożliwiała w toku gry uzyskanie przewagi w grze środkowej i następnie przejście do korzystniejszej (wygranej) końcówki!

Tymczasem u nas w Polsce niedoceniano tego problemu,  o czym  była wielokrotnie mowa na tym blogu! Niedawno problem ten przypomniałem w wpisie.

Z Jurijem Razuwajewem – uznanym za czołowego trenera świata – spotkałem się potem w Dortmundzie w 1985 r. Był silnym arcymistrzem i wygrał główny turniej w trakcie Szachowych Dni Dortmundu.

W latach 1990 – 1992 graliśmy w 1-Bundeslidze w jednej drużynie Schachfreunde Brackel Dortmund. Jurij komentował też partie z bundesligi dla periodyku „Schachspiegel”, którego byłem redaktorem. W tym okresie mieliśmy bardzo częste kontakty. Wielokrotnie rozmawialiśmy również na tematy szkolenia młodzieży i metodyce treningów w szachach.

Dużo nauczyłem się z tych kontaktów!

cdn

 

 

 

gru
30

Kontynuacja odcinka 8

Nieudany występ naszych zawodniczek na turnieju strefowym w węgierskim Zalaegerszeg 1979 uświadomił mnie, że trzeba dokonać korekty podstawowego składu kadry kobiet. Pozycje Hanny Ereńskiej-Radzewskiej, Grażyny Szmacińskiej oraz Małgorzaty Wiese były pewne. Natomiast nie widziałem już miejsca w drużynie olimpijskiej dla Anny Jurczyńskiej (rocznik 1926).

Padło pytanie: kto ma ją zastąpić?

W grę wchodziła doświadczona Bożena Pytel (r.1945). Mistrzyni Polski 1970 i dwukrotna brązowa medalistka (Istebna 1976 oraz Piotrków Trybunalski 1979).

Jednakże największe szanse dawałem juniorce Bożenie Sikorze (r.1960).

Dotychczasowe znaczące wyniki:

Mistrzostwa kobiet

Wrocław 1975, VIII miejsce
Istebna 1976, IV miejsce
Elbląg 1978, XIII miejsce
Piotrków Trybunalski 1979, IV miejsce

Mistrzostwa Europy juniorek do lat 20

Nowy Sad 1977, złoty medal
Kikinda 1978, IX miejsce

Kierownik wyszkolenia PZSzach Zbigniew Czajka zareklamował utalentowaną juniorkę Agnieszkę Brustman. Skontaktowałem się z jej ojcem Janem, który m.in. trenował córkę. Poinformował mnie, że szkoli Agnieszkę w zakresie końcówek oraz analizuje z nią ciekawe partie arcymistrzów. Nie zajmuje się natomiast debiutami.

W trakcie spotkań w Warszawie z Agnieszką zwróciłem uwagę na istotę przygotowania repertuaru debiutowego. Pożyczyłem jej nawet moje notatki debiutowe. Jednocześnie powołałem ją na obóz szkoleniowy do Zakopanego.

Na wycieczce w czasie zgrupowania kadry kobiet i juniorek w Zakopanem (15-30 czerwca 1979 roku). Od lewej strony: Szmacińska, Pinkas (trener), Konikowski (trener). Drugi rząd: H.Jagodzińska, Sosnowska, Brustman. Trzeci rząd: Maziarka, Grabczyńska i Czajka (kierownik zgrupowania).

cdn

 

 

gru
13

„Gens una sumus” – „Jesteśmy jedną rodziną”

Zaproszenie do przestrzegania idei „Gens una sumus” – „Jesteśmy jedną rodziną”. W przypadku, gdyby któryś z szachistów uznał, że jego postawa i zachowanie stały dawniej w sprzeczności z postanowieniami niniejszego kodeksu, Komisja Etyki Polskiego Związku Szachowego prosi o jak najszybszą zmianę w zachowaniu oraz rzetelne przestrzeganie zasad, wartości i norm etycznych tu promowanych; to znaczy takich zasad, wartości i norm, które są zgodne z ideą łączącą szachistów na całym świecie – „Gens una sumus”.

Kodeks Etyki wchodzi w życie z dniem 20 IX 2020 r.

////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 4

gru
10

„Gens una sumus” – „Jesteśmy jedną rodziną”

Zaproszenie do przestrzegania idei „Gens una sumus” – „Jesteśmy jedną rodziną” W przypadku, gdyby któryś z szachistów uznał, że jego postawa i zachowanie stały dawniej w sprzeczności z postanowieniami niniejszego kodeksu, Komisja Etyki Polskiego Związku Szachowego prosi o jak najszybszą zmianę w zachowaniu oraz rzetelne przestrzeganie zasad, wartości i norm etycznych tu promowanych; to znaczy takich zasad, wartości i norm, które są zgodne z ideą łączącą szachistów na całym świecie – „Gens una sumus”.

Kodeks Etyki wchodzi w życie z dniem 20 IX 2020 r.

////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 2

W miesięczniku SZACHY 3-1981 ukazało się moje sprawozdanie z Malty, które opublikuję w częściach.

gru
08

„Gens una sumus” – „Jesteśmy jedną rodziną”

Zaproszenie do przestrzegania idei „Gens una sumus” – „Jesteśmy jedną rodziną” W przypadku, gdyby któryś z szachistów uznał, że jego postawa i zachowanie stały dawniej w sprzeczności z postanowieniami niniejszego kodeksu, Komisja Etyki Polskiego Związku Szachowego prosi o jak najszybszą zmianę w zachowaniu oraz rzetelne przestrzeganie zasad, wartości i norm etycznych tu promowanych; to znaczy takich zasad, wartości i norm, które są zgodne z ideą łączącą szachistów na całym świecie – „Gens una sumus”.

Kodeks Etyki wchodzi w życie z dniem 20 IX 2020 r.

////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 1

Kilka godzin po ukazaniu się odcinka 1 nowej serii na naszym blogu, na facebooku Polskiego Związku Szachowego została opublikowana „skromna” wzmianka o sukcesie na Malcie 1980 r. O  tym wspomniał EDITOR w swoim wpisie:

Rzecz Polska (80)

W międzyczasie otrzymałem kilka listów z propozycją rozszerzenia informacji o tym największym po 1945 roku sukcesie polskich szachów! Jeden z Internautów zwrócił uwagę na artykuł w „Magazynie Szachista – lipiec 2020.

Przygotowałem kilka fragmentów i zachęcam do lektury całego tekstu autorstwa Andrzeja Filipowicza.

Dla przypomnienia dwa zdjęcia z meczu piłkarskiego Polska Malta.

wrz
22

W dniach 18-20 września odbyły się Mistrzostwa Europy Juniorów w Szachach Klasycznych Online w kategoriach wiekowych do lat 12, 14, 16 oraz 18.

Polska ekipa składała sie z 18 zawodniczek i zawodników.

Jedyny srebrny medal wywalczył Jakub Seemann (UKS Szach Mat Zabrze) – w grupie C12.

(zdjęcie z Internetu)

Wyniki

Partie na ChessBomb

Trener:

sie
15

W niedawno zakończonym turnieju w Budapeszcie mistrz międzynarodowy Krzysztof Pańczyk zajął drugie miejsce.

Polak był pewnym faworytem, ale przegrał nieoczekiwanie dwie ostatnie partie.

 

cze
27

Kontynuacja odcinka 66

Przed kilkoma dniami otrzymałem wiadomość z kraju, że w najnowszym miesięczniku „Magazyn Szachista” (lipiec 2020) są opublikowane wspomnienia z olimpiady szachowej na Malcie 1980 i autor tekstu Andrzej Filipowicz podkreślił moją rolę w zdobyciu przez nasze zawodniczki brązowego medalu.

Ucieszyło to mnie, gdyż od pewnego czasu są próby wykreślenia mnie z historii polskich szachów. Szczególnie ten kierunek działania uwypuklił się w okresie prezesur Tomasza Sielickiego i Tomasza Delegi. Wszystko wskazuje na to, że kontynuuje to obecny zarząd Polskiego Związku Szachowego.

Aktualnie pracuję nad książką, w której zamierzam opisać problemy naszej dyscypliny na bazie własnych doświadczeń. Wiele fragmentów z tej pracy zostało już zamieszczonych w różnych publikacjach, także na tym blogu.

Ten temat jest nadal otwarty i będzie dalej przedstawiony w tym miejscu. Zmobilizowali mnie do tego Internauci, którzy nie mogli zgodzić się z formą oskarżeń pod moim adresem przed trzema laty na facebooku znanego arcymistrza. Do tego problemu jeszcze powrócę!

Przesłano mi nawet poniższy obrazek.

Nikt nie wykreśli mojego udziału w sukcesie na Malcie 1980. W miesięczniku „Szachy” 3-1981 na stronach 57-62 opublikowałem artykuł:

IX OLIMPIADA SZACHOWA KOBIET

Brąz w La Valetta! 

Fotografia (ze zbiorów Andrzeja Filipowicza) przedstawia ekipę Polski na olimpiadzie na Malcie 1980. Stoją od lewej: Kazimierz Wasilewski, Jan Przewoźnik, Jerzy Konikowski, Włodzimierz Schmidt, Agnieszka Brustman, Aleksander Sznapik, Małgorzata Wiese, Jacek Bielczyk, Hanna Ereńska-Radzewska, Adam Kuligowski, Jerzy Pokojowczyk oraz Grażyna Szmacińska.

//////////////////////////////////////

Przypominam tekst zamieszczony na blogu 22 lutego 2013 roku:

Pierwszy krążek olimpijski w szachach po II wojnie światowej zdobyła drużyna kobieca na Malcie w 1980 roku. Byłem szefem tej ekipy i wraz z zawodniczkami zostałem uhonorowany – za trzecie miejsce – brązowym medalem.

Olimpia1

Olimpia2blog

Już pisałem raz na blogu  o tym największym w moim życiu wydarzeniu, że jako trener kadry dokonałem wtedy niespodziewanego wyboru. Zamiast 54-letniej doświadczonej Anny Jurczyńskiej wstawiłem do składu 18-letnią Agnieszkę Brustman.

Dla wielu była to superniespodzianka. Anna Jurczyńska była pięć razy mistrzynią Polski. Na olimpiadzie w Buenos Aires w 1978 roku zdobyła brązowy medal za indywidualny wynik na III szachownicy. Łącznie rozegrała 17 olimpijskich partii, w których zdobyła 12 punktów.

Panią Annę znałem od wielu lat. Przygotowałem ją w 1978 roku do meczu z Małgorzatą Wiese o mistrzostwo Polski. W czasie tego pojedynku byłem jej sekundantem. Anna Jurczyńska zdobyła kolejny tytuł mistrzyni kraju. A tutaj taka decyzja! Dla samej Jurczyńskiej był to szok. Była pewna, że Malta jest w jej zasięgu.

Nie było łatwo uzyskać uznania mojego postanowienia. Zostałem wezwany do ówczesnego prezesa Polskiego Związku Szachowego Czesława Wiśniewskiego. Zadał pytanie: Dlaczego Brustman a nie Jurczyńska? Odpowiedziałem: Agnieszka to jest nasza przyszłość i musimy stawiać na młodzież. Prezes ostatecznie poparł mnie i w ten sposób juniorka, która do tej pory miała na koncie tylko jeden sukces międzynarodowy – mistrzostwo Europy juniorek w 1980 roku – znalazła się w drużynie olimpijskiej.

Na Malcie okazało się, że moja decyzja była znakomita. Agnieszka zdobyła 8 z 11 partii. Pokonała m.in. drugą szachistkę świata Aleksandriję i uzyskała srebrny medal na swojej szachownicy! Natomiast w konkurencji drużynowej Polki zdobyły brązowy medal – pierwszy po II wojnie światowej medal olimpijski i pierwszy w konkurencji kobiet!

Anna Jurczyńska nigdy nie wybaczyła mojego kroku. Ignorowala mnie i nie reagowała na moje gesty powitalne. Na jednym zgrupowaniu kadry w grze korespondencyjnej w Warszawie w trakcie mojego wykładu na temat „Jak rodzi się nowinka debiutowa?” przeszkadzała zadawaniem jakiś pytań, które nie były związane z problematyką zajęć.

Rola trenera nie jest łatwa. Pod warunkiem, że podejmuje samodzielnie decyzje i nie daje sobą manipulować przez działaczy i zawodników. A są tacy, którzy dla „świętego spokoju” wolą się nie narażać i akceptują wszelkie dogodne dla siebie rozwiązania.

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    lis
    24
    śr.
    2021
    całodniowy Mecz o mistrzostwo świata
    Mecz o mistrzostwo świata
    lis 24 – gru 16 całodniowy
    Walczą ze sobą w Dubai aktualny mistrz świata Magnus Carlsen (Norwegia) i pretendent Jan Nepomniajszczyj (Rosja) Partie i wyniki na ChessBomb. Mecz składa się z 14 partii (7,5 pkt. gwarantuje zwycięstwo) tempem 120 minut na[...]
    sty
    14
    pt.
    2022
    całodniowy Tata Steel Chess 2022
    Tata Steel Chess 2022
    sty 14 – sty 30 całodniowy
    Superturniej z udziałem Jana Krzysztofa Dudy. Informacja
  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking na żywo

    2700chess.com for more details and full list 2700chess.com for more details and full list
  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

    Dołącz do 171 pozostałych subskrybentów