Archiwum kategorii ‘Kontrowersje’

Sty
10

Zapraszam wszystkich Internautów na bardzo ciekawy blog szachowy Szachy po godzinach, który zajmuje się szerokim spektrum zagadnień królewskiej gry dla amatorów.

Serdecznie polecam!

Wczoraj ukazał się wywiad ze mną. Zamieszczam jego obszerny fragment: link.

Szachy Po Godzinach: Ma Pan ogromne doświadczenie jako zawodnik, trener, publicysta i promotor szachów. Co Pan najbardziej lubi w szachach?

Jerzy Konikowski: Piękno szachów, czyli efektowne pojedynki, kombinacje oraz taktyczne zadania szachowe, przede wszystkim studia.

SPG: Współcześnie trenowanie szachów, nawet na amatorskim poziomie, jest znacznie łatwiejsze niż w przeszłości. Dzięki technologii mamy mnóstwo możliwości rozwijania umiejętności gry w szachy. Jak z Pańskiej perspektywy wpływa to na poziom szachów i zrozumienie gry. Czy faktycznie wielu zawodników „wkuwa” na pamięć debiuty licząc na zaskoczenie rywala? Czy znacząca rola komputerów faktycznie doprowadzi do sytuacji, którą przepowiadał Capablanca, że „szachy umrą na remis”?

Czy szachy umrą na remis – sprawdź co mówi o tym statystyka!

JK: Z tym się zgadzam. Dzięki komputerom mamy łatwy dostęp do różnych programów szkoleniowych, które mogą pomóc w doskonaleniu kwalifikacji zawodników. Znam jednak sporo szachistów w Niemczech, którzy „wychowali” się na takich materiałach i wielkich postępów w grze nie zrobili. Eksperci twierdzą bowiem, że tylko dzięki dobrej literaturze fachowej można poznać w prawidłowy sposób tajniki strategii i taktyki szachów. Szachista powinien dotykać w trakcie treningu figury i czuć ich „moc” oraz „przeniknąć w atmosferę”analizowanych partii. Tego praca z komputerem nie odda w pełni.

W takim razie jakie metody szkoleniowe poleca Pan szachistom?

JK: Osobiście polecam połączenie tych dwóch metod szkoleniowych. Wkuwanie debiutów na pamięć nie przyniesie oczekiwanych efektów sportowych. Otwarcia należy poznawać  na bazie całych partii. Tą problematyką zająłem się obszerniej w książce „Szachy dla przyszłych mistrzów” (Wydawnictwo RM 2015). Uważam, że nie grozi nam żadna „śmierć remisowa”. Problem istnieje tylko w imprezach wysokiej rangi, gdzie poziom jest bardzo wyrównany. Ilustracją tego był mecz o mistrzostwo świata  Carlsen-Caruana w Londynie 2018. FIDE powinno coś zrobić, aby bardziej uatrakcyjnić te ważne wydarzenia. Mecz w Londynie był w sumie ciekawy. Rozegrano wiele interesujących i ważnych dla teorii debiutów partii, mimo że w szachach klasycznych był wynik remisowy. Analizowałem dokładnie wszystkie pojedynki, gdyż z kolegą napisałem książkę meczową, która ukazała się w Niemczech, także w wersji angielskiej.

SPG: Szachy zyskują popularność, coraz więcej ludzi interesuje się królewską grą – program PZSzach „Szachy w szkole”, opcje gry w internecie, ostatnie sukcesy reprezentacji. W tej sytuacji amatorzy będą coraz częściej stawiać pytanie jak trenować, zwłaszcza jeśli brakuje czasu. Na jakie elementy zwrócić uwagę (debiuty, taktyka, gra pozycyjna, końcówki, analiza partii, etc.) – w internecie często pada rada, że do III kategorii głównie trzeba trenować taktykę – to prawda czy mit?

JK: Arcymistrz Jan Krzysztof Duda powiedział niedawno w telewizji TVN: „Na najwyższym poziomie zawodnicy trenują głównie debiuty; szukają nowych idei, aby zaskoczyć przeciwnika”! I to jest stu procentowa racja. Tak trenują zawodowcy. Ale amatorzy nie mają wiele czasu na samoszkolenie i zajmowanie się dynamicznym rozwojem teorii debiutów. Bez poprawnej fazy początkowej nie można jednak liczyć na jakieś sukcesy. A chyba nawet amatorzy mają jakieś ambicje sportowe i chcą wygrywać partie oraz odnosić sukcesy turniejowe.

Oczywiście, ambicje mamy, ale możliwości już mniejsze. Na czym w takim razie warto się skupić?

JK: Wniosek jest jasny: trzeba mieć dobre opracowane stadium debiutowe. Jako trener zwracałem wielką uwagę na ten problem i zachęcałem swych podopiecznych trenowania w tym kierunku. Opracowywałem dla nich materiały debiutowe pasujące do ich stylu gry. Pisałem też artykuły, aby w ten sposób pomóc większej rzeszy szachistów. W 2017 roku ukazała się moja książka „Atak królewsko-indyjski” (Wydawnictwo RM). Pomyślana jest jako repertuar dla białych po 1.e4. Wydawnictwo Penelopa wydało też moje „Ciekawostki Debiutowe” część 1 i 2, które są przeznaczone dla amatorów. Jeszcze w tym roku powinna ukazać się w wydawnictwie RM książka repertuarowa dla czarnych pt. „Obrona skandynawska”. Jestem więc propagatorem debiutów, które są podstawą współczesnych szachów!

Co w takim razie z taktyką szachową, o której wszyscy tyle mówią?

JK: Oczywiście taktyka jest bardzo istotna i trzeba znać najważniejsze motywy kombinacyjne. W czasie mojej wieloletniej pracy trenerskiej zebrałem wiele materiałów, które potem publikowałem w książkach, także w polskich wydawnictwach. W pracy „Szybkie zwycięstwa” (RM 2009) połączyłem wiedzę z teorii debiutów z taktycznymi motywami i to wykonałem w formie testów. Trzeba też zdawać sobie sprawę z tego, że studiując otwarcia poznajemy różne pozycje z gry środkowej, struktury pionkowe i plany gry, co ułatwia nam rozgrywanie swoich pojedynków.

A jak w to wszytko wpisują się końcówki?

JK: W trakcie głębokich analiz jakiś wariantów debiutowych poznajemy też końcówki, które są powiązane z danymi otwarciami. Oczywiście nie należy lekceważyć osobno gry końcowej i dlatego w samoszkoleniu trzeba poznać elementarną wiedzę w tym zakresie. Natomiast technikę gry w tej fazie partii wytrenujemy we własnej praktyce turniejowej. Pomocą mogą być też specjalistyczne książki. Sam wydałem w Polsce kilka takich książek w formie testów.

SPG: Wiele osób początkujących i uczących się samodzielnie tworzy ambitne plany treningowe – codziennie XY zadań z taktyki, YZ partii tygodniowo, teoria, etc. W praktyce okazuje się, że albo brakuje czasu, albo szybko następuje zmęczenie materiału (głowa nie pracuje na najwyższych obrotach), porażki i spadek motywacji. Jak często trenować, żeby się nie przetrenować i zachować radość z szachów – czy zależy to od indywidualnych predyspozycji czy może jest uniwersalna zasada?

JK: Oczywiście systematyczna praca według określonych planów treningowych ma sens, ale nie każdy ma czas na takie regularne zajmowanie się szachami. Typowy amator pracuje przecież zawodowo, ma rodzinę i inne obowiązki. Powinien więc trenować w wolnym czasie i aby mieć przyjemność z tego zajęcia.

SPG: Jak często rozgrywać partie, na jakim dystansie czasowym? (w naszych realiach początkujących amatorów b.k. V, IV kategoria) często jest to internet.

JK: Wtedy kiedy ma się czas. Tempo gry zależy od sytuacji. W treningu, np. w Internecie można ustalić sobie różne dystanse czasowe oraz poziomy gry. Tutaj można elastycznie podchodzić do tej kwestii. Osobiście dużo skorzystałem z gry korespondencyjnej drogą pocztową i emailową. Dzięki temu mogłem wypróbować wiele interesujących idei debiutowych i poprawić technikę gry. Polecam tę formę doskonalenia swych kwalifikacji szachowych.

SPG: Jaki jest Pańskim zdaniem najbardziej niedoceniany element szachów na amatorskim poziomie? Na co internetowi amatorzy powinni zwrócić uwagę (np. więcej taktyki, lepsze zrozumienie gry środkowej, końcówki, tworzenie planów, etc.)

JK: Jak już wcześnie powiedziałem najważniejszy jest otwarcie. Bez znajomości tej fazy gry i optymalnie opracowanego repertuaru nie ma większych szans na odnoszenie sukcesów, nawet w środowisku amatorów. Sam jako trener propagowałem wśród moich podopiecznych taką teorię: „Studiuj otwarcia, a w grze środkowej i końcówce dasz sobie jakoś radę”. Oczywiście to jest taka ogólna rada dla tych, którzy mają ograniczone możliwości czasowe. Lepiej jest trenować wszystkie stadia partii, ale przecież amator nie zawsze ma takie możliwości. Natomiast praca analityczna z debiutami jest twórcza  i pomaga rozwinąć wiele pozytywnych cech i umiejętności, takich jak technikę w szukaniu nowych dróg. Umożliwia poznawanie nowych pozycji w grze środkowej i nawet analizę różnych typów końcówek.

SPG: Czy można się nauczyć grać przyzwoicie w szachy samodzielnie czy lepiej poszukać trenera? Pomijam kwestie, że w średnim wieku, pracując zawodowo, etc. drugim Radkiem Wojtaszkiem nie zostanę, ale mam ambicję ciągłego rozwoju.  

JK: Doświadczony trener może pomóc w opracowaniu repertuaru debiutowego. Może dać wiele pożytecznych rad, zaproponować odpowiednią literaturę szachową itd. Obecnie jest bardzo dużo wartościowych książek po polsku, z których można się wiele nauczyć. Można więc śmiało samodzielnie studiować szachy. W Internecie można znaleźć też wiele pouczających materiałów do samoszkolenia.

SPG: Na koniec kwestia, o której mówi się coraz częściej – kondycja fizyczna w szachach. Czy doradza Pan szachistom uprawienie innych dyscyplin, np. biegania? 

JK: W młodym wieku, obok szachów, grałem też w piłkę nożną, ręczną, koszykówkę i biegałem. Takie jest ogólne zalecenie, aby utrzymać formę w szachach, trzeba dodatkowo uprawiać jakiś sport ruchowy. Od kilku lat wchodzą u mnie w grę tylko spacery.

SPG: Na tym zakończę już dzisiejszą rozmowę. Przy okazji życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

JK: Dziękuję i również wszystkiego dobrego. Wszystkim szachistom amatorom życzę wytrwałości w treningach i sukcesów przy szachownicy w 2019 roku.

 

 

Paź
15

W latach 2006 – 2011 byłem trenerem kadry niemieckich szachistów głuchoniemych. Dzięki temu poznałem doskonale to środowisko w Niemczech i w Polsce. Do dnia dzisiejszego mam kontakt np. z Marcinem Chojnowskim z Ostrołęki, z którym wymieniam regularnie poglądy na różne problemy dotyczące szachów niepełnosprawnych w kraju. Oczywiście nadal piszą do mnie dawni podopieczni z Niemiec.

W dniach 5-13 października w Dreźnie odbyły się 3. Mistrzostwa Świata w Szachach Osób Niepełnosprawnych, o czym pisałem na blogu: link.

Dzisiaj otrzymałem email od uczestnika mistrzostw. Alois Franz Kwasny, pochodzący z Polski i od wielu lat mieszkający w Hamburgu opisał mi swoją przygodę: „W piątek wieczorem na dworcu w Dreźnie zatrzymało mnie czterech policjantów, gdyż podejrzewali mnie o terroryzm. Trzymali mnie na komisariacie do wyjaśnienia 30 minut i w międzyczasie uciekł mi pociąg. Musiałem jechać do Hamburga przez Berlin i  w domu byłem dopiero w sobotę o 12.00 w południe…”

 

 

 

 

 

Paź
05

Kontynuacja odcinka 5

Turniej w Kemeri 1937. Od lewej strony stoją: Salo Flohr, Alexander Alechin, Samuel Reshevsky, Vladimirs Petrovs i Reuben Fine.

Kwi
13

(Jerzy Konikowski i Radosław Wojtaszek na MŚ juniorów w Goa 2002 rok)

Kontynuacja odcinka 2

Komentarz partii pochodzi z książki Atak na króla

Lut
18

Codziennie otrzymuję drogą prywatną różne wiadomości na temat szachów.

Dzisiaj zainteresowałem się informacją na facebooku Edukacja przez Szachy w Szkole.

Moja reakcja: Totalna bzdura. Kto to jest ten Gerzadowicz?

Odpowiedź autora wpisu: Dawid Czerw Przeczący komentarz, bez wyjaśnienia dodać łatwo, ale skorzystać z google już ciężko? 🙂http://www.uschess.org/cc/absolute/gerzadowiczbio.php

Proponuję, aby strona

dawała polskiej młodzieży pożyteczne rady wielkich autorytetów szachowych, a nie pewnego i bliżej nieznanego amerykańskiego gracza gry korespondencyjnej:

Anatoli Karpow–mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.   

//////////////////////// 

Garri Kasparow–mistrz świata w latach 1985–2000: Nie ma znaczenia jak dobrze grasz, nie możesz spodziewać się dobrych wyników kiedy masz przegraną po debiucie.   

//////////////////////// 

Mistrz świata Magnus Carlsen: Głównie pracowałem nad otwarciami (przed meczem z Anandem). Myślę, że końcówki i grę środkowo opanowuje się dzięki grze turniejowej. W tym sensie nie trenowałem tych faz gry, które są moją siłą.

Polecam też lekturę mojej książki: Szachy dla przyszłych mistrzów.

Końcowy wniosek: Praca z debiutami uczy właśnie zrozumienia istotnych idei gry w szachy, czyli strategii i taktyki królewskiej gry! Tego końcówki nie nauczą!

A swoją drogą, aby dojść do końcówki, trzeba przejść najpierw pomyślnie początek partii i następnie grę środkową.

Nie udało się to w dzisiejszej rundzie ligi niemieckiej naszemu arcymistrzowi Grzegorzowi Gajewskiemu, który po niedokładnie rozegranym otwarciu poległ już w 23 ruchu!

 

 

Sty
23

Gra lidera polskich szachów w tegorocznym superturnieju w Wijk aan Zee wywołuje spore emocje, co można zaobserwować w dyskusjach na różnych blogach. Wojtaszkowi zarzuca się generalnie, że gra schematyczne i tym samym mało ciekawe szachy.

Wielokrotnie pisałem w różnych źródłach, że Radosław Wojtaszek potrafi też grać aktywnie i tę tezę ilustrowałem w wielu moich publikacjach. Widocznie nie jest on aktualnie w najlepszej formie sportowej i stąd jego gra wzbudza rozgoryczenie wśród jego fanów.

W nowej serii przypomnę Państwu ciekawe partie naszego najlepszego arcymistrza jako dowód, że w jego karierze szachowej jest także sporo interesujących pojedynków.

 

Mar
12

WWW_news_kasparow_spotkanie

„Szokująca opowieść o tym, jak Rosja stacza się z powrotem ku dyktaturze, i o tym, jak Zachód płaci teraz za to, że do tego dopuścił.

Dojście do władzy Władimira Putina, objęcie w 1999 roku urzędu prezydenta przez byłego podpułkownika KGB, było silnym sygnałem, że Rosja oddala się od demokracji. Mimo to w kolejnych latach – kiedy Ameryka i inne czołowe mocarstwa świata nie przestawały mu ustępować – Putin stał się nie tylko dyktatorem we własnej ojczyźnie, lecz zagrożeniem na scenie międzynarodowej. Dysponując potężnymi zasobami i ­arsenałem jądrowym, Putin jest kluczową postacią prowadzonego w wielu krajach ataku na wolność polityczną i porządek współczesnego świata.
Dla Garri Kasparowa to żadne nowiny. Od ponad dekady głośno wyraża krytyczne opinie pod adresem Putina. Poprowadził prodemokratyczną opozycję w zakończonych farsą wyborach prezydenckich w 2008 roku. Ale kolejne lata, z upływem których Kasparow widział, jak jego przewidywania co do zamiarów Putina spełniają się niczym przepowiednie Kasandry, przekonały go, że prawda jest jeszcze mroczniejsza: Rosja Putina, tak jak ISIS i Al-Kaida, znajduje własne samookreś­lenie w opozycji wobec państw wolnego świata.
W miarę jak Putin stawał się coraz potężniejszy, zagrożenie, jakie stwarza, zmieniło charakter z lokalnego na regionalny, a wreszcie na globalny. W swojej alarmującej książce Kasparow pokazuje, że upadek Związku Sowieckiego nie był punktem końcowym historii, a jedynie zmianą pory roku: zimna wojna stopniała w promieniach nowej wiosny; teraz jednak, po latach samozadowolenia i błędów w ocenie sytuacji, znowu przychodzi do nas zima.

Nadchodzi zima: książka, której siłą jest Garri Kasparow ze swoim niezwykłym intelektem, dobitnie ukazuje, kim naprawdę jest Putin: jawnym zagrożeniem dla świata…”

Nadchodzi zima

Źródło

Mar
08

Download

Garri Kasparow w programie „Tomasz Lis.”: głównym celem Władimira Putina jest zniszczenie Unii Europejskiej

– W Rosji zaszła pewna zmiana – mówi w programie „Tomasz Lis.” Garri Kasparow. – Jeszcze kilka lat temu Rosja mogła wybrać właściwą ścieżkę rozwoju. Sądziłem, że Putin zostanie zmuszony do wycofania się, że nastąpi to pod presją opinii światowej. Mój błąd polegał na tym, że źle oceniłem globalną wolę polityczną – przyznaje rosyjski opozycjonista. Były szachowy mistrz świata dodaje, iż cele Władimira Putina są destrukcyjne. Jego zdaniem, głównym celem prezydenta ma być zniszczenie Unii Europejskiej.

Źródło

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    Sty
    11
    pt
    2019
    całodniowy Tata Steel Masters 2019
    Tata Steel Masters 2019
    Sty 11 – Sty 27 całodniowy
    Bardzo silny turniej z udziałem: Carlsen, Mamedyarov, Ding Liren, Giri, Kramnik, Anand, Nepomniachtchi, Radjabov, Duda, Shankland, Vidit. Więcej informacji na stronie turnieju: link.
  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking na żywo

    2700chess.com for more details and full list 2700chess.com for more details and full list
  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

    Dołącz do 140 pozostałych subskrybentów