Nie zrealizowane chęci…
Moja dobra przyjaciółka
Na częste rozmowy
Stale chciała sobie nabyć
Pospolitą komórkę
O tym tak wspominała
Jeszcze za żywota
Znajomi tego odradzali
Nie bardzo wyjaśniali
Skoro jeszcze stale
Jej była taka ochota
Na podobną okoliczność
Jej siostra jak tylko
Taką chęć zrealizowała
W pierwszej rozmowie
Aparat o podłogę roztrzaskała
Chociaż jednak po jakimś czasie
Za pośrednictwem
Takiej to komórki
Do dzisiaj chętnie się zapoznała
Przytoczony tutaj epizod
Dobitnie dowodzi
Jaką trudność sprawia
Tym starszym pokoleniom
Zapoznawanie się
Z nowym urządzeniem
W chwili Jej braku na tym świecie!
Chętnie Jej do grobu swoją –
Chociaż bez baterii bym włożył
Niechby już miała to o co zabiegała
Podobno zza grobu ludzie się porozumiewają
Bo wiele też przedmiotów ze sobą zabierają?
03.09.2013 r.



