kw.
21
OM_Meksyku
W dniach 15-20 kwietnia w Villahermosa odbyły się otwarte Mistrzostwa Meksyku. Barw Polski bronił arcymistrz Bartłomiej Macieja.

Wyniki Polaka w poszczególnych grach:

1 Runda: Broca Jimeneyz, Fernando (2093) –  Bartłomiej Macieja (2599) 0-1
2 Runda: Garcia Guerrero, Isaaac Ant (2295) – Bartłomiej Macieja (2599) 0-1
3 runda: FM Miranda Mesa, Elier (2449) – Bartłomiej Macieja (2599) 0-1
4 runda: GM Gonzalez Zamora, Juan (2538) – Bartłomiej Macieja (2599) 0-1
5 runda: GM Bruzon Batista (2678) – Bartłomiej Macieja (2599) 1-0
6 runda: FM Guerra Mojena, Leandro (2388) – Bartłomiej Macieja (2599) remis
7 runda: IM Della Morte, Pablo (2381) – Bartłomiej Macieja (2599) remis
8 runda: IM Ibarra Chami, Luis Fernand (2381) – Bartłomiej Macieja (2599) 0-1
9 runda: GM Martinez Duany, Lelys (2481) – Bartłomiej Macieja (2599) 0-1

Miejsca czołówki:

1. GM Bruzon Batista (2678)  – 7 pkt.
2. IM Hevia Alejano (2520) – 7 pkt.
3. GM Gonzalez Vidal (2551) – 7 pkt.
4. IM Otero Acosta (2481) – 7 pkt.
5. GM Macieja Bartłomiej (2599) – 7 pkt.
6. GM Cordova Emilio (2611) – 7 pkt.

Pozostałe rezultaty na stronie mistrzostw:

URL Trackback

Trackback - notka

Komentarzy: 25

  • Krzysztof Kledzik

    Znowu ten sam scenariusz – nasz as potrafi wygrać tylko ze słabszymi. Kiedy to się w końcu zmieni?

  • Krystian

    W ten sposób znalazł się w klubie 2600+ i to dla niego jest sukcesem.

  • Hetman

    Macieja zwyciężył tylko ze słabszymi. I to mają być te wielkie szachy?

  • Krystian

    Obszerne sprawozdanie z otwartych mistrzostw Meksyku tutaj http://www.nagrocki.net/component/content/?view=featured

  • Krzysztof Kledzik

    Pan Zbigniew jak zwykle daje teksty ze specyficznym smaczkiem 🙂

  • amator

    Propaganda sukcesu pewnie uzna, że teksański Rubinstein podzielił 1 miejsce.

  • Krzysztof Kledzik

    Albo dla lepszego wrażenia opuszczą słowo „podzielił”.

  • lukiluk

    http://pzszach.org.pl/index.php?idm2=39&idn=2302
    Panowie, trochę obiektywizmu w ocenie.
    Jak widać po tytule powyższego artykułu, PZSzach, przy wszystkich swoich wadach i parciu na propagandę sukcesu, taki obiektywizm zachował. Występ Maciei przyzwoity, chociaż oczywiście bez rewelacji.

  • Krzysztof Kledzik

    Występ Maciei był kiepski. A mój poprzedni komentarz napisałem przed pojawieniem się tytułu artykułu na stronie PZSach-u. Faktycznie, tym razem nie napisano, że BM był pierwszy.

  • lukiluk

    Kiepski? Zarobił na rankingu, a więc osiągnął wynik przynajmniej na miarę oczekiwań wobec zawodnika jego poziomu – a nawet trochę ponad. Jeśli to był kiepski występ, to proszę zdefiniować występ przyzwoity – ani dobry, ani kiepski.

  • Tedi

    A ja uważam, że występ był doskonały, wręcz rewelacyjny.
    Szczerze powiedziawszy jestem zaskoczony doskonałą postawą naszego arcymistrza.
    Ręce same składają się do oklasków.
    Jak kolego lukiluk, teraz dobrze?

  • lukiluk

    Fałszywa propaganda sukcesu zamiast fałszywej propagandy porażki? Niezbyt.
    Co wam przeszkadza w obiektywnej ocenie występu? Arcymistrz Macieja zagrał na miarę oczekiwań. Ani szczególnie dobrze, ani szczególnie źle.

  • Krzysztof Kledzik

    Staramy się obiektywnie oceniać występy naszych reprezentantów. Am Macieja od dłuższego czasu gra przeciętnie.

  • amator

    Występ Maciei był poprawny. Ale pamiętamy jeszcze czasy, gdy Macieja miał ranking około 2650.

  • Krzysztof Kledzik

    Pan Zbigniew jak zwykle ma kapitalne powiedzonka, chociażby to: „…od…hipotetycznego pogromcy wszystkich mistrzów świata sprzed ery Carlsena można wymagać czegoś więcej niż gry w świetlicowych turniejach…” – to o B.Maciei.

  • lukiluk

    Owszem, zabawny artykulik. Aż mnie skłonił do zastanowienia – czy kolega Nagrocki przypadkiem dla Faktu albo Super Expresu nie pisuje? Widać podobny styl. Podobny brak obiektywizmu i dążenia do sprawiedliwej oceny.
    Bartłomieja Maciei osobiście nie znam, tak że gdyby pan Nagrocki swój jad skierował pod kątem jego charakteru lub cech osobistych, to jakkolwiek nadal byłoby to niekulturalne, to przynajmniej mógłbym dać się przekonać, że może jednak coś w tym jest. Ale jeśli ktoś w (poprzednim swoim artykule) nazywa arcymistrza Macieję, „miernotą polskich szachów”…
    Ktoś, kto uważa byłego Mistrza Europy, Mistrza Polski i wielokrotnego reprezentanta kraju za szachową miernotę, to albo po prostu nie wie, o czym mówi, albo go nie obchodzi prawda, a tylko lubi opluwać lepszych od siebie.
    W każdym razie taka osoba traci dla mnie wszelką wiarygodność, a jej opinie są bez znaczenia.

  • Krzysztof Kledzik

    Nie odbieram tekstów Zbigniewa Nagrockiego jako pozbawionych obiektywizmu i sprawiedliwej oceny. Uważam że pan Zbigniew pisze wprost, „kawa na ławę”, pokazując fakty niewygodne osobom z kręgów PZSzach-u, które uporczywie lansują tezę że wszystko jest super w polskich szachach. Wg ich opinii, polskie szachy są wspaniałe, nasi kadrowicze to szachiści na wybitnym światowym poziomie, a Radek Wojtaszek jest w jej czołówce, i może ogrywać dowolnego Carlsena czy innego Kramnika. Że niby nasi juniorzy też są wybitni, że mamy super system szkoleń szachowych, super wyniki turniejowe, itp. fantasmagorie. Jednym słowem mydlenie ludziom oczu i pokazywanie polskiej rzeczywistości w nierealny i przekłamany sposób. A przecież ktoś musi przeciwstawić się tej socjotechnice, zgubnej dla świadomości szachowej Polaków. Jeżeli Lukiluk nie akceptuje pewnych określeń używanych przez ZN, to powinien przypatrzeć się tym jeszcze gorszym, używanym przez pewne osoby szkolące naszych juniorów. I zastanowić się, czy takie osoby powinny być dopuszczone do pracy z dziećmi.

  • lukiluk

    Jakich to odkryć pan Nagrocki dokonał, jakież „niewygodne fakty” wydobył na światło dzienne? Nie podoba mu się, że we wpisie informującym o występie turniejowym zawodnika krajowej czołówki pojawia się przy okazji informacja o występie w stowarzyszonym turnieju jego małżonki? I, o zgrozo, nawet odnośnik do wyników tego turnieju PZSzach zamieścił? Czyli co, PZSzach nie powinien zamieszczać na swojej stronie informacji o występach krajowej czołówki w różnych turniejach, jeśli np. średni ranking takiego turnieju jest o te 200 oczek poniżej rankingu Polaka??? No bez przesady – grają nasi seniorzy w Reykjaviku, Budapeszcie albo Meksyku, grają nasi juniorzy w Cappelle – wielu kibiców chce o tym się dowiedzieć.
    Nie wykluczam, że może w którymś z poprzednich artykułów znajdzie się jakiś prawdziwy „skandal”, który pan Nagrocki wydobył na światło dzienne. Tylko że niski poziom kultury i jawny brak obiektywizmu w tych dwóch artykułach, które zdołałem przeczytać, skreśla w moich oczach pana Nagrockiego jako wiarygodne źródło informacji. Mianem słabego szachisty (wersja kulturalna) to może Mistrza Polski i Mistrza Europy określić Magnus Carlsen, a nie Zbigniew Nagrocki.
    Jeśli jakiś szkoleniowiec naszych juniorów wyraża się jeszcze gorzej i mniej kulturalnie, niż pan Nagrocki, to z pewnością juniorów szkolić nie powinien. Co jednak braku kultury w wypowiedziach pana Nagrockiego nie usprawiedliwia.

  • amator

    A czy ZN musi dobrze kopać piłkę, żeby oceniać piłkarzy San Marino? A może nie ma prawa krytykować rządu, jeśli sam nie był ministrem?

  • Krzysztof Kledzik

    Słuszna uwaga. Na tej zasadzie to nikt z nas nie może krytykować i oceniać telewizji, bo nie jesteśmy ani dziennikarzami ani prezesem „radiokomitetu”. Nie możemy narzekać na dziury w ulicach, bo nie pracujemy w zarządzie dróg i autostrad. Nie możemy krytykować źle jeżdżących pociągów, bo nie jesteśmy kolejarzami.

  • lukiluk

    Ależ krytykujcie – byle merytorycznie. Uczciwie, oceniając i doceniając zarówno wady, jak i zalety. A nie – zrównując Mistrza Polski i Europy jakby właśnie z San Marino, nazywając go „szachową miernotą”.
    Czy naprawdę przez gardło wam nie przejdzie stwierdzenie, że Bartłomiej Macieja kiedyś grał znakomicie, a aczkolwiek ostatnio gra o te kilkadziesiąt oczek słabiej, to nadal jest silnym arcymistrzem i zalicza się do krajowej czołówki?

  • Krzysztof Kledzik

    Aspiracje naszych asów powinny sięgać dalej niż tylko do krajowej czołówki. Tą mamy od lat i nic poza tym. W czasach gdy B.Macieja grał b.dobrze i silnie progresował, zaprzepaścił swój rozwój zajmując się sprawami pobocznymi. Gdyby nie to, to prawdopodobnie mógłby walczyć omiejsce w pobliżu czołówki światowej.

  • lukiluk

    No i to jest rozsądna krytyka. Kulturalna, wyważona, a może i nawet słuszna? W każdym razie prezentuje znacznie wyższy poziom jakościowy, niż mieszanie z błotem szachisty, bo gra na „mierne” 2600 zamiast na 2700.

  • Krzysztof Kledzik

    Bardzo cieszę się że pomimo pewnych dzielących nas poglądów na problemy polskich szachów, potrafimy miło, kulturalnie i sympatycznie polemizować ze sobą.

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    wrz
    21
    śr.
    2022
    całodniowy FIDE Grand Prix Kobiet
    FIDE Grand Prix Kobiet
    wrz 21 – wrz 30 całodniowy
    W dniach 21-30.09. 2022 w stolicy Kazachstanu Nur-Sultan odbędzie pierwszy z czterech turniejów Grand Prix Kobiet. 16 uczestniczek gra w sumie w czterech turniejach o dwa miejsca w kolejnym Turnieju Kandydatek Kobiet, który ma się[...]
    paź
    2
    niedz.
    2022
    całodniowy European Club Cup
    European Club Cup
    paź 2 – paź 10 całodniowy
    2 – 10 Oct 2022, Mayrhofen (Austria) Strona turnieju
  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking na żywo

    2700chess.com for more details and full list 2700chess.com for more details and full list
  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

    Dołącz do 156 pozostałych subskrybentów

%d bloggers like this: