Archiwum dla kwiecień, 2014
kw.
15

ik_krynica

W dniach 6-13 kwietnia 2014 odbył się w Krynicy XVII Turniej pod patronatem Burmistrza Gminy Uzdrowiskowej – dr Dariusza Reśko.

W turnieju startowało 93 zawodników. Niespodziewanie zwyciężył junior mistrz FIDE Radosław Gajek 7.5, który wyprzedził arcymistrza Wadima Szyszkina oraz mistrza międzynarodowego Krzysztofa Pańczyka obaj po 7.

Dokładne wyniki

Oto trzy ciekawe partie.

 

 

kw.
14

Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.  

////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

W odcinku 47 przytoczyłem opinię Michała Krasenkowa: Problem polega na tym, że teoria debiutów rozrosła się w sposób niesamowity. Wobec tego – żeby nie wpaść w tarapaty w początkowej fazie partii – trzeba nad debiutami dużo pracować, dużo analizować, a także przypominać sobie własne analizy.

Tej tezie jest trudno zaprzeczyć. Każdy turniej – a jest ich w ciągu roku ogromna ilość – jest kuźnią wielu nowych idei debiutowych. Każdy zawodowy i ambitny szachista stara się wychwycić te najważniejsze nowinki, które są związane bardzo często z jego repertuarem debiutowym.

To jest ogromna praca i do tego trzeba posiadać jeszcze odpowiednio dobry komputer, bazę z partiami, program ChessBase do jej pielęgnowania, możliwość korzystania z Internetu itd.

Wielu zawodników, z różnych względów, nie może się zdecydować na zakup odpowiedniego sprzętu oraz  wyposażenia w różne programy szkoleniowo-treningowe. Unika się w ten sposób gigantycznego wysiłku w zakresie obserwacji osiągnięć na polu nowych idei debiutowych oraz omija się jakiś dysput teoretycznych w początkowym stadium partii. Dlatego wielu zawodników dąży do rozstrzygnięcia walki w grze środkowej lub w końcówce.

Podobnie do tego zagadnienia podchodzą niektórzy trenerzy, którzy głoszą teorie typu: Ja zwracam większą uwagę na idee, myśli, najważniejsze ścieżki, nastawienie do partii, nie zalewając ich wariantami. Studiujcie końcówki, ponieważ to jest najważniejsza faza partii i tak polecał naukę szachów genialny Capablanca. Ostatnio bardzo modna jest teza o „przeskakiwaniu debiutów”.

Takie podejście można zaakceptować w sytuacji, gdy ktoś traktuje grę jako hobby. Natomiast w szachach wyczynowych (zawodowych) to jest już niewystarczające do odnoszenia znaczących sukcesów turniejowych.

Wielokrotnie była mowa na blogu, że faza debiutowa jest najsłabszym ogniwem w grze naszych kadr. Stwierdził to nawet wiceprezes Włodzimierz Schmidt: Słabe przygotowanie debiutowe jest problemem zarówno czołówki kobiet, jak i mężczyzn i zadeklarował gotowość nadzorowania pracy konsultanta debiutowego kadry kobiet i mężczyzn (Protokół z zebrania zarządu Warszawa, biuro PZSzach, Al. Jerozolimskie 49, 27 października 2012 r. godz. 10.00-18.00).

Z tym zgadzam się w 100%. Od wielu lat komentuję partie naszej czołówki dla czasopism „Magazyn Szachista” oraz „Panorama Szachowa” i mam dokładną orientację o stanie jej wyszkolenia w tym zakresie. Popieram więc Włodzimierza Schmidta, że trzeba zmobilizować nasze kadry do intensywnej pracy w tym kierunku.

Dlatego uważam, że bardzo szkodliwe jest twierdzenie trenera kadry Michała Krasenkowa: Kładzenie nacisku na pracę nad debiutami jest śmiesznym podejściem. Rozpowszechnianie tej kwestii w tej formie w związkowym piśmie „MAT” jest nieodpowiedzialnym krokiem, gdyż to wprowadza tylko dezorientację wśród naszej utalentowanej młodzieży, która marzy o sukcesach sportowych na skalę międzynarodową, chce się prawidłowo szkolić i nagle staje przed dylematem: Jak mam właściwie trenować?

Dlatego jeszcze raz powtarzam, że koniecznością jest ustalenie jednej myśli szkoleniowej w naszych szachach. Nie może być tak, że dwie osoby odpowiadające za stan szkolenia w Polsce mają odrębne podejście do tego bardzo ważnego zagadnienia!

kw.
14

6 (3)Anand 1991

Aronian: „Komputery, z którymi jeździ się na turnieje „20-tki” kosztują ponad 3 tys. USD. Lepszych nie trzeba, ale muszą być programy. Wszystkim wydaje się, że potrafią pracować z komputerami, ale to złuda. Po jakimś czasie zrozumieją, że bez intelektu człowieka, komputer wprowadzi cię w zaułek bez wyjścia”. (Magazyn Szachista, 4/2014).

kw.
13

 W VIII rundzie IV międzynarodowego Memoriału Ferdynanda Dziedzica w Trzciańce doszło do interesującego pojedynku Wojtaszek-Naiditsch, który zakończył się efektownym zwycięstwem Polaka.

Takich szachów oczekujemy częściej  od Radka!

Ostateczne wyniku w turnieju: Link.

kw.
13

memorial_trzciankaDzisiaj odbył się w Trzciańce IV Memoriał Ferdynanda Dziedzica w obsadzie międzynarodowej. W tym roku po raz pierwszy turniej zyskał miano Mistrzostw Polski w Szachach Szybkich.

Czołowe miejsca zajęli:

1. Naiditsch Arkadij (Niemcy) 8 pkt.
2. Fridman Daniel (Niemcy) 7.5 pkt.
3. Wojtaszek Radosław (Polska) 7.5 pkt.
4. Kazimdżanow Rustam (Uzbekistan) 7.5 pkt.
5. Heberla Bartłomiej (Polska) 7.5 pkt.
6. Markowski Tomasz (Polska) 7.0 pkt.

Startowało 243 zawodniczek i zawodniczek.

Dokładne wyniki na stronie turnieju: link.

 

 

kw.
13

W V rundzie Memoriału Ferdynanda Dziedzica znany ukraiński  arcymistrz Aleksander Moisejenko pokonał w ciekawej partii trenera kadry narodowej i teoretyka Michała Krasenkowa.

kw.
13

W IV rundzie odbywającego się dzisiaj IV Memoriału Ferdynanda Dziedzica doszło do ciekawego pojedynku Schmidt-Kazimdżanow. Były mistrz świata FIDE w efektowny sposób pokonał wielokrotnego mistrza Polski.

Takie szachy powinna grać nasza czołówka!

Strona turnieju

Wyniki

 

  • Szukaj:
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Flag Counter
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer