Jerzy Konikowski - wpisy autora

lip
10

Kontynuacja odcinka 17

W 2003 roku nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora turnieju. Jürgena Grastata zastąpił Stefan Koth,  który tę funkcję pełni do dnia dzisiejszego.

Ze Stefanem graliśmy przez wiele lat w klubie Schachfreunde Brackel 1930 Dortmund. Przez jakiś czas uczęszczał nawet na moje zajęcia.

Często rozmawialiśmy w kwestii składu turnieju arcymistrzowskiego. Niestety nie udało mi się go namówić na zaproszenie jakiegoś polskiego arcymistrza. Powodem były słabe rankingi naszych liderów. Dopiero tego zaszczytu doznał Radosław Wojtaszek w  minionym roku, ale do tego tematu jeszcze wrócę.

Gerd Kolbe jest od wielu lat kierownikiem turnieju. Przed każdą rundą – swoimi barwnymi opowiadaniami – wprowadza publiczność w nastrój oczekujących ich partii.

 

 

lip
09

Kontynuacja odcinka 16

W opracowaniu kolejnej książki turniejowej w 1997 roku nie mógł uczestniczyć z pewnych względów Dagobert Kohlmeyer. Zaprosiłem więc do współpracy Gerda Treppnera z Moguncji.  Gerd przejął zadanie Kohlmeyera, czyli przygotowanie opisów w poszczególnych rundach. Manuskrypt dostarczyłem jednak do wydawnictwa z dużym opóźnieniem i książka ukazała się przez to dopiero na początku 1998 roku.

Tym projektem zakończyliśmy wydawanie dalszych ksiąg o turniejach dortmundzkich. Z uwagi na pracę zawodową nie miałem już czasu na terminowe opracowanie komentarzy, a wydawca nie znalazł odpowiedniej osoby na moje miejsce. Dla mnie to zajęcie było dużą przygodą i wyzwaniem. W sumie komentowałem partie  z pięciu turniejów. W trakcie tych imprez miałem możliwość brania bezpośredniego i aktywnego udziału w analizach superarcymistrzów. Miało to dla mnie duży aspekt szkoleniowy i jednocześnie dzięki temu poprawiłem swoją technikę w analizowaniu i komentowaniu partii.

Książek o turniejach w Dortmundzie już od dawna nie ma w wolnej sprzedaży. Nakłady w ilości 2000 egzemplarzy dość szybko znikały z półek księgarń. Obecnie można kupić je jedynie w Internecie. Zainteresowanie nimi jest dalej duże. W trakcie turniejów dość często podchodzą do mnie zbieracze literatury szachowej z prośbą o podpisanie pojedyńczych tytułów.

W 2013 roku wspominaliśmy w większym gronie szachistów zmarłego w maju Lothara Schmida, wieloletnego sędziego dortmundzkich turniejów. Ktoś powiedział: „Niestety o arbitrach często szybko zapomina się, a ich rola jest przecież duża. Są odpowiedzialni za sprawne przeprowadzenie imprez”. ”Zgadza się” – zareagowałem. „Ale o naszych książkach tak szybko się nie zapomina”!

Końcowe wyniki turnieju

25.Dortmunder Schachtage Chess-Meeting 1997
Jerzy Konikowski/Andreas Krois/Gerd Treppner
Joachim Beyer Verlag
96142 Hollfeld 1998
120 stron
ISBN 3-88805-296-3

lip
08

Kontynuacja odcinka 15

W dniach 5-14 lipca 1996 roku odbył 24-ty tradycyjny arcymistrzowski turniej w Dortmundzie w silnej obsadzie.

Na zamówienie wydawnictwa Joachim Beyer Verlag wspólnie z Dagobertem Kohlmeyerem i Andreasem Kroisem powstała kolejna księga turniejowa. Zawiera ona opisy walki w poszczególnych rundach, wywiady, fotografie oraz partie.

Byłem odpowiedzialny samodzielnie za komentarze wszystkich pojedynków. Uczestniczyłem w analizach po grach i dzięki temu mogłem wiele arcymistrzowskich sugestii wykorzystać w książce. Ukazała się ona pod koniec 1996 roku.

Końcowe wyniki turnieju

24.Internationale Dortmunder Schachtage
Dagobert Kohlmeyer/Jerzy Konikowski/Andreas Krois
Joachim Beyer Verlag
96142 Hollfeld 1996
140 stron
ISBN 3-88805-295-5

 

lip
07

Źródło

Dziś o godzinie 20.00 – jak podaje sport.pl – „jedno z najciekawiej zapowiadających się spotkań”, czyli mecz Rosja-Chorwacja. Psycholog sportu Wojciech Herra na swoim Twitterze pisze zaś, że „Można dużo mówić o Rosji, ale akurat rosyjska szkoła psychologii sportu wnosi dużo dobrego – szczególnie w budowaniu nawyków, czyli automatyzmów”. O tym, ile i co wnosi owa szkoła, pisaliśmy w (Para)psychologicznym meczu w Nowej Europie Wschodniej (1/2015). Wprawdzie artykuł opowiadał o zakulisowych rozgrywkach czołowych radzieckich szachistów, którzy przez lata mieli monopol na wygrane, ale z pewnością można przyjąć, że pewne rzeczy się nie zmieniają. Niezależnie od rządów, czasów, ani dyscypliny sportowej… Rosjanie zastosują sprawdzone narzędzia psychologiczne.
A oto mały przegląd stosowanych tricków (czyli wypisy z naszego tekstu):
OKULARY. Hikaru Nakamura, Amerykanin japońskiego pochodzenia, jesienią 2013 roku zmierzył się z Carlsenem. Do tego pojedynku zasiadł w przeciwsłonecznych okularach. Wybór nietypowego koloru szkieł amerykański arcymistrz tłumaczył swoim kaprysem. Jednak w szachowym świecie gest Nakamury odczytano jednoznacznie – nieprzeźroczyste okulary miały uniemożliwić Carlsenowi kontakt wzrokowy z Amerykaninem i tym samym – uchronić Nakamurę przed zahipnotyzowaniem bądź wykradzeniem myśli. HIPNOTYZER. W 1978 roku w Baguio na Filipinach do pojedynku o tytuł mistrza świata w szachach zasiedli grający jako bezpaństwowiec, pretendent Wiktor Korcznoj oraz obrońca tytułu mistrza świata, obywatel ZSRR Anatolij Karpow(…). Podczas kolejnych partii profesor psychologii (Władimir Zuchar) siedział już tuż przed sceną i nie spuszczał oka z rywala Karpowa. Spojrzenie Zuchara zaczęło przeszkadzać Korcznojowi na tyle, że szefowa jego ekipy, Petra Leeuwerik, postanowiła odpowiedzieć tej natarczywej personie pięknym za nadobne. Usadowiła więc swoją córkę po prawej stronie psychologa, a narzeczonego dziewczyny po lewej, i młodzi ludzie zaczęli wpatrywać się w Zuchara. W trakcie kolejnej partii ekipa Korcznoja wystosowała także oficjalne pismo do sędziów, w którym – powoławszy się na regulamin turnieju – żądano usunięcia Zuchara z zarezerwowanego dla oficjeli pierwszego rzędu. (…) Zuchar, w otoczeniu młodych Filipinek, wciąż bezceremonialnie wpatrywał się w Korcznoja. Oddana swojemu zawodnikowi Leeuwerik, chcąc powstrzymać psychologa, posunęła się do fizycznej napaści i zaczęła go szczypać i kopać. Korcznoj zaś rzucał zza szachownicy rosyjskimi przekleństwami i groził Zucharowi pobiciem. Napięcie sięgnęło zenitu po siedemnastej partii. Wówczas to, przy stanie zwycięstw 4-1 dla Karpowa, ekipa pretendenta zażądała zainstalowania między sceną a widownią weneckiego lustra, które uniemożliwiłoby graczom obserwowanie publiczności. Korcznoj, od budowy tej instalacji uzależnił swoje dalsze uczestnictwo w meczu. KRZESŁO. Korcznoj przywiózł do Baguio własny fotel i zadeklarował, że tylko w nim będzie zasiadać podczas pojedynków. Sędziowie dokładnie sprawdzili ten mebel i zgodzili się spełnić życzenie pretendenta. Karpow okazał się być mniej wybredny i przyjął krzesło przygotowane przez organizatorów. Jednak oba fotele różniły się wysokościami siedzisk i Korcznoj, sadowiąc się w swoim cud-krześle, zdecydowanie górował nad rywalem. Radziecki szachista, aby znaleźć się na wysokości rywala, niczym dziecko grające z dorosłym, musiał więc podłożyć sobie poduszkę.(…) Mebel pretendenta(…) miał zablokowaną możliwość okręcania się. Krzesło, które przypadło Karpowowi, było obrotowe i nieznacznie skrzypiące. Korcznoj, już na samym początku pojedynku wezwał głównego sędziego i w języku angielskim poprosił o zwrócenie uwagi Karpowowi, by ten nie bujał się w fotelu. „Kręcicie się na krześle i przeszkadzacie myśleć!”.
JOGURT. Kelner podał Karpowowi szklankę gęstej fioletowej cieczy. Petra Leeuwerik (szefowa ekipy Korcznoja) skierowała do Szmidta list, w którym stwierdziła, że „jasnym jest, iż sprytnie zorganizowane przekazywanie pokarmów może być formą dostarczania jednemu z graczy zaszyfrowanych informacji”. Główny sędzia nie dostrzegł jednak niebezpieczeństwa w sytuacji opisanej przez szefową ekipy Korcznoja i zezwolił radzieckiemu zawodnikowi spożywać fioletowy jogurt. Zastrzegł tylko, że ma on być podawany o stałej godzinie i musi zachowywać ten sam kolor. A gdyby zawodnik zechciał wypić napój o innej barwie – zawyrokował Schmidt – powinien z wyprzedzeniem zgłosić to arbitrom. Jednocześnie wyszło na jaw, że napój Karpowa to specjalny koktajl z witamin i minerałów, który został przygotowany w moskiewskim instytucie dietetyki. Korcznoj do dziś upiera się jednak, że w 1978 roku w Baguio jego rywal wraz z gęstym płynem dostawał narkotyki.
OKO ZA OKO. Podczas osiemnastej partii na widowni zasiadł dyrektor departamentu psychologii i psychiatrii manilskiego uniwersytetu medycznego, profesor Jaime Bulatao. Pod koniec tego spotkania dołączyli do niego studenci, którzy zaczęli bezczelnie wpatrywać się w radzieckiego zawodnika. Jednak to nie oni wywołali międzynarodowy skandal. Tuż po wejściu młodych ludzi, na widowni zjawiła się, ubrana na modłę mnichów tybetańskich, para Amerykanów. Brodaty mężczyzna od razu przyjął pozę medytacyjną i wytrwał w niej do końca pojedynku szachowego, a jego partnerka, odziana w szafranowe szaty, usiadła obok Zuchara i na przemian wpatrywała się to w radzieckiego psychologa, to w zawodników na scenie. Pojedynek zakończył się remisem i Korcznoj w towarzystwie joginów udał się do swojego hotelu. Niecodzienne otoczenie pretendenta wywołało duże zainteresowanie nie tylko wśród członków ekipy Karpowa. Filipińscy organizatorzy meczu dość szybko ustalili tożsamość nowo przybyłych i okazało się, że oto pojawili się w Baguio Amerykanie, Steven Dwyer i Victoria Shepherd, znani szerzej pod pseudonimem Dada & Didi członkowie zdelegalizowanej w Indiach sekty Ananda Marga. Co gorsza, przeciwko Dwyerowi i Shepherd toczyło się w Manili postępowanie karne, w którym zarzucano im zasztyletowanie hinduskiego dyplomaty. Członkowie sekty wpłacili jednak kaucję i na czas przerwy w rozprawie udali się do Baguio, aby wspierać Korcznoja i neutralizować hipnotyczne moce Zuchara.
Takich szachowo-sportowych anegdot z radzieckiego, ale i międzynarodowego poletka jest znacznie więcej. Być może po zakończonym Mundialu 2018 do tego repertuaru można będzie dopisać nowe, gdyż jak mówi wspominany już psycholog Herra, „piłkarze potrzebują wielu zmiennych bodźców”. Tymczasem w oczekiwaniu na ćwierćfinałowy pojedynek Rosja-Chorwacja polecamy lekturę całego tekstu dostępnego online (s. 88). I niezależnie od wyniku wszystkich Was pozdrablajem s pobiedoj!

lip
06

Poprzedni odcinek

Ukazał się kolejny numer popularnego pisma „Panorama Szachowa” z licznymi informacjami o turniejach, kolorowymi zdjęciami oraz materiałami czysto fachowymi (partie, kombinacje itd.).

Główne tematy: 

1.Jan-Krzysztof Duda mistrzem Polski 2018.
2.BUDIMEX IMP kobiet 2018.
3.Magnus Carlsen wygrywa w Shamkir.
4.Tryumf Caruany w GRENKE.
5.Hikaru Nakamura.
6.XXI Królewski Gambit Radomia itd.

Mój wkład:

1.Partia Numeru Topałow-Wojtaszek, 5.Shamkir Chess 2018.
2.Wariant Portugalski w obronie skandynawskiej (B01) po posunięciach 1.e4 d5 2.exd5 Sf6 4.d4 Gg4!?

W podsumowaniu napisałem: jeśli czarne szukają przygody w grze, to idealny do tego jest wariant portugalski. Powstająca tutaj gra wiedzie do skomplikowanych sytuacji z obustronnymi szansami. Dlatego ważna jest znajomość teorii, nawet w ogólnych zarysach, co ułatwi złożoną grę. Kto chce uniknąć komplikacji po 3…Gg4!? ma do wyboru 3…Sxd5 oraz 3…Hxd5!? 

lip
05

Książka ta pt. „Gry półotwarte” jest trzecim tomem z cyklu Otwarcia Szachowe.

Dotychczas ukazały się:

Gry otwarte

Obrona sycylijska

W planie są jeszcze dalsze części.

Jerzy Konikowski i Uwe Bekemann
Eröffnungen: Halboffene Spiele
lesen – verstehen – spielen
256 stron (twarda okładka)
ISBN 978-3-95920-074-5

II wydanie 2026
ISBN 978-3-95920-235-0

Wersja angielska

lip
04

Kontynuacja odcinka 13

Na początku 1995 roku wydawca Joachim Beyer zaproponował mi kontynuację książek o superturnieju w Dortmundzie.  Dał mi wolną rękę w wyborze współpracowników. Postawił jednak jeden warunek: manuskrypt ma być dostarczony do wydawnictwa do końca września.

Zaprosiłem do współpracy dwóch kolegów. Dagobert Kohlmeyer z Berlina miał pisać teksty, przeprowadzać wywiady i robić zdjęcia. Andreas Krois był odpowiedzialny za stronę techniczną książki i jej skład. Moje zadanie było też jasne: analiza i komentowanie partii.

Wszyscy pracowaliśmy intensywnie w czasie turnieju. Sam uczestniczyłem w analizach partii uczestników turnieju, co ułatwiło mi potem przygotowanie końcowych komentarzy. Książkę oddaliśmy w terminie do wydawnictwa. Ukazała się ona przed świętami Bożego Narodzenia.

Końcowe wyniki superturnieju

Władimir Kramnik  zadebiutował udanie w głównym turnieju i tak zaczęła się jego wielka kariera w szachach światowych!

23.Internationale Dortmunder Schachtage
Dagobert Kohlmeyer/Jerzy Konikowski/Andreas Krois
Joachim Beyer Verlag
96142 Hollfeld 1995
160 stron
ISBN 3-88805-250-5

lip
03

Z początkiem lipca ruszył ChessGold – to zupełnie nowa platforma szachowa.
Zachęciłem się do rejestracji poprzez jedną z reklam, która ukazała mi się podczas porannego przeglądania Internetu, reklama była krótka, treściwa i prosta – od razu wiedziałem na co się piszę, bez owijania w bawełnę – to co lubię najbardziej. Do utworzenia konta na platformie ChessGold, bo to właśnie o niej mowa, skusiła mnie innowacyjność systemu, ponieważ nigdy wcześniej nie spotkałem się z podobnym zastosowaniem szachów w taki sposób. Rejestracja przebiegła pomyślnie, nie miałem z nią żadnych problemów, warto pochwalić twórców za prostotę serwisu.

Pytanie pewnie, jak to możliwe, że w najstarszej grze świata może pojawić się jakakolwiek innowacyjność, a jednak jest to możliwe! Nie musisz już czekać na turnieje, by wygrywać wymarzone nagrody – dobrze rozumiesz, ChessGold to pierwsza platforma, która oferuję rozgrywkę szachową z nagrodami pieniężnymi, a sponsorami nagród jesteście wy sami! Brzmi śmiesznie, ale
po bliższym zbadaniu zasad funkcjonowania platformy zgadzam się z przedstawioną na niej ideą.

ChessGold odwołuje się do bardzo starej tradycji (która swoją drogą jest do dziś stosowana
w Stanach Zjednoczonych) rozgrywania partii szachowych za pieniądze w parkach. Dwóch szachistów ustalało stawkę, o którą będzie toczyła się walka, uiszczali opłatę wkładając pieniądze pod szachownicę, a zwycięzca po jej zakończeniu – zgarniał wszystko!

www.chessgold.com.pl jest odwzorowaniem tego staroświeckiego systemu, ale w dobie Internetu – można toczyć podobne partię w domu na swoim komputerze lub na świeżym powietrzu korzystającz urządzenia mobilnego, swojego telefonu lub tabletu.

Zbadałem funkcjonalność platformy, każdy zarejestrowany użytkownik, by stać się aktywnym graczem (posiada możliwość prowadzenia rozgrywki, w innym przypadku może on tylko obserwować partię toczone przez innych graczy na portalu) musi wpłacić depozyt. Autorzy nie ograniczyli jego wysokości, każdy użytkownik ma możliwość indywidualnego wyboru ile chcę przeznaczyć na poczet gry w szachy. Początkowo możesz wpłacić 5 złotych i rozwijać swój kapitał, by następnie wypłacić pieniądze za wygrane partie! Depozyt jest zwrotny na każde żądanie użytkownika.

Użytkownicy są nagradzani przez system z wykorzystaniem algorytmu ELO w uproszczonej wersji (został przyjęty faktor K=40), więcej informacji o jego działaniu znajdziecie na stronie platformy.

Teraz wisienka na szczycie tego przepysznego, czekoladowego tortu! Czas przejść do samej rozgrywki na ChessGold. Gracze ustalają pomiędzy sobą czas gry oraz stawkę za 1 punkt ELO.
W zależności od poziomu graczy, system wylicza (już przed rozpoczęciem partii) ile może on zyskać lub stracić w wyniku zakończenia każdej, pojedynczej gry. Najniższa stawka, którą mogą wybrać szachiści zasiadający przy stole to 0,10 zł (10 groszy), a więc dla przykładu – wybierając daną stawkę, przy poniesieniu porażki i utracie 20 punktów ELO moje konto zostanie umniejszone o kwotę dwóch złotych. Wszystko zostało czysto i przejrzyście wyjaśnione, a co najważniejsze – gracze już przed grą znają poziom ryzyka.

Twórcy portalu pobierają prowizję tylko od zwycięzcy partii, która wynosi 10% wygranej. Nie jest to duża kwota, opłata jest moim zdaniem jak najbardziej słuszna, autorzy przeznaczają ją na rozwój portalu – o czym otwarcie informują.

Na pewno będę przyglądał się dalszemu rozwojowi platformy ChessGold, a w tym momencie serdecznie zapraszam was do rejestracji na platformie korzystając z adresu: www.chessgold.com.pl

Zrób swój pierwszy ruch po fortunę!

 

lip
02

Kontynuacja odcinka 12

Na początku 1993 roku dyrektor turnieju poinformował mnie, że – z uwagi na pewne problemy finansowe – nie może już zaprosić do Dortmundu moich rodaków.

Trudno – odpowiedziałem. Na przestrzeni kilku lat grała w Dortmundzie spora grupa zawodniczek i zawodników z Polski. Rekordzistą był Włodzimierz Schmidt, który był tutaj pięciokrotnie.

W 1988 roku graliśmy nawet razem w turnieju B. W 8 rundzie doszło do naszego pojedynku. Wzbudził on duże zainteresowanie wśród publiczności, bowiem Włodek ze swoim niemieckim nazwiskiem grał pod polską flagą, natomiast ja z polskim pod niemiecką!

Partię wygrałem, gdyż Włodek przekroczył czas w 36 posunięciu.  Ostatecznie Schmidt zajął w turnieju 6 miejsce z 5.5 punktami z 11 partii, natomiast ja 9 lokatę z 4 pkt.

Po udanej książce „Chess Meeting 1992”, nie udało mi się w odpowiednim czasie skompletować zespołu do kontynuacji kolejnej publikacji. Odłożyliśmy więc z wydawnictwem ten projekt na przyszłość!

Andreas Krois był przez wiele lat członkiem mojego klubu. Grał na poziomie około II kategorii. Przez kilka lat był odpowiedzialny za techniczne przeprowadzenie transmisji w trakcie arcymistrzowskiego turnieju w Dortmundzie. Jednakże jego głównym zajęciem było składanie książek, także szachowych, dla różnych niemieckich wydawnictw.

Pewnego razu oznajmił mnie, że ma w planie utworzenie własnego wydawnictwa. Zaproponował współpracę. Zgodziłem  się. Pierwszą naszą pracą miała być księga turniejowa „Turniej w Dortmundzie 1994”. Gdy manuskrypt był gotowy, okazało się, że plany z własnym wydawnictwem Andreas odkłada na przyszłość. Trzeba było więc szybko poszukać kogoś, kto wyda książkę. Ostatecznie projekt sfinalizował nasz klub Schachfreunde Brackel Dortmund 1930.

Praca ukazała się w niewielkim nakładzie, bo tylko w 500 egzemplarzy (52 strony, format 300×215). Ja byłem głównie odpowiedzialny za komentarze do partii. Mój partner przygotował natomiast fotografie i ogólne opisy. Wykorzystaliśmy także teksty prasowe Dagoberta Kohlmeyera i Carstena Hensela.

cze
30

Najlepsi Polacy:

21. Jan Krzysztof Duda 2737

24. Radosław Wojtaszek 2733

Wśród kobiet Monika Soćko zajmuje 23-tą pozycję (2464).

Jan Krzysztof Duda jest już pierwszy na liście juniorów z 2737 pkt. Wśród juniorek najlepszą Polką jest Julia Antolak z 2282 punktami i 37 pozycją.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Rankingi w szachach szybkich i grze błyskawicznej

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Więcej informacji na stronie PZSzach: https://pzszach.pl/2026/05/05/50163/ transmisja rapid transmisja blitz transmisja z komentarzem sport.tvp.pl  
    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.