Jerzy Konikowski - wpisy autora

kw.
26

Na piątkowej konferencji prasowej w St. Louis ogłoszono serię superturniejów z cyklu „Grand Chess Tour”.

W tym roku odbędą się trzy turnieje z udziałem 10 zawodników. Pula nagród każdego turnieju wynosi  300.000 USD,  a więc w sumie będzie walka o milion dolarów.

Terminy:

Norway Chess (15-26 czerwca)
Sinquefield Cup in St.Louis (21 sierpień – 3 wrzesień)
London Chess Classic (3- 14 grudzień)

W przyszłym roku planowany jest dodatkowy turniej w Inonezji.

Zostało ustalonych 9 zawodników, którzy wezmą udział w tych turniejach. Jeden będzie nominowany przez  gospodarza imprezy.

Podano na razie nazwiska 8 arcymistrzów: Magnus Carlsen, Fabiano Caruana, Alexander Grischuk, Veselin Topalov, Viswanathan Anand, Levon Aronian, Anish Giri i Hikaru Nakamura.

Władimir Kramnik odmówił swoje uczestnictwo z przyczyn obiektywnych. W rezerwie jest brany pod uwagę Francuz Maxime Vachier-Lagrave.

Dokładne informacje

kw.
24

„Amator“ (legitymujący się tytułem mistrza międzynarodowego) w wpisie dał swój komentarz:

Współcześni analitycy nic sami nie wymyślają. Robią to za nich silniki. Wszystkie nowinki to analizy komputerowe, a twórczy wkład człowieka jest minimalny. Dawniej praca analityka wymagała wysokich kwalifikacji i umiejętności analitycznych.

Z tą opinią zgadzam się całkowicie. Od kilku lat badam wszelkie nowinki debiutowe i około 95% tych nowości – rzekomo wymyślonych przez szachistów – to dzieło silników komputerowych. W tej chwili pracuję nad pewnym otwarciem i korzystam z książki wydawnictwa „Chess Stars” i tam do tej pory stwierdziłem 100% zaleceń autora, niby jego pomysłu, jako wynalazek komputerowy.

W 2-2015 numerze pisma MAT na stronie 11, Radosław Wojtaszek daje uwagę do 12 ruchu Sg5! w swojej partii przeciwko Caruanie: Nowy, silny ruch, za którym stoi Grzesiek Gajewski…

Tę partię skomentowałem dla Magazynu Szachista (1-2015) oraz w nieco zmienionej wersji dla Panoramy Szachowej (1-2015) i stwierdziłem, że ruch jest nowy i to nie ulega wątpliwości, ale jego autorami są znane silniki: Komodo 8, Fritz 14 oraz Houdini 3.

Dlatego obecnie trzeba być bardzo ostrożnym w przypisywaniu nowych idei jakimś zawodnikom. Trzeba najpierw sprawdzić, co powie na ten temat komputer!

kw.
23

Komentarz partii Anand-So pochodzi z ChessBase News. Tam też nie ma wzmianki o nowince Gajewskiego.

Dyskusja na ten temat jest tutaj: link.

 

kw.
23

Kacper_Piorun

Sukcesem specjalisty od solvingu arcymistrza Kacpra Pioruna zakończył się międzynarodowy turniej młodzieżowy w znanej niemieckiej miejscowości „Schachdorf” Ströbeck.

Oto tabelka

tabend

Strona turnieju

Wyniki na ChessBase News

kw.
23

Kilka osób zadało mi w przeszłości pytanie o „dziwnych” wpisach w rubryce „Najnowsze komentarze” z lewej strony bloga.

To są tzw. spamy, które są automatycznie wpisywane przez program. Nie mam na to żadnego wpływu. W momencie zauważenia natychmiast to likwiduję. Przed chwilą ukazał się nowy „spam”, który akurat odnosi się do często poruszanego tutaj zagadnienia „Znaczenie debiutów”.

Dlatego tym razem postanowiłem przypomnieć ten ciekawy wpis:

Phil Pustejovsky oParadoksy szachowe (59)

 

kw.
23

the winner of the tournament IM Iweta Rajlic from Poland

Iweta Rajlich wygrała z 6.5 punktami z 9 partii turniej kobiecy w Budapeszcie, który odbył się w dniach 7-15.04.2015.

Szkoda, że Pani Iweta nie startuje w drużynowych mistrzostwach świata w Chinach. Wtedy nasza drużyna z jej udziałem miałaby chyba realne szanse na lepszy wynik.

Wyniki na ChessBase News

Szczegółowe wyniki

kw.
22

W czasopiśmie Polskiego Związku Szachowego MAT 2-2015 na stronie 19 w wywiadzie Pawła Dudzińskiego (redaktor prowadzący pisma) lider polskich szachów Radosław Wojtaszek wypowiedział się odnośnie szkolenia młodzieży w Polsce: Co do polskiej myśli szkoleniowej, to w mojej ocenie takowa po prostu nie istnieje. Mimo tego, że funkcjonuje Akademia Szachowa, to nie ma w niej spójnego programu treningu. Nie mówię, że trenerzy nie pomagają juniorom, ale raczej nie jest to uporządkowane …

//////////////////////////////

Wypowiedź Radosława Wojtaszka odnośnie szkolenia naszych młodych kadr wywołała burzę w środowisku szachowym, choć nasz arcymistrz właściwie nic nowego nie powiedział. Od dawna słyszy się, że z tym trenowaniem młodzieży nie jest optymalnie, co widać po wynikach ostatnich lat w imprezach rangi mistrzostw świata oraz Europy.

Już dawno kilku moich korespondentów w prywatnych listach zwracało uwagę na tę kwestię i na to, że w polskich szachach nie ma jakiś konkretnych wytycznych szkoleniowych dla trenerów. Wielu szkoleniowców często jest zdezorientowanych różnymi teoriami głoszonymi przez autorytety i potem nie wiedzą, na co powinno się właściwie zwracać większą uwagę w swej pracy.

Przypominam o informacji z ostatniego seminarium, która jest dowodem na niezrozumienie tej bardzo istotnej sprawy przez osoby odpowiedzialne za szkolenie w kraju.

Polskim szachom wyczynowym potrzebny jest jakiś fachowo opracowany plan szkolenia, ponieważ wielu młodych i jeszcze z małym doświadczeniem trenerów dosłownie błądzi, co tylko odbija się negatywnie na twórczym rozwoju naszej utalentowanej młodzieży.

Sam już dawno, bo w liście elektronicznym w dniu 15 sierpnia 2003 roku zaproponowałem ówczesnemu prezesowi Polskiego Związku Szachowego Przemysławowi Gdańskiego „okrągły stół” z udziałem czołowych krajowych trenerów w celu opracowania jednolitego systemu szkolenia naszej młodzieży. Moja myśl została odrzucona!

Od tego czasu minęło już wiele lat i wiem z prywatnej korespondencji oraz wpisów na różnych blogach, że problem dalej istnieje! Zwrócił też słusznie na to uwagę nasz najlepszy arcymistrz. Może w końcu wiceprezes Polskiego Związku Szachowego Włodzimierz Schmidt oraz kierownik wyszkolenia Piotr Murdzia wezmą tę sprawę w swoje ręce!

kw.
21

W tm numerze zająłem się krótkim omówieniem wariantu w gambicie królewskim po posunięciach 1.e4 e5 2.f4 Sc6 3.Sf3 f5!?

Fern1Fern2

kw.
20

Gość napisał: 

Panie Jerzy, jestem stałym czytelnikiem Pana blogu od momentu jego powstania. Znam chyba każdą zamieszczoną tu wypowiedź. Oczywiście obserwuję też inne blogi, i czytam publikowane tam informacje i opinie.

To że w polskich szachach są ścierające się obozy, to nie jest nic dziwnego. Ilu Polaków, tyle zdań. Ale z niesmakiem i oburzeniem obserwuję coraz bardziej chamskie wpisy i równie chamskie obrazki ilustrujące wpisy, których autorem jest osoba predestynowana (tak dotychczas myślałem) do pracy z młodzieżą i dziećmi.

Nie sposób ukryć że tą osobą jest znany w Polsce trener Waldemar Świć. Zastanawiam się czy prezes Tomasz Delega i kierownictwo MASz nie widzi nic zdrożnego w takiej, i to publicznej działalności swojego pracownika? Ten trener zilustrował swój obecny artykuł rysunkiem który porównuje czytelników Pana blogu do psów żywiących się odpadkami. To jest publiczna zniewaga kibiców szachowych i internautów.

Czy prezes PZSZachu akceptuje takie metody pracy swojego podwładnego? Czy elementy takiego postępowania jakie widzimy są wykładane na zajęciach MASz? Może prezes Delega ustosunkuje się do tego w jakimś wywiadzie udzielonym dla czasopisma MAT, i powie dlaczego nie zdyscyplinuje swojego pracownika?

/////////////////////////////////

Mój komentarz: Szachy kojarzą się ogólnie ze szlachetną grą o ogromych wartościach intelektualnych. Szachistów uważa się za ludzi o wielkiej kulturze, którzy swoje emocje i wszelkie problemy rozwiązują głównie w walce na szachownicy lub konstruktywnych i szlachetnych sporach.

To jest jednak teoria, ponieważ w praktyce okazuje się co innego. Na moim blogu wielokrotnie ukazywaliśmy zachowania ludzi naszego środowiska, dla których zasady moralne nie istnieją. Niestety stwierdzam, że to odnosi się w głównej mierze do osób związanych z Polskim Związkiem Szachowym.

Kto nie popiera linii działania tej instytucji i ma inne spojrzenie na problemy szachów w Polsce –  jest wrogiem! Na tym blogu było opublikowanych wiele tekstów dowodzących tej tezy.

Niedawno zostałem obrażony przez członka kadry narodowej, byłego mistrza Polski, olimpijczyka i redaktora naczelnego czasopisma Polskiego Związku Szachowego „MAT” Mateusza Bartla tylko dlatego, że poruszyłem ważny problem interpretacji tekstów szachowych: Link.

Ale wszystkich przerósł swoją „kulturą” trener Polskiego Związku Szachowego i zarazem wychowawca polskiej młodzieży szachowej Waldemar Świć. Nie dziwi mnie reakcja jednego z Internautów, którego tekst wyżej opublikowałem.

Z „twórczością Waldemara Świcia” można łatwo zapoznać się wpisując nazwisko zasłużonego trenera w wyszukiwarce.

Parę przykładów:

Link 1

Link 2

kw.
20

ghosh01

Gość napisał: Przesyłam Panu ciekawą partię z niedawno zakończonego turnieju w Tajlandii, w której hinduski rówieśnik naszego Janka Dudy mistrz międzynarodowy Ghosz (2512) rozgromił naszego arcymistrza Bartosza Soćkę (2623).

W Indiach w ostatnich latach „narodziło” sie wiele talentów szachowych, o czym świadczy ta partia.