Jerzy Konikowski - wpisy autora

kwi
02

Tegorocznym mistrzem Polski został Radosław Wojtaszek (rocznik 1987). Wielkiej niespodzianki nie było, gdyż Radek od wielu lat jest naszym najsilniejszym zawodnikiem.

Poznaliśmy się w Zakopanem w 1999 roku na sesji Akademii Szachowej. Radek był w mojej grupie szkoleniowej. Szybko zorientowałem się, że ma talent. Zainteresowałem się jego treningiem. Radek narzekał, że w Kwidzynie, gdzie mieszka, nie ma trenera. Systematyczne szkolenie pod opieką doświadczonego pedagoga jest jego największym problemem.

Zaproponowałem mu trening wirtualny. Entuzjatycznie przyjął nową formą szkolenia. W ten sposób współpracowaliśmy ze sobą przez 4 lata. Dostarczałem mu systematycznie materiały szkoleniowe, analizy różnych pozycji, wskazówki do pracy samokształceniowej itd. Dla 12-16 letniego chłopaka był to z pewnością pożyteczny kontakt.

Niestety nasze kontakty nie znalazły akceptacji osób odpowiedzialnych za szkolenie młodzieży w Polskim Związku Szachowym. Nie interesowano się tym i przeszkadzano mi w pełnej realizacji tego przedsięwzięcia.

W pewnym momencie Wojtaszek powiadomił mnie, że są naciski na niego, aby przerwał ze mną kontakt. Tak się też stało. Mogłem oczekiwać, że po tylu latach mojego poświęcenia usłyszę choć jedno słowo: DZIĘKUJĘ! Nadaremnie. Widocznie takie coś nie ma miejsca w słownictwie arcymistrza Radosława Wojtaszka!

Ale to nie wszystko. Wkrótce dowiedziałem sie z różnych źródeł, że Radek nie przyznaje sie do naszych kontaktów. Okrzyczano mnie kłamcą. Dlatego po 10 latach zdecydowałem sie na mojej stronie na publikację materiałów dowodowych. Znowu mnie zaatakowano, że ujawniłem prywatną korespondencję. Tymczasem to była normalna wymiana poglądów na linii trener – zawodnik. Tym całym wydarzeniem był bardzo mocno zbulwersowany redaktor naczelny pisma związkowego „MAT” Mateusz Bartel. Jednym słowem arcymistrz Wojtaszek został rozgrzeszony przez swoich kolegów.

Ostatnio przeglądając moje archiwum natknąłem się  na wycinek z „Panoramy Szachowej 2001” z opublikowanym wywiadem z Wojtaszkiem, w którym przyznaje się do kontaktów ze mną. Jak na ironię wywiad przeprowadzil Mateusz Bartel!

 Woj1

Woj2

Niedawno redaktor techniczny „MAT-a” Piotr Kaim przeprowadził wywiad z Wojtaszkiem o korzystaniu komputerów w szachach. Szkoda, że nie poruszono kwestii szkolenia za pomocą Internetu. Tutaj nasz arcymistrz mógły – na bazie własnych doświadczeń – dużo powiedzieć o korzyściach takiego treningu. Sam Piotr Kaim był dobrze obeznany z problematyką, gdyż aktywnie uczestniczył w dyskusji na ten temat na stronie Polskiego Związku Szachowego „Unowocześnić Akademię Szachową czy nie” w 2003 roku.

Oficjalnie trening wirtualny w dodatkowym szkoleniu polskiej młodzieży – czyli to, co ja zaproponowałem już w 1999 roku – został wprowadzony dopiero w 2012 roku. Oczywiście nie było żadnej wzmianki o mojej inicjatywie i doświadczeniach na tym polu.

Naturalnie te problemy były wielokrotnie omawiane na moim blogu i stronie. Powtarzam je dla moich nowych Czytelników, aby zapoznali się z sytuacją szachów wyczynowych w Polsce!

 

 

kwi
02

slide-image-1.jpg

W dniach 25 marzec – 2 kwiecień 2014 odbyły się w Warszawie mistrzostwa Polski.

Uczestniczki

Uczestnicy

Strona mistrzostw

Nowy mistrz Polski na rok 2014 nazywa się Radosław Wojtaszek. Był faworytem i nie zawiódł swoich fanów. Drugie miejsce zajął Grzegorz Gajewski, natomiast brązowy medal wywalczył najmłodszy uczestnik turnieju Jan Krzysztof Duda.

Gra 16-letniego Dudy wywarła na mnie największe wrażenie. Gra aktywne szachy, często na granicy ryzyka, ale w tak młodym wieku jest to prawidłowa droga. Szkoda, że Jan Krzysztof przegrał dwie ostatnie partie. Miał duże szanse zostać w tym roku mistrzem kraju w kategorii seniorów. Do pełnego szczęścia zabrakło jednak doświadczenia turniejowego. W partii przeciwko Wojtaszkowi wybrał niefortunny wariant i dzisiaj chciał koniecznie wygrać. Nie udało się.

Miejmy nadzieję, że Duda za ten wynik zostanie powołany do kadry olimpijskiej. Jest on jedynym zawodnikiem młodego pokolenia rokującym nasze największe nadzieje!

Dokładne wyniki są na stronie organizatora.

W konkurencji kobiet czołowe miejsca zajęły: Monika Soćko, Jolanta Zawadzka i Klaudia Kulon.

Pełne wyniki.

 

kwi
01

W dzisiejszej 8 rundzie mistrzostw Polski w Warszawie doszło do superspotkania Jan Krzysztof Duda-Radosław Wojtaszek. Obaj kontrahenci rozegrali bardzo ostry wariant, który jest dość modny w obecnej praktyce turniejowej.

W 20 posunięciu Duda zagrał ruch 20.Gg4, który jest prawdopodobnie nowinką i raczej nieudaną. Według najnowszych badań analityczno-praktycznych jedynie po 20.Wd1 oraz 20.Se7 białe mogą walczyć o przewagę.

Wojtaszkowi jest wariant po 7…h6 i 8…Hb6 dobrze znany. Pamiętam jego zwycięstwo z Nisipeanu w Aix-les-Bains 2011 po 20.Wd1. Partię tę skomentowałem dla miesięcznika „Magazyn Szachista” (maj 2011). Białe grały niedokładnie i zamiast 28.Hd4! zagrały błędnie 28.He2+?, co spowodowało przegraną.

Młodemu arcymistrzowi należą się jednak brawa za odwagę. Tak trzeba grać! Myślę, że ten pojedynek nauczy Dudę, że grając tak ostre i skomplikowane warianty trzeba je znać dokładnie do końca!

mar
31

Mistrz świata Magnus Carlsen dalej prowadzi na nowej liście rankingowej z 2881 pkt. Na drugim miejsu jest Levon Aronjan z 2812 pkt.

Najlepszy Polak Radosław Wojtaszek zajmuje 31 miejsce z 2716 pkt. Dariusz Świercz jest 9-ty na liście juniorów z 2627 pkt. Na liście juniorek najlepsza jest Anna Iwanow (42 miejsce) z 2210 pkt.

Wśród kobiet prowadzi nadal Judit Polgar z 2685 pkt. Monika Soćko z 2450  jest na 37 pozycji.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek

 

mar
31

Dagobert (Dago) Kohlmeyer z Berlina nie jest ani arcymistrzem, ani mistrzem. Nie wiem czy w ogóle posiada jakąś kategorię szachową, ale to nikogo w wydawnictwie Joachima Beyera nie interesuje. Tutaj tytuły nie mają większego znaczenia. Każdego autora ocenia się wedle jakości pracy oraz podaży jego książek. Dago jest jednym z najpopularniejszych publicystów szachowych w Niemczech!

Poznaliśmy się w trakcie superturnieju w Dortmundzie w 1992 roku. Od tego czasu jesteśmy w stałym kontakcie. Wspólnie napisaliśmy trzy książki:

1. 23. Internationale Dortmunder Schachtage 1995
2. 24. Internationale Dortmunder Schachtage 1996
3. Von Schachgiganten lernen 2011

Kolejne wspólne prace są w planie.

Dago często korzysta w swoich książkach z moich komentarzy. Tak stało się w jego najnowszym dziele o Magnusie Carlsenie. Jest to piękna rzecz opisująca błyskotliwą karierę geniusza królewskiej gry z Norwegii od początku do superturnieju w Zurichu. Jest tutaj wiele opisów turniejowych, opinii znanych arcymistrzów oraz znawców przedmiotu o grze Magnusa. Jest 50 obszernie skomentowanych partii, w tym wszystkie z meczu o mistrzostwo świata w Chennai. Świetnym uzupełnieniem są liczne fotografie. Należy podkreślić doskonałe wykonanie techniczne książki: papier kredowy, twarda okładka, superdruk itd.

Jest to książka, która powinna zadowolić szerokie gremium sympatyków szachów. Jest bowiem tutaj wiele materiałów do czytania i studiowania. Dlatego pracę Dagoberta Kohlmeyra gorąco polecam. Oczywiście ważnym atutem jest znajomość języka niemieckiego.

Dago1

Dagobert Kohlmeyer
Magnus Carlsen …kam, zog und siegte
Joachim Beyer Verlag 2014
240 stron
ISBN 978-3-940417-57-2

mar
30

Tal

Michaił Tal

za szkłem – ze zdjęciem

Jose Luis Pisano

takim moim komentarzem

Miał, ciekawy sposób prowadzenia gry w szachy.

Do dziś, on mi jeszcze, bardzo często się śnił.

Szkoda, że nie dla zdrowia – jemu – dymek się tlił

Warto, by jego myśli, teraz trafiły pod strzechy.

Józef Rybak

mar
30

Dzisiaj zakończył się w Chanty-Mansijsk turniej kandydatów z udziałem ośmiu najsilniejszych szachistów świata. Średni ranking wynosił 2766. Zawodnicy rozegrali dwukołowy turniej.

Uczestnicy

1. Viswanathan Anand (Indie)
2. Vladimir Kramnik (Rosja)
3. Dmitry Andreikin (Rosja)
4. Veselin Topalov (Bułgaria)
5. Shakhriyar Mamedyarov (Azerbajdżan)
6. Levon Aronian (Armenia)
7. Sergey Karjakin (Rosja)
8. Peter Svidler (Rosja)

Końcowa tabelka

TabelkaZwycięzca Viswanathan Anand będzie walczył w listopadzie z mistrzem świata Magnusem Carlsenem o najwyższy tytuł w szachach. Miejmy nadzieję, że tym razem mecz będzie miał więcej emocji od ubiegłorocznego w Chennai.

Strona turnieju

Informacja na stronie FIDE: link

mar
30

Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.  

////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Po publikacji odcinka  zwrócono mi uwagę w emailach, że nie poruszyłem jednej bardzo istotnej kwestii: talent zawodnika. To jest bardzo ważna cecha decydująca o rozwoju każdego szachisty. Jeśli Piotr Kaim, mimo studiowania prawie wyłącznie debiutów, nigdy na serio nie przekroczył poziomu 2300, to może brakuje mu tego daru natury?

Z tym nie mogę się zgodzić. Kiedyś uczestniczyłem w dyskusji o ogólnych problemach szachów w Polsce i jeden z kolegów wspomniał o bardzo zdolnym juniorze „Legionu Warszawa” Piotrze Kaimie. Myślę, że nastąpiły inne przeszkody w prawidłowym rozwoju szachowym Pana Piotra, ale ja nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

Spotkałem w swoim życiu wielu niezwykle pracowitych szachistów, ale bez odpowiednich zdolności i odwrotnie.

Przypomnę przypadek Jerzego Lewiego. Wspomnienia o Jurku zamieściłem na mojej stronie.

Jerzy Lewi miał niezwykły talent, który rozwinął  się burzliwie po jego wyjeździe w 1963 roku do Warszawy. W latach 1961-1963 graliśmy w jednym klubie OKO Caissa Bydgoszcz i przez ten okres miałem możliwość obserwacji jego szachowego rozwoju.

Jurek grał znakomicie taktyczne pozycje i lubił analizować końcówki.  Jego największą słabością były otwarcia. W pewnym momencie zaproponowałem mu współpracę. Miała ona polegać na tym, że ja mu pomogę rozwiązać problemy debiutowe, a on będzie ze mną analizować różne końcówki. Wspólnie trenowaliśmy przez kilka miesięcy i potem po jego wyjeździe do Warszawy graliśmy kilka tematycznych partii drogą korespondencyjną.

Repertuar debiutowy Jurka był bardzo skromny i ograniczał się praktycznie do 3-4 debiutów: białymi grał podobne schematy po 1.g3 lub 1.Sf3, czasami 1.c4. Czarnymi po 1.e4 odpowiadał symetrycznie 1…e5, natomiast po 1.d4 grał układy „Benoni”, rzadko obronę Grünfelda.

Mimo tego odnosił w Polsce sukcesy. Był pięć razy mistrzem Polski juniorów, W 1968 roku zdobył w Kielcach trzecie miejsce na mistrzostwach Polski w grze błyskawicznej. W następnym roku wygrał V Międzynarodowy Festiwal im. PKWN w Lublinie. W tymże roku został mistrzem Polski juniorów i seniorów. Słabo wypadł jednak w Memoriale Rubinsteina w Polanicy Zdroju, w którym zajął 12 miejsce na 16 uczestników (6.5 pkt) oraz w turnieju strefowym w Atenach, po którym nie powrócił do kraju i następnie wyemigrował do Szwecji. Kariery szachowej na obczyźnie nie zrobił. Tragicznie zginął w wieku 23 lat.

Jestem przekonany, że gdyby Jurek pracował solidnie nad swoim repertuarem debiutowym to mógłby być bardzo silnym zawodnikiem. Okazało się, że w renomowanych turniejach jego wielkie naturalne predyspozycje do gry w szachy był niewystarczające. Wiele partii przegrywał już w fazie debiutowej i jego technika w końcówkach na niewiele mu się przydała.

Przykład Jerzego Lewiego, uważanego za największy talent szachowy w Polsce po II wojnie światowej, dowodzi o tym, o czym ja już dawna głoszę i piszę:

Bez dobrze opracowanego i dopasowanego do stylu gry repertuaru debiutowego jest trudno osiągać znaczące sukcesy na skalę międzynarodową.   

Dla ciekawości. Niedawno przeglądając Panoramę Szachową (luty 2004) na stronie 51 zapoznałem się z sylwetką Radosława Wojtaszka. M.in. podano tam: Jego najsilniejszą stroną jest właśnie doskonała znajomość teorii debiutów.

Chyba trudno zgodzić się z tą oceną. Właśnie w jego grze nie widać tej znakomitej znajomości teorii debiutów, o czym świadczą partie z ostatnich lat.

mar
29

Włączenie się Piotra Kaima do dyskusji w temacie: link spowodowało wśród Internautów duże zainteresowanie osobą redaktora technicznego czasopisma związkowego MAT.

Dziękuję Andrzejowi Filipowiczowi za udostępnienie fotografii z symultany Garri Kasparowa w Warszawie w 1991 roku oraz interesującą partię z tej imprezy.

Kaim Piotr - Kasparov Symul W-wa 1991Pojedynek Kasparow-Kaim

1991-Warszawa Kasparov symultaKasparov Gary W-wa 1991 symult 3Filipowicz-Kasparov Gar-W-wa 1991Andrzej Filipowicz w rozmowie z Garri Kasparowem

Kasparov Gary W-wa 1991 symult 2Kasparov Gary W-wa 1991 symult

 

mar
29

Problem3

IV Zjazd Problemistów w Częstochowie 27.XI 1966 (zdjęcie zostało udostępnione przez Eugeniusza Iwanowa).

Siedzą od lewej: Włodzimierz Suchodolski (Śrem), Ludwik Maślanka (Węgierska Górka), Tadeusz Horak (Poznań), Saturnin Limbach (Częstochowa), Roman Bąk (Katowice), Grzegorz Grzeban (Warszawa), Tadeusz Stawecki (Częstochowa).

Stoją od lewej: Jerzy Panecki (Przemyśl), Stanisław Sobiela (Częstochowa), Eugeniusz Iwanow (Częstochowa), Waldemar Tura (Lublin), Andrzej Trzęsowski (Warszawa), Henryk Żuk (Warszawa), Jan Rusek (Komorowice Śl), Władysław Rosolak (Łódź), Janusz Śledziewski (Częstochowa) i Gustaw Litwin Staszewski (Warszawa).