W konkurencji szachów błyskawicznych startowało 111 zawodniczek (12.01.2024).
Czołówka
Miejsca Polek:
18. Śliwicka 8 z 13 partii.
35. Kubicka 7.5
40. Rudzińska 7
///////////////////////////
W rapidzie grało 118 zawodniczek.
Czołówka
Miejsca Polek
12. Śliwicka 7.5
30. Rudzińska 6.5
62. Kubicka 5.5
Przy 74 Republic Street Walletta Malta znajduje się Cassa Rocca Piccola zamieszkała przez wywodzącą się z rycerzy Zakonu Maltańskiego rodzinę Piro.
W rezydencji znajdują się bogate zbiory rodzinne w tym kolekcja szachów.
Markiz Piro powiedział nam ,że jego synowa Karolina pochodzi z Polski i urodziła czworo dzieci następców tego zasłużonego dla Malty rodu
Największe wydawnictwo szachowe w strefie języka niemieckiego Joachim Beyer Verlag poinformowało mnie, że obecnie w druku jest książka Partia angielska 1.c4 c5 (tom 1) z serii „czytaj, zrozum, graj”, której jestem współautorem.
Do tej pory ukazało się 5 tematowych pozycji. Dalsze są w planie.
W książce autorzy (Binnewirtz – Lissowski) przedstawili sylwetkę Leona Tuhana-Baranowskiego (ur. 22 czerwca 1907 w Petersburgu, zm. 27 kwietnia 1954 we Frankfurcie nad Menem) – polskiego szachisty, problemisty, dziennikarza i pisarza.
Więcej informacji w Wikipedii.
Wydawnictwo Penelopa
Stron 171
Cena 34 zł.
ISBN 9788367636902
Ukazał się podwójny numer (56 stron – format A4) najstarszego pisma szachowego w Polsce z licznymi opisami ważnych imprez międzynarodowych i krajowych oraz kolorowymi fotografiami.
Mój wkład w tym numerze to partia Saric-Caruana, Douglas 2023) oraz artykuł z teorii gambitu sycylijskiego po ruchach 1.e4 c5 2.b4!?
Dodatkowo przygotowałem „Wspomnienia o grze Garry Kasparowa” w oparciu o partię Kasparow-Sałow (Dortmund 1992).
Gość napisał:
Wysyłam Panu ciekawy artykuł
Czarna lista PiS? Te filmy miały być zakazane w TVP – Film w INTERIA.PL
A Pana wymazali z PZSzach, z Mat-a, Szachisty etc. A na czarnej liście u poprzednich prezesów też Pan był…
//////////////////////////////
Od dawna pracuję nad książką o paradoksach w polskich szachach. Jedno jest pewne, że działalność Polskiego Związku Szachowego różni się w wielu aspektach od innych związków sportowych w kraju.
Zapewniają mnie o tym krajowi korespondenci i sam pisałem o wielu problemach (szczególnie szkoleniowych) na blogu oraz w innych publikacjach. Inne informacje muszę jeszcze sam dokładnie sprawdzić w różnych źródłach, aby mieć pewność, że podaję prawdziwe fakty.
Przy tej okazji przypominam sylwetkę byłego prezesa Adama Dzwonkowskiego.
Osobiście mam bardzo pozytywne wspomnienia z kontaktów z Panem Adamem. Jeszcze jako wiceprezes Polskiego Związku Szachowego był otwarty na wszelkie problemy polskich szachów i chętnie o nich dyskutował ze mną w listach elektronicznych.
Podkreślał, że jest za pluralizmem i że prezes PZSzach powinien łączyć polskich szachistów, a nie ich dzielić! To była aluzja do swych niektórych poprzedników, którzy właśnie kategoryzowali nasze środowisko na tych „co są z nami i na tych, co mają swoje poglądy na rozwój polskich szachów wyczynowych”.
Dla przypomnienia wywiad Adama Dzwonkowskiego dla naszego bloga!
cdn
W tradycyjnym turnieju „Rilton cup” grała liczna ekipa z kraju. Aktualny mistrz Polski Bartosz Soćko znalazł się dopiero na 12 miejscu, co raczej nie należy uznać za sukces.
Więcej informacji na ChessBase News
Szach, Mat i Pat – trzej królowie.
Praca ta była zamieszczona na stronie tytułowej katalogu sprzedaży USCF w 2008 roku.
Kontynuacja odcinka 140 i tematu
Ostatnio głośno stało się w świecie (nie tylko szachowym) o ”przypadku” Jana Krzysztofa Dudy, który nie podał ręki Rosjaninowi Denisowi Chismatułlinowowi.
Tematowe teksty:
Jan-Krzysztof Duda (Foto: PIOTR KUCZA/FOTOPYK/NEWSPIX, FIDE, Sport-Express / newspix.pl)
Rosjanie aż kipią ze złości po czynie Dudy. „Świnia, głupek” – Przegląd Sportowy (onet.pl)
Szachy w moim życiu.: Gens una sumus (82) (konikowski.net)
To nie jest pierwszy taki wypadek w sporcie szachowym. Pisał o tym już dawno m.in. Krzysztof Kledzik na blogu:
Szachy w moim życiu.: To jak było z tą ręką? (konikowski.net)
Sam mam swoje doświadczenie:
Na mojej stronie opisałem następujące wydarzenie z olimpiady na Malcie 1980, której byłem świadkiem. W czasie meczu USA-ZSSR doszło do spotkania Karpowa z Alburtem. Lew Alburt nie wrócił w 1979 roku z turnieju zagranicznego do Związku Radzieckiego i przyjął amerykańskie obywatelstwo. Według propagandy komunistycznej był „zdrajcą narodu radzieckiego”. Byliśmy ciekawi, czy Karpow poda swemu partnerowi rękę. Nie podał!
W objęciach Caissy (konikowski.net)






















