W czasie meczu o mistrzostwo świata między Laskerem a Steinitzem, jeden ze zwolenników Laskera ofiarował mu w prezencie pudełko cygar. Po meczu, zakończonym zwycięstwem Laskera, ofiarodawca winszując nowemu mistrzowi świata sukcesu, przypomniał nietaktownie podarunek i spytał, czy jego cygara pomogły Laskerowi do wygrania meczu. – Ależ oczywiście – odpowiedział Lasker – drogi panie to był naprawdę doskonały pomysł! – Takie były dobre? – upewniał się rozradowany kibic? – A tego nie wiem – wyjaśnił Lasker – częstowałem nimi Steinitza, sam paliłem inne!
Zostały zaprojektowane przez francuskiego jubilera, Bernarda Maquina. Trzydziestu rzemieślników pod przewodnictwem Maquina poświęciło wiele godzin pracy na to cudeńko: Łączy ono w sobie piękno artystyczne oraz klasyczne proporcje. Do ich wykonania wykorzystano 1168,75 grama 18-karatowego złota i prawie 10 tys. czarnych i białych diamentów. Oprócz tego, wykorzystano również inne szlachetne kamienie (rubiny, emeraldy, perły i szafiry.
Piękna figurka króla widoczna na zdjęciu ma spiralną sekcję środkową i składa się z 73 rubinów i 146 diamentów. Szacowana wartość tych pięknych szachów wynosi ok. 5 mln funtów. Są piękne, ale szkoda, że nikt na nich nigdy nie zagra. Czy to nie przesada tworzyć tak drogie szachy? Moim zdaniem tak, ale to tylko moje skromne zdanie. A co wy myślicie na ten temat?
Rubinstein grał pewnego razu partię turniejową ze znanym arcymistrzem Samischem. Partia została odłożona w pozycji wyglądającej na remisową, ale po wspólnej analizie, przeprowadzonej w czasie przerwy obiadowej, obaj partnerzy doszli do zgodnego wniosku, że powinna zakończyć się remisem.
– Wobec tego zgódźmy się od razu na remis – zaproponował Samisch – Po co mamy wieczorem męczyć się niepotrzebnie przy dogrywce?
– Na remis? – zawahał się Rubinstein. – Można by, ale… Co ja w takim razie będę robił wieczorem?. Nie, lepiej pograjmy jeszcze. Nie wiedziałbym, co robić z wolnym czasem.
– I wiecie co? – opowiadał później Samisch – Rubinstein pokazał mi, jak się wygrywa takie remisowe pozycje!
Akiba Rubinstein (ur. 12 grudnia 1882 w Stawiskach, zm. 15 marca 1961 w Antwerpii) – polski szachista pochodzenia żydowskiego, jeden z czołowych zawodników świata w pierwszych dekadach XX wieku, związany z Łodzią.
Urodził się w Stawiskach koło Łomży w rodzinie skromnego nauczyciela żydowskiego. Ojciec umarł przed jego urodzeniem, dlatego wychowaniem chłopca zajęli się dziadkowie ze strony ojca, którzy zamierzali wykształcić go religijnie, oddając do szkoły rabinackiej.
Nauka i zajęcia zawodowe
Początkowo pobierał wykształcenie judaistyczne, ale już w 1898 r. Akiba Rubinstein porzucił naukę w jeszybocie i wybrał karierę nie związaną z naukami judaistycznymi, został zawodowym szachistą. Początkowo grał w Białymstoku. W 1901 r. przeniósł się do Łodzi. Tu zwrócił na niego uwagę Chaim Janowski, umożliwiając mu dalszą karierę w barwach Łódzkiego Towarzystwa Zwolenników Gry Szachowej.
Sukcesy
Już w 1903 r. podczas wszechrosyjskiego turnieju szachowego w Kijowie Akiba Rubinstein zajął piąte miejsce, wyprzedzając wielu czołowych szachistów rosyjskich.
W 1904 r. w spotkaniu o mistrzostwo Łodzi Akiba Rubinstein pokonał znanego łódzkiego szachistę Henryka Salwe.
W 1906 r. zdobył wicemistrzostwo Rosji, a w międzynarodowym turnieju w Ostendzie zajął trzecie miejsce. W następnych latach osiągał kolejne sukcesy i tytuły mistrzowskie: w Karlsbadzie (1907), Wiedniu i Pradze (1908), Petersburgu (1909) i Warszawie (1910).
Uznawano go za jednego z prekursorów nowoczesnej gry pozycyjnej.
W 1910 r. przeniósł się do Warszawy, zachęcony stałą pensją wyznaczoną przez Warszawskie Towarzystwo Zwolenników Gry Szachowej. Tutaj nadal osiągał sukcesy, pokonując wielu wybitnych szachistów polskich i zagranicznych. Mimo iż mieszkał w Warszawie, nadal reprezentował barwy Łódzkiego Towarzystwa Zwolenników Gry Szachowej.
Lata od 1907 do 1912 roku to okres największych tryumfów Akiby Rubinsteina. W 1907 roku zwyciężył w bardzo silnie obstawionym turnieju w Karlowych Warach, w 1909 roku podzielił pierwsze miejsce na turnieju w Petersburgu. W 1910 roku, gdy Carl Schlechter rozgrywał swój mecz o mistrzostwo świata przeciwko Emanuelowi Laskerowi, Rubinstein był uważany przez wielu za najsilniejszego szachistę świata. W tamtych czasach pretendent do szachowej korony musiał dysponować sporą kwotą na organizację meczu i nagrody. Mistrz świata sam wybierał sobie przeciwnika, głównym kryterium pozostawała wysokość kwoty, jaką kandydat był w stanie zorganizować. Z tych względów Rubinsteinowi nie dane było nigdy rozegranie meczu o mistrzostwo świata, chociaż zarówno wówczas, jak i później uważano, że był jednym z najwybitniejszych szachistów w historii, który takiej szansy był pozbawiony.
Przez całe swoje życie borykał się z chorobą umysłową, cierpiał na antropofobię, czyli lęk przed ludźmi. Zdawał sobie sprawę ze swoich zaburzeń psychicznych i walczył z nimi z różnym skutkiem w różnych okresach życia.
W 1912 roku Akiba Rubinstein osiągnął zupełnie niecodzienny sukces: wygrał kolejnych pięć ważnych międzynarodowych turniejów w ciągu jednego roku: w San Sebastián, Pieszczanach, Wrocławiu, Warszawie i Wilnie. Nie zdarzyło to się nigdy przedtem. Pięćdziesiąt lat później Bent Larsen wygrał pięć turniejów z rzędu, jednak zajęło mu to trzy lata. Tak więc seria Rubinsteina pozostaje rekordem do dzisiaj.
W tym czasie Akibie Rubinsteinowi coraz bardziej dokuczała choroba psychiczna. Skarżył się na muchę, która bez przerwy przeszkadzała mu skupić się w trakcie rozgrywania turniejowych partii. Trudno też było odwiedzać go w jego własnym domu. Jego żona uprzedzała potencjalnych gości, by nie zostawali zbyt długo, bo może zdarzyć się, że podczas zbyt długiej wizyty gospodarz opuści pokój przez okno.
Do 1914 roku Rubinstein zachowywał jeszcze nadzieję na rozegranie meczu o mistrzostwo świata, jednak wybuch I wojny światowej ostatecznie pokrzyżował wszystkie plany. Po wojnie Akiba Rubinstein kontynuował starty w prestiżowych turniejach szachowej elity, chociaż z mniejszym niż przed wojną powodzeniem. W latach dwudziestych jednakże wrócił do dawnej formy i w 1922 roku zwyciężył w bardzo silnym turnieju w Wiedniu aż o 1½ punktu przed Ksawerym Tartakowerem. W pokonanym polu pozostali m.in. Siegbert Tarrasch, Geza Maroczy, Aleksander Alechin i Richard Réti. Przez następne dziesięć lat uczestniczył w wielu turniejach, zajmując zawsze czołowe miejsca. W 1930 roku poprowadził polską drużynę do zwycięstwa na III szachowej olimpiadzie w Hamburgu przyczyniając się do zdobycia przez Polskę drużynowego mistrzostwa świata. Sam odebrał nagrodę za najlepszy wynik indywidualny (13 zwycięstw, 0 porażek, 4 remisy). Rok później w Pradze był już w nieco gorszej formie, polska reprezentacja zajęła drugie miejsce. Po 1932 roku Rubinstein już nie wystąpił w żadnym turnieju. Choroba, z którą walczył przez całe życie, w końcu wzięła górę.
W 1926 r. wyjechał na stałe z Polski, początkowo mieszkał przez kilka miesięcy w Berlinie. Potem osiadł na stałe w Belgii, zachowując jednak polskie obywatelstwo.
Według retrospektywnego systemu Chessmetrics, najwyższy ranking osiągnął w czerwcu 1913 r., z wynikiem 2789 punktów zajmował wówczas 1. miejsce na świecie. W 1950 r. Międzynarodowa Federacja Szachowa przyznała mu – za osiągnięcia z przeszłości – tytuł arcymistrza.
Schyłek życia
W latach II wojny światowej ukrywał się w szpitalu Jeane’a Titeca w Brukseli. Po wojnie już nie grał. Zapomniany, od 1954 r. przebywał w domu starców w Brukseli. Podczas remontu placówki jej pensjonariuszy przeniesiono do Antwerpii gdzie zmarł 14 marca 1961 r. Pochowany w Brukseli na cmentarzu w dzielnicy Etterbeek.
Znaczenie dla światowego życia szachowego
Rubinstein uważany jest dzisiaj za jednego z największych klasyków szachów, mimo że nie pozostawił po sobie artykułów ani książek, ani nawet zbyt wielu notatek. Znamy jego osiągnięcia głównie z zapisów partii i wspomnień jemu współczesnych. Wiele wariantów szachowych otwarć nawiązuje w swoich nazwach do tej nietuzinkowej postaci (np. obrona Nimzowitscha – wariant Rubinsteina). W samym tylko gambicie hetmańskim można znaleźć kilka głównych wariantów nazwanych nazwiskiem Rubinsteina.
Ludzie, szczególnie sami szachiści, mówią najdziwniejsze rzeczy o szachach i szachistach. Poniżej mamy nasze ulubione mity o królewskiej grze. Niektóre z tych powiedzeń są zdecydowanie nieprawdziwe, niektóre mają niejednolitą opinię, a niektóre z nich są kontrowersyjne i mogą być prawdziwe lub nie.
1) Nauka gry w szachy jest trudna
Szachy może nie są najłatwiejszą grą do nauki, ale daleko jej do najtrudniejszej. Trzeba nauczyć się posunięć sześciu bierek, których najmniej wartościowa, pion, ma najbardziej skomplikowane posunięcia. Następnie trzeba nauczyć się zasad atakowania i obrony króla, wliczając roszadę. Następnie mamy kilka przepisów gry, gdy żaden z graczy nie wygrywa. Jeden aspekt tego mitu jest prawdziwy – ciężko jest, bardzo ciężko, nauczyć się grać w szachy dobrze. Jeden gracz na sto osiąga mistrzostwo.
2) Szachy znane są od tysięcy lat
Możemy wiarygodnie określić datę bezpośrednich przodków szachów na ok. 600 lat naszej ery. To oznacza, że szachy mają ok. 1400 lat. Jeżeli szachy przetrwają następne 100 lat, możemy zaokrąglić w górę do 2000, określając wiek szachów na „tysiące lat”. Początek szachów, jakie znamy, gdzie hetmany i gońce poruszają się jak nowoczesne figury, z pewnością możemy określić jako koniec XV wieku, mniej więcej w czasie, gdy Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę. To daje nowoczesnej grze trochę więcej niż 500 lat.
3) Szachy są stratą czasu
To bardziej klasyfikuje się jako opinię niż mit. Oczywiście, szachy są ‘tylko grą;. Ale, w przeciwieństwie do innych gier, zawierają elementy logiki i sztuki. Jeżeli te elementy są stratą czasu, to i szachy są stratą czasu. Dla wielu ludzi we współczesnym świecie wszystko, co nie jest związane z ekonomicznym rozwojem, jest stratą czasu. Dla tych ludzi szachy z pewnością są stratą czasu. Niech więc tak będzie. Pozwólmy każdej osobie wybrać własne przyjemności w życiu.
4) Musisz być inteligentny, żeby grać w szachy
Istnieje pewien związek między zdolnościami szachowym a ogólną inteligencją. Wymagana jest minimalna inteligencja. Koty i psy nigdy nie nauczą się podstaw, nikt nie próbował uczyć delfinów i szympansów. Szachy zatrudniają, poza tym, jak najefektywniej różne zaawansowane części mózgu. Ludzie z różnych środowisk grają w szachy, wielu z nich osiąga mistrzostwo. Niektórzy bardzo inteligentni ludzie lubią grać w szachy, ale nigdy nie osiągną wyższego poziomu niż początkujący.
5) Szachy są dla dziwaków
Prawdę mówiąc, to nie jest mitem, gdyż szachy są dla wszystkich. Są dla dziwaków, kujonów, jajogłowych i naukowców tak samo, jak dla wszystkich pozostałych. Ludzie, którzy muszą nieprzyjemnie nazywać innych ludzi, powinni raczej powiedzieć ‘szachy są tylko dla dziwaków’, ale to zdecydowanie nie jest prawdziwe. A nawet gdyby to było prawdą, to co? Inteligentni, inni, dziwni ludzie wnieśli dużo więcej do rozwoju ludzkości, niż reszta. Jeżeli chcą grać w szachy, jest to ich sprawa.
6) Szachy zostały rozwiązane przez komputery
Komputery wniosły wiele do początku i końca partii szachów. W niektórych popularnych debiutach teoria wydłużyła się poza 10-15 posunięć, końcówki z pięcioma i mniej figurami zostały rozwiązane przez gigantyczne bazy danych i końcówki z sześcioma figurami odkrywają swoje sekrety. Jednak komputery niewiele osiągnęły w złożonościach między debiutem a końcówką. Szachy nie są prostą grą.
7) Komputery grają w szachy lepiej niż ludzie
W roku 2006 najlepsze komputery grają lepiej w szachy niż 99.99% ludzi, ale dorównują najlepszym szachistom. Jeżeli, jak uważają niektórzy znawcy, komputery zyskują na rankingu 20-30 punktów rocznie, wkrótce nadejdzie czas, gdy ludzie nie będą mieli szans przeciwko najlepszym maszynom. Należy pamiętać, że komputery są trenowane przez zespoły ludzkich specjalistów, które programują je w takich psychologicznych dziedzinach, jak repertuar debiutowy. Usunięcie tej przewagi wymazałoby ich wyższość.
8) Szachy są sportem
Tu ryzykujemy, że zdenerwujemy wielu znakomitych organizatorów szachowych, którzy spędzili lata próbując przekonać Międzynarodowy Komitet Olimpijski , że szachy powinny być włączone jako sport olimpijski. Podnoszenie małych drewnianych figurek lub szybkie klikanie na ekranie komputerowym nie jest wymaganą fizyczną aktywnością. Jak pokazują fotografie z ostatnich, na najwyższym poziomie, imprez szachowych, szachiści nie zawsze posiadają szczupłą, wysportowaną sylwetkę.
9) Szachy nie są sportem
Tu próbujemy zrekompensować tym samym organizatorom, którzy prawie przekonali Międzynarodowy Komitet Olimpijski, że szachy są sportem. Szachy zostały włączone jako sport medalowy do Igrzysk Azjatyckich 2006. Partia między dwoma czołowymi mistrzami jest pełna napięcia, gdzie silne nerwy mogą wydróżnić zwycięzcę wśród współzawodników. Wiadomo, że arcymistrzowie tracą dużo wagi podczas trwającego miesiąc meczu.
10) Kobiety nie potrafią grać w szachy tak dobrze jak mężczyźni
Prawdziwe jest dotychczas, że kobiety nie mają tak dobrych wyników w turniejach szachowych jak mężczyźni. Są różne możliwe tego powody. Jednym z nich może być to, że gracze płci męskiej często są specjalistami w oddziaływaniu na kobiety, tak że czują się one źle na turniejach. Siostry Polgar przeszły długą drogę, żeby przekonać szachowy świat, że kobiety mogą grać bardzo dobrze. Może pewnego dnia odkryjemy, że kobiety mogą grać nawet lepiej niż mężczyźni. Nikt tego nie wie naprawdę.
Historia szachów
Za kolebkę szachów uznawane są Indie. Według źródeł pisanych, w latach 70. VI wieku naszej ery gra ta była już znana w Persji na dworze szacha Chusrau I Anoszarwana, gdzie przywieziona została w darze od indyjskiego radży. Indyjska czaturanga została w Persji przekształcona w czatrang, a po opanowaniu tego kraju przez Arabów uległa kolejnym przemianom, po których powstał szatranż. Kolejna ewolucja nastąpiła po pojawieniu się gry w Europie, nastąpiły wówczas zmiany najbardziej przypominające współczesną grę w szachy (zmieniono reguły gry, dopracowano zasady poruszania się bierek, pojawiły się m.in. roszada, mat, promocja).
Z Sycylii i południa półwyspu Iberyjskiego szachy zostały przeniesione do Włoch i Hiszpanii, a następnie do Francji, Niemiec, Anglii i Skandynawii, gdzie były znane w X–XI wieku. W tym również czasie pojawiły się w Czechach, przywiezione przez kupców podążających z Włoch na północ kontynentu. W Rosji szachy pojawiły się prawdopodobnie wcześniej, ok. VIII–IX wieku, bezpośrednio ze Wschodu (Iranu i środkowej Azji). Na ziemie polskie trafiły na kilka sposobów: z Czech, poprzez morskie szlaki handlowe oraz z Rusi Kijowskiej. O kultowym wymiarze gry szachowej informuje komediowy poemat Szachy Jana Kochanowskiego odkrywający charakterystyczne dla Polski nazwy i interpretacje figur szachowych. Zgodnie z Kochanowskim była to gra królewska, choć uwielbiali ją też szlachcice i mieszczanie. Interesujące jest też wspomnienie o mistrzach, „starszych”, którzy poznali szachy na poziomie wręcz ezoterycznym.
W epoce Odrodzenia nastąpił „złoty okres” szachów, szczególnie w Hiszpanii i Włoszech, swój rozkwit osiągając na przełomie XVI i XVII wieku. Gra praktyczna osiągnęła wówczas wysoki poziom, głównie dzięki analizom Gioachino Greco, Ruya Lopeza i Alessandro Salvio. Pojawiły się pierwsze podręczniki, a pojedynki mistrzów wzbudzały zainteresowanie coraz szerszych grup społecznych. Zaczęto rozgrywać pierwsze mecze i niezbyt licznie obsadzone turnieje, powstawało coraz więcej ośrodków życia szachowego, klubów i towarzystw. W połowie XVIII w. pojawiły się dwie indywidualności, od których rozpoczął się nowy etap rozwoju teorii i praktyki szachowej: François Philidor i Filip Stamma. Pierwszy był autorem fundamentalnej Analizy gry w szachy, drugi – propagował szachy na terenie Francji i Anglii. W wielu krajach pojawili się nowi mistrzowie: w Anglii – Howard Staunton, w Rosji – Aleksander Pietrow, we Francji – Louis de la Bourdonnais, w Niemczech – Adolf Anderssen, a w Stanach Zjednoczonych – Paul Morphy, tocząc boje o nieoficjalny tytuł mistrza świata. Wreszcie w 1886 r. rozegrano pierwszy oficjalny mecz o tytuł mistrza świata, którego zwycięzcą został Wilhelm Steinitz. Przez następne 100 lat zasady wyłaniania najsilniejszego szachisty globu zmieniały się wielokrotnie, a kolejnymi mistrzami byli Emanuel Lasker, Jose Raul Capablanca, Aleksander Alechin, Max Euwe, Michaił Botwinnik, Wasilij Smysłow, Michaił Tal, Tigran Petrosjan, Borys Spasski, Bobby Fischer, Anatolij Karpow oraz Garri Kasparow. W latach 1993–2006 nastąpił rozłam w systemie wyłaniania mistrza świata, w okresie tym wyłaniano dwóch mistrzów, organizacji FIDE oraz PCA (później Braingames). W 2006 r. odbył się mecz unifikacyjny, a kolejnym mistrzem został Władimir Kramnik. Od 2007 r. tytuł najlepszego szachisty świata należy do Viswanathana Ananda.
Pierwszy wielki międzynarodowy turniej rozegrano w 1851 r. w Londynie, a jego zwycięzcą został Adolf Anderssen. W 1924 r. powstała Międzynarodowa Federacja Szachowa i od tego też roku rozgrywane są szachowe olimpiady. Od 1927 r. odbywają się mistrzostwa świata kobiet (pierwszą mistrzynią była Vera Menchik). W kolejnych latach pojawiły się mistrzostwa świata juniorów, studentów, w szachach korespondencyjnych, zaczęto organizować mistrzostwa kontynentów, zarówno indywidualnie, jak i drużynowo. W 1929 r. odbyły się pierwsze drużynowe, a w 1935 r. – pierwsze indywidualne mistrzostwa Polski w szachach.











