[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
Został pan (niestety) z nazwiska wywołany do tablicy; przeinacza się słowa użyte na blogu, ba wręcz wsuwa się nieprawdy na łamy bloga – to jest niesłuszne, kłamliwe a wręcz chamskie.
Autor tego wpisu: Link pomylił adresy.
Wpis z innego bloga, dnia 28 grudnia 2015: Link.
Wpis z bloga p. Konikowskiego, dnia 31 grudnia 2015: Link.
Btw. wpis na blogu p.Konikowskiego nie był ani polemiką, ani interpretacją, tudzież insynuacją. Był li tylko zacytowaniem informacji i podaniem ich źródeł.
Szczegółowe wyjaśnienie: Link.
Ku pamięci: „Nasz blog nie ocenia, nasz blog podaje fakty; od oceny i interpretacji jest sąd, który wydał wyrok – o tym fakcie zaś poinformowali dziennikarze. Rolą dziennikarzy (a w tym blogerów) jest pokazywanie rzeczywistości – a ta składa się z dobrych i (niestety) złych stron”.












