Archiwum kategorii ‘Ciekawe partie’

lip
01

Kontynuacja odcinka 36

Zbigniew Księski przez wiele lat zaliczał się do czołówki kraju, zarówno w kategorii juniorów, jak i seniorów. Grał taktyczne szachy i z tego względu był niebezpiecznym graczem.

Oprócz gry w turniejach zajmował się także pracą szkoleniową oraz publicystyką. Jest autorem dwutomowej monografii o obronie sycylijskiej.

Ta praca świadczy, że polscy szachiści potrafią pisać znakomite książki. Zbyszek w prywatnej rozmowie oświadczył mi, że próbował swój manuskrypt opublikować w kraju. Nie znalazł jednak wydawnictwa, które byłoby zainteresowane tym opracowaniem. Na szczęście jego gigantyczny wysiłek nie poszedł na marne i książka w dwóch częściach ukazała się w niemieckim wydawnictwie Schachverlag Kania.

W rozgrywkach I-ligi w Międzygórzu w 1972 roku Księski grał w barwach Avii Świdnik na trzeciej szachownicy. W naszej partii wybrałem ostry wariant. Zbyszek nie grał optymalnie, co umożliwiło mi przeprowadzenie szybkiego ataku na króla w centrum.

cze
29

Kontynuacja odcinka 35

(zdjęcie z Internetu)

Niespodziewana śmierć Zbigniewa Szymczaka była dla mnie wielkim zaskoczeniem, był przecież młodszy ode mnie. Znaliśmy się od przeszło pół wieku. Przy szachownicy toczyliśmy bezpardonowe boje, ale na codzień zawsze byliśmy dobrymi kolegami.

Popularny w kręgach szachowych „Szymek” dał się rzeczywiście lubić. Wynikało to z jego łagodnego i bezkonfliktowego charakteru. Był prawdziwym pasjonatem królewskiej gry!

Na początku lat 80-tych spotkaliśmy się na jakimś turnieju w Holandii. Ostatni raz widzieliśmy się na mistrzostwach świata juniorów w Duisburgu w 1992 roku.

Przedstawiona partia była grana w półfinałach do mistrzostw Polski w Nowym Sączu.

cze
26

Kontynuacja odcinka 34

W latach 1961-1971 grałem w bydgoskich klubach (OKO Caissa i Łączność) i w tym czasie zdobyłem 4-krotnie mistrzostwo Pomorza juniorów i 2-krotnie seniorów.

Nie było tak łatwo, ponieważ konkurencja była duża. Przede wszystkim mieliśmy kilku utalentowanych juniorów, którzy reprezentowali już wysoki poziom szachowy. Z tej grupy wyróżniali się Jerzy Lewi (w 1963 roku wyjechał do Warszawy), Andrzej Maciejewski i Jerzy Pokojowczyk. Po moim wyjeździe do Krakowa w 1971 roku obaj poczynili szybkie postępy i w rezultacie wkrótce zostali powołani do narodowej kadry seniorów.

(zdjęcie z Internetu)

W 1973 roku Andrzej Maciejewski został wicemistrzem kraju. Spotykaliśmi się wielokrotnie przy szachownicy i nasze pojedynki miały zawsze ostry charakter, gdyż Andrzej grał taktyczne szachy.

Po raz ostatni graliśmy w 1977 roku na I lidze w Katowicach. Wybrałem rzadki wariant, aby sprowadzić grę na mniej znane tory.

 

cze
24

Kontynuacja odcinka 33

Włodzimierz Kruszyński był zawodnikiem z dużymi sportowymi możliwościami. Jednakże jego talent szachowy nie rozwinął się tak, jak wszyscy – i on chyba także – oczekiwali.

Ostatecznie w 1994 roku Włodek założył agencję Gambit i praktycznie odszedł od czynego zajmowania się grą.

Partia, którą przedstawiam, rozegrana została w rozgrywkach I ligi.

cze
22

Kontynuacja odcinka 32

Tak jak wspomniałem w ostatnim wpisie, moja gra w mistrzostwach Polski w Tarnowie 1979 r. nie była planowana. Nie byłem więc odpowiednio przygotowany debiutowo do tak ważnego turnieju.

Zatem postanowiłem wypróbować kilka systemów, które były przedmiotem moich badań analitycznych. Jednym z nich był wariant Alechina w obronie holenderskiej. Pisałem już o tym w odcinku 19.

Moim przeciwnikiem w tej partii był czołowy wówczas zawodnik Częstochowy Janusz Szałajdewicz.

 

 

cze
20

Kontynuacja odcinka 31

W czasie XXXVI Mistrzostw Polski (Tarnów, 12-26 luty 1979 roku) miałem w planie tylko obserwować grę naszej czołówki. Ale przyjechało siedemdziesięciu trzech zawodników. Na prośbę organizatorów zagrałem, aby była parzysta liczba uczestników.

W pierwszej rundzie spotkałem się z czołowym juniorem kraju Dariuszem Weiderem. Był utalentowanym szachistą, ale niezbyt solidnie traktował trening. W pewnym momencie oznajmił mi, że po maturze wycofuje się z aktywnej gry i poświęca się studiom. Dlatego nie brałem go pod uwagę w moich planach szkoleniowych. Także nie włączyłem go do eliminacji o grę w mistrzostwach świata juniorów w 1980 roku.

Zaplanowałem turniej dwukołowy z udziałem – moim zdaniem – aktualnie sześciu najlepszych juniorów. Moja koncepcja została jednak zmieniona przez kierownika wyszkolenia, który zarządził przeprowadzenie turnieju jednokołowego z uczestnictwem dwunastu zawodników. W tej grupie znalazł się także Weider, który niespodziewanie wygrał. Pojechał na mistrzostwa świata, zajął dalekie miejsce i zniknął z horyzontu. Tak jak zapowiedział.

Ciekawe, czy ktoś wie, co się z nim dalej stało?

Sala gry. Z prawej strony widać pojedynek Weider-Konikowski.

W naszej partii Dariusz nie grał zbyt przebojowo i szybko przegrał.

 

 

 

 

cze
15

Kontynuacja odcinka 30

Henryk Dobosz był w latach 1979-1980 członkiem kadry narodowej. Grał ciekawe szachy i ma w swoim twórczym dorobku wiele interesujących partii.

W mistrzostwach Polski w Tarnowie w 1979 roku – jako trener kadry – miałem możliwość przetestowania formy kilku naszych czołowych zawodników. W grupie tej był również Heniek.

Nasz pojedynek miał ostry charakter.

 

cze
12

Kontynuacja odcinka 29

Andrzej Łuczak w czasie partii

Obok stoi silny mistrz krajowy z Łodzi Horst Podolski (przedwcześnie zmarły). Był on nauczycielem matematyki Andrzeja w gimnazjum. Kiedyś graliśmy w trójkę na festiwalu im. PKWN w Lublinie. Często spotykaliśmy się na kawie i wspominaliśmy dawne czasy. W pewnym momencie Andrzej oznajmił, że pierwszą i jedyną dwójkę z matematyki otrzymał właśnie od Horsta. Na to Podolski: „Zasłużyłeś, ponieważ nie przygotowałeś się do lekcji”. Oczywiście w tym momencie wszyscy wybuchnęliśmy głośnym śmiechem.

Andrzeja Łuczaka poznałem osobiście w Ełku w 1964 roku. Odbył się tam drużynowy festiwal szachowy i jednocześnie mistrzostwa Polski juniorów. Mieszkaliśmy i graliśmy w jakieś szkole. W dniu przyjazdu byłem świadkiem towarzyskiego pojedynku blicowego pomiędzy Jerzym Lewim i Andrzejem Łuczakiem. O Andrzeju dowiedziałem się wcześniej z miesięcznika „Szachy”. Był przedstawiony jako zdolny junior z Łodzi.

Wszyscy spodziewali się, że nasze największe wówczas talenty Lewi i Łuczak „zamieszają” w mistrzostwach Polski. Tak się jednak nie stało. Zwyciężyli rutyniarze: Jędrzejek, Pytel i Fabianowski.

Sam grałem w turnieju drużynowym w barwach Caissy Bydgoszcz. Na 3 szachownicy uzyskałem 6 z 10 i wypełniłem pierwszą normę na I kategorię. Miesiąc wcześniej podzieliłem w mistrzostwach Pomorza juniorów wraz z Michałem Fabianowskim 1-2 miejsce. Mecz zakończył się remisem 2-2. Na mistrzostwa do Ełku pojechał tylko Fabianowski. Komisja sportowa Polskiego Związku Szachowego odrzuciła prośbę Okręgowego Związku Szachowego w Bydgoszczy  o dopuszczenie mnie do MP juniorów.

Rok później w Goleszowie zadebiutowałem w mistrzostwach kraju i podzieliłem 3-4 miejsce. Natomiast Andrzej był 9-ty. W 1967 roku w mistrzostwach w Wiśle Andrzej zajął 2 miejsce. Ja byłem trzeci, zwyciężył Jerzy Lewi.

Przedstawiona partia była grana w otwartych mistrzostwach Polski w Tarnowie w 1979 roku. Jako trener kadry oceniałem grę naszych kadrowiczów. Ostatecznie byłem daleko, ale wyprzedziłem kilku członków naszej elity: Łuczaka, Bielczyka i Świcia, także rutyniarzy: Bednarskiego, Dobosza, Szymczaka, Witkowskiego itd.

W tym czasie Andrzej Łuczak miał ranking międzynarodowy 2440, natomiast ja nie byłem jeszcze sklasyfikowany na liście FIDE.

W latach 80-tych Andrzej Łuczak poświęcił się pracy naukowej i obecnie pracuje jako profesor matematyki na uniwersytecie w Łodzi.

 

cze
09

Kontynuacja odcinka 28

Kiedyś Pomorze (Bydgoszcz, Toruń, Grudziądz) było silnym ośrodkiem szachowym w kraju. W latach 50-tych czołowym szachistą Polski był Henryk Szapiel z Bydgoszczy, podobnie w kategorii kobiet Henryka Konarkowska z Grudziądza.

Dlatego okręg pomorski był doskonałym sparing-partnerem dla innych ośrodków szachowych. Jako junior grałem w meczach przeciwko Warszawie (także w reprezentacji juniorów) i Poznania.

W dniu 26 listopada 1967 roku odbyło się w Bydgoszczy towarzyskie międzyokręgowe spotkanie Warszawa-Bydgoszcz. W barwach stolicy wystąpili m.in. Jan Adamski, Jerzy Lewi i Roman Dworzyński. Mecz zakończył się ostatecznie zwycięstwem gości 6.5-3.5.

Ja zagrałem na II szachownicy seniora przeciwko mistrzowi Romanowi Dworzyńskiemu. Mojego partnera wcześniej poznałem osobiście na zgrupowaniu kadry juniorów  w Wiśle-Ustroniu (26.12.1966-5.01.1967). Roman Dworzyński wystąpił tam w roli trenera.

wisla01a[1]

Od lewej strony stoją: Kaźmierski, Witkowski (kierownik zgrupowania i trener), Markiewicz, Dworzyński (trener), Wiland, Palewski (wykładowca-sędzia szachowy), Heinich, nieznany, Konikowski, Plebanek, nieznany, Pinkas. Klęczą od lewej: Bielczyk, nieznany i Chowra.

Nasz pojedynek miał interesujący charakter.

cze
01

Kontynuacja odcinka 27

Foto ChessBase News

W okresie mojej aktywnej działalności zawodniczej grałem w różnych ligach niemieckich. Najchętniej wspominam rozgrywki 1- ligi.  Tutaj bowiem poznałem wielu znakomitych szachistów oraz inne ciekawe osobistości.

Jedną z nich był znany aktor i kabarecista Matthias Deutschmann.

Oto nasza partia rozegrana w rozgrywkach 1-ligi niemieckiej (Bundesliga) w 1985 roku.

 

 

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    wrz
    27
    sob.
    2025
    całodniowy I Bundesliga open
    I Bundesliga open
    wrz 27 2025 – kw. 26 2026 całodniowy
    W okresie 27.09.2025-26.04.2026 odbywają się rozgrywki I ligi niemieckiej open z udziałem zawodników z Polski. Dodatkowe informacje na  ChessBase Info: 1 runda 2 runda  2 runda cd Niefortunnie wystartował Mateusz Bartel, który reprezentuje barwy klubu[...]
    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    4
    pon.
    2026
    całodniowy GCT Poland (rapid)
    GCT Poland (rapid)
    maj 4 – maj 6 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Grają m.in. Praggnanandhaa, Keymer, Sindarov, Firouzja, So, Caruana, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave  
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour  
    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.