Dear Chess friends. The book is finally released and you can read the e-version already. For Europe, we expect to have a printed version o the 25th of May and for America starting from the 8th of June. But you can pre-order it now https://t.co/qI9laSOmev I hope you will enjoy it! pic.twitter.com/BSLAbr9iOD
A pleasure to meet Polish prime minister Mateusz Morawiecki today. We discussed helping Ukraine against Putin’s war, and not repeating the mistakes of the past. https://t.co/FrfWe4imUTpic.twitter.com/hFYWuj3N4I
Since I answered so many of the questions I’m getting today on Putin and Ukraine, and more, in my book Winter Is Coming, I’m pinning it. I hoped it would be history by now, but thanks to Putin and free world apathy, it’s still current events. https://t.co/CygciuJkQgpic.twitter.com/T2TfnizP9Q
Parę dni temu zwróciłem uwagę na zdjęcie rannego żołnierza z Azowstalu. Dzisiaj zobaczyłem go idącego do niewoli. Zacząłem szukać. Michaił Dianow (ur. 1980) z Tarnopola, muzyk, gra na gitarze i pianinie. Szk. muz. nr 1. Ma córkę. Piechota morska. Mariupol. pic.twitter.com/wUvgc0gk2Z
— Jarosław Kociszewski (@JarekKociszewsk) May 21, 2022
link
Monika Soćko, Kadra Narodowa: „W Polsce był przypadek dwa lata temu, gdy zawodniczka na Mistrzostwach Polski była ewidentnie złapana na oszustwie z telefonem [Na Mistrzostwach Polski nie została złapana -przyp. B.Soćko]. Złapana została później, no ale na Mistrzostwach Polski oszukiwała i dopiero później zdołali ją złapać jak korzystała z telefonu komórkowego. To jest coś niewyobrażalnego dla nas jako ludzi, dla nas jako zawodników. To jest nasza praca; jakby ktoś nas oszukiwał, okradał. Bo coś tak sobie sprawdzi, zobaczy i wygra partie. Prześcignie nas w rankungu, wygra jakąś nagrodę, a to wszystko jest jedno wiekie oszustwo. (…)Znamy takie przypadki jak mojej koleżanki z Węgier, gdzie ona zagrała turniej i grała bardzo dobrze do pewnego momentu, gdy po kilku rundach a miała komplet punktów, zawodnicy, konkurenci zaczęli ją oskarżać, że ona oszukuje, a ona nie oszukiwała. I niestety był problem, bo zaczęło się, że ona chodzi z torebką do toalety; ona tam miała swoje powody. Zaczęli ją kontrolować; zaczęli jej tam mówić, że jeżeli nie to, to na pewno ma to gdzieś w jakejś szmince masz jakieś chipy czy coś. Ona była piętnowana i źle się to dla niej skończyło i praktycznie potem przerzuciła się na coś innego. [W tym turnieju przegrała wszystkie partie do końca; zaczęła płakać – przyp. B.Soćko]. Kompletnie rozwaliła się psychicznie. Ciężko tutaj znaleźć złoty środek, bo nie można każdego oskarżyć. Dobrze aby była komisja anty-cheatingowa, żeby te osoby były sprawiedliwie osądzane; żebysmy nie robili komuś krzywdy i nie oskarżyli kogoś o oszustwo w momencie gdy on nie oszukuje”.
Janusz Rodziewicz, Radio Wrocław: „Patrycja Waszczuk korzystała w toalecie z telefonu komórkowego, w którym zainstalowana była aplikacja umożliwiająca analizę sytuacji na szachownicy. ZDJĘCIE z jednego z takich wyjść dostarczyła organizatorom Kasia Dwilewicz, która zadziałała jak prawdziwy agent zajmując wcześniej miejsce w sąsiedniej kabinie i stojąc na sedesie zrobiła kompromitujące UJĘCIA. Waszczuk została zdyskwalifikowana, a cała sprawa trafiła do komisji dyscypliny PZSzach. Procedura wyjaśniająca trwała długo, ale była bardzo dokładna. Przeprowadzono wizję lokalną, sprawdzono monitoring sali turniejowej, zebrano opinie innych uczestników i zwerifikowano wyjaśnienia zawodniczki, także jej ojca, menadzera córki. Przebadano ją także wariografem, który potwierdził tendencje zawodniczki do nieszczerych i kłamliwych stwierdzeń. Wyszło też na jaw, że przed rokiem podczas MEJ protest wobec dziwnego zachowania naszej reprezentantki złożyli Ukraińcy, ale ze względów proceduralnych nie został on rozpatrzony. W Ustroniu dowody na oszustwa Patrycji Waszczuk były bardzo twarde. Po wcześniejszym zawieszeniu Patrycja Waszczuk została ostatecznie zdyskwalifikowana na dwa lata, a wynik jest prawomocny, bo zapadł w drugiej instancji po wcześniejszym odwołaniu się pełnomocnika. Zmieniono także wysokość kar regulaminowych. Dotychczas były trzy lata dyskwalifikacji. Teraz od sześciu miesięcy do dyskwalifikacji dożywotniej. Radosław Jedynak, prezes PZSzach, powiedział – że każdy potencjalny oszust zastanowi się dwa razy, bo w przypadku wpadki może już nigdy nie zagrać w szachy w Polsce. Przypomniałem sobie rozmowę z moim znajomym na inny temat, który powiedział – wiesz o którego momentu dziecko zaczyna notorycznie kłamać? Od momentu, gdy uda mu się pierwsze kłamstwo”.
Podstawą prawną wniosku jest oczywiście art.199a kodeksu postępowania karnego, który wymaga zgody osoby przesłuchiwanej na użycie wariografu. https://t.co/lv9KYdDVPF
„Pełnomocnik Waszczuk chciał przeprowadzić jeszcze raz wizję lokalną i wykonać badania wariografem, ale w tym wypadku również ich nie dopuszczono”. link
„Dwilewicz w różnych wywiadach zeznawała, że Patrycja była to w lewej, to w prawej kabinie w toalecie. Z naszej wizji lokalnej wynikało, że nie do końca można było zajrzeć do toalety w taki sposób, w jaki mówił świadek (…) Kubicka z kolei twierdziła, że widziała, iż Patrycja coś przekłada. Potem mówiła o czymś elektronicznym, a wreszcie o telefonie. Zazwyczaj jednak jest tak, że im więcej czasu od zdarzenia, tym świadkowie mniej pamiętają. W tym wypadku pamięć pani Kubickiej z każdym miesiącem była coraz lepsza. (…) Dwilewicz też mieszała się w zeznaniach”. link
Kaczyński ma interes w promowaniu teorii zamachu bo zamach zdejmowałby współwinę za wypadek z głównego pasażera.
Tymczasem powstaje pytanie czy sam Kaczyński odważy się uwiarygodnić swoje zeznania w śledztwie. https://t.co/sKOZPfZrB0
— Radosław Sikorski MEP ???? (@sikorskiradek) April 2, 2022
link
„przesłuchiwani sami przyznali, że postąpili nieregulaminowo”;
„Przyznanie się do winy szachistki nie było w tym wypadku żadnym dowodem. Poza tym wszystkie poszlaki wskazywały na niewinność Waszczuk”;
„Teraz zostało to wszystko poprawnie przeprowadzone (…) Byli przesłuchiwani świadkowie. Miałem prawo zadawać pytania. Przeprowadzone zostały też wszystkie dowody – powiedział Dziubiński”
Ten dowód nie został jednak dopuszczony. link
link
„Nic nie zostało przy Patrycji znalezione. Nic nie wykrył też detektor metali (…) Jedynym zarzutem, na którym opiera się oskarżenie, jest przyznanie się do winy. Tyle że w tym wypadku dowód został uzyskany niezgodnie z prawem. Patrycja, choć była niepełnoletnia, została przesłuchana bez obecności opiekuna. Wywierano na niej presję, bo chcieli usłyszeć jej zeznania tu i teraz. Nie poczekano na przybycie opiekuna. To było niezgodne z prawem. Powinna zostać zatrzymana do momentu przybycia policji, która – zgodnie z przepisami FIDE – powinna zostać wezwana, albo do przybycia opiekuna”. link
„próbowaliśmy też zapytać Radosława Jedynaka, prezesa PZSzach, ale nie udało nam się z nim skontaktować”. link
„Tomasz Delega: Rewizji dokonujemy z poszanowaniem prawa do prywatności; grzecznie, najlepiej w obecności świadka powołanego przez zawodnika. W przypadku zawodnika małoletniego ZAWSZE prosimy opiekuna prawnego. Sędziowie powinni chronić zawodników przed fałszywymi oskarżeniami”. link link
Zbigniew Pakleza: „Łukasz Turlej broni Patrycji. Dla wszystkich szachistów sprawa jest oczywista. Zdziwiłem się, że dla wiceprezesa FIDE ta sprawa oczywista już nie była. FIDE walczy z oszustwami; zdziwiło mnie że wziął w obronę Patrycję. Wiceprezesów jest kilkudziesięciu i może żadna odpowiedzialność za tym nie stoi. Nie wygląda to dobrze, że zawodniczka takiej obrony się doczekała. Dla kogoś kto w szachach siedzi – sytuacja jest jasna. PZSzach wydał jedyną słuszną decyzję; niejednogłośnie niestety, choć sytuacja jest oczywista. A pełnomocnik Patrycji (Paweł Dziubiński -przyp.red.) kiedyś został z turnieju wyrzucony przez znanego i cenionego sędziego Witalisa Sapisa. Śmieszne, że po drugiej stronie zebrała się taka ekipa”. link link link
W okresie 27.09.2025-26.04.2026 odbywają się rozgrywki I ligi niemieckiej open z udziałem zawodników z Polski. Dodatkowe informacje na ChessBase Info: 1 runda 2 runda 2 runda cd Niefortunnie wystartował Mateusz Bartel, który reprezentuje barwy klubu[...]
Nazywam się Jerzy Konikowski i jestem mistrzem szachowym, trenerem i publicystą. Więcej informacji o mnie można znaleźć w http://www.konikowski.net/omnie.php.
Celem mojego blogu, który jest ściśle związany z witryną http://www.konikowski.net/, jest informacja o aktualnych imprezach szachowych i analiza różnych problemów z dziedziny królewskiej gry.
Theme: flashcast.
Regulamin komentarzy
Jeśli korzystasz z naszego bloga: http://www.blog.konikowski.net/ jednocześnie akceptujesz ten regulamin:
1. Korzystanie z bloga i rejestracja użytkownika są bezpłatne.
2. Każdy użytkownik ma prawo do swobodnego wyrażania swoich opinii i poglądów.
3. Całkowitą i wyłączną odpowiedzialność za swoje komentarze ponoszą ich autorzy.
4. Należy przestrzegać praw autorskich i praw własności intelektualnej.
5. Komentarze mogą zostać wykorzystane przez nasz blog na prawach cytatu.
6. Komentarze podlegają moderacji przez naszego administratora.
7. Komentarze łamiące polskie prawo i zawierające wulgaryzmy będą usuwane bez informowania autora komentarza.
8. Autor bloga oraz administrator nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy.
9. Odpowiedzialność za treść komentarzy ponosi ich autor.
10. Kontakt z autorem bloga: jerzy.konikowski [at] t-online.de
Ostatnia modyfikacja regulaminu: 22.09.2017