Archiwum kategorii ‘Kontrowersje’

lut
13

Reprezentantka Polski wystąpiła w hidżabie na Mistrzostwach Świata

Występ polskiej zawodniczki Moniki Soćko na Mistrzostwach Świata Kobiet w szachach rozgrywanych w Iranie, spowodował do ożywionej dyskusji w internecie. Polska…

lut
11


zr. CNN

lut
04

Moje przewidywania dotyczące przyszłości polskich szachów są takie, że możliwości naszych zawodników zatrzymały się na poziomie 2650, i tak już pewnie zostanie. No chyba że będzie jakiś cud, ale z tym też kiepsko, po popyt duży, ale z podażą znacznie gorzej. Oczywiście Radosław Wojtaszek jest pozytywnym wyjątkiem, bo na razie jako jedyny ratuje nasze szachy przed zepchnięciem w światowe zapomnienie. Ale nie oszukujmy się, i tak myślę że Radek również osiągnął poziom, ponad który nie będzie w stanie się przebić. Jego ranking w okolicach 2750 jest sztucznie zawyżony, a nasz zawodnik nie jest w stanie rywalizować z czołówką światową. No, poza pojedynczymi partiami. Prawdopodobnie Radek będzie utrzymywać się na swoim wypracowanym poziomie przez dłuższy czas. Nadal będzie pierwszy w kraju, a na świecie będzie mniej więcej w tym miejscu co dotychczas. O ile nadal będzie utrzymywać ranking zdobyty na ligach i w openach.

Dorywczo wygra z kimś z czołówki, ale w superturniejach klasy Tata Steel będzie zajmować pozycję znacznie niżej niż 50%. Myślę że jego realna siła gry z mocnymi przeciwnikami (czyli po odrzuceniu lig i przeciętnych openów), wynosi nie więcej niż 2700. Tyle Radek jest w stanie pokazać podczas partii z czołówką światową. Tak czy siak, am Wojtaszek jest na razie naszym jedynym szachowym „towarem eksportowym”. Zobaczymy co będzie z JKDudą. Jeżeli nasz młody, obiecujący zawodnik skupi się na studiach, i zgodnie z obowiązującym i fatalnym w skutkach trendem zaniedba dalszy poważny trening szachowy, to stanie się drugim Darkiem Świerczem, i zniknie w tłumie przeciętnych szachistów. A my pożegnamy się z kolejnym bardzo silnym zawodnikiem, i z jego aspiracjami do czołówki światowej.

lut
01

Gość napisał: polecam lekturę ciekawego artykułu o znanym publicyście szachowym Władysławie Litmanowiczu:

Tadeusz Wolsza
Instytut Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk

Zarys treści: Artykuł poświęcony jest osobie Władysława Litmanowicza, oficera Armii Czerwonej i Wojska Polskiego oraz sędziego Wojskowego Sądu Rejonowego, a zarazem jednemu z ważniejszych powojennych działaczy szachowych. Działalność w strukturach Polskiego Związku Szachowego
łączył z pracą dziennikarską w miesięczniku „Szachy” w latach 1950–1983. Miał jednak również drugie oblicze – sędziego Wojskowych Sądów Rejonowych w Krakowie, Kielcach i w Warszawie; sędziego surowego, który skazał na najwyższy wymiar kary 15 żołnierzy drugiej konspiracji oraz działaczy opozycji antykomunistycznej. Za działalność w stalinowskim wymiarze sprawiedliwości nigdy nie poniósł żadnej odpowiedzialności; przeciwnie, został odznaczony najwyższymi odznaczeniami państwowymi, jeszcze w latach 80. XX wieku.

Słowa kluczowe: Armia Czerwona, dziennikarstwo szachowe, gra szachowa, kara śmierci, miesięcznik „Szachy”, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, olimpiada szachowa, Polski Związek Szachowy, represje, Wojskowy Sąd Rejonowy

Keywords: Red Army, chess journalism, chess game, death penalty, Szachy monthly, Ministry of Public Security, Chess Olympics Games, victimization, Military District Court

Władysław Litmanowicz był bodajże najbardziej rozpoznawalną na świecie postacią spośród polskich szachistów w latach 60.–80. XX stulecia. Nie było to jednak wynikiem jego doskonałych wyników na turniejach międzynarodowych i olimpiadach szachowych. Wprost przeciwnie. Zawodnikiem był raczej miernej klasy, bez znaczących sukcesów zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej. Co zatem złożyło się na jego duże znaczenie w międzynarodowych kręgach szachowych?
Dwie sprawy. Po pierwsze, jako jeden z pierwszych Polaków, będąc jurorem
klasy międzynarodowej, dostąpił zaszczytu sędziowania ważnych turniejów
szachowych i dzięki temu zyskał grono znajomych w Międzynarodowej Federacji Szachowej (FIDE). Po drugie, przez wiele lat był redaktorem miesięcznika „Szachy”, z tego też powodu utrzymywał bardzo dobre relacje z innymi redaktorami czasopism szachowych na całym świecie. Miał więc rozległe znajomości. Był również często zapraszany do Europy Zachodniej…

Całość tekstu (należy kliknąć obrazek): Władysław Litmanowicz

sty
21

[kontynuacja odcinka]

„Schlechter, piszę teraz do szachistów nie przepadających za historią naszej dyscypliny, wygrał mecz z Laskerem o tytuł MŚ w stosunku 5,5 – 4,5 pkt.”; „inni unikali rywali (Alechin!), jeszcze inni, jeśli już dochodziło do meczu zmuszali śmiałków do gry na nierównych warunkach” link

sty
02

W niektórych miejscach w internecie można znaleźć zadziwiającą argumentację i rozgrzeszenie ciągłych niepowodzeń naszych szachistów na arenie międzynarodowej. Okazuje się że za brak postępów naszych obecnych zawodników odpowiada II wojna światowa i wpływ Związku Radzieckiego! No tak, to jest najbezpieczniej zrzucić wszystko nie na rzeczywiste braki w szkoleniu naszych kadrowiczów (w tym też na ewidentną nieskuteczność kształcenia polskich juniorów w MASz) lecz na konflikt zbrojny sprzed 78 lat, i na przebrzmiałe już rządy ZSRR. Ciekawe, że jakoś w innych krajach współcześni szachiści nie zasłaniają się II wojną światową i Związkiem Radzieckim, tylko tutaj nad Wisłą ciągle pokutuje ta wymówka.

A przez ile jeszcze lat (albo dziesięcioleci) nasi opiniotwórczy kibice, szachiści czy działacze będą usprawiedliwiać nędzę polskich szachów tym, że dawno temu była wojna oraz ustrój socjalistyczny? Wygodna wymówka, oj wygodna.

gru
18

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

„Autor: Piotr Murdzia; Data utworzenia: 2012-11-13. Podczas II ligi seniorów br. w 4 rundzie doszło do spotkania pomiędzy Wisłą Kraków a Warsaw Sharks, które wzbudziło sporo kontrowersji. Podczas ostatniego zebrania (27 października) zarząd przedyskutował kwestię tego spotkania. W meczu padły szybkie wyniki remisowe na wszystkich szachownicach poprzez znane remisowe warianty, a partie skończyły się po upływie krótkiego czasu, w kilkanaście ruchów, przed regulaminowym 40 posunięciem, co rodzi uzasadnione podejrzenie ustalenia z góry przebiegu i wyniku meczu. Ponadto wedle opinii osób zaznajomionych ze sprawą atmosfera panująca w obydwu drużynach, w jakiej rozgrywany był mecz, odbiegała od sportowych standardów zachowania przy partii. Po analizie sytuacji, zarząd uznał, że sędzia rozgrywek popełnił błąd. Zdaniem zarządu, na podstawie przepisów FiDE i po konsultacji z Przewodniczącym Kolegium Sędziów, sędzia powinien zmienić wynik na 0:0. W związku z tym Zarząd zwraca się do Kolegium Sędziów z prośbą o opracowanie wytycznych dla sędziów, zawierających wskazówki postępowania w podobnych sytuacjach w przyszłości. Ze względu na to, że Komisja Wyróżnień i Dyscypliny nie widzi możliwości rozpatrzenia sprawy podejrzenia ustawienia meczu, zarząd przejął sprawę w trybie nadzoru jako druga instancja. Zarząd PZSzach po dyskusji zdecydował o nieprzyjęciu wniosku o ukaranie drużyn TS Wisła Kraków i KSz Warsaw Sharks poprzez przesunięcie drużyn na końcowe miejsca w tabeli oraz dyskwalifikację zawodników biorących udział w meczu TS Wisła Kraków – KSz Warsaw Sharks w IV rundzie rozgrywek II Ligi 2012 roku. Za degradacją drużyn na ostatnie miejsca w tabeli głosowało dwóch członków zarządu. Trzech głosowało przeciw, czterech członków zarządu wstrzymało się od głosu. Zarząd jednogłośnie przyjął wniosek o wyjątkowe złagodzenie kary i przyjął Uchwałę, jak niżej:

UCHWAŁA NR 106/10/2012 z dn. 27.10.2012 o udzieleniu nagany zawodnikom i kapitanom KSz Warsaw Sharks i TS Wisła Kraków. Zarząd PZSzach zdecydował o udzieleniu nagany zawodnikom i kapitanom Warsaw Sharks: Zbigniewowi Paklezie, Radosławowi Jedynakowi, Jakubowi Czakonowi, Dariuszowi Szoenowi, Tomaszowi Głuszko i Małgorzacie Nowak oraz zawodnikom i kapitanom TS Wisła Kraków: Marcinowi Tazbirowi, Dariuszowi Mikrutowi, Maciejowi Brzeskiemu, Radosławowi Barskiemu, Grzegorzowi Słabkowi i Marii Gościniak za zachowanie podczas IV rundy rozgrywek II Ligi 2012. Głosowało dziewięciu członków zarządu, wszyscy za. Nie głosował Waldemar Taboła (nieobecny na zebraniu). Zarząd zdecydował, że w przyszłości w podobnych sytuacjach orzekana będzie dyskwalifikacja zawodników i kapitanów obydwu drużyn” link

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    wrz
    27
    sob.
    2025
    całodniowy I Bundesliga open
    I Bundesliga open
    wrz 27 2025 – kw. 26 2026 całodniowy
    W okresie 27.09.2025-26.04.2026 odbywają się rozgrywki I ligi niemieckiej open z udziałem zawodników z Polski. Dodatkowe informacje na  ChessBase Info: 1 runda 2 runda  2 runda cd Niefortunnie wystartował Mateusz Bartel, który reprezentuje barwy klubu[...]
    sty
    16
    pt.
    2026
    całodniowy Tata Steel Masters 2026
    Tata Steel Masters 2026
    sty 16 – lut 1 całodniowy
    Wijk aan Zee Strona turnieju  
    mar
    29
    niedz.
    2026
    całodniowy FIDE Candidates 2026
    FIDE Candidates 2026
    mar 29 – kw. 15 całodniowy
    29 Mar – 15 Apr 2026, (Cyprus) Uczestnicy Nakamura, Caruana, Giri, Praggnanandhaa, Wei Yi, Sindarov, Esipenko, Bluebaum
    całodniowy FIDE Women’s Candidates 2026
    FIDE Women’s Candidates 2026
    mar 29 – kw. 15 całodniowy
    Strona turnieju Uczestniczki: Zhu Jiner, Tan Zhongyi, Koneru, Goryachkina, Divya, Vaishali, Lagno, Assaubayeva
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.