Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’
Trenerzy Premier League opuszczają planszę jeden po drugim.
Tak otworzyliśmy sobotnie studio w #domPremierLeague ???? pic.twitter.com/F44UyAEI02
— Viaplay Sport Polska (@viaplaysportpl) April 8, 2023
[Włodzimierz Schmidt w Sajenkach 1963. Obok stoi Tadeusz Lipski z Lublina; fotografia ze zbiorów Andrzeja Filipowicza]
Jerzy Konikowski: Włodzimierza Schmidta zobaczyłem po raz pierwszy na festiwalu w Sajenkach koło Augustowa, który odbył się w dniach 22.07.-05.08.1963. Dla mnie – jako początkującego juniora – impreza była wielkim przeżyciem. Po raz pierwszy mogłem podziwiać w akcji prawie całą czołówkę kraju. Miałem nawet możliwość gry ze znanymi mistrzami w licznych turniejach błyskawicznych.
Schmidt przyjechał do Augustowa zaraz po akademickich mistrzostwach świata (Budva 5-21.07.1963). W pewnym momencie pokazał swoją świetną partię ze znanym amerykańskim arcymistrzem Williamem Lombardym.
Zanotowałem sobie jej przebieg i w domu poświęciłem wiele godzin na jej analizę. Był to dla mnie znakomity trening. Parę tygodni później partia była opublikowana w miesięczniku „Szachy” z komentarzem zwycięzcy.
link
Frag. „Mistrzowie Polski w szachach 1926-1978” (część 1)
Fot. Andrzej Filipowicz
ECU e-magazine is out with a lot of news but not only, interviews puzzles and more! @ECUonline
.https://t.co/Lm3ZVVsfgR pic.twitter.com/Z9gPoi9kNt— Τheodoros Tsorbatzoglou (@teotsorb) April 6, 2021
[Dortmund 1988. Od lewej strony Włodzimierz Schmidt, Hanna Ereńska-Radzewska (obecnie Barlo) i Jerzy Konikowski]
link
PS. nazwisko znane redakcji
„W kwestii skandalicznego w/w komentarza p.Roberta Krasiewicza warto przypomnieć – choć sędzia szachowy, wychowawca młodzieży i osoba ciesząca się zaufaniem publicznym winna być zaznajomiona z aspektami etycznymi i prawnymi życia społecznego – iż przepis art. 255. KK mówi:
§ 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku lub przestępstwa skarbowego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Dz.U.2016.0.1137 t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny; Art. 255. Publiczne nawoływanie i pochwalanie przestępstwa„. link
Jutro Robert Tekieli powinien zostać zatrzymany za podżeganie do zabójstwa (art.18 par. 2 kk w związku z art. 148 par. 2 pkt. 3 kk). Jego słowa są publiczne więc nie potrzeba żadnego zawiadomienia. Zostały skierowane do określonych osób (z PiS) więc nie jest to art. 255 par.2 kk.
— Roman Giertych (@GiertychRoman) August 21, 2022
Tekieli, który podpowiada PiSowi „odstrzelenie Tuska na 3 miesiące przed wyborami”, w Polskim Radiu, gdzie prowadzi audycje, jest prezentowany jako publicysta katolicki. To jest język i retoryka polskiego katolika? Nie do wiary.
— Monika Mesuret (@NocnaZ) August 21, 2022
???? Dziś 45. urodziny obchodzi Monika Soćko, pierwsza Polka, która otrzymała najwyższy tytuł szachowy – arcymistrza (GM) ????
???? Życzymy 100 lat i dalszych sukcesów szachowych! ????
Autorem zdjęcia jest Krzysztof Szeląg. pic.twitter.com/hqB61EgZBJ
— Chess.com (@chesscom_pl) March 24, 2023
Viktor Korchnoi, one of the strongest chess players to never become world champion, was born on this day in 1931.
A candidate on ten occasions and a challenger twice, Korchnoi was one of the brightest personalities in the history of chess.
????: Dutch National Archives (ANeFo) pic.twitter.com/2YIB4jZDk7
— International Chess Federation (@FIDE_chess) March 23, 2023
Jerzy Konikowski:
Korcznoja poznałem osobiście w holenderskim mieście Hilversum pod koniec 1981 roku. Stało się to na zakończeniu meczu towarzyskiego Korcznoj-Timman. Był oblegany przez swoich fanów i nie przypuszczałem, że uda mi się dotrzeć do niego. Ostatecznie udało się! Przedstawiłem się jako znajomy Emanuela Sztejna i drzwi były otwarte. Rozmawialiśmy około godziny na różne tematy. Przy okazji dowiedziałem się o polskich korzeniach Korcznoja. W czasach Związku Radzieckiego musiał ten fakt ukrywać. Korcznoj okazał się bardzo serdecznym i otwartym człowiekiem. Gawędziliśmy po rosyjsku. Po latach spotkaliśmy się na turnieju w Dortmundzie. Rozmawialiśmy już po niemiecku, ponieważ obecna była przy tym jego żona Petra Leeuwerik.
Kim był Emanuel Sztejn? Przybył w latach 60-tych do Polski z Ukrainy i zamieszkał w Warszawie. Wykładał literaturę rosyjską na Uniwersytecie Warszawskim. Grał w barwach Legionu. W latach 70-tych wyemigrował do USA i zamieszkał w Orange. Poznaliśmy się bliżej w trakcie olimpiady na Malcie w 1980 roku. Potem korespondowaliśmy praktycznie do jego śmierci. W pewnym momencie Sztejn zaproponował mnie wspólne napisanie książki o polskich szachistach żydowskiego pochodzenia. On miał przygotować życiorysy, moje zadanie to komentarz partii. Książka miała ukazać się po polsku i angielsku. Niestety nie doszło do realizacji tego przedsięwzięcia. Zachorował na raka, ale do końca nie wiedziałem o tym. W 1999 roku w czasie mojej wizyty w USA zadzwoniłem do niego z Nowego Jorku. Planowaliśmy wcześniej spotkanie. Poprosił mnie o przełożenie tego na inny czas. Tłumaczył się, że czuje się nie najlepiej. Była to nasza ostatnia rozmowa. Niedługo potem dowiedziałem się o jego śmierci.
Dlaczego wymienienie jego nazwiska ułatwiło mnie dojście do Korcznoja? Emanuel Sztejn był jego przyjacielem i przez jakiś czas nawet członkiem jego ekipy w czasie meczów z Karpowem. Stein był wrogiem ustroju komunistycznego i Związku Radzieckiego. Na zakończeniu olimpiady na Malcie siedziałem obok niego. W trakcie grania hymnu ZSRR nie wstał. Wywołało to duże zgorszenie wśród członków ekipy radzieckiej, którzy siedzieli w pobliżu. „Kocham naród rosyjski, ale nienawidzę tego bandyckiego ustroju” skomentował to wydarzenie Sztejn. Takie same poglądy miał jego przyjaciel Wiktor Korcznoj!
link
Just arrived!@NewInChess pic.twitter.com/NmEiRyRPuC
— Jan-Krzysztof Duda (@GM_JKDuda) January 10, 2022































