Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

paź
08

Kontynuacja odcinka 20

Niedawno pożegnaliśmy znanego rosyjskiego trenera oraz autora książek szachowych Marka Dworeckiego: link.

Już pisałem na blogu, że Marka Dworeckiego poznałem w 1978 roku na mistrzostwach świata juniorów w Grazu. Byłem wtedy trenerem najlepszego juniora Polski Romana Tomaszewskiego.

Dworecki wraz z arcymistrzem Tukmakowem opiekował się dwójką najlepszych juniorów świata Jusupowem i Dołmatowem. Po każdej rundzie chodziliśmy na wspólne spacery. Dworecki był bardzo gadatliwy i odważny w wyrażaniu swych poglądów politycznych. Zaskoczył nas w pewnym momencie stwierdzeniem, że Stalin był bandytą! To były przecież czasy komunizmu, natomiast Tukmakow był oficerem KGB. Bojąc się jakieś prowokacji odpowiedziałem, że polityką się nie interesuję i nic o tym nie wiem.

Kilka lat później spotkałem się z Markiem na szkoleniu niemieckich trenerów w Berlinie w 1995 roku. Dworecki miał wykłady na temat powiązania studiów szachowych z grą praktyczną. Dla mnie te wykłady były bardzo interesujące, gdyż sam w swoich zajęciach zwracałem uwagę na te problemy i później napisałem na ten temat książkę „Kompozycja w treningu szachisty”.

Natomiast wielkim dla nas zaskoczeniem było stwierdzenie znanego trenera o sławnej szkole Michaiła Botwinnika. Jak wiadomo o tym, że ta szkoła wychowała wielu znakomitych szachistów, m.in. przyszłego mistrza świata Garri Kasparowa. Natomiast Dworecki wyraził się, że taka szkoła nigdy nie istniała.

Byłem świadkiem tego wydarzenia i swoje wrażenia opisałem w artykule Literatura – podstawą sukcesów! (Zapiski trenera – Szachista maj 2002).

Miałem też możliwość obejrzenia na miejscu treningów Dworeckiego z kadrą Niemiec. Wybitny trener przygotował m.in. komplet różnych i skomplikowanych studiów szachowych i rozgrywał je dalej z zawodnikami obydwoma kolorami. Wynik był około 90% na jego korzyść. Mój były podopieczny z punktu szkoleniowego w Essen arcymistrz Christopher Lutz z humorem stwierdził: Dworecki nas właściwie ośmieszył. Ja to skwitowałem krótko: był po prostu dobrze przygotowany do zajęć!

 

paź
08

Trener szachowy Waldemar Świć zamieścił na swoim blogu wpis, w którym m.in. napisał:

01

Ten wpis na FB poparło wiele osób, m.in.:

01

oraz rzeczony wpis skomentował p.Robert Krasiewicz – instruktor szachowy, sędzia szachowy, prezes klubu Zieloni Zielonka:

02

W kwestii skandalicznego w/w komentarza p.Roberta Krasiewicza warto przypomnieć – choć sędzia szachowy, wychowawca młodzieży i osoba ciesząca się zaufaniem publicznym winna być zaznajomiona z aspektami etycznymi i prawnymi życia społecznego – iż przepis art. 255. KK mówi:

§ 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku lub przestępstwa skarbowego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Dz.U.2016.0.1137 t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny; Art. 255. Publiczne nawoływanie i pochwalanie przestępstwa

 

Dla przypomnienia klub Zieloni Zielonka – którego prezesem jest p.Robert Krasiewicz – bezprawnie umieścił na stronie internetowej artykuł:

03

(…)

04

Pisaliśmy o tym tutaj

Dla przypomnienia – „Wszelkie prawa zastrzeżone” to klauzula oznaczająca, że prawa autorskie należą do podmiotu o tym informującego; zabrania ona zmieniać, kopiować i w jakikolwiek sposób wykorzystywać utwór bez zgody autora.

Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83; Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

 

 

 

 

 

 

paź
07

Początek

Zdjęcie wykonała Maria Moldenhauer

Marta Kovacs (Węgry)

(Fotografia ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa)

paź
06

01

fot. Agencja Forum

 

„Wściekły Władysław Gomułka nazywał go „człowiekiem tkwiącym w zgniliźnie rynsztoku” i „człowiekiem o moralności alfonsa”. Za satyryczny utwór „Cisi i Gęgacze” został oskarżony o „rozpowszechnianie informacji szkodliwych dla interesów państwa” i skazany na trzy lata więzienia. Jednak nawet pobyt za kratami nie powstrzymał Janusza Szpotańskiego – wybitnego satyryka, poety, tłumacza i… mistrza szachowego – przed szydzeniem z PRL- owskich elit” – link

paź
05

Kontynuacja odcinka 19

W 1973 roku, z uwagi na pracę zawodową i trudności w uzyskiwaniu urlopów na imprezy szachowe, podjąłem decyzję poświęcenia się pracy trenerskiej.

Swoje pierwsze doświadczenia szkoleniowca zdobyłem już w Bydgoszczy, np. link.

Tutaj też ukończyłem kurs na instruktora klasy III.

img_20161005_00030

W tamtych czasach nie było żadnej ukierunkowej literatury dla trenerów szachowych. Trzeba było więc samemu stworzyć sobie odpowiednie notatki i przemyśleć system szkolenia. Korzystałem głównie z książek w języku rosyjskim oraz pozycji wydanych w NRD (Sportverlag Berlin).

Szczególnie dużą pomocą były świetne książki Ludka Pachmana. Ze sławnym arcymistrzem spotkałem się w 1982 roku na obozie kadr młodzieżowych Niemiec w Kakenstorf. Pochwaliłem jego książki o strategii i taktyce szachów, z których korzystałem w dalszym ciągu w swych zajęciach szkoleniowych. Był bardzo zadowolony i podziękował mi za zaufanie!

W 1974 roku Jerzy Kostro odstąpił mi swoją grupę, którą trenował od pewnego czasu.  Był to zespół około 10 dzieciaków w wieku 10-12 lat. Pierwszy raz miałem do czynienia z tak młodymi adeptami szachów.

img_20161003_00020

img_20161003_0001

paź
05

02fot. Albert Zawada

„Na najlepszych szachistów czekają pieniądze i prestiż, szachistki nie mają przed sobą perspektyw” – Jerzy Ziemacki, laureat „Hetmana”

 

„Problemem wielu dobrze zapowiadających się szachistek jest brak perspektyw. Zawodniczka budująca swoją karierę szachową rzadko może liczyć np. w Polsce na godziwe pieniądze. Musi borykać się z problemami finansowymi. Nic dziwnego, że wiele zdolnych kobiet wybiera studia, dom, pracę. Chcą mieć dobre życie, a nie pełne wyrzeczeń. W przypadku mężczyzn jest inaczej. Na najlepszych czekają pieniądze” – Radosław Wojtaszek, arcymistrz szachowy

paź
04

Kontynuacja odcinka 18

W odcinku 17 przypomniałem moją ideę z 1999 roku wprowadzenia w ramach działalności Młodzieżowej Akademii Szachowej dodatkowej opieki szkoleniowej polskiej młodzieży.

Tego typu koncepcje były już znane na całym świecie i wykorzystywane w różnych dziedzinach.

Mimo tego moja propozycja została zdecydowanie odrzucona przez osoby odpowiedzialne wówczas za działalność MASZ oraz kilku krajowych zawodników.

Wśród czołowych zawodników Polski największym oponentem mojej myśli był arcymistrz Bartłomiej Macieja. Przytaczam fragment jego tekstu opublikowanego w „Magazynie Szachista” (wrzesień 2003), w którym uzasadnia swój przeciw wobec fachowej pomocy polskiej młodzieży!

paź
04

„Oczywiście, należy się zastanowić co na tej Olimpiadzie poszło nie tak. Bo nie oszukujmy się, scenariusz wydarzeń był słaby, a miejsce lepsze niż gra. Tutaj jest sporo pytań, odpowiedzi nie są oczywiste. (…) Męska drużyna od dziesiątek lat nie miała żadnego sukcesu, w ostatnich latach sporadycznie notowała dobre wyniki nie tylko w turniejach, ale nawet w pojedynczych meczach – myślę, że ta podświadoma chęć zmiany tej sytuacji może nas gdzieś paraliżować. (…) W tym miejscu na pewno wiele osób powie, że pora na zmianę zawodników (na młodszych, rzecz jasna). Problem w tym, że nie tak wielu jest następców, a i oni, niestety, nie mają (i trudno im będzie zdobyć) odpowiedniego doświadczenia i ogrania” – Mateusz Bartel

paź
03

[kontynuacja Paradoksy szachowe (188)]

szachy12fot. RC.FM

 

01fot. DGCS

„Inwestycja pieniędzy lub rozwój firmy wymagają wyobraźni, pasji i inteligencji. Wszystkie te cechy można rozwijać w umiejętny, a co ważne – przyjemny – sposób. Gra w szachy jest tego najlepszym przykładem, a jeśli dodamy do niej dobry alkohol, szybkie samochody i muzykę to otrzymujemy niezwykłe wydarzenie – Mistrzostwa Polski Przedsiębiorców w Szachach DGCS Open. (…) Jak na strategów przystało, organizatorzy Mistrzostw Polski Przedsiębiorców w Szachach pomyśleli nie tylko o miłośnikach szachów. Smakosze whisky będą mieli okazję skosztowania swojego ulubionego trunku, zaś wielbiciele motoryzacji spróbowania swoich sił za kierownicą samochodów marki Mercedes” (DGCS)

 

Zdjęcia

 

Patroni honorowi: Andrzej Dera Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP; Ministerstwa Sportu i Turystyki; Polski Związek Szachowy; Rada Przyjaciół Szachów i inni.

paź
03

W dniach 20.09-04.2016 w rosyjskim mieście Chanty-Mansyjsku odbyły się Mistrzostwa Świata Juniorek i Juniorów w grupach wiekowych: 14, 16 oraz 18.

Polskę reprezentowali:

1. Paweł Teclaf C14
2. Igor Janik C16
3. Jakub Garbowski C16
4. Łukasz Jarmuła C18
5. Wiktoria Cieślak D16
6. Alicja Śliwicka D16
7. Mariola Woźniak D18
8. Kamil Kozioł C16
9. Oliwia Kiołbasa D16
10. Joanna Święch D14

Stan punktowy i zajęte miejsca po 11 rundach

Końcowe wyniki

Strona mistrzostw

Dokładne wyniki

Polskie wyniki