Gość napisał: Załączam fotografię, która była opublikowana pierwotnie w artykule Uwięzieni w 64 polach i ostatnio znikła. Zna pan tę osobę?
Odpowiadam: Nie znam. A może ktoś z Internautów pomoże nam rozwiązać tę zagadkę?
Gość napisał: Załączam fotografię, która była opublikowana pierwotnie w artykule Uwięzieni w 64 polach i ostatnio znikła. Zna pan tę osobę?
Odpowiadam: Nie znam. A może ktoś z Internautów pomoże nam rozwiązać tę zagadkę?
Mental flexibility, concentration and practice. Lots and lots of practice. @MagnusCarlsen, @anishgiri and @GM_JKDuda reflect on what it takes to become a chess grandmaster. https://t.co/YNTO4uQIIj
— CNN Sports (@cnnsport) October 1, 2021
#ThursdayMotivation with #Polish #chess #Champion Jan-Krzysztof Duda, from #BatumiChess2018, with #USA #chess #Champion @FabianoCaruana. pic.twitter.com/wUz7Einzal
— Bay Area Chess (@bayareachess) 4 października 2018
link
„Magnus zagra w MŚ jeśli pretendentem będzie ktoś z następnego pokolenia Firouzja czy Duda”. Team Carlsen
Bobby Fischer died on this day in 2008. @USChess pic.twitter.com/03NP6Q76BX
— Jonathan Manley (@KingpinEd) January 17, 2022
Life of Fischer comic book in a Paris bookstore pic.twitter.com/yC3h0hmwUH
— benji (@howlingmadbenji) September 16, 2021
Jerzy Konikowski: Robert Fischer był moim idolem i już jako junior przestudiowalem praktycznie wszystkie jego partie. Na bazie wspaniałych pojedynków arcymistrza poznawałem m.in. tajniki partii hiszpańskiej i obrony królewsko-indyjskiej. Znałem świetnie jego twórczość, ale nigdy nie myślałem o napisaniu książki o Fischerze.
Pewnego razu taka możliwość stała się niespodziewanie realna. W 1990 roku zadzwonił do mnie wydawca Joachim Beyer i zaproponował napisanie książki o genialnym arcymistrzu. Odpowiedziałem, że na jego temat ukazało się wiele biografii i mam obawy o powodzeniu takiej książki. Jednak wydawca nie dał się tak łatwo zbyć i dalej namawiał mnie do wykonania takiej pracy. Poprosiłem o czas do namysłu.
Ostatecznie wyraziłem zgodę i tak powstał podręcznik szachowy na bazie partii Roberta Fischera. Uważałem, że tylko w takiej formie książka może mieć powodzenie. Do współpracy zmobilizowałem mojego wieloletniego współpracownika Pita Schulenburga.
Książka otrzymała tytuł „Fischers Vermächtnis” (Spuścizna Fischera). Ma 230 stron i następującą treść:
Wstęp
Kariera szachowa Fischera
1 rozdział: Atak na króla
1. Atak na króla w centrum (13 partii)
2. Atak na króla przy różnych roszadach (8 partii)
3. Atak na króla przy tych samych roszadach (10 partii)
2 rozdział: Gra pozycyjna
1. Wolny pionek (3 partie)
2. Zdwojony pionek (3 partie)
3. Izolowany pionek (3 partie)
4. Wiszące pionki (2 partie)
5. Różne motywy (4 partie)
3 rozdział: Hiszpańskie pojedynki (14 partii)
4 rozdział: Gra końcowa (13 partii)
5 rozdział: Gram jak Fischer (16 kombinacji)
Książka ukazała się w 1992 roku i otrzymała dobre recenzje. Kilka lat temu telewizja kablowa ARTE reklamowała naszą pracę jako jedną z najciekawszych w języku niemieckim.
Ten fakt zanotował Grzegorz Siwek w swojej książce: „Legendarny ROBERT FISCHER”.
W naszej pracy nie ma jakiś sensacji dotyczących prywatnego życia Fischera itd. To jest książka dla tych, którzy chcą zapoznać się przede wszystkim z twórczością szachową wybitnego arcymistrza, poznać jego zwycięstwa turniejowe, znakomite partie oraz wkład w rozwoju teorii królewskiej gry! Naszym celem było pokazanie Fischera też jako wielkiego bojownika, który faktycznie samodzielnie przełamał hegemonię szachów radzieckich!
Z tego względu książka cieszy się do dnia dzisiejszego dużym uznaniem wśród czytelników, czego potwierdzeniem są trzy jej wydania:
Wydanie z 1992 roku
Wydanie z 2003 roku
Wydanie z 2017 roku
link
link
„Magnus zagra w MŚ jeśli pretendentem będzie ktoś z następnego pokolenia Firouzja czy Duda”. Team Carlsen
Niedawno miliony Polek i Polaków wyszło na ulicę, aby zaprotestować przeciwko lex TVN. Na szczęście ta walka o wolne media zakończyła się sukcesem, na razie…
Gdy w 2007 roku zakładałem portal i następnie bloga, to zapowiedziałem, że będziemy podawać tutaj wiadomości pomyślne lub nie, ale zawsze prawdziwe!
Naszym celem będzie pokazywanie też różnych poglądów, idei i opinii w kwestii dynamicznego rozwoju szachów turniejowych w Polsce. Zachęcaliśmy do kulturalnych dyskusji w celu wyrobienia nawyku tolerancji dla odmiennych poglądów i wypracowywania optymalnych rozwiązań szkoleniowych.
Szachiści w kraju nie zawsze znajdują odpowiednich informacji na stronie Polskiego Związku Szachowego i czasopiśmie Mat. Naszym celem jest zatem omawianie różnych aspektów dotyczących królewskiej gry.
Taką politykę informacyjną prowadzimy konsekwentnie od początku naszego istnienia, co spotkało się z pozytywnym odbiorem większości Internautów. Wspierano nas: Wreszcie znalazł się ktoś, kto odważnie przedstawia problemy naszej dyscypliny! O popularności bloga świadczy dalej statystyka.
Oczywiście nie wszyscy zaakceptowali nasze wzmagania o prawdę i swobodę wypowiedzi. Było do przewidzenia, że spotkamy się z negatywnym przyjęciem władz Polskiego Związku Szachowego i ich sprzymierzeńców.
Ale nas to nie zniechęca do dalszego działania! Jesteśmy wolnymi obywatelami, niezależnymi od jakiś opiekunów i doradców. Piszemy prawdę i mamy w tym szerokie wsparcie w szeregach naszych sympatyków!
cdn
Pan Jerzy Słomczyński z Warszawy nadesłał nam ciekawy materiał:
To dopiero nazywa się pasja! Pan Łukasz Wiciarz (45l.) z Krakowa (woj. małopolskie) kilka lat temu postawił wszystko na jedną kartę. Zrezygnował z ciepłej posady za biurkiem, by w pełni poświecić się swojemu rzemieślniczemu hobby. Od tamtej pory z precyzją i największym oddaniem rzeźbi, ręcznie, przy pomocy dłuta, figurki szachowe. To ginący zawód, a 45-latek jest jedną z kilku osób w całej Polsce, która trudni się tym zajęciem.