W omówionych w poprzednim odcinku mistrzostwach okręgu krakowskiego grał także Kanadyjczyk polskiego pochodzenia Jan (John) Krótki, który przez kilka lat przebywał w Krakowie.
Był mistrzem Kanady juniorów i uczestnikiem mistrzostw świata w tej kategorii wiekowej w Sztokhomie w 1969 roku (wygrał Karpow!).
Najlepsi Polacy:
16. Jan Krzysztof Duda 2753
28. Radosław Wojtaszek 2717
Wśród kobiet Monika Soćko zajmuje 39-e miejsce (2428). Szymon Gumularz jest na 51 pozycji z 2506 punktami na liście juniorów. Wśród juniorek najlepszą Polką jest Julia Antolak (3223), która została sklasyfikowana na 21 miejscu. Natomiast na 22 miejscu znalazła się Patrycja Waszczuk z 2321 punktami.
Dokładne informacje
Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek
Rankingi w szachach szybkich i grze błyskawicznej
Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek
Znakomity kompozytor zadań szachowych Saturnin Limbach organizował w Gazecie Częstochowskiej konkursy problemowe, które miały międzynarodową renomę.
W kategorii dwuchodówek 1962 odniosłem wielki sukces.
Gazeta Częstochowska 1962
3 nagroda
Mat w 2 ruchach
Tematem zadania jest zamiana trzech matów.
W pozycji diagramu są one przygotowane:
1…Waxd3 2.Hc3X
1…Wdxd3 2.Hd4X
1…Sxd3 2. Hc7X
Po wstępie 1.Hg2! grozi 2.Se5X i dlatego czarne muszą zabić skoczka.
1…Waxd3 2.Hc2X
1…Wdxd3 2.Hd5X
1…Sxd3 2. Hc6X
Widzimy, że po biciach na d3 następują inne siatki matowe.
Wyniki
1 nagroda Hermanson (Szwecja)
2 nagroda Trzęsowski (Polska)
3 nagroda Konikowski (Polska)
1 wzmianka zaszczytna Lider (ZSRR)
2 wzmianka zaszczytna Wirtanen (Finlandia)
3 wzmianka zaszczytna Szwedowski (Polska)
4 wzmianka zaszczytna Petkov (Bułgaria)
1 pochwała Zilahi (Węgry)
2 pochwała Łopatyński (ZSRR)
3 pochwała Metlicki (ZSRR)
4 pochwała Ahues (NRF)
5 pochwała Moutecidis (Grecja)
Sędzia: Waldemar Tura
Mamy 658 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (214), małopolskiego (157), mazowieckiego (60), łódzkiego (42), wielkopolskiego (39), podkarpackiego (26), lubelskiego (18), pomorskiego (17), warmińsko-mazurskiego (17),
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) August 1, 2020
Współredaktor bloga EDITOR wspomniał w swoim wpisie Rzecz Polska (76) o największym sukcesie polskich szachów w historii, czyli o złotym medalu na olimpiadzie w Hamburgu 1930. 27 lipca obchodziliśmy 90-tą rocznicę tego naszego wspaniałego zwycięstwa!
Pisałem już kiedyś na blogu, że w trakcie pracy nad książką „Złoto dla Polski” w pewnym momencie zadałem sobie pytanie: „Czy dożyję jeszcze takiej chwili, gdy nasi szachiści powtórzą sukces z Hamburga lub przynajmniej będą walczyć o najwyższe trofeum w konkurencji drużynowej”?
Wszyscy byliśmy świadkami tego, że prawie mogło się to zdarzyć w Batumi: link. Przez cały czas olimpiady oglądaliśmy znakomitą grę naszych zawodników. Po raz pierwszy od 1945 roku drużyna włączyła się do walki o złoty medal i niewiele brakowało do pełnego szczęścia. Były wielkie emocje i 4 miejsce to wielki sukces oraz nadzieja, że w następnych olimpiadach Polacy będą również walczyć o najwyższe pozycje.
Na czym polegała ta niezwykła metamorfoza naszego zespołu? Odpowiedź jest bardzo prosta: nasi zawodnicy byli po raz pierwszy doskonale przygotowani debiutowo do tej ważnej i trudnej imprezy. Nie przegrywaliśmy pojedynków już w początkowej fazie gry, co często widzieliśmy w przeszłości.
Walczyliśmy z czołówką świata jak równy z równym!
Do trójki najlepszych w Polsce arcymistrzów: Jana-Krzysztofa Dudy, Radosława Wojtaszka i Kacpra Pioruna, selekcjoner Bartosz Soćko – sam znawca otwarć szachowych – powołał świetnie przygotowanych młodych debiutantów Jacka Tomczaka oraz Kamila Draguna. W skład ekipy weszli także doświadczeni analitycy Kamil Mitoń i Daniel Sadzikowski.
Jednym słowem nasze męskie szachy reprezentowali w Batumi najlepsi z najlepszych i dlatego w końcowym rozrachunku odniesiono największy sukces na olimpiadzie w powojennych czasach!
Mnie osobiście szczególnie to ucieszyło, gdyż od dawna zwracam uwagę w swoich publikacjach na istotne znaczenie otwarć we współczesnych szachach turniejowych.
Ten problem obszernie omówiłem w podręczniku dla młodzieży „Szachy dla przyszłych mistrzów”. Także w książce „Akiba Rubinstein” zwróciłem uwagę na kwestię, że Rosjanie zbudowali swoją potęgę na bazie podejścia Rubinsteina do szachów, czyli debiut jest fundamentem partii szachowej.
Tymczasem w Polsce „karmiono” nas absurdalną teorią Capablanki. Dlatego przez wiele lat osłabiono tym samym dynamiczny rozwój polskich szachów wyczynowych. A potencjał był, co wskazują sukcesy ostatnich lat.
Jeszcze na sesji Młodzieżowej Akademii Szachowej w Zakopanem 1999 r. dowiedziałem się, że są w kraju trenerzy preferujący teorię: „Studiuj końcówki, a w debiucie dasz sobie radę”!
Przez wiele lat początkowa faza partii była zaniedbywana. Młodzież nie znała nawet nazw debiutów, co opisałem w tym miejscu: link.
Ale bądźmy optymistami. Mamy bowiem w Polsce publicystów, którzy już preferują postęp. Oto wycinek z książki „Damy mata” (autorzy Ireneusz Gawle i Jerzy Moraś), Penelopa 2018.
Ukazało się trzecie poprawione wydanie mojej ksiażki o obronie sycylijskiej, która jest przeznaczona dla czytelników do kategorii kandydata na mistrza.
Wydawnictwo poinformowało mnie, że obecnie jest przygotowywana wersja angielska.
Chess grandmaster allegedly caught cheating in bathroom during tournament#ChessFederation #Chesscom #Deadspin #Facebook #France #Latvia #Rausis #YuriGarrett https://t.co/NnWYWILtqy pic.twitter.com/mmNUT9Z1rF
— InsideOjodu.com (@InsideOjodu) July 14, 2019


















