lip
12

Kontynuacja odcinka 19

W 2017 roku doczekałem się wreszcie chwili, na którą czekałem wiele lat. Arcymistrz Radosław Wojtaszek – lider polskich szachów – otrzymał zaproszenie na superturniej do Dortmundu. Zadecydowały o tym znaczące wyniki na arenie międzynarodowej oraz wysoki ranking.

Turniej przyniósł wiele emocji i chyba nikt się nie spodziewał końcowego zwycięstwa Polaka. W Panoramie Szachowej (6-2017) oraz w Macie (5-2017) opisałem obszernie ten wielki wyczyn polskich szachów!

Osobiście miałem tę satysfakcję, że w ostatniej i decydującej rundzie wykonałem ruch honorowy w partii Radka, którą efektownie wygrał!

Końcowe wyniki (tabelka z Wikipedii)

 

lip
11

lip
11

Kontynuacja odcinka 18

W pewnym momencie organizatorzy turnieju w Dortmundzie oraz w Moskwie doszli do porozumienia, że zwycięzca otwartego turnieju „Aerofłot” automatycznie uzyskuje prawo do gry w Sparkassen Chess-Meeting.

Skorzystał z tego przywileju Mateusz Bartel, który w 2012 roku zwyciężył w stolicy Rosji.

Niestety mistrz Polski nie trafił z formą i ostatecznie zajął w Dortmundzie 9 miejsce (tabelka z Wikipedii).

W 6 rundzie nasz arcymistrz zrobił miłą niespodzianką i pokonał mistrza świata FIDE z 2002 roku Rusłana Ponomarjowa.

 

 

lip
10

Kontynuacja odcinka 17

W 2003 roku nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora turnieju. Jürgena Grastata zastąpił Stefan Koth,  który tę funkcję pełni do dnia dzisiejszego.

Ze Stefanem graliśmy przez wiele lat w klubie Schachfreunde Brackel 1930 Dortmund. Przez jakiś czas uczęszczał nawet na moje zajęcia.

Często rozmawialiśmy w kwestii składu turnieju arcymistrzowskiego. Niestety nie udało mi się go namówić na zaproszenie jakiegoś polskiego arcymistrza. Powodem były słabe rankingi naszych liderów. Dopiero tego zaszczytu doznał Radosław Wojtaszek w  minionym roku, ale do tego tematu jeszcze wrócę.

Gerd Kolbe jest od wielu lat kierownikiem turnieju. Przed każdą rundą – swoimi barwnymi opowiadaniami – wprowadza publiczność w nastrój oczekujących ich partii.

 

 

lip
09

„Rezygnacja Prezesa PZSzach. W nawiązaniu do informacji o planowanej rezygnacji, jakiej udzielił Prezes Adam Dzwonkowski podczas Walnego Zgromadzenia Delegatów 10 czerwca 2018 oraz uzgodnień z Delegatami podczas tego WZD informujemy, że w dniu 27 czerwca 2018 Adam Dzwonkowski złożył rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Polskiego Związku Szachowego z dniem 15 września 2018 roku, czyli dzień przed Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniem Delegatów zwołanym – po wspólnych uzgodnieniach z delegatami na WZD – w celu wyboru nowego Zarządu PZSzach. Informacja o procedurze wyborczej zostanie umieszczona w dniu 2 lipca 2018 r. na stronie pzszach.pl. „W związku ze zmianą priorytetów życiowych nie jestem w stanie dalej kontynuować pracy w Zarządzie Polskiego Związku Szachowego i z tego powodu muszę swoją misję zakończyć wcześniej, niż planowałem. Nie oznacza to, że wycofuję się z życia szachowego i zamierzam w innej formule działać na rzecz naszej dyscypliny oraz wspierać nowe władze. Serdecznie dziękuję za współpracę kolegom i koleżankom z Zarządu, Komisji Rewizyjnej oraz pracownikom Biura. Serdecznie też dziękuję wszystkim osobom, które przez lata mnie wspierały w działaniach na rzecz polskich szachów. W tym czasie nastąpiło wiele pozytywnych zmian w polskich szachach i cieszę się, że miałem możliwość w tym uczestniczyć.” – skomentował swoją rezygnację Adam Dzwonkowski”.

źródło

lip
09

Kontynuacja odcinka 16

W opracowaniu kolejnej książki turniejowej w 1997 roku nie mógł uczestniczyć z pewnych względów Dagobert Kohlmeyer. Zaprosiłem więc do współpracy Gerda Treppnera z Moguncji.  Gerd przejął zadanie Kohlmeyera, czyli przygotowanie opisów w poszczególnych rundach. Manuskrypt dostarczyłem jednak do wydawnictwa z dużym opóźnieniem i książka ukazała się przez to dopiero na początku 1998 roku.

Tym projektem zakończyliśmy wydawanie dalszych ksiąg o turniejach dortmundzkich. Z uwagi na pracę zawodową nie miałem już czasu na terminowe opracowanie komentarzy, a wydawca nie znalazł odpowiedniej osoby na moje miejsce. Dla mnie to zajęcie było dużą przygodą i wyzwaniem. W sumie komentowałem partie  z pięciu turniejów. W trakcie tych imprez miałem możliwość brania bezpośredniego i aktywnego udziału w analizach superarcymistrzów. Miało to dla mnie duży aspekt szkoleniowy i jednocześnie dzięki temu poprawiłem swoją technikę w analizowaniu i komentowaniu partii.

Książek o turniejach w Dortmundzie już od dawna nie ma w wolnej sprzedaży. Nakłady w ilości 2000 egzemplarzy dość szybko znikały z półek księgarń. Obecnie można kupić je jedynie w Internecie. Zainteresowanie nimi jest dalej duże. W trakcie turniejów dość często podchodzą do mnie zbieracze literatury szachowej z prośbą o podpisanie pojedyńczych tytułów.

W 2013 roku wspominaliśmy w większym gronie szachistów zmarłego w maju Lothara Schmida, wieloletnego sędziego dortmundzkich turniejów. Ktoś powiedział: „Niestety o arbitrach często szybko zapomina się, a ich rola jest przecież duża. Są odpowiedzialni za sprawne przeprowadzenie imprez”. ”Zgadza się” – zareagowałem. „Ale o naszych książkach tak szybko się nie zapomina”!

Końcowe wyniki turnieju

25.Dortmunder Schachtage Chess-Meeting 1997
Jerzy Konikowski/Andreas Krois/Gerd Treppner
Joachim Beyer Verlag
96142 Hollfeld 1998
120 stron
ISBN 3-88805-296-3

lip
08

lip
08

Kontynuacja odcinka 15

W dniach 5-14 lipca 1996 roku odbył 24-ty tradycyjny arcymistrzowski turniej w Dortmundzie w silnej obsadzie.

Na zamówienie wydawnictwa Joachim Beyer Verlag wspólnie z Dagobertem Kohlmeyerem i Andreasem Kroisem powstała kolejna księga turniejowa. Zawiera ona opisy walki w poszczególnych rundach, wywiady, fotografie oraz partie.

Byłem odpowiedzialny samodzielnie za komentarze wszystkich pojedynków. Uczestniczyłem w analizach po grach i dzięki temu mogłem wiele arcymistrzowskich sugestii wykorzystać w książce. Ukazała się ona pod koniec 1996 roku.

Końcowe wyniki turnieju

24.Internationale Dortmunder Schachtage
Dagobert Kohlmeyer/Jerzy Konikowski/Andreas Krois
Joachim Beyer Verlag
96142 Hollfeld 1996
140 stron
ISBN 3-88805-295-5

 

lip
07

Źródło

Dziś o godzinie 20.00 – jak podaje sport.pl – „jedno z najciekawiej zapowiadających się spotkań”, czyli mecz Rosja-Chorwacja. Psycholog sportu Wojciech Herra na swoim Twitterze pisze zaś, że „Można dużo mówić o Rosji, ale akurat rosyjska szkoła psychologii sportu wnosi dużo dobrego – szczególnie w budowaniu nawyków, czyli automatyzmów”. O tym, ile i co wnosi owa szkoła, pisaliśmy w (Para)psychologicznym meczu w Nowej Europie Wschodniej (1/2015). Wprawdzie artykuł opowiadał o zakulisowych rozgrywkach czołowych radzieckich szachistów, którzy przez lata mieli monopol na wygrane, ale z pewnością można przyjąć, że pewne rzeczy się nie zmieniają. Niezależnie od rządów, czasów, ani dyscypliny sportowej… Rosjanie zastosują sprawdzone narzędzia psychologiczne.
A oto mały przegląd stosowanych tricków (czyli wypisy z naszego tekstu):
OKULARY. Hikaru Nakamura, Amerykanin japońskiego pochodzenia, jesienią 2013 roku zmierzył się z Carlsenem. Do tego pojedynku zasiadł w przeciwsłonecznych okularach. Wybór nietypowego koloru szkieł amerykański arcymistrz tłumaczył swoim kaprysem. Jednak w szachowym świecie gest Nakamury odczytano jednoznacznie – nieprzeźroczyste okulary miały uniemożliwić Carlsenowi kontakt wzrokowy z Amerykaninem i tym samym – uchronić Nakamurę przed zahipnotyzowaniem bądź wykradzeniem myśli. HIPNOTYZER. W 1978 roku w Baguio na Filipinach do pojedynku o tytuł mistrza świata w szachach zasiedli grający jako bezpaństwowiec, pretendent Wiktor Korcznoj oraz obrońca tytułu mistrza świata, obywatel ZSRR Anatolij Karpow(…). Podczas kolejnych partii profesor psychologii (Władimir Zuchar) siedział już tuż przed sceną i nie spuszczał oka z rywala Karpowa. Spojrzenie Zuchara zaczęło przeszkadzać Korcznojowi na tyle, że szefowa jego ekipy, Petra Leeuwerik, postanowiła odpowiedzieć tej natarczywej personie pięknym za nadobne. Usadowiła więc swoją córkę po prawej stronie psychologa, a narzeczonego dziewczyny po lewej, i młodzi ludzie zaczęli wpatrywać się w Zuchara. W trakcie kolejnej partii ekipa Korcznoja wystosowała także oficjalne pismo do sędziów, w którym – powoławszy się na regulamin turnieju – żądano usunięcia Zuchara z zarezerwowanego dla oficjeli pierwszego rzędu. (…) Zuchar, w otoczeniu młodych Filipinek, wciąż bezceremonialnie wpatrywał się w Korcznoja. Oddana swojemu zawodnikowi Leeuwerik, chcąc powstrzymać psychologa, posunęła się do fizycznej napaści i zaczęła go szczypać i kopać. Korcznoj zaś rzucał zza szachownicy rosyjskimi przekleństwami i groził Zucharowi pobiciem. Napięcie sięgnęło zenitu po siedemnastej partii. Wówczas to, przy stanie zwycięstw 4-1 dla Karpowa, ekipa pretendenta zażądała zainstalowania między sceną a widownią weneckiego lustra, które uniemożliwiłoby graczom obserwowanie publiczności. Korcznoj, od budowy tej instalacji uzależnił swoje dalsze uczestnictwo w meczu. KRZESŁO. Korcznoj przywiózł do Baguio własny fotel i zadeklarował, że tylko w nim będzie zasiadać podczas pojedynków. Sędziowie dokładnie sprawdzili ten mebel i zgodzili się spełnić życzenie pretendenta. Karpow okazał się być mniej wybredny i przyjął krzesło przygotowane przez organizatorów. Jednak oba fotele różniły się wysokościami siedzisk i Korcznoj, sadowiąc się w swoim cud-krześle, zdecydowanie górował nad rywalem. Radziecki szachista, aby znaleźć się na wysokości rywala, niczym dziecko grające z dorosłym, musiał więc podłożyć sobie poduszkę.(…) Mebel pretendenta(…) miał zablokowaną możliwość okręcania się. Krzesło, które przypadło Karpowowi, było obrotowe i nieznacznie skrzypiące. Korcznoj, już na samym początku pojedynku wezwał głównego sędziego i w języku angielskim poprosił o zwrócenie uwagi Karpowowi, by ten nie bujał się w fotelu. „Kręcicie się na krześle i przeszkadzacie myśleć!”.
JOGURT. Kelner podał Karpowowi szklankę gęstej fioletowej cieczy. Petra Leeuwerik (szefowa ekipy Korcznoja) skierowała do Szmidta list, w którym stwierdziła, że „jasnym jest, iż sprytnie zorganizowane przekazywanie pokarmów może być formą dostarczania jednemu z graczy zaszyfrowanych informacji”. Główny sędzia nie dostrzegł jednak niebezpieczeństwa w sytuacji opisanej przez szefową ekipy Korcznoja i zezwolił radzieckiemu zawodnikowi spożywać fioletowy jogurt. Zastrzegł tylko, że ma on być podawany o stałej godzinie i musi zachowywać ten sam kolor. A gdyby zawodnik zechciał wypić napój o innej barwie – zawyrokował Schmidt – powinien z wyprzedzeniem zgłosić to arbitrom. Jednocześnie wyszło na jaw, że napój Karpowa to specjalny koktajl z witamin i minerałów, który został przygotowany w moskiewskim instytucie dietetyki. Korcznoj do dziś upiera się jednak, że w 1978 roku w Baguio jego rywal wraz z gęstym płynem dostawał narkotyki.
OKO ZA OKO. Podczas osiemnastej partii na widowni zasiadł dyrektor departamentu psychologii i psychiatrii manilskiego uniwersytetu medycznego, profesor Jaime Bulatao. Pod koniec tego spotkania dołączyli do niego studenci, którzy zaczęli bezczelnie wpatrywać się w radzieckiego zawodnika. Jednak to nie oni wywołali międzynarodowy skandal. Tuż po wejściu młodych ludzi, na widowni zjawiła się, ubrana na modłę mnichów tybetańskich, para Amerykanów. Brodaty mężczyzna od razu przyjął pozę medytacyjną i wytrwał w niej do końca pojedynku szachowego, a jego partnerka, odziana w szafranowe szaty, usiadła obok Zuchara i na przemian wpatrywała się to w radzieckiego psychologa, to w zawodników na scenie. Pojedynek zakończył się remisem i Korcznoj w towarzystwie joginów udał się do swojego hotelu. Niecodzienne otoczenie pretendenta wywołało duże zainteresowanie nie tylko wśród członków ekipy Karpowa. Filipińscy organizatorzy meczu dość szybko ustalili tożsamość nowo przybyłych i okazało się, że oto pojawili się w Baguio Amerykanie, Steven Dwyer i Victoria Shepherd, znani szerzej pod pseudonimem Dada & Didi członkowie zdelegalizowanej w Indiach sekty Ananda Marga. Co gorsza, przeciwko Dwyerowi i Shepherd toczyło się w Manili postępowanie karne, w którym zarzucano im zasztyletowanie hinduskiego dyplomaty. Członkowie sekty wpłacili jednak kaucję i na czas przerwy w rozprawie udali się do Baguio, aby wspierać Korcznoja i neutralizować hipnotyczne moce Zuchara.
Takich szachowo-sportowych anegdot z radzieckiego, ale i międzynarodowego poletka jest znacznie więcej. Być może po zakończonym Mundialu 2018 do tego repertuaru można będzie dopisać nowe, gdyż jak mówi wspominany już psycholog Herra, „piłkarze potrzebują wielu zmiennych bodźców”. Tymczasem w oczekiwaniu na ćwierćfinałowy pojedynek Rosja-Chorwacja polecamy lekturę całego tekstu dostępnego online (s. 88). I niezależnie od wyniku wszystkich Was pozdrablajem s pobiedoj!

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    4
    pon.
    2026
    całodniowy GCT Poland (rapid)
    GCT Poland (rapid)
    maj 4 – maj 6 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Grają m.in. Praggnanandhaa, Keymer, Sindarov, Firouzja, So, Caruana, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave  
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour  
    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.