Archiwum dla sierpień, 2011
sie
14

W dniach 29.03.1978 – 1.4.1978 planowany był w Elblągu mecz barażowy o tytuł mistrzyni Polski pomiędzy Anną Jurczyńską (KKSz Hutnik Kraków) i Małgorzatą Wiese (KS Formet Bydgoszcz). Stawką pojedynku był nie tylko zaszczytny tytuł najlepszej szachistki kraju, ale także awans do ekipy olimpijskiej i start w turnieju strefowym.

Byłem w tym czasie członkiem KKSz Hutnik Kraków i prowadziłem zajęcia z juniorami. Prezes klubu Jerzy Krzyworzeka zwrócił się do mnie z propozycją podjęcia się roli trenera p. Anny. Miałem najpierw przygotować zawodniczkę do meczu i potem jechać z nią do Elbląga. Z treningiem nie było żadnych problemów. Spotykaliśmy się przez miesiąc dwa razy w tygodniu. Miałem mały zbiór partii Małgorzaty Wiese i to było bardzo przydatne w przygotowaniach. Wiedziałem, że gra dobrze taktycznie. Określiłem więc strategię gry: grać pozycyjnie i unikać ostrej gry. W tym celu zaproponowałem pewien zestaw wariantów, który został przez Annę Jurczyńską przyjęty. W ciągu wielu godzin naszych spotkań ćwiczyliśmy te właśnie otwarcia.

Natomiast – z pewnych względów – nie miałem ochoty jechać do Elbląga. Wobec nalegań prezesa w końcu się zgodziłem pod warunkiem, że pojedzie z nami członek pierwszej drużyny kandydat Stanisław Porębski. Określiłem nasze zadania: ja będę odpowiedzialny za stronę szachową, natomiast Porębski za dobre samopoczucie naszej podopiecznej w czasie meczu. Pojechaliśmy więc w trójkę. Małgorzata Wiese zjawiła się w Elblągu z ojcem i trenerem mistrzem Julianem Gralką.

Anna Jurczyńska grała zgodnie z planem i mecz wygrała w stosunku 2.5-1.5. Na zakończeniu meczu zjawił się sekretarz generalny Polskiego Związku Szachowego Jan Eberle, który niespodziewanie zaproponował mi stanowisku trenera kadry. Jak do tego doszło, opisalem na mojej stronie w Ciekawostkach 2007 w punkcie 1. Jak zostałem trenerem kadry Polskiego Związku Szachowego!

Julian Gralka w Wikipedii

sie
14

W latach 80-tych minionego stulecia miałem zajęcia w Dortmundzie z pewną grupą klubowych szachistów. Moim zadaniem było opracowanie repertuaru debiutowego białymi i czarnymi.

Przeciwko obronie królewsko-indyjskiej i nowoczesnemu Benoni zaproponowałem ostry atak czterech pionków po ruchach 1.d4 Sf6 2.c4 g6 3.Sc3 Gg7 4.e4 d6 5.f4 0-0 6.Sf3 c5 7.d5 e6 8.0-0 exd5 i teraz po 9.exd5 mamy wariant czterech pionków w obronie królewsko-indyjskiej, natomiast po 9.cxd5 powstaje pozycja z nowoczesnego Benoni. Do tej samej sytuacji możemy dojść w innej kolejności posunięć 1.d4 Sf6 2.c4 c5 3.d5 e6 4.Sc3 exd5 5.cxd5 d6 6.e4 g6 7.e4 Gg7 itd.

Sam grywałem te pozycje z dużym powodzeniem w partiach normalych i korespondencyjnych. Miałem więc kolosalne doświadczenie w tym temacie. Po skończonych zajęciach zebrany materiał postanowilem opublikować. Amerykańskie wydawnictwo Chess Enterprises z miejsca przyjęło moją propozycję i tak powstała książeczka pt. Modern Benoni-Four Pawns Attack. Natomiast dla Ericha Münstera z Norymbergii opracowałem ten materiał w formie biuletynu pt. Dreibauernangriff z komentarzem znaczkowym.

Modern Benoni-Four Pawns Attack
Jerzy Konikowski
Coraopolis, Pennsylvania
Chess Enterprises, Inc 1987
70 stron
ISBN-0-931462-71-1

Książkę tłumaczył na angielski Paul Zbigniew Janicki

sie
13

W latach 1977-1981 byłem trenerem w ośrodku metodyczno-szkoleniowym w Częstochowie. Moje doświadzenia opisałem na stronie w temacie „Szkolenie” w punkcie 10. Punkt szkoleniowy w Częstochowie w latach 1977-1981 oraz na blogu w dniu 19 maja 2011 roku w temacie Z życia PZSzach „Pełzająca rewolucja Tomasza Sielickiego Częstochowie.(2).

Po moim wyjeździe z kraju punkt ten niestety upadł, ponieważ nie znaleziono następcy na moje miejsce. Przez kilka lat miałem kontakt z wieloletnim liderem szachów częstochowskich mistrzem międzynarodowym Romanem Tomaszewskim, z którym spotykałem się na turniejach w Dortmundzie. Do dnia dzisiejszego jestem w stałym kontakcie listownym i telefonicznym z Eugeniuszem Iwanowem – wybitnym kompozytorem szachowym i znakomitym działaczem.

Z Romanem Tomaszewskim w Dortmundzie w 1987 roku

sie
13

Kiedy zostałem członkiem klubu “Caissa” w 1961 roku, to Zbigniew Janicki (młodszy ode mnie o 2 lata) był już gwiazdą wśród młodzieży szachowej w Bydgoszczy. W 1965 roku Zbyszek wyjechał z rodzicami na stałe do Kanady. Przez cały czas utrzymywaliśmy kontakt listowy.

Gdy zacząłem pisać książki dla wydawnictwa Chess Enterprises, to Zbyszek tłumaczył je na angielski. W 1986 roku padła myśl wspólnego napisania książki o systemie Mikenasa-Flohra w partii angielskiej, który powstaje po posunięciach 1.c4 Sf6 2.Sc3 e6 3.e4. On był specjalistą tego wariantu, ja natomiast rozegrałem kilka partii korespondencyjnie i miałem pewne własne koncepcje. W grudniu 1986 roku książka była gotowa i kilka tygodni później ukazała światło dzienne.

Posłałem ją Vladasowi Mikenasowi z Wilna, z którym miałem kontakt. Ocenił ją pozytywnie. Janicki przysłał mi też pochlebne recenzje książki z Kanady i USA.

W 1994 roku sam wydałem we Włoszech (S1 EDITRICE S.R.L. 40126 Bologna 1994) nową wersję tego tematu: Flohr-Mikenas System in the Englisch Opening (A18-A19).

The Flohr-Mikenas System in the English Opening
Paul Janicki i Jerzy Konikowski
Coraopolis, Pennsylvania
Chess Enterprises, Inc 1987
84 strony
ISBN-0-931462-63-0

W 1986 roku odwiedziłem Zbigniewa Janickiego w Kanadzie. Miałem okazję zobaczyć jego nowy dom w dzielnicy Toronto w Markham. Mieszka tam do dnia dzisiejszego. Na zdjęciu widać nas w jego pracowni przy komputerze IBM.

sie
12

Sukcesem polskiej reprezentacji juniorów zakończył się rozegrany w Opolu czwórmecz Polska – Niemcy – Czechy – Opole.

Końcowe wyniki

1. Polska 6.0
2. Opole 4.0
3. Niemcy 2.0
4. Czechy 0.0

Nie jest żadną tajemnicą, że mamy utalentowaną młodzież. Szkoda tylko, że ta zdolna młodzież w pewnym momencie przestaje się rozwijać szachowo i po prostu znika w tłumie.

Informacja PZSzach

sie
12

Paulina Ligocka w polskiej Wikipedii
Paulina Ligocka w niemieckiej Wikipedii

„To krzyk rozpaczy. Nie chcę jeszcze kończyć kariery i dlatego w akcie rozpaczy podjęłam decyzję, że będę występowała w reprezentacji Niemiec. Nie mam już siły użerać się z władzami Polskiego Związku Snowboardowego” – powiedziała Paulina Ligocka, dwukrotna brązowa medalistka mistrzostw świata. „Pochodzę z Gliwic, a na Śląsku wiele osób ma podwójne obywatelstwo” – dodała.

Powodem tej decyzji jest konflikt z działaczami PZS. 27-latka od dawna skarży się na układy panujące w związku, prywatę, ale przede wszystkim na brak wsparcia i pomocy finansowej. Czara goryczy wypełniła się, kiedy nie została uwzględniona w kadrze olimpijskiej na nowy sezon. Tymczasem niemiecki związek zaoferował Ligockiej środki na sztab trenerski, opiekę medyczną, wyjazdy na zawody itd.

Ten problem dotyczy wielu dyscyplin sportowych w Polsce. Są bowiem działacze, którym wcale nie zależy na ich rozwoju, ale na własnych interesach. Decyzja Pauliny Ligockiej powinna być sygnałem, że reform i zmian wymaga cały polski sport.
(opracowanie na bazie tekstu Józefa Korczyka – Samo Życie 16/2011)

sie
12

Wynikiem 10,5:9,5 zakończył się mecz kobiet reprezentacji Niemiec z Ukrainą. Spotkanie rozegrano w ramach festiwalu szachowego w Dreźnie.

Grano na 4 szachownicach plus juniorka. Seniorki grały systemem „Scheveningen“, natomiast juniorki miały do rozegrania cztery partie. O zwycięstwie Niemek zadecydowała juniorka Filiz Osmanodja, która wygrała swój pojedynek wynikiem 4:0.

Mecz w szachach szybkich zakończył się również zwycięstwem Niemiec w stosunku 11:9.

Dokładne wyniki
Strona Festiwalu Szachowego w Dreźnie

sie
12

Bitwa o Warszawę (12 – 16 sierpnia 1920 r.)

W sierpniu 1920 roku inna bitwa o Polskę przyniosła nam decydujące zwycięstwo w wojnie z Rosją bolszewicką. Była to kilkudniowa bitwa o Warszawę, która ocaliła niepodległość Rzeczypospolitej. Ale najpierw przypomnijmy w skrócie przebieg wojny. W styczniu 1920 dwie dywizje polskie pod dowództwem Rydza Śmigłego przeszły Dźwinę, opanowały Dyneburg, a współdziałając z Łotyszami wyparły siły sowieckie z dawnych Inflant polskich. Dziwnym trafem Dyneburg w naszych dziejach był często teatrem działań wojennych. W 1573 r. zdobył go Iwan Groźny, rozpoczynając wojnę z Rzeczypospolitą. Odebrano twierdzę już w 1577 r., a w r.1625 obronił ją przed Szwedami Aleksander Gosiewski, były dowódca polskiej załogi na Kremlu. Po fatalnym traktacie w Andruszowie z Rosją ( 1667) Dyneburg pozostał w granicach Rzeczyspolitej.

W roku 1920 Polacy oddali Łotyszom wyzwolone tereny, ponieważ Piłsudski wspierał ideę niepodległości krajów nadbałtyckich. Ta polityka wyzwolenia nie miała niestety poparcia mocarstw, a w dodatku od 8 grudnia 1919 z angielską arogancją próbowano nam narzucić tzw. linię Curzona. Anglia troszczyła się o granice Rosji bolszewickiej!!! Piłsudski popierał też aspiracje niepodległościowe Ukrainy, od września 1919 r. działała w Warszawie misja atamana Petlury. Jego oddziały broniły przed Rosją szczątków narodowego państwa ukraińskiego. Powstawały też narodowe formacje białoruskie. Polskie poparcie tych aspiracji, zwłaszcza na Ukrainie, oznaczało wojnę z Rosjanami..

W marcu 1920 r. nastąpiła ofensywa gen.Sikorskiego na Polesiu, przecinająca obie strefy operacji : ukraińską i białoruską Rosjanie próbowali ofensywy na Wołyniu, ale zostali pobici. Z końcem marca Polska złożyła propozycję rokowań pokojowych w Borysowie, którą po kilku tygodniach odrzucono. Wtedy, 21 kwietnia, Polska zawarła z Petlurą układ polityczno-wojskowy zobowiązując się do pomocy Ukrainie w uzyskaniu niepodległości. I w cztery dni później rozpoczęto wielką ofensywę polską na Ukrainie, ze wsparciem szczupłych sił ukraińskich. 9 maja zajęto Kijów, gdzie armia Rydza Śmigłego święciła triumf wspaniałą paradą wojskową. Ale już 14 maja Rosjanie rozwinęli natarcie na północy, nad Dźwiną, spychając polskie dywizje do Berezyny. Tam, po zaciekłych walkach, odepchnięto Tuchaczewskiego, lecz Rosjanie wstrzymali polską ofensywę. Tymczasem między Dnieprem a Bohem zjawiła się potężna armia konna Budionnego. Wprawdzie odparto jej pierwsze uderzenie, ale 5 czerwca Budionny przełamał polskie linie i znalazł się na tyłach naszego frontu. W tej sytuacji Piłsudski uznał, że zniszczenie armii Budionnego ważniejsze było od trzymania Kijowa. Armia Rydza Śmigłego opuściła więc Kijów ( 11 czerwca) kierując się w strony Żytomierza, gdzie manewrował Budionny. Pod Zwiahlem próbował daremnie pobić go gen.Romer, a w bitwie pod Równem Budionny przełamał polskie siły, by wedrzeć się głębiej na tyły frontu. A kiedy 4 lipca cztery armie rosyjskie ruszyły do ofensywy Polska znalazła się w niebezpieczeństwie. Tuchaczewski wydał rozkaz: „…rozstrzygają się losy powszechnej rewolucji, po trupie Polski wiedzie droga do światowego pożaru. Na Wilno, Mińsk, Warszawę marsz!”.

Istotnie, 14 lipca korpus konny Gaj Chana obejściem frontu od północy zaskoczył wszystkich i wtargnął do Wilna. Próbowano jeszcze trzymać linię obrony wzdłuż Niemna i Szczary. A na południu nowe sukcesy odnosił Budionny. Rosjanie byli tak pewni ostatecznego zwycięstwa, że w zajętym Białymstoku trzymali już …przyszły rząd „polski”. Byli w nim: Julian Marchlewski, Feliks Dzierżyński, Feliks Kon, Julian Leszczyński, Julian Unszlicht.

Polską propozycję zawieszenia broni bolszewicy ignorowali, licząc na szybkie zdobycie Warszawy. Kolejarze w Czechach i w Niemczech – zarażeni ideą rewolucji – wstrzymywali dostawy ze sprzętem dla polskiej armii. A w Anglii żołnierze musieli zastąpić robotników portowych, by ładować statki dla Polski. Pełnego poparcia udzielała nam tylko Francja, jej misja wojskowa z marszałkiem Fochem i gen.Weygandem była w Polsce. Do Warszawy dotarł jednak też lord d’Abernon, a Sir Reginald Tower w Gdańsku osobiście pomagał w wyładowywaniu amunicji.Tymczasem ambasady opuszczały stolicę, został tylko nuncjusz apostolski Achille Ratti ( przyszły papież Pius XI), by wspierać walczących modlitwą.

Czy pomogły jego modły, czy dzień Wniebowstapienia ? Bez powszechnego zrywu narodu nie byłoby jednak zwycięstwa. Armię zasiliło około sto tysięcy ochotników, w tym gimnazjaliści! Szli z różnych stron Polski, nie tylko ze szkół warszawskich.

Tymczasem – jak relacjonował Curzio Malaparte – w dzielnicy Nalewki „trzysta tysięcy Żydów nasłuchiwało odgłosów bitwy, trwał tam rewolucyjny ferment”. Ten żywioł był wewnętrznym wrogiem Polski, gdyż żydowska młodzież była podatna na idee marksizmu, a zasilając szeregi bolszewickiej agentury działała potem przeciwko IIRP. A po roku 1945 wspólnie z Rosjanami Żydzi instalowali w Polsce sowiecki reżim.

12 sierpnia Piłsudski objął dowództwo frontu środkowego, z kwaterą w Puławach. A kierownictwo bitwy pod Warszawą zlecił gen.Rozwadowskiemu oraz gen.Weygandowi, przy współudziale gen.Sosnkowskiego. 13 sierpnia rosyjska artyleria rozpoczęła ostrzał Radzymina, który przechodził z rąk do rąk. Kontroofensywę wojsk Sikorskiego nad Wkrą przyśpieszono o jeden dzień, a gen.Żeligowski wsparł dywizje walczące pod Radzyminem, Zielonką i Ossowem. 15 sierpnia odbito Radzymin, a bitwę o Warszawę rozstrzygnęło kontrnatarcie znad Wieprza rozpoczęte rankiem 16 sierpnia. W tym samym czasie Piłsudski prowadził uderzenie z południa rozbijając siły czterech armii sowieckich, które już zamierzały otrąbić zwycięstwo. Polskie natarcia zeszły się 17 sierpnia w Mińsku Mazowieckim. Bitwa o Polskę była wygrana, odtąd ścigano już rozbite formacje bolszewików, nawet Budionny poniósł porażkę pod Lublinem. Bitwę o Warszawę łączono nieraz z cudem, jednak było to zwycięstwo narodu, który gorączkowo pragnął niepodległości. Oddają to dobrze słowa francuskiego generała Faury, a widział on Polaków w boju: „Ścigają ludzie zgłodzeni, szkielety. Ożywia ich tylko płomień ich oczu, w których czyta się gorącą wolę, by dotrzeć do celu”.

Bitwa o Warszawę nie była przypadkowym zwycięstwem. W dniach od 20 do 26 września Polacy odnieśli też zwycięstwo w długiej bitwie nad Niemnem, biorąc do niewoli tysiące jeńców. Bolszewicy musieli przystać na rokowania pokojowe w Rydze, zakończone 18 marca 1921 roku.

Marek Baterowicz

Bitwa Warszawska w Wikipedii
Bitwa Warszawska w YouTube
Cud nad Wisłą 1920

sie
11

Jan Krzysztof Duda w Wikipedii (zdjęcie Marka Skrzypczaka)

W Ostródzie zakończył się dzisiaj VIII Międzynarodowy Festiwal Szachowy, w ramach którego rozegrano dwa kołowe turnieje: arcymistrzowski oraz mistrzowski.

Zwycięstwo w turnieju głównym odniósł litewski arcymistrz Vidmantas Malisauskas, który w 9 partiach zgromadził 6,5 punktu. Na drugiej pozycji uplasował się Jan Krzysztof Duda – nadzieja polskich szachów! Do uzyskania normy arcymistrzowskiej dzielił go tylko 1 punkt.

Strona turnieju
Końcowe wyniki