Archiwum dla sierpień, 2011
sie
11

Za pomocą tej książki testowej czytelnik może sprawdzić swoją technikę w grze końcowej. Zawiera 140 różnych końcówek.

Książka miała kilka wydań:
1987 – 1 wydanie
1990 – 2 wydanie
1995 – 3 wydanie
1998 – 4 wydanie
2003 – 5 wydanie
2013 – 6 wydanie

Testbuch der Endspieltechnik
Jerzy Konikowski i Pit Schulenburg
Joachim Beyer Verlag
164 stron
ISBN 3-88805-101-0

Okładki wydań z 1998, 2003 i 2013 roku.

sie
10

Dzisiaj telewizja „Polonia” w Teleexpressie o godzinie 17.00 podała szachową informację:
Wśród rówieśników nikt mu nie podskoczy. Niemiłosiernie potrafi zbić też starszych i większych rywali. Jeśli tylko zechce jednym ruchem kładzie nawet konia, a przed jego obliczem pada sama królowa. Oskar Ogłaza ma dopiero sześć lat, a już jest pełnoprawnym mistrzem szachowym.

Mistrz szachowy

Wiem z różnych źródeł, że mamy w kraju sporo utalentowanych dzieciaków grających w szachy. A może Polski Związek Szachowy powinien zmienić strategię działania? Zamiast finansować nie czyniących od lat postępów sportowych seniorów (wyjątek Radosław Wojtaszek), zabrać się do pracy szkoleniowej od podstaw, czyli do pracy z dziećmi!
Moja propozycja:
1. Powołać kadrę chłopców i dziewcząt w wieku 5-7 lat.
2. Zapewnić im systematyczną opiekę trenerską.
3. Organizować dla nich turnieje treningowe.
4. Systematycznie podnosić poprzeczkę szkoleniową, czyli trenowac według współczesnych standartów światowych, np. opracowanie silnego repertuaru debiutowego indywidualnie dla każdej zawodniczki i zawodnika.
5. Uczulać ich na aspekt startów w silnych turniejach. Obecna kadra PZSzach nie może być tutaj wzorcem. Nasze asy startują bowiem w przeciętnych turniejach, aby poprawić sobie samopoczucie i zdobyć kilka punktów rankingowych.
6. Od początku uczyć szacunku do trenerów i ich pracy szkoleniowej.

Przy takiej działalności możemy się spodziewać, że w ciągu 10 lat „narodzą” się nam zawodniczki i zawodnicy światowego formatu. W innym przypadku grozi polskim szachom powolna degrengolada!

Przyszłość polskich szachów (fotografie Marka Skrzypczaka)

sie
09

Zapadła decyzja w sprawie miejsc rozegrania mistrzostw świata kobiet i mężczyzn. Mecz Viswanathan Anand i Boris Gelfand ma się odbyć w Moskwie w maju 2012 roku. Fundusz nagród wynosi 2,55 Milionów USD. Pojedynek kobiet Yifan Hou i Humpy Koneru odbędzie się w listopadzie w Tiranie. Fundusz nagród 200,000 Euro.

Komunikat FIDE

sie
08

Rozstrzygnięcie tegorocznego turnieju Politiken Cup nastąpiło w ostatniej rundzie. Igor Kurnosow wygrał swoją partię czarnymi z Richardem Rapportem i ostatecznie zdobył 8,5 punktów, co wystarczyło do samodzielnego zwycięstwa w turnieju.

Trener kadry męskiej arcymistrz Michał Krasenkow został sklasyfikowany na 9 pozycji z 7.5 pkt. 23 miejsce zajął IM Krzysztof Bulski 7 pkt. Pozostali przedstawiciele naszego kraju byli daleko w tyle. W turnieju brało udział 312 zawodniczek i zawodników.

Strona turnieju
Końcowe wyniki
ChessBase News 1
ChessBase News 2

Michał Krasenkow w Wikipedii (zdjęcie Marka Skrzypczaka)

sie
07

Przez wiele lat zajmowałem się czynnie kompozycją szachową. W trakcie doświadczeń na tym polu stwierdziłem, że rozwiązywanie i analizowanie pewnych zadań szachowych pomogło mi poprawić technikę liczenia wariantów oraz rozwinęło umiejętności kombinacyjne. W żródłach w języku rosyjskim znalazłem potwierdzenie zalet zajmowania się kompozycją. Dlatego w pracy trenerskiej zwracałem moim podopiecznym uwagę na ten problem i zachęcałem do studiowania pewnej grupy zadań.

W tej książce wyjaśniłem związki pomiędzy kompozycją szachową i grą praktyczną. Na bazie załączonych przykładów starałem się zwrócić uwagę na to, iż korzystanie z osiągnięć problemistyki może przynieść szachiście wiele korzyści.

Kompozycja w treningu szachisty
Jerzy Konikowski
Penelopa Warszawa 2004
85 stron, format 230X165
ISBN – 83-86407-54-9

sie
07

W mojej działalności trenerskiej staram się zmobilizować podopiecznych do samodzielnej pracy. Uważam, że to jest jedyny słuszny sposób na szybkie zrozumienie istoty poruszonych problemów. Szczególnie w trakcie studiowaniu końcówek zostanie osiągnięty większy efekt szkoleniowy, jeśli podopieczny sam znajdzie właściwą drogę do celu.

W tym celu przygotowałem przez lata pracy trenerskiej zbiór ciekawych pozycji z różnych faz partii do samodzielnych ćwiczeń. Na początku 1986 roku zaproponowałem wydawcy Joachimowi Beyerowi publikację tych materiałów. Zgodził się i w ten sposób zrealizowałem w ciągu kilku lat serię tematycznych książek.

Do współpracy zaprosiłem kolegę klubowego Pita Schulenburga. Zaczęliśmy od końcówek taktycznych. Książka zawiera 140 zadań i miała kilka wydań.

1986 – 1 wydanie
1988 – 2 wydanie
1996 – 3 wydanie
2009 – 4 wydanie

Testbuch der Endspieltaktik
Jerzy Konikowski i Pit Schulenburg
Joachim Beyer Verlag
124 strony
ISBN 3-88805-065-0

To są okładki wydania z 2009 roku.

sie
07

System archangielski w partii hiszpańskiej powstaje po posunięciach 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 a6 7.Ga4 Sf6 5.0-0 b5 6.Gb3 Gb7. W latach 60-tych minionego stulecia był polską specjalnością. Szczególnie w rękach mistrza Polski Jerzego Lewiego system ten był silną bronią. Sam stosowałem go z powodzeniem w partiach turniejowych i korespondencyjnych. Swoją wiedzę w tym temacie przekazałem w tej książce.

Ruy Lopez
Arkhangelsk System
Jerzy Konikowski
Chess Enterprises, INC
Coraopolis, Pennsylvania 1987
89 stron
ISBN 0-9311462-68-1
Książkę przetłumaczył Zbigniew Paul Janicki

sie
07

DWAJ PANOWIE „R”

– to oczywiście Rymkiewicz i Rydzyk. A obaj bardzo przeszkadzają układowi władzy, którego postkomunistyczne korzenie wyzwoliły totalitarne tendencje w IIIRP. I tak, wbrew deklaracjom o demokracji, ustrój IIIRP coraz bardziej przypomina czasy PRL-u. Od paru lat niszczy się niezależnych dziennikarzy, a od niedawna nawet aresztuje blogerów, którzy krytykują prezydenta Komorowskiego. Sądy wydają coraz to bardziej oburzające wyroki, by chronić interesy układu lub jego ikony ( Wałęsa, Jaruzelski, Kiszczak ). Opiekun tej post-komuny nadaje masowo ordery Orła Białego ludziom, których działania godziły w Polskę zamiast ją wspierać, a zatem ordery dostają np. Szymborska czy Michnik. Tego ostatniego właśnie mocno podważył Jarosław Marek Rymkiewicz – poeta, który debiutował jeszcze w roku 1956, w roku politycznej odwilży. Nie trwała ona zresztą długo. Rymkiewicz ( ur. w Warszawie w r.1935 ) studiował polonistykę w Łodzi. Jest też eseistą, dramaturgiem oraz tłumaczem poezji anglosaskiej i hiszpańskiej. W swej twórczości nawiązuje do klasycyzmu, poczynając od antyku ( „Głośniej Wergili…”). Jest polskim patriotą, choć ojciec był Niemcem ( podobnie Wincenty Pol, syn Pohla von Pollendorfa, a jakże wielki patriota polski ! ). Może jest w tym jakaś prawidłowość ? Kolberg lub Linde także umiłowali polską kulturę. Tak czy owak Rymkiewicz, broniąc polskiej tradycji, zarzucił Adamowi Michnikowi, że redaktorzy „Gazety Wyborczej” nienawidzą Polski i chrześcijaństwa jako duchowi spadkobiercy Komunistycznej Partii Polski”. Diagnoza całkowicie słuszna, a można ją rozszerzyć o koneksje rodzinne tych osób, bo poprzez familijne więzi idee KPP przenikały do umysłów dzieci, wychowywanych na podręcznikach szkolnych układanych przez matkę Michnika. Podobną historię rodzinną ma Helena Łuczywo, zastępczyni Michnika – jej ojciec ( Chaber) za działalność przeciwko IIRP dostał wyrok 6 lat więzienia. Tacy ludzie są też w szeregach Platformy Obywatelskiej, np. Paweł Śpiewak, którego ojciec Jan był związany z KPP Zachodniej Ukrainy ( vide: „Czerwona msza”, W-wa,1998, t.I Bohdana Urbankowskiego ). Te familijne układy, dobrze przedstawione w „Czerwonych dynastiach” prof.J.R.Nowaka, raz jeszcze chwyciły za gardło Polskę po roku 1989, próbując zdusić aspiracje Polaków do prawdziwej suwerenności i pielęgnowania polskiej kultury. Lektura „Czerwonych dynastii” daje wstrząsający obraz tego stanu rzeczy, wspomina też o nowych wyczynach tych antypolskich dziwolągów jak np. wywiad prof.Aleksandry Jasińskiej-Kani ( córki Bolesława Bieruta i Małgorzaty Fornalskiej !), publikowany w post-komunistycznym „Przeglądzie” ( 29.X.2006). Pani ta ostro atakuje w nim Polaków, ich tradycje i rzekomy „nacjonalizm”, sięgając do przeinaczeń i kłamstw. Omówienie jej wywiadu wymagałoby osobnego felietonu, ale czy warto rozwodzić się nad paranoiodalnymi sądami córki Bieruta, funkcjonariusza NKWD ? Lepiej zastanówmy się, dlaczego w XXI-ym wieku nadal dławi się głosy Polaków, a drukuje wypowiedzi takich mutantów ?
Rymkiewicz był zatem niezwykle oszczędny w swym oskarżeniu, uderzało ono tylko w redakcję „Gazety Wyborczej”, podczas gdy obóz Michnika jest zaledwie ośrodkiem tej antypolskiej ośmiornicy.

Drugi pan „R” – ojciec Tadeusz Rydzyk, ponownie naraził się układowi swoja wypowiedzią w Brukseli, znaną już czytelnikom. Przypomnijmy w skrócie, że zdaniem dyrektora Radia Maryja w Polsce od 1939 r. nie rządzą Polacy, a za rządów PO-PSL widoczny jest nawrót do praktyk totalitaryzmu. Wprawdzie w okresie IIIRP Polacy dwukrotnie byli u steru rządów ( w 1992 – premier Jan Olszewski, w 2005-2007 premier Jarosław Kaczyński ), jednak układ post-komunistyczny intrygami oraz presją medialną ( pismo Michnika, TV) doprowadził do dymisji oba te rządy, które kierowały się polską racją stanu. A symptomy totalitarnej choroby mnożą się w ostatnich latach. Wspomniałem o nich na początku felietonu, trzeba jednak dodać tu niepokojące objawy represji za „nieprawomyslność” dziennikarzy, pracowników radia i telewizji. A zatem obok tępienia projektów geotermalnych w Toruniu ( jakże pożytecznych dla kraju!) układ post-komuny uniemożliwia legalne głosy krytyki czy dyskusji o formie rządów. I tak odwołano Jacka Sobalę, dyrektora programu III Polskiego Radia, zdjęto z anteny radia programy Joanny Lichockiej, Tomasza Sakiewicza, Rafała Ziemkiewicza. Zdjęto z anteny TVP program J.Pośpieszalskiego pt. „Warto rozmawiać” , zwolniono z pracy Anitę Gargas oraz zdjęto z anteny TVP jej program pt. „Misja specjalna”. Zdjęto z anteny TVP program „Wojna światów” autorstwa Grzegorza Górnego i Tomasza Terlikowskiego. Zdjęto z anteny TVP program B.Wildsteina pt. „Bronisław Wildstein przedstawia”. Zdjęto z anteny TVP program R.Ziemkiewicza pt. „Antysalon”. Zdjęto z anteny TVP program Wojciecha Cejrowskiego pt. „Boso przez świat”. Zwolniono z pracy J.Kernowskiego, szefa serwisu informacyjnego TVP. Zwolniono też Joannę Lichocką, usunięto jej program „Polityka przy kawie”. Odwołano W.Reszczyńskiego z funkcji wiceszefa Informacyjnej Agencji Radiowej. I zdjęto z anteny TVP program Tomasza Sakiewicza pt. „Pod prasą”. Wykaz tych nowych zwolnień potwierdza słowa ojca Rydzyka o panującym w Polsce totalitaryzmie, władza lubi tylko dziennikarzy-entuzjastów ( typu Szperkowicza czy Żakowskiego ), pochwalających ślepo działania rządu PO-PSL. Nie ma to jednak nic wspólnego z demokracją, a nawet jej przeczy. Ostatnio panujący układ odwołuje się do sondaży, by przekonać nas, że wszystko jest cacy. Sondaże są jednak sprawą przypadku, mogą być prowadzone tendencyjnie, a nawet naciągane. I coś tu nie gra – bo nagle aż 80% respondentów (?) jest zadowolonych z sytuacji, gdy znamy raporty UE o zubożeniu obywateli IIIRP i o niedożywieniu dzieci. Ale panowie z układu są mistrzami manipulacji, ona jest ich ostatnią, ale też niebezpieczną bronią. Jeszcze Polska nie zginęła, jeśli im nie ufasz! A dwaj panowie „R” poloneza wodzą…

Marek Baterowicz

sie
06

Kavala okazała się szczęśliwa dla mistrza Polski Mateusza Bartla, który podzielił w turnieju 1-2 miejsce. Moją ocenę występu polskiej ekipy zamieściłem na mojej stronie.

Witryna turnieju
ChessBase News

Kavala jest znanym w Grecji miejscem urlopowym dla turystów z całego świata. Nie dziwmy się, że wielu zawodników łączy turniej z wypoczynkiem. Podobnie sam postąpiłem w 1988 roku. Spędziłem tam urlop z żoną i córką. Przy okazji wziąłem udział w otwartym turnieju międzynarodowym, który wygrałem.

Graliśmy na świeżym powietrzu

Zdobyty puchar

sie
06

W 1986 roku zostałem zaproszony przez dwóch znanych autorów książek szachowych w Niemczech Vladimira Budde i Lothara Nikolaiczuka do współpracy przy powstaniu książki o grze końcowej. Miała być napisana w lekkiej formie, aby zachęcić potencjalnego czytelnika do studiowania końcówek.

Po otrzymaniu tematyki (głównie wieżówki) zabrałem się do pracy. Z wyborem pozycji nie miałem żadnych problemów, ponieważ w swoich zbiorach posiadałem dużo materiałów, które wykorzystywałem w swej pracy trenerskiej. W określonym czasie oddałem swoją pracę i czekałem na końcowy efekt, czyli książkę.

W 1987 roku nadeszła z wydawnictwa paczka z egzemplarzami autorskimi. Zaskoczenie było ogromne, książka liczyła sobie przy formacie 240×165 aż 595 stron.

Książka przedstawia następujące zagadnienia:
1. Nie obawiajcie się końcówek,
2. Z gry środkowej do końcówki,
3. Praktyka końcówek wieżowych,
4. Końcówki pionkowe,
5. Technika w końcówkach.

Vladimira Budde przedstawiłem wcześniej przy omawianiu książki „Moderne Endspieltechnik”. Kilka słów o Lotharze Nikolaiczuku. Urodził się w 1954 roku w Bochum. Jest autorem wielu książek o tematyce szachowej. W 1989 roku wyjechał na wiele lat do Afryki, gdzie grał w szachy i udzielał lekcje w zakresie królewskiej gry. W 1992 roku był wicemistrzem Maroka, natomiast dwa lata później zdobył mistrzostwo Kenii. Obecnie mieszka w Bochum i zajmuje się pracą trenerską. Pisze też artykuły dla pisma Rochade Europa.

Vladimir Budde, Lothar Nikolaiczuk i Jerzy Konikowski
Das große Buch der Schachendspiele
Twarda okładka, format 240×165
595 stron
Joachim Beyer Verlag 1987
ISBN 3-88805-067-7

W 1996 roku ukazało się II poprawione wydanie (ISBN: 3-88805-200-9) Zmienił się także kolor okładki.