Jednym z argumentów szturmu na mnie były teorie, że nie mogę zabierać głosu w kwestii szkolenia, ponieważ jestem słabym graczem, więc nie mogę być dobrym trenerem i publicystą. Ten sposób walki ze mną rozpoczął Bartłomiej Macieja i wsparło go w tym kilka osób.
Podałem więc spis kilku moich ostatnich prac z usasadnieniem, że żadne wydawnictwo w Niemczech nie będzie publikować książek niepoczytnych autorów. Wymyślono wtedy nowy motyw napaści: Konikowski przez te wyliczanki chce wypromować swoją osobę w Polsce!
Opinię na ten temat wyraził znany wydawca książek szachowych w kraju Jerzy Moraś.



![Jerzy[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/05/Jerzy11.jpg)

![images[8]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/05/images8.jpg)






