Archiwum kategorii ‘Bazy szachowe, partie’

maj
31

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że Jan Krzysztof Duda jest nadzieją polskich szachów. Jego wielką zaletą jest to, że potrafi grać efektowne szachy i potrafi w skomplikowanych sytuacjach zachować zimną krew.

Ilustruje to dzisiejsza partia z ligi francuskiej.

maj
31

W I rundzie ligi francuskiej (30 maja) doszło do wielkiej niespodzianki, niestety niemiłej dla nas. Superarcymistrz Radosław Wojtaszek (2746) przegrał z młodym francuskim mistrzem międzynarodowym (rocznik 1995) Jules Moussard (2444). Wojtaszek został pokonany w jego koronnym „Najdorfie”.

Partia jest świetnym przykładem istoty dobrego przygotowania debiutowego. Nawet słabszy zawodnik ma wtedy dużą szansę na pokonanie renomowanego przeciwnika, jeśli dobrze się przygotuje do partii.

Zwycięstwo Francuza potwierdza tezę, iż znajomość otwarć we współczesnych szachach odgrywa kolosalną rolę. Ta kwestia była już wielokrotnie omawiana na blogu.

maj
16

Internet jest największym dobrodziejstwem, jakie szachy zawdzięczają najnowszej technice. Dzięki niemu można obserwować na żywo pojedynki z różnych imprez szachowych, rozgrywanych na całym świecie.

W czasie tych partii można w zaciszu domowym poddać je obszernej analizie i plony tej pracy wykorzystać w szybkim tempie we własnej praktyce turniejowej.

Sam mam specjalny komputer przeznaczony tylko do oglądania partii na „żywo”. Dzisiaj zainteresowałem się turniejem w Zalakaros z powodu udziału w nim szachistów z Polski. W pojedynku Papp (2594) – Sadzikowski (2494) rozegrano ostry wariant, który jest specjalnością Radosława Wojtaszka: link.

Niestety nasz zawodnik nie grał optymalnie i partię, po ciekawym przebiegu, ostatecznie przegrał. Proponuję Danielowi Sadzikowskiemu gruntowną analizę tego wariantu i owoce jej opublikować w piśmie „MAT”, z korzyścią dla wszystkich fanów „Najdorfa” w Polsce.

 

maj
10

W trzeciej rundzie ekstraligi w Gliwicach doszło do dużej sensacji. Brązowy medalista ostatnich mistrzostw Europy Mateusz Bartel (2641) przegrał białym kolorem z Michałem Matuszewskim (2463).

Arcymistrz uzyskał na pierwszej szachownicy tylko 1 punkt z 3 partii, co świadczy o dużym spadku formy sportowej. Mateusz Bartel po sukcesie w Jerozolimie słabo grał w turnieju otwartym w Dubai, następnie w indywidualnych mistrzostwach Polski w Poznaniu. 

Miejmy nadzieję, że w następnym turnieju będzie lepiej!

 

maj
09

W dzisiejszej rundzie ekstraligi doszło do ciekawego pojedynku weterana polskich szachów Roberta Kempińskiego z przedstawicielem młodzieży Dariuszem Świerczem.

Wygrał młodszy w efektownej partii.

////////////////////////////////////

Partia jest jasną ilustracją zdolności Darka Świercza w kierunku kombinacyjnej gry. Wielokrotnie podkreślałem w swoich wpisach na blogu i także moich komentarzach w krajowych pismach szachowych, że młody arcymistrz powinien grać aktywne szachy i dlatego polecałem ruch 1.e4.

Tymczasem jacyś „przychylni fachowcy” zalecili Darkowi ćwiczenie „oburęczności”. I tak młody arcymistrz gra różne pozycje, które mu nie „leżą”. Pokazałem to ostatnio w majowym miesięczniku „Magazyn Szachista” 2015 na stronie 16 w partii przeciw Klekowskiemu.

Można trenować przecież „oburęczność” po 1.e4, włączając do swego repertuaru ciągle nowe i dynamiczne warianty, które pasują do stylu gry Dariusza Świercza.

Mój wniosek: Odłożyć na razie ad acta posunięcia 1.Sf3, 1.d4, 1.c4 i grać aktywne gierki po 1.e4!

Na tym blogu była już ożywiona dyskusja na ten temat. Dla przypomnienia:

Link 1

Link 2

Link 3

Link 4

maj
09

W I rundzie ekstraligi w Gliwicach rozegrano kilka interesujących partii.

Wybrałem ciekawy pojedynek arcymistrza solvingu Aleksandra Miśty ze znanym trenerem Arturem Jakubcem.

maj
07

Na blogu toczy się od pewnego czasu dyskusja o wariancie po posunięciach 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 a6 4.Ga4 Sf6 5.0-0 Ge7 6.d3. Ruch ten bardzo często spotyka się na arenie turniejowej najwyższego szczebla. Niektórzy zawodnicy z polskiej czołówki też włączyli go do swojego repertuaru. Jednakże bardzo często nie uzyskują żadnej przewagi debiutowej i w rezultacie rzadko wpływają na ich konto pełne punkty.

W latach 60-tych ubiegłego stulecia, jako początkujący szachista, przeczytałem w rosyjskim miesięczniku „Szachmaty w ZSRR” komentarz do jakieś partii hiszpańskiej, w którym autor wyraźnie podkreślił rangę ruchu 6.We1. Według niego, kto nie pozna głównych wariantów tego otwarcia, to nigdy nie nauczy się gry strategicznej i taktycznej. Zacytował jednocześnie zdanie, które zapamiętałem sobie do dnia dzisiejszego: Słynny kubański mistrz świata w latach 1921-1927 Jose Raul Capablanca nazywał partię hiszpańską kamieniem węgielnym zrozumienia pozycyjnej gry i manewrowania. 

To powinni wziąć sobie do serca ci młodzi i jeszcze mało doświadczeni zawodnicy, którzy chętnie grają 6.d3, ponieważ nie mają ochoty do nauki głównych wariantów. Oglądając ich partie ma się wrażenie, że nie bardzo rozumią niuansu tego posunięcia i nie czują po nim istoty ducha walki. Bowiem kto nie zna gier po 6.We1, ten nigdy nie będzie grać poprawnie 6.d3.

Takie miałem odczucie po obejrzeniu partii z wczorajszej 6 rundy ligi rosyjskiej.

maj
05

Klasyczna obrona polska powstaje po posunięciach 1.d4 b5 i została zastosowana po raz pierwszy przez Aleksandra Wagnera (1868-1942) w partii turniejowej w 1913 roku.

Oryginalność koncepcji spowodowała z początku duże zainteresowanie otwarciem. Później znaleziono jednak pewne wzmocnienia w grze białych i debiut zniknął na dłuższy czas z areny turniejowej. Dopiero w latach 60-tych ubiegłego stulecia nastąpiło kolejne ożywienie tematem i obrona polska znalazła się ponownie w repertuarze debiutowym wielu silnych szachistów.

W 1966 roku uczestniczyłem w mistrzostwach Polski juniorów w Polanicy Zdroju. W tym czasie odbywał się także turniej międzynarodowy im. Akiby Rubinsteina z udziałem byłego mistrza świata W. Smysłowa. W 4 rundzie doszło do spotkania Doda-Smysłow. Po posunięciach 1.Sf3 Sf6 2.g3 czarne zastosowały ruch 2…b5!? Zainteresowałem się ideą i później sam ją wypróbowałem z powodzeniem w kilku partiach. Swoje doświadczenia opisałem w broszurce „Obrona Polska” (CAISSA, Księgarnia i antykwariat szachowy Grzegorz Pawiński 1995).

Jaka jest idea otwarcia? Głównie chodzi o to, że czarne stawiają pionka na b5 w celu walki o przewagę przestrzeni na lewym skrzydle. Białe ruchami a2-a4 lub c2-c4 będą się starały oczywiście przeciwdziałać tej akcji i dlatego na szachownicy wynika dynamiczna gra z obustronnymi szansami.

/////////////////////////////////////

Polska (1)

Obrona polska A40
Wydawnictwo Caissa (Tom 15)
Warszawa 1995
40 stron
ISBN 83-86283-02-5

Otwarcie, które omówiłem w tej książeczce, zostało odkryte przez polskiego szachistę Aleksandra Wagnera (1868-1942) i po raz pierwszy zastosowane przez niego w partii turniejowej w 1913 roku.

Przedstawione warianty:

Rozdział 1: 1.d4 b5 2.e4 Gb7
Rozdział 2: 1.d4 b5 2.Sf3 Sf6
Rozdział 3: 1.Sf3 b5
Rozdział 4: 1.c4 Sf6 2.Sf3 e6 3.g3 a6 4.Gg2 b5
Rozdział 5: 1.e4 a6 2.d4 b5

Uzupełnieniem są partie przykładowe (30).

maj
04

W ostatnio rozegranej lidze włoskiej Bartosz Soćko (2628) spotkał się przy szachownicy z czołowym szachistą świata Hikaru Nakamurą (2798).

Partia miała pouczający przebieg i ilustruje przewagę skoczka nad gońcem.

 

kw.
23

Komentarz partii Anand-So pochodzi z ChessBase News. Tam też nie ma wzmianki o nowince Gajewskiego.

Dyskusja na ten temat jest tutaj: link.