Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

sie
23

link
02

02źr. FB

„W kwestii skandalicznego w/w komentarza p.Roberta Krasiewicza warto przypomnieć – choć sędzia szachowy, wychowawca młodzieży i osoba ciesząca się zaufaniem publicznym winna być zaznajomiona z aspektami etycznymi i prawnymi życia społecznego – iż przepis art. 255. KK mówi:

§ 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku lub przestępstwa skarbowego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Dz.U.2016.0.1137 t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny; Art. 255. Publiczne nawoływanie i pochwalanie przestępstwa„. link



sie
21

Jerzy Konikowski: Memoriał Akiby Rubinsteina w Polanicy Zdroju był w przeszłości kartą wizytową polskich szachów. Przez wiele lat odbywały się tutaj bardzo silne turnieje poświęcone naszemu sławnemu szachiście z udziałem znakomitych arcymistrzów. Niestety te lata świetności już dawno minęły.

Obecne turnieje są mniejszej rangi, ale odbywają się. I to bardzo cieszy! Więcej o tegorocznej imprezie: link.

Po raz pierwszy miałem możliwość obejrzenia turnieju w Polanicy Zdroju w 1966 roku. W tym czasie odbyły się w kurorcie równolegle mistrzostwa Polski juniorów. W turnieju arcymistrzowskim grał były mistrz świata Wasilij Smysłow, który gładko go wygrał. Moje wspomnienia z tego wydarzenia opisałem w sylwetkach.

Później wizytowałem turniej jako trener kadry PZSzach i od 1991 roku byłem kilkakrotnie zapraszany przez organizatorów.

Jestem współautorem biografii o Akibie Rubinsteinie. Wydawnictwo RM.

Wspomnienia

W 1993 roku wziąłem udział w turnieju dziennikarzy

Polanica Zdrój 1993: spotkanie z dawnymi kolegami z Bydgoszczy

Polanica Zdrój 1996: przed wejściem na salę gry turnieju arcymistrzowskiego

W 1996 roku komentowałem dla publiczności partie z turnieju głównego

sie
17

Kontynuacja odcinka 102

Radosław Jedynak – prezes Polskiego Związku Szachowego: szachy kojarzą się z inteligencją!

Źródło

////////////////////////////

Co jest prawdziwym zadaniem trenera szachowego?

Przekazanie odpowiedniej wiedzy, jak to robią nauczyciele czy wykładowcy w szkołach i na uczelniach. Wskazanie słabości w grze zawodniczek oraz zawodników i udzielenie praktycznych wskazówek w kwestiach samoszkolenia, wyboru repertuaru debiutowego, fachowej literatury itd.

Zainteresowani mogą to przyjąć do wiadomości i skorzystać z tych porad doświadczonego trenera lub nie, ale nie mogą reagować agresją!

Niestety takie przypadki zdarzają sie w polskich szachach. Już w 1999 roku zaproponowałem unowocześnienie systemu szkoleniowego młodzieży. W 2003 roku poddano te moje sugestie surowej krytyce na forum Polskiego Związku Szachowego. Ówczesny prezes dopuścił do ataków personalnych na moją osobę i stanął po stronie przeciwników reform.

Poparł teorię arcymistrza Bartłomieja Maciei: Trening przez komputer to głupota!

Gdy pewnemu arcymistrzowi poradziłem, że talent powinien być podparty odpowiednią pracą szkoleniową, w tym przypadku chodziło o dopracowanie repertuaru debiutowego, to ten w rewanżu „zorganizował” na facebooku atak na mnie. Odbyło się to w 2017 roku!

Wielu osobom, szczególnie z kręgów Polskiego Związku Szachowego, nie podobały się moje relacje z imprez z udziałem naszych kadr, gdyż opisywałem prawdę. Nie zamiatałem pod dywan niepowodzenia, jak to często robili inni.

Na szczęście nie jestem jedynym w pisaniu prawdy! Może to pomoże wreszcie zainteresowanym w zrozumieniu problemu, że w polskich szachach nie jest tak wszystko idealnie!

Oto wycinek artykułu z czerwcowego numeru Magazynu Szachista 2022.

sie
15

Kontynuacja odcinka 99

Memoriał Akiby Rubinsteina w Polanicy Zdroju był w przeszłości kartą wizytową polskich szachów. Przez wiele lat odbywały się tutaj bardzo silne turnieje poświęcone naszemu sławnemu szachiście z udziałem znakomitych arcymistrzów. Niestety te lata świetności już dawno minęły.

Obecne turnieje są mniejszej rangi, ale odbywają się. I to bardzo cieszy! Więcej o tegorocznej imprezie: link.

Po raz pierwszy miałem możliwość obejrzenia turnieju w Polanicy Zdroju w 1966 roku. W tym czasie odbyły się w kurorcie równolegle mistrzostwa Polski juniorów. W turnieju arcymistrzowskim grał były mistrz świata Wasilij Smysłow, który gładko go wygrał. Moje wspomnienia z tego wydarzenia opisałem w sylwetkach.

Później wizytowałem turniej jako trener kadry PZSzach i od 1991 roku byłem kilkakrotnie zapraszany przez organizatorów.

Jestem współautorem biografii o Akibie Rubinsteinie. Wydawnictwo RM.

Wspomnienia

W 1993 roku wziąłem udział w turnieju dziennikarzy

Polanica Zdrój 1993: spotkanie z dawnymi kolegami z Bydgoszczy

Polanica Zdrój 1996: przed wejściem na salę gry turnieju arcymistrzowskiego

W 1996 roku komentowałem dla publiczności partie z turnieju głównego

sie
14

Kontynuacja odcinka 101

Po publikacji ostatniego wpisu 101, otrzymałem od Internautów jeszcze kilka krytycznych uwag w tej kwestii. Wszystkie komentarze, w tym świetny tekst Sławomirusa, można podsumować krótką opinią Marcina chess:

Odmłodzenie kadry kobiet wyszło na dobre i chyba trzeba iść w tym kierunku również w kadrze panów. Problem z kadrą jest taki, że jest ona zabetonowana i wielu mlodych nie widząc szans dostania się do niej zwyczajnie rezygnuje z szachów i zajmuje się czymś innym. W ten sposób tracimy kolejne talenty.

Ten problem omawiamy na blogu od wielu lat. Np. w wpisie z 21 października 2011 r. pisałem:

Było to na zgrupowaniu kadry juniorów w Spale w trakcie dyskusji o rozwoju szachów młodzieżowych w Polsce (29.12.1965-5.01.1966). Przedstawiciel Polskiego Związku Szachowego mistrz Stefan Witkowski wyraził następującą tezę: „My nie będziemy wyciągać ręki do młodzieży, musi sama się przebić”.

Od tego wydarzenia minęło wiele lat i ta absurdalna teoria dalej jest podstawą polityki sportowej Polskiego Związku Szachowego. Zanim jakiś talent w naszym kraju się przebije przez tłum rutyniarzy, minie wiele lat. Wielu się przy tym zniechęci i odejdzie od wyczynowego uprawiania szachów.

Czy jest to mądra polityka? Jak rozwiązują te problemy inne kraje?

W 1969 roku odbyły się w Warszawie mistrzostwa Armii Zaprzyjaźnionych. W reprezentacji Armii Radzieckiej znalazł się mało jeszcze znany 16-letni mistrz Anatolij Karpow. Na jednym z bankietów ktoś zadał kierownikowi ekipy radzieckiej pytanie: „Dlaczego przyjechaliście do Warszawy z tak młodym zawodnikiem. Macie przecież wielu silnych arcymistrzów”. Byłem świadkiem tego zdarzenia i pamiętam dokładnie, jak Rosjanin bez zastanowienia odpowiedział: „Karpow jest naszą nadzieją. Jest tutaj z nami, aby zbierać doświadczenia. Kontakt z pozostałymi członkami drużyny (moja uwaga: Geller, Łutikow, Gufeld i Sawon) poprzez wspólne dyskusje i analizy przyniesie mu na pewno wielkie korzyści. Dla nas jest to ważniejsze, niż brak w drużynie jakiegoś rutyniarza”. Młody Karpow zagrał w Warszawie tylko jedną partię. Miesiąc później został mistrzem świata juniorów do lat 20. I tak zaczęła się jego wielka kariera!

Inne kraje też elastycznie i z rozsądkiem podchodzą do tego problemu i dlatego mają szachowe indywidualności. Przypominam, że Magnus Carlsen zadebiutował w reprezentacji swojego kraju na olimpiadzie w wieku 14 lat, Wassily Iwańczuk jako 19-latek zagrał po raz pierwszy w takiej imprezie. Władimir Kramnik miał 16 lat, gdy reprezentował Rosję na olimpiadzie w Manili. Jego nominacja do reprezentacji spotkała się wówczas ze sprzeciwami ze strony wyżej notowanych rosyjskich arcymistrzów. Kramnikowi bardzo pomogło poparcie Garriego Kasparowa. Swoją pierwszą szansę wykorzystał w wspaniałym stylu, zdobywając złoty medal na szachownicy pierwszego rezerwowego.

Tymczasem w Polsce jest inaczej. U nas panują inne zwyczaje. Obecnie na mocy absurdalnego regulaminu do reprezentacji Polski na DME 2011 została powołana pierwsza piątka z rankingu (Mateusz Bartel jako mistrz Polski).

  1. Wojtaszek, Radosław (2704)
    2. Soćko, Bartosz (2628)
    3. Mitoń, Kamil (2628)
    4. Bartel, Mateusz (2627)
    5. Macieja, Bartłomiej (2613)
    6. Krasenkow, Michał (2608)
    7. Markowski, Tomasz (2607)
    8. Gajewski, Grzegorz (2607)
    9. Kempinski, Robert (2604)
    10. Dziuba, Marcin (2592)
    11. Świercz, Dariusz (2585)

W drużynie nie ma więc miejsca dla mistrza świata juniorów Dariusza Świercza, bowiem w rankingu jest dopiero na 11 pozycji. Z tegoż samego powodu odpadł też zwycięzca dwóch turniejów międzynarodowych w Zagrzebiu i Cappelle la Grande Grzegorz Gajewski. Ale na otarcie łez znalazł się w ekipie trenerów.

Natomiast jest miejsce dla Bartłomieja Maciei, który wygrał w tym roku słaby turniej we Wrocławiu. Średni ranking jego przeciwników wyniósł 2320. Za ten wynik warszawski arcymistrz uzyskał półtora punktu rankingowego. W XX Memoriale Adolfa Anderssena w szachach szybkich we Wrocławiu Bartłomiej Macieja nie zakwalifował się do finału, a w turnieju pocieszenia zajął 2 miejsce.

W drużynie narodowej arcymistrz z Polonii Warszawa znalazł sie tylko dzięki regulaminowi, którego jest sam autorem!

O marnowaniu talentów w Polsce piszę już od wielu lat. Polecam moje artykuły w „Magazynie Szachista”, „Panoramie Szachowej” i nawet „Szachy/Chess”. Wiele moich komentarzy w tej kwestii znajdziecie Państwo na mojej witrynie i blogu.

Za tą wielką troskę o polskie szachy wyczynowe i krytyczne teksty w tej sprawie, jestem permanentnie atakowany przez pewne osoby – fanatycznie związane z błędną polityką sportową Polskiego Związku Szachowego.

Największą tragedią polskich szachów jest jednak to, że niektórzy czołowi zawodnicy – zamiast trenować i startować w silnych turniejach – politykują, krytykują trenerów i tworzą absurdalne regulaminy, które hamują tylko prawidłowy rozwój szachów wyczynowych w naszym kraju.

Wielu ludzi w Polsce zdaje sobie sprawę, że polityka sportowa Polskiego Związku Szachowego nie sprzyja prawidłowemu rozwojowi szachów młodzieżowych. Świat szachowy jest też zdumiony, że utalentowane juniorki i juniorzy – wielokrotni medaliści mistrzost świata i Europy – szybko znikają z pola widzenia…

 

lip
31

Shirov wygrał genialnie partię z Toczkiem.

W Goldchess czarne wygrywają. Oto post:

Start niedziela 31 lipca 15:00

Dla jednej partii przerywamy w Szachowe Cuda cykl partii z Turnieju Kandydatów.

Partia Shirov-Toczek z aktualnej Olimpiady szachowej to genialne zakończenie w wykonaniu Shirova. Czy polski zawodnik mógł ją wygrać?

Bardzo możliwe. W Goldchess rewanżujemy się Shirovowi wygraną czarnymi w

34 ruchu i równie błyskotliwym wariantem. W rozwiązaniach pokażemy również 2 dodatkowe warianty w których nasz komputer gra 2 inne ruchy.

Nawet tak genialne partie jak ta Shirova, mają swoje lustrzane odbicia w grze czarnymi. Diamenty kontra czarne diamenty.

Wygrana w 34 ruchu. Nagroda $15. Czas na rozwiązanie 10 minut. (Jeśli nikt nie rozwiąże w tym czasie, jest dogrywka 1 godzinę).

https://www.goldchess.com/pl/other/gold0.html

Goldchess Assistant

www.goldchess.com

lip
30

Zrozumieć Goldchess

Z Goldchess w XXII wiek

Czym się różnią turnieje tradycyjne od turniejów Goldchess?

Na wstępie dwie uwagi. Turnieje te nie kolidują ze sobą, to wszystko szachy, więc w jednej rodzinie, przy czym Goldchess to całkiem inna bajka.

Pierwsza różnica to ilość uczestników. W Goldchess jest ona nieograniczona. Tysiąc, sto tysięcy, milion i więcej.

Druga, turnieje tradycyjne to zarazem spotkania towarzyskie. Gracze mają bezpośredni kontakt ze sobą, rozmawiają, wymieniają uwagi, mogą oglądać partie innych i to jest bardzo pozytywne.

Goldchess to w pewnym sensie turnieje samotników, ale mają inne zalety.

Przede wszystkim spokój, uczestnik gra w swoim domu (oszczędność czasu i kosztów), nie ma stresu, nie trzeba grać z wieloma  przeciwnikami po kolei, tylko z jednym, ponadto nie ma reżimu ruchów, w Goldchess można je cofać i grać od nowa, jeśli w pierwszym wariancie nie uzyskaliśmy wymaganego rozwiązania. Jest tak dlatego, ponieważ w Goldchess pierwszym celem jest tworzenie, a dopiero drugim – wygranie. W turniejach zwykłych jest odwrotnie.

Poza tym, gramy na czas, są więc i turniejowe znane emocje, a w tle potężna satysfakcja jeśli wygramy w gronie tysiąca czy 10 000 zawodników, jeżeli tylu zacznie już realnie u nas grać oczywiście. Tu jeszcze raz potarzamy, mamy specyficzne know-how i nasze turnieje to turnieje równych szans i dla mas, w których dosłownie każdy może wygrać.

Amator przed arcymistrzem. U nas nie ma faworytów. Nie wygrywa tytuł ani ranking, tylko ten, kto pierwszy znajdzie drogę do wygranej i prześle wymagane rozwiązane.

No i czas trwania. Turnieje tradycyjne ciągną się przez wiele dni, przez co są wyczerpujące i meczące. Rozegranie turnieju z tysiącem czy milionem uczestników trwa u nas tylko pół godziny do godziny (3-5 partii). Tu mały plus. Przy takiej ilości uczestników będą potężne nagrody, jakich nigdy nie będzie w turniejach tradycyjnych.

Jesteśmy również wszechstronni. Mogą się zapisywać się u nas do turniejów całe kluby, jak będzie dużo klubów zrobimy dla nich Klubowy Puchar Świata z odpowiednimi nagrodami.

No i oczywiście jak już będziemy mieli dziesiątki tysięcy graczy zrobimy Otwarte Mistrzostwa Świata Goldchess z pulą w granicach $250 000. A może być większa.

Aktualnie chcemy stworzyć nasz pierwszy legion, podstawowy zespół 1000 graczy. Będą mieli u nas status VIP-ów i specjalne przywileje. Będą to gracze pierwszego turnieju który osiągnie liczbę 1000 uczestników.

Goldchess to piękne partie, tworzone również przez graczy, nauka błyskotliwego stylu gry i nowa jakość szachów którą wspólnie będziemy tworzyć.

Na zakończenie ostatnia różnica. Turnieje tradycyjne zawęziły się do sportowej rywalizacji, grania dla wyników. Goldchess to przede wszystkim TWORZENIE, budowanie nowej jakości, rozwój i krok w przyszłość szachów.

Zapraszamy

https://www.goldchess.com/pl/

Goldchess Assistant

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    wrz
    27
    sob.
    2025
    całodniowy I Bundesliga open
    I Bundesliga open
    wrz 27 2025 – kw. 26 2026 całodniowy
    W okresie 27.09.2025-26.04.2026 odbywają się rozgrywki I ligi niemieckiej open z udziałem zawodników z Polski. Dodatkowe informacje na  ChessBase Info: 1 runda 2 runda  2 runda cd Niefortunnie wystartował Mateusz Bartel, który reprezentuje barwy klubu[...]
    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    4
    pon.
    2026
    całodniowy GCT Poland (rapid)
    GCT Poland (rapid)
    maj 4 – maj 6 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Grają m.in. Praggnanandhaa, Keymer, Sindarov, Firouzja, So, Caruana, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave  
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour  
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.