Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

maj
31

Kontynuacja odcinka 148

Bardzo pozytywnie przyjęto w kręgach czytelników bloga opinię Michała Krasenkowa w kwestii znaczenia debiutów w nowoczesnych szachach. Pamiętano bowiem kontrowersyjną wypowiedź arcymistrza w piśmie Polskiego Związku Szachowego MAT (4-2013): Kładzenie nacisku na pracę nad debiutami jest śmiesznym podejściem.”

Wywołało to wtedy szeroką dyskusję na blogu. Pisałem już wcześniej, że ten wywiad został przeprowadzony niefortunnie i wprowadził tylko wiele zamieszania wśród szachistów niższych kategorii. Otrzymałem wtedy wiele listów od Internautów w tej kwestii, którzy byli dosłownie zdezorientowani wypowiedzią ówczesnego trenera kadry. Dlatego temu problemowi poświęciliśmy na blogu wiele uwagi i staraliśmy się to przedstawić obiektywnie. Oczywiście spotkało się to z krytyką ze strony osób mających inny punkt widzenia w aspekcie współczesnego treningu w naszej dyscyplinie.

Wniosek: Ostatnia ocena tego problemu przez Michała Krasenkowa zadowoliła Internautów!

Także po ukazaniu się odcinka 147 otrzymałem  kilka ciekawych komentarzy. Ogólnie Internauci wyrażają zadowolenie z włączenia się do kwestii szkolenia otwarć sław polskich szachów Moniki Soćko i Włodzimierza Schmidta. Szkoda tylko, że tak późno! Na tym tym blogu ten temat jest „wałkowany” od wielu lat, co często spotykało się z negatywnymi ocenami oponentów debiutów.

Jeden z Internautów ubolewa, że tak znakomity znawca teorii debiutów arcymistrz Schmidt nie publikuje i nie przekazuje polskiej młodzieży owoców swych wieloletnich badań w tym ważnym zakresie szachów. Inny Internuta zaproponował napisanie książki o moich doświadczeniach na polu wieloletniej działalności trenerskiej.

Rzeczywiście pasywność naszego arcymistrza w tej dziedzinie, gdzie miałby naprawdę wiele do powiedzienia, jest zadziwiająca. Mnie raz udało się jednak namówić Włodka do napisania wspólnej książki debiutowej!

Sam opracowałem chyba najwięcej po polsku takich książek, co nie zawsze spotykało się z uznaniem. Po ukazaniu się Ciekawostek debiutowych 1

czołowy trener Młodzieżowej Akademii Szachowej Polskiego Związku Szachowego nazwał tę pracę badziewiem. Szkoda, że sam nie przyłączył się do mojego apelu pisania podobnych książek, co przyczyniłoby się do wzbogacenia wiedzy wśród naszej młodzieży w tym temacie.

Wniosek: Krytykować jest łatwo, ale coś zrobić pożytecznego w tym kierunku, to już problem!

Jeśli chodzi o książkę o moich doświadczeniach trenerskich, to już od kilku lat przygotowuję taką rzecz. Będzie to z pewnością ważny przyczynek do historii polskich szachów od 1961 roku z mojego punktu widzenia. Na razie będę pewne sprawy przypominać w tej serii oraz uzupełniać o nowe i nie opublikowane do tej pory fakty!

 

 

 

maj
29

Kontynuacja odcinka 58

Po sukcesie w mistrzostwach szkoły zacząłem się bardziej interesować szachami. Ale jeszcze nie myślałem wtedy, aby nimi zająć się poważnie. Kolega szkolny Lech Alchimowicz zaprowadził mnie pewnego razu do budynku przy ulicy Dworcowej (w środku na zdjęciu), gdzie grano raz w tygodniu w szachy. To była kiedyś siedziba znanego klubu szachowego „Budowlani”.

Gospodarzem był Witkowski. Pamiętam, że był to starszy pan i nie miał jednej ręki. Alchimowicz zareklamował mi go jako byłego mistrza Polski. Oczywiście pomylił ze Stefanem. Ale o tym dowiedziałem się później.

Miałem stałego partnera, którego zwałem Dziadkiem. Był to starszy mężczyzna około 80-tki. Graliśmy przyśpieszone partie bez zegara. Na nim przeprowadzałem pierwsze eksperymenty debiutowe. Pamiętam, że kiedyś graliśmy wariant po ruchach 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gc4 Sf6 4.Sg5 d5 5.exd5 Sxd5 6.Sxf7 Kxf7 7.Hf3+ i po odejściu królem na g8 dostałem mata. Potem „wzmocniłem” grę i odszedłem na e8. Dziadek bez trudu zrealizował przewagę pionka. W domu zająłem się analizą tej pozycji i następnym razem zagrałem prawidłowo 7…Ke6! i partię wygrałem. Powtórzyliśmy jeszcze kilka razy ten wariant i za każdym razem odniosłem zwycięstwo. Dziadek w końcu zrezygnował i grał potem już coś innego.

Już wtedy, jako początkujący gracz, zrozumiałem znaczenie fazy debiutowej, analizy własnych partii i podglądanie gry przeciwników.

Raz zagrałem kilka partii z gospodarzem klubu Witkowskim. Myślałem, że to rzeczywiście były mistrz Polski. Wygrałem bez trudu kilka pojedynków. Byłem z tego dumny i myślałem, że jestem genialnym szachistą. Ktoś sprowadził mnie na ziemię: „To nie jest ten mistrz Witkowski. Nasz gra na poziomie czwartej kategorii”. Mimo wszystko byłem zadowolony. W końcu byłem początkującym szachistą bez kategorii.

Ze Stefanem Witkowskim spotkałem się w późniejszych latach kilka razy przy szachownicy. Kilka pojedynków zakończyło się remisem i jedną partię wygrałem. Stało się to w rozgrywkach I ligi w Międzygórzu w 1972 roku.  Ukazała się potem z moim komentarzem w piśmie angielskim „The Chess Player”.

maj
28

Kontynuacja odcinka 23

Wojciech Zawadzki – ojciec naszej znakomitej arcymistrzyni Jolanty i tegorocznej mistrzyni kraju – nadesłał zbiór fotografii z Mistrzostw Polski 2018: link.

Dziękujemy!

 

 

maj
26

maj
26

Kontynuacja odcinka 57

Ostatnio – w trakcie szukania pewnych materiałów – znalazłem w moim archiwum zdjęcie z zakończenia VII klasy szkoły podstawowej Nr 37 im. Henryka Sienkiewicza w Bydgoszczy (1961).

Na nim widać nauczyciela chemii i fizyki Henryka Olczyka (w jasnym krawacie). Ten klączący młodzieniec z lewej strony to ja.

W moich wspomnieniach napisałem: W ostatnią sobotę lutego 1961 roku zupełnie przypadkowo nauczyłem się grać w szachy. W marcu – za namową kolegi – wziąłem udział w mistrzostwach mojej szkoły podstawowej. W pierwszym dniu przegrałem trzy partie. Byłem bliski załamania i nawet chciałem wycofać się z turnieju. Nauczyciel fizyki i chemii Henryk Olczyk, który zorganizował turniej, popatrzył najpierw na tabelkę, potem na mnie i pocieszył mnie: „za tydzień będzie lepiej”.

Ostatecznie zdecydowałem się kontynuować grę. Byłem ambitny i postanowiłem poprawić daleką pozycję. Szkolny kolega Lech Alchimowicz (jego ojciec był znanym operatorem filmowym) pożyczył mi podręcznik Tadeusza Czarneckiego „Nauka gry w szachy”, ale tylko na dwa dni. Było to wystarczająco dużo czasu, aby zapełnić 60 stronnicowy zeszyt z najciekawszymi fragmentami. Intensywny parodniowy trening przyniósł efekty.

W kolejnych rundach odniosłem 8 zwycięstw i 3 partie zremisowałem. Ostatecznie zająłem trzecie miejsce (Alchimowicz i Bokowski po 10.5, ja 9.5). Jeszcze w trakcie turnieju kupiłem sobie książeczkę (wydanie turystyczne) Tadeusza Czarneckiego pt. „Szachy”. Dzięki tym dwóm pracom zapoznałem się z podstawami gry w szachy. Autor – z tego co słyszałem – był słabym szachistą. Mimo tego napisał sporo dobrych książek. Na jego twórczości wychowało się wiele pokoleń krajowych szachistów. Ten przykład jest przeciwieństwem do teorii niektórych współczesnych zawodników, którzy twierdzą, że tylko silni gracze mogą napisać dobrą książkę szachową. Oczywiście ta teoria jest totalną bzdurą!

Ale powracam jeszcze do książek Czarneckiego. Nauczyłem się z nich bardzo wiele. Nie należałem jeszcze do żadnego klubu, a już znałem ogólnie otwarcia i inne zagadnienia. Ciekawe, że właścicielem książki „Nauka gry w szachy” stałem się dopiero w Niemczech. Podarowała mi ją Danuta Pawińska – właścicielka znanego sklepu szachowego. Było to w Warszawie w 1994 roku.

Samego Czarneckiego poznałem osobiście w Warszawie w trakcie jakiegoś walnego zjazdu Polskiego Związku Szachowego. Uczestniczyłem w nim jako przedstawiciel Okręgowego Związku Szachowego w Bydgoszczy.

maj
22

Największy Sklep Szachowy Caissa

UWAGA KONKURS!! 

Z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka, mamy dla Was super możliwość wygrania Zestawów ćwiczeń dla początkujących „Szkoła Taktyki Szachowej krok po kroku część 1 i 2” oraz Kuponów rabatowych na zakupy książek i gadżetów szachowych w Sklepie Szachowym Caissa! 

MAMY DO ROZDANIA 3 ZESTAWY ĆWICZEŃ oraz 7 KUPONÓW na 10% rabatu na książki wydane przez wydawnictwo CAISSA oraz wszystkie gadżety szachowe!

ZASADY KONKURSU są proste ?
Wystarczy:
1. Polubić nasz fanpage Największy Sklep Szachowy Caissa ?
2. Udostępnić nasz konkurs ?
3. Oznaczyć w komentarzach jedną wybraną przez siebie osobę ?

UWAGA – Komentować prosimy pod tym, oryginalnym postem na naszym fanpage, nie pod udostępnionymi!

Losowanie osób do których powędrują nagrody odbędzie się 1 czerwca w DZIEŃ DZIECKA!

DLACZEGO WARTO WZIĄĆ UDZIAŁ?

Książki stanowią świetny element treningów początkujących szachistów.
Pomocne są zarówno dla rodziców i trenerów, jak i dla uczących się graczy.
W każdej z nich znajdziecie ponad 250 zadań ułożonych krok po kroku, w sposób, który umożliwia z każdym kolejnym rozwiązaniem prawidłowo i systematycznie polepszać swoje umiejętności.
Zaprojektowane zostały w ten sposób, aby móc służyć jako zeszyty ćwiczeń, w których dziecko zapisywać może znalezione przez siebie rozwiązania! IDEALNE DO PROWADZENIA ZAJĘĆ W SZKOŁACH!

Więcej informacji na temat książek możecie znaleźć:
http://sklep.caissa.pl/Juri%20Zezulkin,%20Wydawnictwo%20Cai…

maj
21

Kontynuacja odcinka 146

Gościem wczorajszego programu Dzień Dobry TVN był sławny trener piłkarski Jacek Gmoch, który m.in. reklamował książkę Najlepszy trener na świecie. Wywiad rzeka z Jackiem Gmochem.

Tytuł książki uzasadnił tezą: Trenerzy muszą marzyć, że są najlepszymi w świecie. Inaczej nie nadają się na trenera.

Ja takich marzeń oczywiście nigdy nie miałem, ale zawsze starałem się być solidnym szkoleniowcem i przekazywać swoim podopiecznym wiedzę, którą zdobyłem w trakcie wieloletnich studiów nad szachami.

Moje motto życiowe brzmi:

Rola trenera nie jest łatwa. Pod warunkiem, że podejmuje samodzielnie decyzje i nie daje sobą manipulować przez działaczy i zawodników. A są tacy, którzy dla „świętego spokoju” wolą się nie narażać i akceptują wszelkie dogodne dla siebie rozwiązania. 

Ale miałem też swoje marzenie, aby w Polsce zwracano większą uwagę na znajomość teorii otwarć oraz znaczenie solidnego repertuaru debiutowego. Ten problem omawiałem w wielu publikacjach: artykułach i książkach.

Po wielu latach obserwacji oraz analizie gry naszych kadr stwierdzam, że sytuacja w szachach wyczynowych w kraju w tym aspekcie istotnie się poprawiła, czego ilustracją są znaczące sukcesy na arenie międzynarodowej.

Ważne jest to, że o tym coraz częściej się dyskutuje.

Dla przypomnienia:

Wiceprezes Włodzimierz Schmidt podkreślił, że słabe przygotowanie debiutowe jest problemem zarówno czołówki kobiet, jak i mężczyzn i zadeklarował gotowość nadzorowania pracy konsultanta debiutowego kadry kobiet i mężczyzn (Protokół z zebrania zarządu Warszawa, biuro PZSzach, Al. Jerozolimskie 49, 27 października 2012 r. godz. 10.00-18.00).

W piśmie Polskiego Związku Szachowego „Mat” (3-2016) ukazał się obszerny wywiad Pawła Dudzińskiego z Włodzimierzem Schmidtem.

Arcymistrz wypowiedział się m.in. o kwestii debiutów:

Arcymistrzyni Monika Soćko w Macie 4-2017: „ …brakuje nam przygotowania debiutowego na światowym poziomie. Ukrainki, Rosjanki, Amerykanki, Hinduski czy Chinki mają świetne przygotowanie debiutowe, które jest na poziomie męskim arcymistrzowskim. Nam tego brakuje. Gdy gramy bezpośrednio z nimi, to staramy się uciekać w jakieś boczne warianty, co nie jest dobre. Dlatego przydałaby się pomoc ze strony jakiegoś arcymistrza wykwalifikowanego debiutowo”. 

maj
19

Pozycja z partii

Mateusz Smolik (II) – Adam Gościński (I), Jedlicze 2018

      Ruch białych

W cieniu wielkich turniejów tysiące polskich szachistów toczy boje

w „100 Turniejach na 100-lecie Odzyskania Niepodległości.”

Jednym z nich był rozegrany 5 maja w małym miasteczku na

Podkarpaciu „XI Otwarty Turniej Szachowy z Okazji Uchwalenia

Konstytucji 3-go Maja – Jedlicze 2018” w szachach szybkich.

W partii M. Smolik – A. Gościński doszło do iście „problemowego”

zakończenia. W podanej na diagramie, remisowej pozycji, w obustronnym

niedoczasie, nastąpiło wymuszone: 1. Kh8. Białe prawdopodobnie liczyły:

  1. …,, Hg6 2. g8H ?, H:h6+ 3. Hh7, H:h7+ -+ i ratujące partię 2. h7 !! =.

Czarne jednak zagrały chytrze: 1. …, Hf6 !, dając białym szansę zrealizowania

„pomocnika” w 2 posunięciach. Nastąpiło zakodowane: 2. h7 ??

( oczywiście po 2. Kh7 ! białe trzymały remis ). Czarne nie miały kłopotu

z zadaniem „mat w 2 posunięciach”. Zagrały jedyne, problemowe: 2. …, He5 !!

  1. Kg8, He8 #.

Szachiści wielokrotnie, tworzą przy szachownicy gotowe problemy szachowe.

Z szachowym pozdrowieniem

Andrzej Babiarz

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    4
    pon.
    2026
    całodniowy GCT Poland (rapid)
    GCT Poland (rapid)
    maj 4 – maj 6 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Grają m.in. Praggnanandhaa, Keymer, Sindarov, Firouzja, So, Caruana, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave  
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour  
    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.