Kontrowersje, Szachy w Polsce25 sierpnia 2014Jerzy Konikowski
O tematyce odbytego w dniach 11 – 13 lipca 2014 seminarium trenerskim zorganizowanym przez Polski Związek Szachowy dyskutowano na blogu w punkcie: link.
W tej kwestii otrzymuję dalej polemiczne teksty.
Gość napisał: Na blogu trenera Młodzieżowej Akademii Szachowej jest nowy wpis pt. „Zdublowane pionki”. O poruszanej tam tematyce niedawnego seminarium trenerskiego pisano wpierw na Pana blogu. Niestety, autor wzmiankowanego artykułu dalej nie rozumie problemu. Przecież na tym seminarium poruszano jedynie tematy cząstkowe. Natomiast nie było tego, czego wszyscy oczekiwali, czyli ogólnego programu szkolenia dla trenerów.
Przeważnie trenerzy nie mają pojęcia jak szkolić młodzież. To jest problem, którego nikt w PZSzach-u nie „dotyka”. Co da trenerowi wykład o żywieniu, kiedy on nadal nie wie jak przygotować dla sobie prawidłowy program szkolenia swoich podopiecznych? W końcu to ma być szkolenie trenerów szachowych czy dietetyków?
Nikt nie wymaga zajęć o partii hiszpańskiej. Ale trener musi mieć wiedzę, jak podchodzi się we współczesnych szachach do kwestii szkolenia młodzieży. U nas w dalszym ciągu panuje teoria Capablanki i Dworeckiego, wykładana często przez młodych szachistów parających się nauczaniem szachów, ale bez gruntownego przeszkolenia trenerskiego.
Tymczasem kraje wiodące w szachach zwracają większą uwagę na studiowanie teorii debiutów i przygotowanie indywidualnych repertuarów debiutowych. Dlatego ich zawodnicy są na szczytach, a polscy zawodnicy bardzo często przepadają w początkowej fazie gry.