wrz
15

Korespondent napisał:

Podsyłam link do turniejowego zwycięstwa Oliwii Kiołbasy.

http://tallinnamaleklubi.ee/keres2020/index.php?a=1

Serdecznie gratulacje!

wrz
14



link
link

wrz
14

Ukazał się nowy numer (36 stron-format A4) najstarszego pisma szachowego w Polsce z licznymi artykułami, sprawozdaniami z ważnych imprez, fotografiami itd.

Mój wkład w tym numerze: 

1.Partia Anand-Nepomniaszczy, Online Nations Cup Prelim 2020

2.Teoria: Obrona Caro-Kann po 1.e4 c6 2.Sc3 d5 3.Sf3 (B10)

wrz
12

Kontynuacja tematu



wrz
11

Kontynuacja odcinka 58

W dniach 17-23 maja 1969 r. w Warszawie odbyły się Mistrzostwa Armii Zaprzyjaźnionych. Przed imprezą odbyło się tygodniowe zgrupowanie, w czasie którego rozegraliśmy m.in. kilka partii treningowych.

W turnieju zagrałem dwie partie. Wygrałem przeciwko Kubańczykowi Reynaldo Hernandez i przegrałem z przyszłym mistrzem świata Karpowem.

Pojedynek z Karpowem zamieściłem w wspomnieniach na mojej stronie.

Po zakończeniu analizowaliśmy partię wspólnie z Sawonem. Zwierzyłem się, że znałem częściowo ten wariant ze źródeł radzieckich. Sawon dał mi radę: trzeba dokładnie analizować, nie pobieżnie. Miał rację. Moje przygotowanie nie było wystarczające, tymczasem Karpow korzystał z doświadczeń i analiz byłego mistrza świata Botwinnika. Karpow szczerze ocenił moją grę: grałeś przegrany wariant! Na tym polegała siła Rosjan: doskonałe przygotowanie debiutowe. Przegraliśmy 4-0.

W drodze powrotniej w autobusie byłem świadkiem rozmowy kierownika ekipy radzieckiej z jakimś ich działaczem. Trudno jest mi powiedzieć, czy zauważył, że siedzę z tyłu i znam rosyjski. Tak nas ocenił: „Polaczki jeszczo nie nauczyliś igrać w szachmaty” (Polacy nie nauczyli się jeszcze grać w szachy).

To było takie poniżające!

Na drugi dzień opowiedziałem kolegom z drużyny o tym wydarzeniu. Pocieszono mnie: „Nie przejmuj się tym”.

A teraz do przedstawionej partii. Była rozegrana w drugiej rundzie przeciwko armii kubańskiej. Wygraliśmy 3.5-0.5. Zremisował tylko Jan Adamski.

 

 

wrz
11



Fot. Omar Oskarsson

wrz
10

Kontynuacja odcinka 8

Na początku 1963 r. Nikołaj Kaszczejew ponowił propozycję sędziowania wszechrosyjskiego konkursu w dziale dwuchodówek. Tym razem nie odmówiłem. Otrzymałem około 160 zadań, które podzieliłem na siedem grup tematycznych:

1.Klasyczne tematy grożbowe.

2.Klasyczne tematy tempowe.

3.Typu Meredith (do 12 bierek na szachownicy).

4.Poprawione obrony.

5.Tempowe.

6.Groźbowe oddające w pierwszym posunięciu wolne pole.

7.Nowoczesne groźbowe.

22 kwietnia 1963 r. zakończyłem werdykt i wysłałem do redakcji „Komsomolec Zaporoża”. Ogólnie odznaczyłem 62 dwuchodówki.

W konkursie brała udział szeroka czołówka ZSRR ze znanymi mistrzami kompozycji szachowej Ruchlisem i Zagorujko na czele. W ten sposób w wieku 16 lat sędziowałem renomowaną imprezę.