Niedawno oglądałem w telewizji ITVN program na temat chamstawa, które jest obecnie istną plagą w kraju. Spotyka się to na każdym kroku: na ulicach, w urzędach, w sieci, w szkołach itd. Jest to poważny problem i niewiadomo, jak z tym można sobie poradzić.
Przypomniało to mi dyskusję na forum Polskiego Związku Szachowego. Tę kwestię poruszył także Witalis Sapis w swoim wpisie z dnia 10 września 2003 roku.
Rzeczywiście niektóre głosy były poniżej pasa i niegodne reprezentantów królewskiej gry. Można akceptować ostre i pełne emocji dysputy, ale to co czytałem na forum było hańbą. Szczególnie wyróżniał się tym jeden młody człowiek, podobno wykształcony i inteligentny.
Niewątpliwie winny temu był administrator strony Paweł Suwarski, który dopuszczał te skandaliczne teksty. Były to oczywiście ataki na mnie i Andrzeja Filipowicza, często anonimowe. Ale dwa anonimy stanęły w mojej obronie. Webmaster przypisał je mnie i to ogłosił. Spotkało się to z agresją jednego forumowicza, który m.in. nazwał mnie „Volksdeutschem”!
Zaprotestowałem przeciwko tej insynuacji. Po co miałbym to robić, skoro działam jawnie. To że posty zostały rzekomo nadane w Dortmundzie lub okolicy o niczym nie świadczy. W moim mieście mieszka sporo szachistów polskiego pochodzenia, którzy oglądali polemikę na witrynie PZSzach, bo ich o tym poinformowałem. Na liście Radosława Jedynaka są to: „Jerzy P.” i „Dobra Rada”.
Paweł Suwarski po analizie numerów IP ostatecznie stwierdził, że rzeczywiście nie zgadzają się one z moim IP, choć są podobne. Oskarżenie zostało wycofane.
Przytaczam ten fakt, aby przypomnieć w jakiej atmosferze toczyła się dyskusja o unowocześnieniu Akademii!



![extraliga_quatra_banner[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/05/extraliga_quatra_banner1.jpg)



