Mar
13

Świetnie spisał się w rozgrywkach ligi niemieckiej Jan Krzysztof Duda, który w dwóch pojedynkach zainkasował komplet punktów.

W dzisiejszej rundzie nasz arcymistrz miał nieco szczęścia, ale liczy się ostateczny wynik!

 

URL Trackback

Trackback - notka

Komentarzy: 5

  • lorak123

    dobra, zwycięska partia J-K Dudy. Kiedyś panowała opinia, że J-K nie jest dostatecznie ‚dynamiczny’ w debiutach d4. W tej partii zadał kłam tej opinii. Według ‚silników szachowych’, słabym ruchem, naszego mistrza, była krótka roszada. Długa była lepsza, dawała wyrównanie. Ale od 20 ruchu, było już tylko lepiej. Brawo dla krakowsko – niepołomickiej ‚myśli szkoleniowej’.

  • Mat

    Po komentarzu Ioraka123 widać, że to amator szachowy, który swoją ocenę partii oparł tylko na silnikach szachowych. Z przebiegu partii wynika, że Janek nic nie uzyskał z debiutu i przeciwnik szybko wyrównał czarnymi. Silnik rzeczywiście polecał 19.0-0-0, ale po b5 czarne uzyskiwały atak na króla. Po 19.0-0? Janek dostał gorszą pozycję. Silnik pokazał, że po 24…Sd6 Janek mógłby przegrać.

  • lorak123

    czy amator szachowy to powód wstydu? Posługując się silnikiem, jest się przynajmniej obiektywnym. A silnik pokazywał po 24***Nd6 -1,05, a po 24***Ng4 -0,21. Jak mnie uczyli arcymistrzowie, od -1,05 do wygranej jest dłuuuuga droga „and full of zasadzkas”.
    Nie znam się na układach i animozjach w polskim środowisku szachowym, może dlatego cieszę się z każdego sukcesu i dobrej partii Polaka, bez względu z jakiej grupy interesów pochodzi.
    Brawo J-K.

  • Zwycięstwo Dudy było dość przypadkowe i to wynika z przebiegu partii, którą opublikowałem na blogu z małą tylko uwagą (W dzisiejszej rundzie nasz arcymistrz miał nieco szczęścia, ale liczy się ostateczny wynik!). My też cieszymy się ze zwycięstw Polaków i dlatego zamieszczam wiele partii naszych arcymistrzów. Ale staram się dać obiektywną ocenę. Nie będę błędnie informować Internautów, że nasz arcymistrz wygrał wspaniałą i zasłużoną partię, gdy dopisało mu szczęście. MAT miał rację pisząc, że Duda nic nie uzyskał w debiucie. Janek jest obecnie w fazie ćwiczenia „oburęczności”. Życzę mu, aby ten eksperyment mu się udał. Na blogu kilkakrotnie poruszałem ten problem, np.

    http://www.blog.konikowski.net/2015/10/13/problemy-szkoleniowe-w-polskich-szachach-58/

  • lorak123

    wyważony komentarz autora bloga. Pozostaje mi się z nim zgodzić. Oby więcej było ‚przypadkowych’ zwycięstw polskich szachistów.

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.

%d bloggers like this: