Jerzy Konikowski - wpisy autora

cze
22

Kontynuacja odcinka 32

Tak jak wspomniałem w ostatnim wpisie, moja gra w mistrzostwach Polski w Tarnowie 1979 r. nie była planowana. Nie byłem więc odpowiednio przygotowany debiutowo do tak ważnego turnieju.

Zatem postanowiłem wypróbować kilka systemów, które były przedmiotem moich badań analitycznych. Jednym z nich był wariant Alechina w obronie holenderskiej. Pisałem już o tym w odcinku 19.

Moim przeciwnikiem w tej partii był czołowy wówczas zawodnik Częstochowy Janusz Szałajdewicz.

 

 

cze
21

Yuri González Vidal

/////////////////////////////////////////////

Goldchess Assistant
www.goldchess.com

cze
20

Kontynuacja odcinka 31

W czasie XXXVI Mistrzostw Polski (Tarnów, 12-26 luty 1979 roku) miałem w planie tylko obserwować grę naszej czołówki. Ale przyjechało siedemdziesięciu trzech zawodników. Na prośbę organizatorów zagrałem, aby była parzysta liczba uczestników.

W pierwszej rundzie spotkałem się z czołowym juniorem kraju Dariuszem Weiderem. Był utalentowanym szachistą, ale niezbyt solidnie traktował trening. W pewnym momencie oznajmił mi, że po maturze wycofuje się z aktywnej gry i poświęca się studiom. Dlatego nie brałem go pod uwagę w moich planach szkoleniowych. Także nie włączyłem go do eliminacji o grę w mistrzostwach świata juniorów w 1980 roku.

Zaplanowałem turniej dwukołowy z udziałem – moim zdaniem – aktualnie sześciu najlepszych juniorów. Moja koncepcja została jednak zmieniona przez kierownika wyszkolenia, który zarządził przeprowadzenie turnieju jednokołowego z uczestnictwem dwunastu zawodników. W tej grupie znalazł się także Weider, który niespodziewanie wygrał. Pojechał na mistrzostwa świata, zajął dalekie miejsce i zniknął z horyzontu. Tak jak zapowiedział.

Ciekawe, czy ktoś wie, co się z nim dalej stało?

Sala gry. Z prawej strony widać pojedynek Weider-Konikowski.

W naszej partii Dariusz nie grał zbyt przebojowo i szybko przegrał.

 

 

 

 

cze
19

Kontynuacja odcinka 27

Mam zaszczyt poinformować sympatyków królewskiej gry, że obecnie w przygotowaniu do druku jest książka  Mistrzowie Polski w Szachach – część 1 (1926 – 1978) wydawnictwa Caissa.

Książka ze względów tech­nicznych została podzielona na dwie części. Dzięki lekturze tej publikacji, Czytelnik będzie miał możliwość zapoznać się z biografiami wszystkich czterdziestu jeden zwycięzców indywidualnych mistrzostw Polski mężczyzn w szachach. A należy pamiętać, że turniej finałowy o którym mowa, to był i jest najważniejszą imprezą w naszym kraju, mający na celu wyłonienie najlepszych szachistów w Polsce. W oparciu o wyniki (w głównej mierze) tego turnieju Polski Związek Szachowy wyłania kadrę narodową, a z niej – olimpijską.

Pierwszy turniej o mistrzostwo Polski mężczyzn rozegrany zo­stał w roku 1926 w Warszawie. W okresie międzywojennym rozegrano cztery finały mężczyzn. Po II wojnie światowej turnieje o mistrzostwo kraju odby­wały się (z nielicznymi wyjątkami) corocznie. W przeważającej większości rozgrywane były systemem kołowym (turnieje męskie najczęściej z udziałem 14-16 zawodników), system szwajcarski zastosowano w dziewięciu finałach mężczyzn (1975, 1976, 1977, 1979, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014). Jeden raz w 1937 roku turniej finałowy rozegrano w obsadzie międzynarodowej. W 1958 roku nie odbył się finałowy turniej mężczyzn.

Biografie mistrzów Polski są napisane chronologicznie według daty zdobycia najcenniejszego przez nich tytułu w kraju. Dzięki temu układowi można jednocześnie śledzić historię wyżej wspomnianych turniejów finało­wych. Każda postać i jej twórczość w praktyce jest przedstawiona, także przez pryzmat granej przez nią partii. Ponadto biografie są zaopatrzone w wyszukane fotografie bohaterów. Czytelnik dzięki tej książce zapozna się również z błyskotliwymi kombinacjami mistrzów Polski.

cze
18

Zdjęcie z Internetu

cze
17

91 lat temu urodził się dziewiąty mistrz świata Tigran Petrosjan.

Jako młody szachista pasjonowałem się w 1963 roku meczem o mistrzostwo świata pomiędzy Michaiłem Botwinnikiem i Tigranem Petrosjanem. Zwycięstwo Petrosjana było przekonywujące: wygrał pięć partii i przegrał tylko dwie.

Analizowałem wszystkie meczowe partie, które zrobiły na mnie duże wrażenie. Petrosjan znany był ze swego defensywnego stylu gry, mimo tego jego partie bardzo mi się podobały. Z dużym więc zainteresowaniem śledziłem dalsze pojedynki nowego mistrza świata z Borysem Spasskim w 1966 roku. Petrosjan obronił tytuł po ciężkiej walce. W 1969 roku został jednak pokonany przez Spasskiego.

Nigdy nie miałem możliwości osobiście poznać Tigrana Petrosjana. W 1993 roku wydawca Joachim Beyer zaproponował mi napisanie książki o byłym mistrzu świata. Dokonałem tego z kolegą klubowym Pitem Schulenburgiem. Książka ukazała się w następnym roku.

W 2016 roku ukazało się drugie wydanie. Jest one wzbogacone o nowe analizy. Zmieniła się też strona techniczna książki (skład  i diagramy).

Książka została włączona do nowej serii wydawnictwa: Kamienie milowe w szachach. Jej zadaniem jest wznowienie starych i wyczerpanych już dawno pozycji omawiających sylwetki znakomitych szachistów oraz relacje ze znanych turniejów szachowych, aby te wydarzenia nie uległy zapomnieniu.

cze
15

Kontynuacja odcinka 30

Henryk Dobosz był w latach 1979-1980 członkiem kadry narodowej. Grał ciekawe szachy i ma w swoim twórczym dorobku wiele interesujących partii.

W mistrzostwach Polski w Tarnowie w 1979 roku – jako trener kadry – miałem możliwość przetestowania formy kilku naszych czołowych zawodników. W grupie tej był również Heniek.

Nasz pojedynek miał ostry charakter.

 

cze
14

Kontynuacja odcinka (2)

Autorzy encyklopedii poświęcili wiele miejsca naszemu najwybitniejszemu szachiście Akibie Rubinsteinowi.

Przypomniano wielki wkład Rubinsteina w rozwój debiutów oraz jego sposobu przygotowywania się do gry.

Rosjanie oparli właśnie swoją potęgę w szachach na „naukach” Akiby Rubinsteina!

A jak to było u nas? Gdy w 1961 roku zapisałem się do klubu szachowego i zadałem pytanie: Jak mam trenować?”, to mi poradzono „Trenuj końcówki, bo tak polecał mistrz świata Capablanca”. O Rubinsteinie nie było mowy!

Problematyką tą zajmowałem się w wielu publikacjach, na blogu oraz obszernie w książce „Akiba Rubinstein”.

 

 

cze
12

Kontynuacja odcinka 29

Andrzej Łuczak w czasie partii

Obok stoi silny mistrz krajowy z Łodzi Horst Podolski (przedwcześnie zmarły). Był on nauczycielem matematyki Andrzeja w gimnazjum. Kiedyś graliśmy w trójkę na festiwalu im. PKWN w Lublinie. Często spotykaliśmy się na kawie i wspominaliśmy dawne czasy. W pewnym momencie Andrzej oznajmił, że pierwszą i jedyną dwójkę z matematyki otrzymał właśnie od Horsta. Na to Podolski: „Zasłużyłeś, ponieważ nie przygotowałeś się do lekcji”. Oczywiście w tym momencie wszyscy wybuchnęliśmy głośnym śmiechem.

Andrzeja Łuczaka poznałem osobiście w Ełku w 1964 roku. Odbył się tam drużynowy festiwal szachowy i jednocześnie mistrzostwa Polski juniorów. Mieszkaliśmy i graliśmy w jakieś szkole. W dniu przyjazdu byłem świadkiem towarzyskiego pojedynku blicowego pomiędzy Jerzym Lewim i Andrzejem Łuczakiem. O Andrzeju dowiedziałem się wcześniej z miesięcznika „Szachy”. Był przedstawiony jako zdolny junior z Łodzi.

Wszyscy spodziewali się, że nasze największe wówczas talenty Lewi i Łuczak „zamieszają” w mistrzostwach Polski. Tak się jednak nie stało. Zwyciężyli rutyniarze: Jędrzejek, Pytel i Fabianowski.

Sam grałem w turnieju drużynowym w barwach Caissy Bydgoszcz. Na 3 szachownicy uzyskałem 6 z 10 i wypełniłem pierwszą normę na I kategorię. Miesiąc wcześniej podzieliłem w mistrzostwach Pomorza juniorów wraz z Michałem Fabianowskim 1-2 miejsce. Mecz zakończył się remisem 2-2. Na mistrzostwa do Ełku pojechał tylko Fabianowski. Komisja sportowa Polskiego Związku Szachowego odrzuciła prośbę Okręgowego Związku Szachowego w Bydgoszczy  o dopuszczenie mnie do MP juniorów.

Rok później w Goleszowie zadebiutowałem w mistrzostwach kraju i podzieliłem 3-4 miejsce. Natomiast Andrzej był 9-ty. W 1967 roku w mistrzostwach w Wiśle Andrzej zajął 2 miejsce. Ja byłem trzeci, zwyciężył Jerzy Lewi.

Przedstawiona partia była grana w otwartych mistrzostwach Polski w Tarnowie w 1979 roku. Jako trener kadry oceniałem grę naszych kadrowiczów. Ostatecznie byłem daleko, ale wyprzedziłem kilku członków naszej elity: Łuczaka, Bielczyka i Świcia, także rutyniarzy: Bednarskiego, Dobosza, Szymczaka, Witkowskiego itd.

W tym czasie Andrzej Łuczak miał ranking międzynarodowy 2440, natomiast ja nie byłem jeszcze sklasyfikowany na liście FIDE.

W latach 80-tych Andrzej Łuczak poświęcił się pracy naukowej i obecnie pracuje jako profesor matematyki na uniwersytecie w Łodzi.

 

cze
10

Kontynuacja odcinka 26

W 1974 roku postanowiłem zostać trenerem szachowym i temu celowi podporządkowałem swoje dalsze życie. Gra turniejowa, przede wszystkim rozgrywki drużynowe, traktowałem tylko jako wątek uzupełniający w mojej działalności szkoleniowej.

Inny cel jaki sobie postawiłem, to publicystka szachowa. Wielkich możliwości działania wówczas nie było, gdyż w czasach PRL-u wydawanie książek było dla mnie nieosiągalne. Dopiero w wolnej Polsce mogłem zrealizować swoje zamiary.

Staram się pisać takie książki, które będą przydatne moim czytelnikom. Jedną z nich jest poradnik dla młodych szachistów z ambicjami sportowymi „Szachy dla przyszłych mistrzów”.

Rozdział szósty poświęciłem szkoleniu wirtualnemu. Tematowi, który jest obecnie bardzo aktualny. Tymczasem działacze Polskiego Związku Szachowego od lat nie zaakceptowali faktu, że byłem pierwszym trenerem w Polsce, który taką formę szkolenia zaproponował oraz wprowadził w praktyce!  

O tym pisałem wielokrotnie na blogu, np.

Link 1

Link 2

Link 3

 

 

 

 

 

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    4
    pon.
    2026
    całodniowy GCT Poland (rapid)
    GCT Poland (rapid)
    maj 4 – maj 6 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Grają m.in. Praggnanandhaa, Keymer, Sindarov, Firouzja, So, Caruana, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave  
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour  
    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.