Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

lut
13

Kontynuacja odcinka 60

Gość napisał: Przesyłam Panu ciekawy wywiad z najlepszym polskim piłkarzem Robertem Lewandowskim.

Robert Lewandowski: Nie mam recepty na życie bez problemów

Jeśli ktoś ma ambicje i uczucia, siłą rzeczy ma również kłopoty, dylematy, albo zwyczajnie trudne życiowe sytuacje. Naprawdę nie mam recepty na życie bez problemów – mówi Robert Lewandowski, Piłkarz Roku 2019 w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”.

Źródło

/////////////////////////

To stwierdzenie mistrza piłki idealnie odpowiada Pana działalności. Przestudiowałem z dużą uwagą wpisy oraz dyskusje na stronie i blogu.

Przeczytałem także artykuł wiceprezesa Artura Jakubca w Macie (5-2019) „W trosce o kształt profesjonalnych szachów w Polsce”.

O reformach szkoleniowym w szachach młodzieżowych, które Pan już dawno zaproponował,  dyskutowano „ostro” w 2003 roku na forum Polskiego Związku Szachowego. Wtedy stwierdzono, że nie potrzeba żadnych zmian. Teraz powraca ten sam problem, że trzeba jednak coś zrobić w tym kierunku.

Zgadzam się z opinią Krzysztofa Kledzika: W środowisku szachowym za mało było wizjonerów, osób o otwartym umyśle, chętnych do wprowadzania innowacyjnych zmian. A te wymagały pracy i zaangażowania. Więc łatwiej było bronić starej, skostniałej i nieefektywnej metody szkoleniowej…

Pozwolę sobie dać Panu pewną radę: Znając od lat działalność Polskiego Związku Szachowego oraz realia polskich szachów wyczynowych przypuszczam, że w najbliższym czasie i tak nic się nie zmieni… Dlatego zastanawiam się po co Panu te kłopoty, dylematy, albo zwyczajnie trudne życiowe sytuacje. Niech Pan pisze dalej te swoje książki i artykuły oraz dzieli się z nami swoimi doświadczeniami trenerskimi. A inne problemy najlepiej zostawić prezesom i działaczom. Oni i tak zawsze wiedzą wszystko najlepiej…   

lut
11

W Jastrzębiej Górze w dniach 19-25.01 odbył się już VIII Międzynarodowy Festiwal Szachowy „Gwiazda Północy”.

W turnieju otwartym wzięło udział 247 zawodników! Niespodziewanie ale w pełni zasłużenie zwyciężyła 16 – letnia Patrycja Waszczuk z dorobkiem 8 punktów, nie przegrywając żadnej partii. Drugie miejsce zajął Jerzy Kyć, a trzecie Jakub Luberański.

(zdjęcie z Internetu: Słowo Podlasia)

Nie ulega żadnych wątpliwości, że Patrycja jest wielką nadzieją polskich szachów wyczynowych w kategorii kobiet i powinno się ją otoczyć szczególną opieką szkoleniową.

Z tego co wiem, to szkoli ją arcymistrz Robert Kempinski. Młoda mistrzyni korzysta również z fachowej pomocy innych trenerów.

Moim zdaniem powinno się zorganizować odpowiedni program startów w silnych turniejach w celu zapewnienia dalszego dynamicznego rozwoju sportowego tej uzdolnionej juniorki!

Teraz prezentuję aktualnę partię Patrycji, która jest charakterystyczna dla stylu jej gry.

 

 

 

lut
06

W turnieju otwartym w Lizbonie startowało 213 zawodników, w tym liczna grupa z Polski.

Najlepsze miejsce jedenaste w szachach klasycznych wywalczył Igor Janik z Elbląga. Natomiast w konkurencji szachów szybkich Polak zajął doskonałą 8 pozycję.

(zdjęcie z Internetu: Anna Dembińska)

Czołówka (szachy klasyczne)

Źródło

Dokładne wyniki w tym miejsca Polaków

Partie i wyniki na ChessBomb

Wyniki w szachach szybkich

Partie i wyniki na ChessBomb (rapid)

 

 

lut
03

– Radosław Jedynak, prezes PZSzach (MAT 1-2019)

link

lut
02

link
link

                  – Artur Jakubiec, wiceprezes PZSzach ds. sportu wyczynowego (MAT 5-2019)

link

lut
01

Kontynuacja odcinka 106
                     – Artur Jakubiec, wiceprezes PZSzach ds. sportu wyczynowego (MAT 5-2019)
link


sty
29

Kontynuacja odcinka 58

Po ukazaniu się wywiadu z czołową juniorką kraju Julią Antolak

i jej wypowiedzi

nadesłano mi kilka komentarzy, który tylko jeden został opublikowany. Inne były zbyt „polemiczne” w swej treści i dlatego wolałem uniknąć ewentualnych awantur.

Krzysztof Kledzik

24 stycznia 2020 o godz. 11:04

W środowisku szachowym za mało było wizjonerów, osób o otwartym umyśle, chętnych do wprowadzania innowacyjnych zmian. A te wymagały pracy i zaangażowania. Więc łatwiej było bronić starej, skostniałej i nieefektywnej metody szkoleniowej. I to niestety mściło się przez wiele lat, a efekty są nadal widoczne. Czyli zawodniczki które indywidualnie nie liczą się w świecie, uzdolnieni i dobrze rokujący juniorzy którzy gremialnie porzucali szachy (a właściwie to nie oni porzucali, lecz zachęcano ich do takiego posunięcia), i tylko dwóch(!) arcymistrzów którzy coś znaczą w świecie. Stary, nie do ruszenia system szkoleniowy był w stanie „wyprodukować” zaledwie dwóch arcymistrzów o poziomie światowym. A właściwie to żadnego, bo prawdę mówiąc R.Wojtaszek i JKDuda są „produktami” już współczesnego systemu szkoleniowego, który zerwał z usilnie promowanymi metodami treningowymi sprzed stuleci, czyli Capablanka i inne sprawy, opisywane na tym blogu.

///////////////////

Ogólnie przypomniano, że tę formę szkolenia zaproponowałem dawno i było to już przedmiotem wielu dyskusji na blogu.

Zgadza się. Już w wywiadzie dla Panoramy Szachowej (styczeń 1999, strona 6) zwróciłem uwagę na nowe możliwości treningu szachowego drogą elektroniczną. W maju tegoż roku w trakcie spotkania z ówczesnym prezesem Polskiego Związku Szachowego Jackiem Żemantowskim wspomniałem o zaletach wirtualnego szkolenia i zaproponowałem włączenie tej nowej formy treningu do szkolenia kadry młodzieżowej.
Na mojej pierwszej sesji Akademii Młodzieżowej w Zakopanem (październik 1999) przedstawiłem grupie obecnych trenerów korzyści nowoczesnego szkolenia. Między innymi byłyby to konsultacje poprzez pocztę elektroniczną (wtedy nie było jeszcze skype!) ze słuchaczami Akademii, aby łączność pomiędzy trenerem i zawodnikiem była systematyczna, a nie ograniczała się tylko do sporadycznych spotkań na sesjach stacjonarnych. Szczególnie takie kontakty byłyby bardzo pożyteczne dla zawodników z małych ośrodków szachowych i nie mających możliwości regularnych treningów z trenerem.
Aby pokazać, jak to może funkcjonować w praktyce, zaproponowałem trening poprzez Internet juniorowi z Kwidzyna Radosławowi Wojtaszkowi. Udzielałem Radkowi bezinteresownie rady dotyczące jego repertuaru debiutowego i przygotowywałem różne materiały szkoleniowe. Ta nasza współpraca trwała w sumie cztery lata i dała znakomite efekty.
Mimo tego, moja praca nie znalazła uznania wśród osób odpowiedzialnych za szkolenie młodzieży w kraju. Wręcz przeciwnie, utrudniano pełną realizację mojej koncepcji. Dokładnie chodzi o to, że na kolejnych sesjach z moim udziałem w 2000 roku nie było Wojtaszka. Tymczasem trening wirtualny musi być połączony z bezpośrednimi spotkaniami.

Blokada trenerów MASZ wprowadzenia reform w działalności akademii została w pełni zaakceptowana przez prezesów Polskiego Związku Szachowego i osób odpowiedzialnych za szkolenie młodzieży!

Dokładny opis tych wydarzeń można znaleźć na mojej stronie:

Akademia Szachowa
Komputery w szachach
Szkolenie

Także na blogu kwestia ta była wielokrotnie dyskutowana, np.  w 25-ciu odcinkach wpisów Trening wirtualny w MASZ”. Kto jest tym zainteresowany, to zapraszam do lektury. Można z niej się dowiedzieć,  kto był za reformami w naszych szachach młodzieżowych, a kto przeciw!

Od pewnego czasu pracuję nad książką, w której chcę przedstawić „Problemy szkoleniowe w polskich szachach” na bazie własnych doświadczeń. Jeden rozdział będzie poświęcony właśnie tej kwestii.

sty
28

Kontynuacja odcinka 11

Mamy mało książek po polsku w kwestii „Debiuty szachowe”. Dlatego od dawna mobilizuję krajowych trenerów do zajęcia się tą problematyką i następnie udostępnienie swej wiedzy naszej młodzieży.

W mojej bibliotece posiadam świetną tematyczną pracę Eduarda Gufeda.

Polecam ją tym szachistom, którzy chcą poznać w szybkim tempie ogólne zasady rozgrywania popularnej obrony królewsko-indyjskiej.

Książkę można zamówić na stronie wydawnictwa RM.