Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

wrz
19

Nierówne traktowanie pewnych osób od innych w porównywalnej sytuacji – ze względu na kategorię szachową lub ranking – jest zjawiskiem nieusprawiedliwionym i nieuzasadnionym. Jednakże w środowisku naszej dyscypliny to kuriozum jest szeroko rozpowszechnione.

/////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 183

 

wrz
19

Kontynuacja odcinka 85

Przed końcówką jest debiut!

„Wymień najmocniejszą oraz najsłabszą stronę w twojej grze. Monika Soćko:

Gram do końca, staram się wykorzystywać nawet najmniejsze szanse. Natomiast debiuty chyba nie są moją silną stroną. Końcówki też mogłabym poprawić”

zr psychologiaiszachy.blogspot.com.

wrz
19

Szanowny Panie Jerzy,

garść wspomnień z zawodnej mojej pamięci:

    PZszach. Warszawa… Wybory Prezesa Polskiego Związku Szachowego. Jak zwykle i nieprzypadkowo zasiadamy z Marianem w ostatnim rzędzie. Obok nas przysiadł – absolutnie przypadkowo – Jacek Żemantowski – niezastąpiony i niezwykle sympatyczny  rzecznik prasowy PZSzach. Wspaniały dziennikarz, prezenter i autor wywiadów z wielkimi postaciami naszych szachów. Z postaciami o wymiarze już wówczas historycznym.  Głosowanie… Komisja rachmistrzów liczy głosy… Ogłoszenie wyników… Alleluja i do przodu…

    Kto do przodu? Pan Jacek! Od dziś Pan Prezes, nasz Prezes. Do pierwszego rzędu. Co tam do pierwszego. Do prezydialnego. W drodze do prezydium obaj z Marianem pierwsi złożyliśmy Panu Jackowi należne Mu gratulacje. Dopełniło się pismo… Ostatni będą pierwszymi…

    Oczywiście, nasze środowisko wyłoniło i zgłosiło kandydatów o bezsprzecznie wyższym od Jacka rankingu szachowym. Ludzi obdarzonych tytułami Mistrzów i Sędziów klasy  międzynarodowej. Jednakże to Jacek wygrał? Dlaczego? Myślę, że odpowiedź jest prosta.

    PZSzach w szachy nie gra. Polskę reprezentują Mistrzynie i Mistrzowie i daj Boże jak najwięcej – Arcymistrzynie i Arcymistrzowie. Zadaniem PZSzach jest tworzenie warunków rozwoju dla przyszłych mistrzów równych szans walki turniejowej dla aktualnych mistrzów.

    Czy tak bywało? Niekoniecznie. To PZSzach nie wystawił Mistrza Bohdana Śliwę do ostatniego olimpijskiego pojedynku z oczywistą potęgą szachową, jaką była drużyna ZSRR.

    Mistrzowi do granicy dzielącej świat Mistrzów od świata Arcymistrzów niezbędne było zdobycie ½ punktu. A w ówczesnej formie mógł zdobyć nawet cały punkt. Co do formy podzielał to zdanie pan Witkowski, który w finale MP w 1954 roku zdobył tyle samo punktów co ogłoszony mistrzem Bohdan Śliwa.  Ale ówczesna zwierzchność szachowa pomyślała (szachiści to urodzeni myśliciele): nie wypada, aby Polak i katolik wygrał walkę – nawet na szachownicy – z miłującym pokój Związkiem Radzieckim..

    Wiele lat później ICCF naprawiło ten apolityczny(?) gigantyczny(?) błąd naszych władz umysłowych czy szachowych, co tutaj co do skutków na jedno wychodzi, przyznając(?) nadając Mistrzowi Śliwie zsłużony tytuł Arcymistrza.

    I jeszcze jeden rys Jacka Żemantowskiego. Otóż doprowadził On – bezinteresownie – do udziału Kasparowa w Zjeździe Pzszach i w symultanie w dawnym hotelu Forum….

 

 

wrz
18

Nierówne traktowanie pewnych osób od innych w porównywalnej sytuacji – ze względu na kategorię szachową lub ranking – jest zjawiskiem nieusprawiedliwionym i nieuzasadnionym. Jednakże w środowisku naszej dyscypliny to kuriozum jest szeroko rozpowszechnione.

/////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 182

Obecnie 9.0-0!? spotyka się bardzo często w praktyce turniejowej nawet na wysokim szczeblu. Jednym słowem doceniono świetną ideę odkrytą w partii korespondencyjnej!

 

wrz
17

Nierówne traktowanie pewnych osób od innych w porównywalnej sytuacji – ze względu na kategorię szachową lub ranking – jest zjawiskiem nieusprawiedliwionym i nieuzasadnionym. Jednakże w środowisku naszej dyscypliny to kuriozum jest szeroko rozpowszechnione.

/////////////////////////////////////

Ten problem poruszyłem w Magazynie Szachista (grudzień 2005).

Przed wykorzystaniem tej pouczającej ilustracji w artykule, sprawdziłem zbiór partii firmy ChessBase i był to wtedy jedyny przykład. W późniejszych bazach znalazłem jedną partię, która była grana wcześniej w mistrzostwach Ukrainy juniorów do lat 18. Jednakże białe grały słabiej 14.Ge3 i pojedynek zakończył się ostatecznie remisem. Bindrich zagrał silniej 14.Gxd6! W późniejszej praktyce turniejowej stosowano tylko tę ideę.

Zbiory partii ChessBase są systematycznie wzbogacane przez archiwalne przykłady z praktyki zawodników różnych klas. Jest to bardzo słuszne działanie, ponieważ twórczość szachistów niższych kategorii (rankingów) może wnieść także wiele cennych wartości w rozwoju teorii debiutów!

 

wrz
16

Kontynuacja odcinka 7

Po przejściu na emeryturę Władysława Litmanowicza – wieloletniego redaktora naczelnego pisma (1950-1984), redagowaniem „Szachów” zajął się Paweł Kerntopf (1984-1986). Następnie pałeczkę po nim przejął Andrzej Filipowicz (1986-1990).

W tym okresie komentowałem dla pisma partie oraz opracowywałem artykuły z teorii debiutów. Przedstawiony niżej był opublikowany w numerze 9-1989.

 

wrz
16

W dniach 3-11 września 2016 odbyły się w Jastrzębiej Górze Drużynowe Mistrzostwa Polski (II Liga) – link. 

Z tej okazji otrzymałem piękną kartkę od grupy szachistów. Dziękuję!

 

wrz
15

Kontynuacja odcinka 6

Z pismem „Szachy” pod redakcją Władysława Litmanowicza współpracowałem przez kilka lat. Pisałem sprawozdania z imprez szachowych, komentowałem partie, kombinacje, końcówki itd.

Niestety nie udało mi się go namówić do publikacji artykułów z zakresu teorii debiutów.

Takie materiały zamieszczałem w publikacjach, które sam redagowałem:

Materiały Szkoleniowe PZSZach

lub współredagowałem

Komunikat KSzGK PZSzach

Szachy korespondencyjne w Krakowie

 

 

wrz
14

Seria Miesięcznik SZACHY (1-6) sprawiła zainteresowanie osobą Saturnina Limbacha – znakomitego problemisty oraz wielkiego pasjonata szachów.

Na życzenie Internautów pragnę przybliżyć jego sylwetkę. Pan Saturnin większość swego życia poświęcił  popularyzacji piękna królewskiej gry w naszym kraju!

Źródło: Władysław Litmanowicz i Jerzy Giżycki, SZACHY od A do Z, 1 tom (Sport i Turystyka 1986).

img_20160911_0004

Źródło: Marian Wróbel, 100 lat Polskiej Kompozycji Szachowej (Sport i Turystyka 1956).

Szachy w Polsce