Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

maj
20

W 1999 roku ówczesny prezes Polskiego Związku Szachowego Jacek Żemantowski zaproponował mnie współpracę z Młodzieżową Akademią Szachową. W ten sposób wziąłem udział w sesji w Zakopanem. Tam miałem po raz pierwszy od wielu lat możliwość zapoznania się z systemem szkolenia w Polsce. W rozmowach indywidualnych część młodzieży narzekała, że jednorazowe uczestnictwo w zajęciach Akademii jest niewystarczające, aby pogłębić swoją wiedzę szachową. Szczególnie w niekorzystnej sytuacji znajdują się osoby mieszkające w miejscowościach, gdzie nie ma trenerów i żadnych zajęć szkoleniowych. Kluby są natomiast za biedne, aby zaangażować szkoleniowców. Samych zainteresowanych często nie stać było na dłuższe treningi prywatne,

Na kilka dni do Zakopanego przyjechał prezes. Przedstawiłem mu pewne pomysły związane ze szkoleniem polskiej młodzieży w ramach Akademii. Między innymi byłyby to konsultacje poprzez pocztę elektroniczną z jej słuchaczami, aby łączność pomiędzy trenerem i zawodnikiem była systematyczna, a nie ograniczała się tylko do spotkań na sesjach stacjonarnych. Szczególnie takie kontakty byłyby bardzo pożyteczne dla zawodników z małych ośrodków szachowych i nie mających możliwości częstych spotkań z trenerem. W tym celu można by zaangażować 2-3 szkoleniowców na zasadzie prac zleconych. Ich zadaniem byłoby rozwiązywanie wszelkich problemów szkoleniowych. Technicznie odbywałoby się to poprzez pocztą elektroniczną za pomocą programu Chess Base, który jest idealny do tych celów. Czyli byłaby to realizacja mojego starego pomysłu z punktami szkoleniowymi na wzór „Częstochowy”. Tym razem z wykorzystaniem najnowszej techniki i tym samym tańszym kosztem.

Jackowi Żemantowskiemu spodobała się ta idea, ale poinformował mnie, że nie będzie się ubiegać w następnych wyborach o urząd prezesa, więc mam przedstawić ten projekt jego następcy. Nie czekając na dalsze wydarzenia personalne we władzach PZSzach, zaproponowałem trening wirtualny juniorowi z Kwidzyna Radosławowi Wojtaszkowi. Szczegóły tej współpracy znajdziecie Państwo na mojej witrynie.

cdn.

Jacek Żemantowski w Wikipedii

maj
19

W pierwszej części z 16 maja przytoczyłem fragment wypowiedzi prezesa Tomasza Sielickiego opublikowanej w resortowym piśmie „MAT” o projekcie unowocześnienia Młodzieżowej Akademii Szachowej. Po moim tekście otrzymałem sporo listów elektronicznych w tej sprawie. Okazuje się, że pewne osoby pogubiły się w natłoku informacji na mojej stronie. Dlatego przypomnę w ogólnych zarysach moją koncepcję i jej zalety. Uważam, że powinien też przeczytać to prezes Sielicki. Jeśli chce zreformować Akademię, to powinien poznać też historię szkolenia polskiej młodzieży.

Nie ma chyba żadnych wątpliwości, że rozwój sportowy szachisty dokonuje się pod wpływem systematycznej pracy szkoleniowej. Ale bez pomocy trenera nie ma mowy o szybkich postępach zawodnika. Doświadczony szkoleniowiec potrafi zorganizować optymalny trening, przygotować właściwe materiały szkoleniowe, rozwiązać wszelkie problemy dotyczące gry zawodnika i zmobilizować go do metodycznych zajęć. Ważne jest też to, żeby trener potrafił przygotować swych podopiecznych do pracy samoszkoleniowej. Przecież zawodnik nie będzie ciągle prowadzony za rączkę. Od pewnego momentu będzie musiał podjąć decyzję usamodzielnienia się i potem polegać w głównej mierze na własnych umiejętnościach.

W tym celu trzeba jednak stworzyć młodzieży odpowiednie warunki treningowe. Z inicjatywy ówczesnego prezesa Okręgowego Związku Szachowego w Częstochowie i znakomitego problemisty Eugeniusza Iwanowa powstał w połowie 1977 roku szachowy ośrodek metodyczno-szkoleniowy w tym mieście. Mnie zaproponowano stanowisko trenera. Moimi podopiecznymi zostali młodzi i utalentowani zawodnicy, przyszli reprezentanci kraju i olimpijczycy.

Byłem praktycznie trenerem-konsultantem. Przyjeżdżałem do Częstochowy na weekendy i rozwiązywałem wszystkie problemy, które nurtowały moich podopiecznych. Dostarczałem też materiały szkoleniowe, pomagałem im w przygotowaniu repertuaru debiutowego itd. Wszyscy reprezentowali barwy klubu „Skra-Komobex” Częstochowa. Był to wzorcowy ośrodek w Polsce w zakresie szkolenia młodych szachistów!

Młodzież w szybkim tempie czyniła wyraźnie postępy. W konkurencji indywidualnej byli najlepsi w kraju. Liderem był Roman Tomaszewski, który wygrał w Jeleniej Górze w 1978 roku silny międzynarodowy turniej młodzieżowy. Reprezentował dwukrotnie nasz kraj w mistrzostwach świata juniorów (1978 – Graz i 1979 – Skien).

W 1979 roku w rozgrywkach II ligi ta młoda drużyna (średnia wieku 19.5) zajęła w swej grupie pierwsze miejsce i awansowała do I ligi seniorów. Był to pierwszy przypadek w historii polskich szachów, że w grupie najlepszych ekip znalazła się drużyna juniorów. W drużynowych mistrzostwach Polski w Jaszowcu w 1980 roku ten młody zespół zajął 5 miejsce. Te sukcesy to był wyraźny dowód na to, że stworzenie odpowiednich warunków młodzieży do systematycznej pracy daje dobre efekty.

W 1978 roku zostałem trenerem kadry Polskiego Związku Szachowego. Z miejsca zaproponowałem ówczesnemu prezesowi Czesławowi Wiśniewskiemu stworzenie podobnych punktów szkoleniowych na terenie całego kraju. Prezes zaakceptował moją koncepcję, ale szczegóły miałem uzgodnić z nowym kierownikiem wyszkolenia Zbigniewem Czajką, który objął to stanowisko pod koniec 1978 roku. Zbigniew Czajka odrzucił jednak moją ideę z argumentacją: „Mamy w tej chwili inne problemy do rozwiązania”. Ostatecznie moja koncepcja nigdy nie została wprowadzona w życie przez Polski Związek Szachowy. Po moim wyjeździe z kraju upadł też punkt szkoleniowy w Częstochowie, ponieważ nie znaleziono następcy na moje miejsce.

cdn.

maj
16

W drugim numerze związkowego pisma „MAT“ prezes Tomasz Sielicki w artykule „Pełzająca rewolucja“ m.in. napisał: „Przyglądamy się także Młodzieżowej Akademii Szachowej, będącej ogromnie wartościową spuścizną Prezesa Żemantowskiego. Przez wiele lat przyczyniała się ona do naszej siły w sporcie młodzieżowym, ale być może po 10 latach ona także wymaga odświeżenia i unowocześnienia“.

Doskonały pomysł! Przypominam prezesowi, że już w 1999 roku zaproponowałem szkoleniowcom Polskiego Związku Szachowego unowocześnienie Akademii. Jaka była moja idea i jak ją sam wprowadziłem w życie i z jakimi problemami się stykałem, opisałem na mojej stronie.

Polecam Tomaszowi Sielickiemu lekturę moich tekstów:

Akademia Młodzieżowa
Komputery w szachach
Problemy PZSzach
Szkolenie

Może to ułatwi prezesowi PZSzach zrozumienie specyfiki działania ludzi, którym chyba powinno zależeć na dynamicznym rozwoju szachów polskich, i którzy tymczasem zrobili wszystko, aby moja inicjatywa spaliła się na panewce, a mnie osobiście zniechęcić do dalszej współpracy. Tylko dzięki mojemu uporowi i energii udało mi się przez wiele lat kontynuować udany eksperyment z Radosławem Wojtaszkiem. Ale to nie spotkało się z uznaniem działaczy Polskiego Związku Szachowego. Radek zerwał w końcu ze mną kontakt, bo mu tak kazano!

Jestem przekonany, że gdyby moja koncepcja została wprowadzona przed laty w życie, to mielibyśmy teraz kilku „Wojtaszków“. System szkolenia polskiej młodzieży jest słaby. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Co z tego, że młodzież zdobywa medale na ME i MŚ, kiedy po osiągnięciu bariery 20-lat znika z pola widzenia. Dlatego unowocześnienie Młodzieżowej Akademii powinno być obecnie priorytetem w działalności Polskiego Związku Szachowego!

Trener Ryszard Bernard (Wikipedia)

Trener Marek Matlak (Wikipedia)

maj
10

W zakończonych niedawno w Krakowie Mistrzostwach Świata Szkół nasi reprezentanci wywalczyli aż 7 medali, w tym 3 złote!

Złote
Dziewczęta

do 13 lat Mariola Woźniak (KKSz Kraków)

do 17 lat Magdalena Mucha (Płockie Towarzystwo Szachowe)
Chłopcy

do 17 lat Mirosław Lewicki (UKS SP 8 Chrzanów)

srebrne
Dziewczęta

do lat 13 Aleksandra Dadełło (KSz Polonia Wrocław)

do lat 17 Joanna Byrka (KMKSz Victoria Kielce)

brązowe
Dziewczęta

do lat 17 Luiza Tomaszewska (JKSz MCKiS Jaworzno)
Chłopcy

do lat 17 Tomasz Klepaczka (KSz Piątka Skierniewice)

W turnieju startowało 330 zawodniczek i zawodników z 36 krajów. Dyrektorem mistrzostw był Jan Kusina, natomiast sędzią głównym Andrzej Filipowicz.

Wiemy już od dawna, że mamy wspaniałą młodzież, która zdobywa medale na różnych turniejach do lat 20. Niestety po osiągnięciu tej bariery wiekowej staje nagle w swym twórczym rozwoju. Ten problem próbuję wyjaśnić na mojej stronie.

Strona mistrzostw
Zdjęcia Marka Skrzypczaka 1
Zdjęcia Marka Skrzypczaka 2

maj
09

We Wrocławiu zakończył się I zjazd ekstraligi.
Klasyfikacja po trzech rundach wygląda następująco (pkt turniejowe, pkt meczowe):
1. KSz Wasko HetMaN Szopienice Katowice 5 11,5
2. PGNiG Polonia Warszawa 5 10,5
3. UKS Rotmistrz Twoja Szkoła Grudziądz 5 10
4. KSz Stilon Gorzów Wlkp. 4 9,5
5. MLKS Nadnarwianka Pułtusk 4 8
6. LKS Pasjonat Dankowice 3 10,5
7. Polonia Votum Wrocław 3 10
8. KSz Odrodzenie Kożuchów 1 6
9. Drakon Skok Chmielewskiego Lublin 0 7
10. KS Pocztowiec Poznań 0 7

Kolejne rundy odbędą się we wrześniu (2-4) i październiku (7-9).

Strona turniejowa
Dokładne wyniki
ChessBase News

kwi
30

Związkowe pismo „MAT” opublikowało tekst redaktora naczelnego Mateusza Bartla „Szanowni Czytelnicy”, w którym stwierdza między innymi: „… skoro mamy już superarcymistrza i superprezesa może doczekamy się także super-drużyny? Myślę oczywiście o drużynie męskiej, bo kobiety mamy super już od lat!…”

Moje pytanie brzmi: A kiedy doczekamy się wreszcie super wyników? Nie podzielam optymizmu Mateusza Bartla. Polskie szachy mają na dobrą sprawę tylko jednego klasowego zawodnika. Jest nim Radosław Wojtaszek, ale do poziomu superarcymistrza jeszcze mu bardzo daleko. Z jednym zawodnikiem trudno będzie stworzyć męską super-drużynę. Kobiety grają coraz gorzej, co świadczą ostatnie indywidualne turnieje. Tymczasem narybku na światowym poziomie nie widać. Najlepszego juniora Dariusza Świercza nie ma na liście 20-tu najlepszych juniorów świata i nie widać, aby ten stan w najbliższym czasie się zmienił. Darek – zamiast grać co najlepiej czuje i zna – ćwiczy „oburęczność”, bo mu taki styl gry narzucił ukraiński trener.

Mimo tego patrzmy optymistycznie w przyszłość. Może nasz superprezes wyczaruje w końcu superarcymistrzów!

Mateusz Bartel w fotografii Leny Skrzypczak

kwi
27

W dniach 20-25 kwietnia 2011 roku odbył się w czeskiej miejscowości Frydek-Mistek Festiwal Szachowy z licznym udziałem zawodniczek i zawodników z Polski. Bardzo dobry występ zanotowali w turnieju kołowym B WGM Karina Szczepkowska-Horowska i FM Daniel Sadzikowski. Brązowa medalistka tegorocznych Mistrzostw Polski uplasowała się na 3 pozycji i zdobyła tym samym drugą normę na męskiego mistrza międzynarodowego. Dodatkowo zaliczyła do swojego rankingu 32 punkty ELO! Natomiast wicemistrz świata do lat 16 zajął w tym samym turnieju drugą lokatę i powiększył swój ranking o 15 punktów ELO!

Karina Szczepkowska-Horowska

Daniel Sadzikowski

Fotografie wykonała Lena Skrzypczak

Strona turnieju
Wyniki turnieju B
Wyniki turnieju A
Wyniki turnieju C
Wyniku turnieju otwartego
Wyniki turnieju juniorów do lat 12
Wyniki turnieju juniorów do turnieju do lat 9
Karina Szczepkowska-Horowska w Wikipedii
Daniel Sadzikowski w Wikipedii

kwi
25

Arkadij Naiditsch z Dortmundu zwyciężył w 15 międzynarodowym turnieju Neckar-Open, który odbył się w dniach 21-25 kwietnia 2011 w Deizisau.
Grzegorz Gajewski po sukcesach w Capelle la Grande i Zagrzebiu tym razem musiał zadowolić się 7 pozycją. Kacper Piorun znalazł się na 12 miejscu, co można uznać za pozytywny wynik. Nagrodę kobiecą w wysokości 500 Euro wygrała arcymistrzyni Joanna Majdan-Gajewska, którą sklasyfikowano ostatecznie na 38 pozycji.

Arkadij Naiditsch w fotografii Jerzego Konikowskiego

Arkadij Naiditsch w Wikipedii

Kacper Piorun w fotografii Sylwii Rudolf

Kacper Piorun w Wikipedii

Joanna Majdan-Gajewska w fotografii Leny Skrzypczak

Joanna Majdan-Gajewska w Wikipedii

1. Naiditsch,Arkadij 2684 8.5
OSG Baden-Baden
2. Braun,Arik 2542 7.5
SC Eppingen
3. Baramidze,David 2554 7.5
Hamburger SK von 1830 eV
4. Huschenbeth,Niclas 2465 7.0
Hamburger SK von 1830 eV
5. Erdös,Viktor 2597 7.0
SG Trier
6. Greenfeld,Alon 2571 7.0
7. Gajewski,Grzegorz 2567 7.0
SC Neukloster
8. Shytaj,Luca 2475 7.0
9. Schneider,Ilja 2511 7.0
Sfrd. Berlin 1903 e.V.
10. Epishin,Vladimir 2567 7.0
Lübecker SV von 1873
11. Prohaszka,Peter 2545 7.0
ESV Nickelhütte Aue
12. Piorun,Kacper 2521 7.0
13. Svetushkin,Dmitri 2543 7.0
SK 1879 HD-Handschuhsheim
14. Heimann,Andreas 2491 7.0
OSG Baden-Baden
15. Bindrich,Falko 2523 6.5
SC Eppingen
16. Burg,Twan 2432 6.5
Schachklub Turm Emsdetten e.V.
17. Spirin,Oleg 2474 6.5
SC Untergrombach 46
18. Yemelin,Vasily 2575 6.5
SC Neukloster
19. Grimberg,Boris 2333 6.5
SAbt TSV Haunstetten
20. Moor,Roger 2395 6.5

Strona turnieju
ChessBase News 1
ChessBase News 2

kwi
25

W dniach 12-23 kwietnia 2011 odbyły drużynowe mistrzostwa Rosji w kategorii kobiet. W zespole СПбШФ grała na I szachownicy arcymistrzyni Monika Soćko. Niestety nasza zawodniczka była zupełnie bez formy i zdobyła tylko 1.5 punkty z 4 partii. Jej drużyna zajęła w końcowej punktacji 6 miejsce.

Monika Soćko w fotografii Leny Skrzypczak

Końcowe wyniki drużynowe
Wyniki indywidualne
ChessBase News