W znanym wydawnictwem READ ME można zamówić obecnie książki szachowe po obniżonych cenach. Nie zmarnujcie tej okazji!
Archiwum kategorii ‘Wydawnictwa’
Jest to książeczka o roli pionków w partii szachów. Oprócz części teoretycznej jest też zbiór 138 zadań do samodzielnych ćwiczeń. Książkę można zamówić w wydawnictwie Penelopa.
Tajemnice pionków
Aleksandrow i Dawidiuk
Wydawnictwo Penelopa 2012
72 strony
ISBN 978-83-62908-22-6
Pierwszą część cyklu „Zakazana historia” przedstawiłem 6 listopada 2011 roku. Dobrze się stało, że wydawnictwo „Penelopa” wydało kolejną część tej niezwykle interesującej serii, traktującej szczególne i kontrowersyjne przypadki polskiej historii.
Tom 2 został w całości napisany przez Leszka Pietrzaka i składa się z 28 rozdziałów. Każdy temat przedstawia ciekawy problem, np. „Jak torpedowano śledztwo w sprawie zabójstwa ks. Popiełuszki”, „Generał Kiszczak sterował procesem esbeków oskarżonych o zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki”, „Jak sowieci wbili nóż w plecy powstańcom”, „Jak Gestapo i NKWD mordowały wspólnie Polaków” itd. Polecam gorąco lekturę tej naprawdę fascynującej książki!
Autor książki
Zakazana historia 2
Leszek Pietrzak
186 stron
Format 210×150
25 złoty
ISBN 978-83-62908-23-3
SPIS TREŚCI
| Od redakcji | 1 |
| O tym się mówi | 2 |
| MP (m+k), Warszawa 2012 | 3 |
| ME kobiet, Turcja 2012 | 8 |
| Aeroflot, Moskwa 2012 | 10 |
| Partie komentowane, Aeroflot 2012 | 12 |
| Polskie openy 2011 | 15 |
| MP do 10 lat, Poronin 2012 | 18 |
| Szachowe epizody A.F. (28) | 20 |
| Nauka gry (100) | 26 |
| Poradnik sędziego (96) | 30 |
| Prenumerata | 31 |
| Rozwiązania kombinacji | 31 |
| Kombinacje | 32 |
Od redakcji
Bohaterem lutego 2012 roku był bezsprzecznie Mateusz Bartel. Wygrał niezwykle silny open Aerofłotu, a następnie, po raz czwarty, zdobył tytuł mistrza kraju. Wszelkie dywagacje na temat zmęczenia zawodników, można odłożyć ad acta, kiedy weźmiemy pod uwagę, że Mateusz, podobnie jak Bartosz Soćko, rozegrał 27 partii pod rząd. Na przełomie stycznia i lutego obaj nasi arcymistrzowie uczestniczyli jeszcze w turnieju Moskwa open. Okazuje się, że dobre wyniki łatwo odbudowują siły fizyczne, a na zmęczenie grą narzekają zwykle słabi szachiści.
Turniej Aerofłotu wyróżnia się nie tym, że akurat grają najsilniejsi gracze świata, chociaż było tam kilku liczących się w czołówce światowej szachistów, ale przede wszystkim brakiem słabych graczy. Najsłabsi mają ranking 2550, chociaż naturalnie są wyjątki, bo organizatorzy zgadzają się na start czołowych szachistek i wybitnych młodych szachistów z nieco mniejszym rankingiem. Niemniej jednak wywalczenie każdego punktu jest niezwykle trudne i do pierwszego miejsca wystarczał wynik 6,5 p., czyli „cztery plusy“. Ciekawym pomysłem Aleksandra Bacha, inicjatora i organizatora jedenastu openów jest preferencja czarnego koloru, co w tym przypadku okazało się korzystne dla naszego zawodnika, który grał 5 partii czarnymi. Dobrze zaprezentował się też Bartosz Soćko, kończąc turniej na jednym plusie, natomiast intensywne zajmowanie się teorią nie służy grze Grzegorza Gajewskiego.
Mistrzostwa Polski grane systemem szwajcarskim zgromadziły wszystkich naszych najlepszych szachistów oraz kilku zdolnych młodych graczy, którzy zresztą w tym towarzystwie nie mieli nic do powiedzenia. Nastąpiło wyraźne rozwarstwienie. Młodzież, łącznie z Dariuszem Świerczem, potrafiła wygrać zaledwie jedną partie z pierwszą dziesiątką, a żadnej z pierwszą szóstką, przegrywając ponad 20 partii. Cóż, pozostało nam w kraju zaledwie 5-6 szachistów. Brak jakichkolwiek eliminacji zaczyna „procentować“! Bez pracy nie ma kołaczy. Start w finale otrzymuje się w gruncie rzeczy za „piękne oczy“. Nawet nie ma wymaganego limitu partii, na podstawie którego uznaje się aktualne punkty rankingowe. Co oznacza, że wystarczy „trzymać“ niezły ranking, nie grając!
Iweta Rajlich po raz siódmy stanęła na najwyższym podium MP i to bez wątpienia jest pięknym osiągnięciem, niezależnie od absencji największej rywalki Moniki Soćko. Doskonale wypadła Joanna Majdan Gajewska, ale prawdę mówiąc do dzielenia I miejsca wystarczył bardzo skromny rezultat 6 p. z 9 partii. Poważny zawód sprawiła Karina Szczepkowska-Horowska, która w ostatnich miesiącach miała sporo sukcesów. Nie błyszczała też Jolanta Zawadzka i słaba forma obu zawodniczek została potwierdzona na ME kobiet, gdzie nasze reprezentantki uzyskały najgorsze wyniki w historii występów naszych pań w mistrzostwach Europy.
W kwietniowym numerze zostały omówione turnieje: Aerofłot, Memoriał Petrowa w Jurmali, rundy 13-15 bundesligi i inne imprezy krajowe. Nas zainteresuje ciekawy artykuł o Rubinsteinie i polskich szachistach. Oprócz tego jest wiele komentowanych partii, fotografii i innych materiałów. Został też opublikowany mój artykuł o obronie polskiej po posunięciach 1.Sf3 b5!? (A04).
SPIS TREŚCI
|
Od redakcji
Wspaniały, jak zwykle, turniej w Wijk aan Zee, zakończył się triumfem Lewona Aroniana, który moim zdaniem gra obecnie najlepiej na świecie. Rozgrywa wspaniałe partie, świetnie lideruje drużynie Armenii, co umożliwia Ormianom zdobywanie medali z najlepszego kruszcu. Naturalnie, jak każdy szachista, ma swoje słabe strony, czasem potrafi zagrać partię lub dwie w turnieju, które poziomem odbiegają od wszystkich pozostałych. Taką partię rozegrał z outsiderem turnieju Davidem Nawarą, ale odniósł aż 7 zwycięstw, znacznie więcej niż rywale. Drugie miejsce Magnusa Carlsena trudno uznać za niespodziankę, natomiast niewątpliwie niespodzianką była wysoka lokata Fabiano Caruany, który czyni stałe i szybkie postępy. Ubiegłoroczny zwycięzca Hikaru Nakamura dzielił niezłe V-VI miejsca, natomiast całkowicie rozczarował pretendent do korony szachowej Borys Gelfand, kończąc turniej na trzech minusach.
W wielkim openie na Gibraltarze triumfowali mistrzyni świata Hou Yifan i Nigel Short z wynikami 8 p. z 10 partii, ale baraż o I miejsce wygrał Short 1,5-0,5. Chinka jest jednakże prawdziwą bohaterką imprezy, bo nie tylko wyprzedziła najlepszą dotąd szachistkę świata Judit Polgar, ale pokonała Węgierkę w bezpośrednim pojedynku. Polgar nadal wyprzedza Chinkę na liście rankingowej, ale jej prymat w kobiecych szachach jest już dyskusyjny.
Dobrze spisała się Karina Szczepkowska-Horowska w turnieju młodych arcymistrzyń w Moskwie. W silnej konkurencji zajęła III miejsce i rozegrała kilka interesujących partii. Znacznie gorzej wypadł Dariusz Świercz, który w analogicznym turnieju dla młodych arcymistrzów do 25 lat zakończył turniej na trzech minusach, jako czerwona latarnia. W głównym turnieju Moskwa open, z udziałem 190 zawodników grali nasi czołowi szachiści Mateusz Bartel i Bartosz Soćko. Soćko podzielił 6-14 miejsce z dorobkiem 6,5 p. (z 9), a Bartel po porażce w ostatniej rundzie spadł na 35 miejsce (5,5 p.).
Ocena openów, rozegranych w 2011 r. w naszych kraju, pokazuje, że pod względem liczby turniejów sytuacja wygląda dobrze, bowiem prawie każdego miesiąca można wziąć udział w dużym turnieju otwartym. Diametralnie inna sytuacja jest, gdy weźmie się pod uwagę poziom turniejów i uczestników. Praktycznie, poza wyjątkami, dotyczącymi jednego czy dwóch turniejów, nikt z naszej pierwszej dwudziestki nie gra w krajowych openach. Nie przyjeżdżają też cudzoziemcy, poza nielicznymi amatorami z rankingiem 2100-2300. W naszych openach, nawet organizowanych w znanych uzdrowiskach, i w sezonie, dominują zawodnicy od 2000 do 2250, a uczestników z rankingiem powyżej 2400, nie wspominając o 2500, można zliczyć na palcach jednej ręki. Niezwykły spadek poziomu naszych turniejów zarysowuje się od dwóch-trzech lat i utrudnia naszym utalentowanym juniorów czynienie postępów
W Czeskiej Republice od 21 lat ukazuje się pismo ŠACHinfo, którego wydawcą i jednocześnie głównym redaktorem jest Bretislav Modr z Pragi. W ciągu roku ukazuje się 8 zeszytów. Na 96 stronach jest wiele informacji z różnych imprez szachowych, komentowanych partii, artykułów teoretycznych, wywiadów, fotografii itd. Jeden numer kosztuje 95 koron czeskich (6 Euro). Prenumerata roczna w Europie wynosi 1250 czeskich koron (50 Euro).
W przedstawionym numerze omówiono silne turnieje: Memoriał Tala 2011, Londyn 2011, Wijk aan Zee 2012 oraz czeską extraligę. Jest wiele obszernie skomentowanych partii, zdjęć i innych interesujących informacji. Na okładce widać arcymistrza Davida Navarę i jego trenera Vlastimila Jansę.



![11270[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/04/112701.jpg)







![1204d[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/1204d11.jpg)
![2012_04_Titelseite[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/2012_04_Titelseite1.jpg)


![1203d[1]](http://www.blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/03/1203d11.jpg)


