Szachy są obecnie na ustach wszystkich. Z jednej strony dlatego, że ich aktywność w sieci w czasie pandemii jest widoczna, również dlatego, że serial „Queen’s Gambit” Netflixa zrobił fantastyczną reklamę.
Kiedy ogólnoświatowa blokada zahamowała praktycznie prawie wszystkie imprezy sportowe, szachy mniej lub bardziej przeniosły swoją działalność do Internetu i tam funkcjonują całkiem dobrze.
Obecnie wiele oferuje się fanom królewskiej gry: turnieje z najlepszymi graczami świata, mnóstwo kursów szachowych od zaangażowanych streamerów oraz turnieje dla amatorów itd.
Na początku pandemii Robert Ullrich – szef największego wydawnictwa szachowego w strefie języka niemieckiego Joachim Beyer Verlag – miał duże obawy, co do dalszej działalności swej firmy. Okazało się, że niepotrzebnie. Popyt na szachową literaturę wzrósł, co mogę obserwować także po sprzedaży swoich książek.
Przed kilkoma dniami ukazała się ósma i poprawiona wersja kursu debiutów.
Jednocześnie Robert Ullrich poinformował mnie, że to moje opracowanie znalazło się w cyklu tematycznym „Otwarcia szachowe” w trójce najlepszych publikacji wszechczasów w języku niemieckim!
Jest to szczególne wyróżnienie, gdyż książki debiutowe wydawali w Niemczech mistrzowie świata Euwe i Karpow, znakomici arcymistrzowie, jak Korcznoj, Poługajewski, Tajmanow, Uhlmann, Suetin, Pachman, Razuwajew, Gufeld itd.
VIII wydanie w nowym opracowaniu (2021)
346 stron
ISBN 978-3-95-920-131-5
W odcinku 5 przedrukowałem mój artykuł o olimpiadzie na Malcie z miesięcznika SZACHY(3-1981).
Krótko przypomnę jeszcze indywidualne wyniki naszych zawodniczek.
1 szachownica: Hanna Ereńska-Radzewska 9 z 13 (indywidualnie brązowy medal)
Aktualna mistrzyni Polski – w konfrontacji z czołówką świata – znakomicie wytrzymała ciężar pierwszej szachownicy. Wynik 9 z 13 partii był wielkim osiągnięciem Hani!
2 szachownica: Grażyna Szmacińska 3 z 7
Grażyna była bez formy, ale to może się każdemu przydarzyć. Jednakże walczyła w każdej partii bardzo ambitnie!
2-3 szachownica: Małgorzata Wiese 6.5 z 11
Małgosia grała większość partii na drugiej szachownicy i to czarnym kolorem. Uzyskała świetny rezultat!
szachownica rezerwowa: Agnieszka Brustman 8 z 11 (indywidualnie srebrny medal).
Najmłodsza zawodniczka w drużynie grała rewelacyjnie i uzyskała fantastyczny wynik. Nie pomyliłem się w swojej ocenie, że warto postawić na młodość!
Zwycięski mecz 3-0 w 11 rundzie z RFN. Od lewej: Hanna Ereńska-Radzewska, Grażyna Szmacińska oraz Małgorzata Wiese.
Hania odniosła w tym meczu cenne zwycięstwo z wysoko notowaną w świecie Giselą Fischdick. Niemka po tej partii była w szoku i długo nie mogła pojąć, co się stało.
Kilka lat później spotkaliśmy się w bezpośrednim pojedynku i była mocno zaskoczona, że potrafię grać w szachy partia.
Olimpiada na Malcie umocniła mnie w przekonaniu, że trzeba mieć swoje zdanie i nie dać się sobą sterować. Moja dewiza życiowa do dnia dzisiejszego brzmi:
Rola trenera nie jest łatwa. Pod warunkiem, że podejmuje samodzielnie decyzje i nie daje sobą manipulować przez działaczy i zawodników. A są tacy, którzy dla „świętego spokoju” wolą się nie narażać i akceptują wszelkie dogodne dla siebie rozwiązania.
Teraz proponuję obejrzeć najciekawsze pojedynki naszych medalistek:
Oto rewelacyjne zwycięstwo Agnieszki z ówczesną wicemistrzynią świata!
cdn
?Wiele miast 6️⃣ stycznia organizuje kolorowe widowiska przedstawiające scenę wjazdu #TrzechKroli do #Betlejem.
⏩Tradycja ta zakorzeniona w Europie i w Polsce od bardzo dawna w ostatnich latach na nowo…?
#OrszakTrzechKroli https://t.co/UvoiDXKOhn— niedziela_pl (@niedziela_pl) January 6, 2021
Donchenko (2678.1) wins the Cracovia Festival with 8/9 https://t.co/A5kF3XMDBE to become Germany’s #1 player https://t.co/CZH6OJHsE2 Screenshot via https://t.co/f3fSKtfRrH pic.twitter.com/XWSI4Bybp5
— 2700chess (@2700chess) January 5, 2021
Zebranie zarządu Polskiego Związku Szachowego w sprawie ustalenia ostatecznych składów ekip na olimpiadę odbyło się w sierpniu 1980 r. bez udziału prezesa Czesława Wiśniewskiego, który był w tym czasie na urlopie.
Najpierw Andrzej Filipowicz podał nazwiska zawodników swojej drużyny, co zostało przyjęte bez dyskusji. Oczekiwano, że podobnie będzie też z reprezentacją kobiet. Tymczasem po mojej propozycji: Hanna Ereńska-Radzewska, Grażyna Szmacińska, Małgorzata Wiese i Agnieszka Brustman, nastąpiła krótka konsternacja, po czym padło pytanie: „A co z Jurczyńską?”.
Oczywiście byłem na to przygotowany. Nastąpiło uzasadnienie mojej decyzji. Podzieliłem się swoimi osobistymi doświadczeniami z pracy z mistrzynią. Przede wszystkim zwróciłem uwagę na wiek Anny Jurczyńskiej (54), co miało istotne znaczenie w jej grze. „Myli warianty i zmienia często nasze wspólne analizy. Tymczasem Agnieszka jest młoda i utalentowana. To jest nasza przyszłość. Musimy stawiać na młodość”. Gdy skończyłem, usłyszałem głośny szept kogoś z zebranych: „koń zwariował”.
Po czym rozpoczęła się ożywiona dyskusja: „Moja decyzja jest ryzykowna i w razie niepowodzenia mogę się liczyć nawet z utratą stanowiska”. Nie dałem się tym zastraszyć i twardo trzymałem się mojej wersji. W końcu ustalono, że w tej sprawie powinien wypowiedzieć się prezes. Ostateczny skład kobiet ustali się zatem po jego powrocie z urlopu.
Tak też nastąpiło. Zostałem zaproszony na rozmowę. Czesław Wiśniewski uważnie wysłuchał argumentów i ostatecznie zaakceptował moją propozycję.
W ten sposób 18-letnia juniorka, tylko z jednym sukcesem międzynarodowym, znalazła się w drużynie olimpijskiej!
Jestem przekonany, że gdyby prezesem PZSzach w tym czasie byłby ktoś z naszego środowiska, to nie dopuściłby do takiej sytuacji. Anna Jurczyńska miała wielkie zasługi dla polskich szachów. Czesław Wiśniewski został nam przydzielony przez partię; miał jednak podobne jak ja spojrzenie na rozwój naszej dyscypliny: stawianie na młodzież!
Agnieszka Brustman nie zawiodła mnie, o czym pisałem już w poprzednich odcinkach, np. tutaj.
Jako trener odniosłem też wielki sukces, ponieważ tylko dzięki mojej determinacji udało mi się zmontować optymalny zespół, który wywalczył brązowy medal! Następny brązowy krążek zdobyły nasze panie dopiero w 2002 roku w Bledzie.
cdn


















