Od pewnego czasu jestem zaangażowany pracą nad pewnym tematem i dlatego często zaglądam do archiwalnych miesięczników „Szachy”.
W numerze styczniowym (1973) z dużym zainteresowaniem przeczytałem sprawozdanie Władysława Schinzla z turnieju w Solinie (1-10.1972). Informację o tej imprezie dałem już wcześniej w odcinku 38.
„Fahim miał osiem lat, gdy musiał wyjechać z rodzinnego Bangladeszu. Wraz z ojcem przybył do Paryża, a ratunkiem przed bezdomnością i trudnościami życia okazały się wyjątkowe umiejętności Fahima. Chłopiec świetnie grał w szachy. Kiedy udało się przedstawić go jednemu z najlepszych trenerów szachowych we Francji, los Fahima się odmienia. Trener zaczyna uczyć chłopaka i daje mu poczucie sensu. Potyczki na szachownicy będą odzwierciedlać zarówno zwycięstwa, jak i porażki na drodze do normalnego życia. Oparta na faktach, poruszająca historia Fahima Mohhamada, szachowego mistrza Francji. Opowieść o młodym człowieku, który mimo ponurych realiów rzekomo opiekuńczego państwa, dzięki determinacji ojca, życzliwości nieznajomych i własnej odwadze, odnosi sukces”. link
Kontynuacja odcinka 1 oraz wpisu.
Na mojej stronie przedstawiam tekst z Tygodnika Powszechnego
BZIK SZACHOWY
Gość zainteresował się fotografią w ostatnim odcinku. Dwie osoby są ogólnie znane:
Zbigniew Cylwik oraz Bogdan Bieluczyk.
Z lewej strony stojący Czesław Ziółkowski (I kategoria) już dawno nie żyje, ale nie znam bliższych danych.
Adama Śledziewskiego widziałem po raz ostatnio około 50 lat temu. Mówił mi, że studiuje medycynę i chce zostać ginekologiem.
Kapitan Józef Ulfig pełnił przez kilka lat stanowisko prezesa klubu szachowego OKO Caissa Bydgoszcz. Był energicznym działaczem, którego bardzo mile wspominam. W pewnym momencie awansował na majora i został oddelegowany służbowo do innego ośrodka. Przypuszczam, że gdyby żył, to miałby teraz około 85 lat.
Z tej imprezy zachowały się w moim archiwum dwa zdjęcia.
1 runda (2 grudnia 1962). Od lewej strony: Aleksandra Kwidzyńska, junior Jerzy Konikowski i Olszewski. W tym meczu wygrałem z Kossmanem I kategoria. Ja miałem czwartą.
4 runda (5 grudnia). Remis z Jerzym Sochorem (II kategoria). Po latach dowiedziałem się, że Sochor był Żydem i wyemigrował do USA, gdzie poświęcił się pracy naukowej. Został profesorem.
Za wynik na szachownicy juniora (3 punkty z 5 partii) przyznano mi III kategorię.
Congratulations to the winner of the FIDE https://t.co/ifdcbKehD8 Grand Swiss, GM Wang Hao of China ??, who scored 8/11 and claims the highly coveted spot in the 2020 Candidates!#iomchess pic.twitter.com/1rpQMOYOwP
— iomchess (@iomchess) October 21, 2019
W dniach 9 – 20.10. 2019, w Isle of Man odbył się bardzo silny turniej otwarty z udziałem Radosława Wojtaszka i Kacpra Pioruna.
Zwycięzcą został chiński arcymistrz Wang Hao, który jednocześnie zapewnił sobie miejsce w przyszłorocznym turnieju kandydatów.
Nasi arcymistrzowie zajęli dalekie miejsca: Wojtaszek został sklasyfikowany na 28 miejscu, natomiast Piorun na 103 pozycji. Niespodzianką jest dopiero 6 lokata mistrza świata Magnusa Carlsena.
Indywidualne wyniki Polaków ze strony turnieju. Należy zwrócić uwagę na fakt, że Wojtaszek w 11 partiach nie grał z żadnym zawodnikiem z wyższym rankingiem. Miejmy nadzieję, że w DME w Batumi nasz arcymistrz błyśnie lepszą formą.
Początek informacji o turnieju z wynikami Polaków: link.
Po ustaleniu z wydawnictwem RM koncepcji książki o Akibie Rubinsteinie, zaproponowałem Jackowi Gajewskiemu z Katowic współpracę w tym temacie. Mieliśmy za sobą dwie udane prace:
Mistrzowie świata i ich 400 kombinacji szachowych
Zdawałem sobie sprawę, że książka – oprócz treści szachowej – musi być wzbogacona o opis sukcesów arcymistrza. Tekst Tadeusza Wolszy Akiba Rubinstein – niekorowany mistrz gry królewskiej w książce Akiba Rubinstein współcześnie jest świetny (Polski Związek Szachowy, Warszawa 2012), ale w naszej publikacji musi być więcej informacji o bogatej karierze zawodniczej Akiby.
Jacek Gajewski wywiązał się znakomicie ze swojego zadania. Jego przedstawienie tematyki wraz z turniejowymi tabelkami jest najlepszym tego opracowaniem w języku polskim. Znam osoby, które właśnie dla tej części kupiły sobie książkę, ponieważ wątek czysto szachowy ich za bardzo nie interesował.
W mojej części 2, jak już wcześniej pisałem, było pokazanie zasług Rubinsteina w rozwoju teorii debiutów w celu zachęcenia naszej zdolnej młodzieży do szczególnego samoszkolenia w tym zakresie. W nowoczesnych szachach bez znajomości idei strategicznych i taktycznych poszczególnych otwarć oraz optymalnie opracowanego repertuaru debiutowego, nie ma co liczyć na poważne sukcesy turniejowe! M.in. pisałem:
Przypominam ważną tezę Garri Kasparowa:
„Nie ma znaczenia, jak dobrze grasz – nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.”
cdn

















