Niezwykłe zadanie w Genius Test. Nagroda $100. 8 września, 14:00 na portalu Goldchess.
Zagraj i wygraj!
http://www.goldchess.com/pl/information-center.html
Goldchess Assistant
Niezwykłe zadanie w Genius Test. Nagroda $100. 8 września, 14:00 na portalu Goldchess.
Zagraj i wygraj!
http://www.goldchess.com/pl/information-center.html
Goldchess Assistant
W ostatnim odcinku Gość napisał: Nie ma w tym oczywiście nic dziwnego. Zresztą obecny prezes PZSzach też przez kilka lat zawodowo zajmował się szkoleniem przez Internet.
Radosław Jedynak w trakcie dyskusji na stronie Polskiego Związku Szachowego w 2003 roku na temat: Akademia szachowa – unowocześniać czy nie? był przeciwny mojej koncepcji, czyli szkoleniu poprzez komputer.
Dlatego poprosiłem Gościa o dokładniejsze informacje.
Poniższe dane z jego profilu na ICC (chessclub.com)
1: GM Jedynak Radoslaw, ELO=2515. Official ICC vendor, since 2002. Send a
message or ask if you are interested in serious training sessions. From 1st
of 2007 also a professional player. lessons 50$/hour
2: Game analyzis. Middleplay and endgames. Building the opening repertoire.
Everything you need to improve in chess! I have created 3 teaching programs
for students of different strength.
W poniższym tekście (źródło – Paweł Dudziński: Szachy wojenne 1914-1918, Drogi do niepodległości, Warszawa 2018) Radosław Jedynak wspomina, że trenował online jakiegoś żołnierza w Iraku przez Internet. Akurat w tym samym czasie, co miała miejsce dyskusja w 2003 roku.
Gość napisał:
Przeczytałem ostatni wpis o szkoleniu przez Internet i chciałem zwrócić uwagę na niedawny wywiad z Tukmakowem https://www.perpetualchesspod.com/new-blog/2019/7/16/episode-135-gm-vladimir-tukmakov
Wcześniej był wywiad z nim na Chess News http://chess-news.ru/node/24382 gdzie mówił w zasadzie to samo. Okazuje się, że z Wesleyem So pracował wyłącznie przez Internet.
Nie ma w tym oczywiście nic dziwnego. Zresztą obecny prezes PZSzach też przez kilka lat zawodowo zajmował się szkoleniem przez Internet.
Congratulations to Wasko HETMAN GKS Katowice team on winning the strongest-ever edition of the #PolishExtraleague. The event received the support of @cocacolapolska as part of the agreement with FIDE. #Szachy pic.twitter.com/ab2AiQMbe5
— International Chess Federation (@FIDE_chess) September 5, 2019
Gość napisał: Niedawno widziałem na pewnym blogu partię po początkowych ruchach 1.e4 c5 2.c3 d6 … z komentarzem, że na ten temat ukazała się broszurka po polsku. Komentator nie podał jednych bliższych danych. Mam w swojej bibliotece „Biuletyn miesięcznika SZACHY” z tym wariantem, który został opracowany przez Pana …
////////////////////////////////////
Zgadza się. Jako trener zajmowałem się analizą różnych otwarć, aby pomóc moim podopiecznym w opracowaniu repertuaru debiutowego.
Pewnego razu w punkcie szkoleniowym w Essen padło pytanie: Czy po 1.e4 c5 2.c3 są jeszcze możliwe do gry inne ruchy, niż 2…Sf6 i d5? Odpowiedziałem, że można stosować również 2…e6, 2…g6, 2…Sc6, ale ciekawe jest 2…d6!?
Zaproponowano mi zatem przygotowanie tej koncepcji. Zebrałem dostępne mi w różnych źródłach materiały, rozegrałem kilkanaście partii w turniejach błyskawicznych, treningowych oraz normalnych i zajęcia przeprowadziłem.
Zdobytą wiedzę w tym otwarciu „sprzedałem” później w dwóch broszurkach:
oraz po niemiecku (1989)
Niniejsza tematyczna partia była rozegrana w otwartym turnieju „Dortmunder Schachtage 1984”.
Dobry wieczór,
Właśnie przeczytałem tekst Bartłomieja Maciei („trening przez Internet jest głupotą”).
Innego zdania jest jego wieloletni klubowy kolega Bartosz Soćko
https://www.chess.com/member/bartoszsocko
https://www.elitechesstraining.com/teachers
Na chess.com lekcji udziela jeszcze wielu innych polskich arcymistrzów.
Pozdrawiam,
(nazwisko znane)
////////////////////////////////////
Bartłomiej Macieja w swoim tekście nie tylko krytykował zdecydowanie ideę wprowadzenia dodatkowych konsultacji dla polskiej młodzieży za pomocą komputera, ale także manipulował faktami.
Z pracy szkoleniowej w Młodzieżowej Akademii Szachowej zrezygnowałem sam i nie była to decyzja Ryszarda Bernarda. Zdecydowałem się na ten krok po trzeciej sesji w Wiśle (2000 rok), kiedy to Marek Matlak nie zapewnił mi godziwych warunków do treningów. Pisałem o tym najpierw w „Magazynie Szachista” i potem na mojej stronie.
Negatywna opinia arcymistrza o szkoleniu wirtualnym zaskoczyła wielu Internautów. Załączona kopia pochodzi z dyskusji na forum Polskiego Związku Szachowego w 2003 roku.
W dniach 27 sierpnia – 5 września 2019 odbyły się rozgrywki Ekstraligi.
Końcowa tabelka
Monika Soćko: Magazyn SZACHISTA (czerwiec 2009):
Ranking rzędu 2400 czy 2500 można zdobyć samym talentem, ale dalszy rozwój wymaga dobrych trenerów i wielkiej własnej pracy. Tak, polscy szachiści są leniwi. Naturalnie nie wszyscy, ale większość.
/////////////////////////////////////
Idea systematycznego i uzupełniającego szkolenie przy pomocy komputera oraz Internetu – w ramach działalności Młodzieżowej Akademii Szachowej – nie była czymś nowym. Taką formę szkoleń w różnych dziedzinach stosowano już szeroko na całym świecie!
Jednakże osoby odpowiedzialne za kształcenie naszej młodzieży – działające w strukturach Polskiego Związku Szachowego – odrzuciły tę koncepcję. Wielka szkoda, gdyż to mogłoby przyczynić się do bardziej dynamicznego rozwoju szachów wyczynowych w Polsce!
Wśród czołowych krajowych zawodników największym oponentem mojej propozycji był arcymistrz Bartłomiej Macieja. Przytaczam fragment jego tekstu opublikowanego w „Magazynie Szachista” (wrzesień 2003), w którym uzasadnia swój przeciw wobec fachowej pomocy polskiej młodzieży!
/////////////////////////////////////
Komentarze Internautów po ukazaniu się tego artykułu:
1.GM Macieja miał cieplarniane warunki do rozwoju i treningu szachowego. Zmarnował swój talent. W 2003 miał 2650 i był 40 na świecie ale zamiast trenować roztrwonił czas na mądrowanie się na forum szachowym.
2. Gdyby to jeszcze pisał mądrze, ale te jego wywody to bzdura. I to pisał student Uniwersytetu Warszawskiego o znaczeniu komputerów i internetu w 2003 roku. Wstyd dla tej renomowanej uczelni i polskich szachów.
3.Z perspektywy czasu widać, że rację miał J.Konikowski. Dzisiaj w wielu branżach (np IT) szkolenia przez internet to standard. A Cieszkowski to bez bazy mógł trenować 20 lat temu. Dzisiaj tak się nie da. Znaczenia komputerów w treningu trudno przecenić (Marcin).
/////////////////////////////////////
Podkreślam, że sam zrezygnowałem ze współpracy z MASZ, o czym kilkakrotnie pisałem na blogu. Dla przypomnienia: