Jerzy Konikowski - wpisy autora

cze
08

Kontynuacja odcinka 64

Wracam do odcinka 63:

Gość napisał: Przed kilkoma dniami obejrzałem w internecie wywiad ze znanym znawcą polskich szachów …! W dwóch poruszonych kwestiach mam wątpliwości i proszę pana o wyjaśnienie.

//////////////////////////////////////

Pierwszy problem został już wyjaśniony i teraz kolej na drugi. Zacznę od wprowadzenia. Chodzi o wkład naszego genialnego szachisty Akiby Rubinsteina w rozwój szachów.

Załączam wycinek jego biografii z Encyklopedii Żydowskiej.

Garri Kasparow m.in. wypowiada się, że wkład Rubinsteina w rozwój teorii debiutów jest gigantyczny …

Z twórczością naszego znakomitego arcymistrza zainteresowałem się szerzej dopiero po ukazaniu się książki w języku rosyjskim „Akiba Rubinstein” autorstwa Razuwajewa i Murachweriego (Moskwa 1980).

Wcześniej poznałem osobiście Jurija w czasie turnieju w Polanicy Zdroju w 1979 roku. Byłem w tym czasie trenerem kadry Polskiego Związku Szachowego i dlatego miałem możliwość bez większych problemów dyskusji z nim na różne tematy o szachach.

Znałem jego wcześniejszy kontrowersyjny tekst o Akibie Rubinsteinie, w którym nazwał naszego rodaka m.in. „rosyjskim  szachistą, prekursorem  – obok Czigorina – radzieckiej szkoły szachowej”. To spotkało się oczywiście z decydowaną reakcją polskiego środowiska szachowego (Ten przypadek został obszernie przedstawiony w naszej książce z Jackiem Gajewskim „Akiba Rubinstein, RM 2017”). Dlatego w rozmowie z Jurijem nie podnosiłem tego tematu, aby nie „rozdrażnić” arcymistrza.

Zadałem mu w pewnym momencie pytanie: „Jak oceniasz karierę Rubinsteina?”. Odpowiedział, że był znakomitym szachistą i wniósł wiele dla rozwoju teorii debiutów. „Ale był też wielkim technikiem końcówek, szczególnie wieżówek” drążyłem temat.

„Zgadza się, ale to wynika z praktyki. Debiutów trzeba się nauczyć i zrozumieć, natomiast technikę w grze końcowej można wytrenować w toku gry lub nawet z pomocą odpowiednich ćwiczeń” – odpowiedział. Nie powiedział właściwie nic nowego, gdyż znałem to z lektury różnych publikacji.

Na tym polegała właśnie niezwykła siła radzieckich szachów: Doskonała znajomość fazy debiutowej umożliwiała w toku gry uzyskanie przewagi w grze środkowej i następnie przejście do korzystniejszej (wygranej) końcówki!

Z Jurijem Razuwajewem – uznanym za czołowego trenera świata – spotkałem się potem w Dortmundzie w 1985 r. Był silnym arcymistrzem i wygrał główny turniej w trakcie Szachowych Dni Dortmundu.

W latach 1990 – 1992 graliśmy w 1-Bundeslidze w jednej drużynie Schachfreunde Brackel Dortmund. Jurij komentował też partie z bundesligi dla periodyku „Schachspiegel”, którego byłem redaktorem. W tym okresie mieliśmy bardzo częste kontakty. Wielokrotnie rozmawialiśmy również na tematy szkolenia młodzieży i metodyce treningów w szachach. Także o twórczości Akiby Rubinsteina!

//////////////////////////////////////

Tymczasem u nas w Polsce rozpowszechiano absurdalną „Teorię Capablanki”, o której była wielokrotnie mowa na tym blogu!

Sam już na początku mojej przygody z szachami zadawałem sobie i innym pytanie: „Dlaczego nasi czołowi szachiści nie odnoszą znaczących sukcesów na arenie międzynarodowej. Nie mamy zdolności do uprawiania tego intelektualnego sportu, czy są jakieś inne przyczyny”?

Ten dylemat próbowałem wyjaśnić w latach 1978-1981, kiedy byłem pracownikiem Polskiego Związku Szachowego i miałem możliwość dysputy z różnymi osobami, które miały coś do powiedzenia w tym temacie.

Najbardziej „uświadomił” mnie w tej kwestii Stanisław Gawlikowski – znany publicysta i badacz historii szachów.

Pisałem już kiedyś na blogu, że w 1980 roku w Zakopanem na zgrupowaniu kadry narodowej miał on kilka wykładów na temat historii naszej dyscypliny. Bardzo dowcipnie (nie wszystko mogę powtórzyć)  przedstawił pozycję polskich szachów w świecie, która właściwie niewiele zmieniła się od 1945 roku.

M.in. powiedział, że przed wojną Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które finansowało wyjazd naszej reprezentacji na olimpiady stawiało jeden warunek: „Będą pieniądze, ale musi być w drużynie choć jeden prawdziwy Polak”! Dla przypomnienia: W drużynie w Hamburgu 1930 grał nasz Kazimierz Makarczyk!

Natomiast w rozmowie prywatnej Stanisław Gawlikowski wyjaśnił mi, dlaczego – według niego – rozpowszechnia się w polskim środowisku szachowym „Teorię Capablanki”, a nie osiągnięcia Polaka Akiby Rubinsteina.

Nie wnikając jednak w szczegóły tej dyskusji, w książce o Akibie Rubinsteinie wspólnie z Jackiem Gajewskim przedstawiliśmy kolosalne osiągnięcia naszego genialnego arcymistrza w rozwoju królewskiej gry i to, że  jego twórczość powinna być wzorcem dla tych polskich szachistek oraz szachistów z ambicjami osiągania wyników sportowych na skalę światową! Powinna być też kierunkiem działania naszych trenerów, aby w tym duchu szkolili naszą utalentowaną młodzież!

Sam w swojej „działce” uwypukliłem szczególne osiągnięcia Akiby Rubinsteina w rozwoju teorii debiutów.

Załączam kopię strony 71.

cdn

cze
07

Kontynuacja odcinka 59

W czasach PRL mieliśmy jedyne fachowe czasopismo „Szachy“ prowadzone przez kontrowersyjną postać Władysława Litmanowicza.

Udało mu się zachować niezależność pisma od wpływów Polskiego Związku Szachowego i dzięki temu otrzymywaliśmy prawdziwe informacje o wynikach naszych zawodniczek i zawodników. Nie  było zamiatania niepowodzeń pod dywan! Oczywiście nie wszystkim się to podobało, ale były komunista dbał o prawdę!

Sam byłem przez kilka lat współpracownikiem miesięcznika i opublikowałem kilka krytycznych tekstów o słabych występach naszej czołówki! Z tego powodu nikt mnie nie atakował i obrażał. Pisałem prawdę!

Czasy się zmieniły. Polska jest wolnym krajem, ale nie wszyscy szachiści to jeszcze pojęli! Każda informacja o słabych wynikach naszych kadr była nieprzychylnie przyjmowana przez działaczy Polskiego Związku Szachowego. Podobnie, jak wszelkie krytyczne uwagi o szkoleniu polskiej młodzieży.

W niezależnym miesięczniku Magazyn Szachista (sierpień 2003) opublikowałem polemiczny artykuł „Quo vadis polskie szachy?”, który wywołał oczywiście wielką wrzawę w naszym środowisku.  Otrzymałem sporo emaili i telefonów z gratulacjami za odwagę w poruszeniu wielu ważnych spraw. Były oczywiście też słowa krytyczne w rodzaju: „Jaki cel miał ten artykuł?” itd.

Okazało się, że te problemy były dobrze znane. Ale nikt nie miał odwagi o tym jawnie napisać. „Władza” nie akceptowała krytyki. Ja byłem natomiast w komfortowej sytuacji. Mieszkam w Niemczech, w wolnym kraju, gdzie takie teksty nie byłyby pretekstem do jakichkolwiek ataków na moją osobę. O tych wydarzeniach pisałem wielokrotnie w różnych publikacjach, także na  mojej stronie i blogu.

W 2008 roku rozpoczęło działalność pismo „Mat”, które dwa lata później zostało przejęte przez Polski Związek Szachowy. Było tam sporo różnych „cukrowanych” tekstów, co spotkało się z krytyką środowiska.

Zmieniło się to za sprawą Pawła Dudzińskiego, który w 2015 przejął prowadzenie pisma. „Mat” zaczął publikację ciekawych artykułów, szczególnie polemicznych wywiadów. Było czuć, że mamy wreszcie periodyk z prawdziwego zdarzenia!

Tak jak pisałem w poprzednim odcinku, nowy „naczelny” –  mimo że w momencie objęcia przez niego tego stanowiska polecono mu,  aby nie publikować żadnych moich artykułów i w ogóle  ignorować mnie w przestrzeni publicznej – zaproponował mi kolejny tekst o sukcesie Radosława Wojtaszka w Dortmundzie 2017, Ukazało się to w Nr 5 (69) 2017.

 

cze
06

Kontynuacja odcinka 89

Z Kazimierzem Steczkowskim z Krakowa spotkałem się po raz pierwszy przy szachownicy w czasie mistrzostw Polski juniorów w Goleszowie 1965 r. Przestawiłem ruchy w debiucie i Kazik pouczająco to wykorzystał. To była moja jedyna przegrana z nim.

Później wygrałem wszystkie pojedynki. Jedną ciekawą partię opublikowałem wcześniej na blogu.

Nasze partie  miały zawsze bojowy charakter. Ciekawy epizod walki z nim opisałem w książce „Królowe 64 pól”. Wykorzystałem tutaj doświadczenia z szachów kobiecych!

Na początku lat 80-tych minionego stulecia Kazik zawitał do Dortmundu. Legitymował się tytułem mistrza międzynarodowego. Na moje pytanie „W jakich turniejach to zdobyłeś” odpowiedział z uśmiechem „W Rumunii …”.

Obecnie mieszka w USA.

Przedstawiona partia została rozegrana w turnieju o puchar prezesa krakowskiej „Korony”. Wyniki podałem w poprzednim wpisie.

 

cze
05

Kontynuacja odcinka 58

Na początku 2017 roku ukazała się w znanym wydawnictwie arcymistrza Jurija Zezulkina „Caissa”  moja druga ksiażka z Jackiem Gajewskim pt. „Mistrzowie świata i ich 400 kombinacji szachowych”.

Spis treści

Wstęp  – 4

Wskazówki praktyczne do rozwiązywania kombinacji – 6

Rozdział I – 7

Zarys historii mistrzostw świata mężczyzn w szachach.

Rozdział II – 39

Mecze pretendentów do korony szachowej

Rozdział III – 51

Wilhelm Steinitz

Rozdział IV – 62

Emanuel Lasker

Rozdział V – 74

Jose Raul Capablanca y Graupera

Rozdział VI – 86

Aleksander Alechin

Rozdział VII – 99

Max (Machgielis) Euwe

Rozdział VIII – 110

Michaił Botwinnik

Rozdział IX – 123

Wasilij Smysłow

Rozdział X – 135

Michaił Tal

Rozdział XI – 146

Tigran Petrosjan

Rozdział XII – 156

Boris Spasski

Rozdział XIII – 167

Robert James Fischer

Rozdział XIV – 180

Anatolij Karpow

Rozdział XV – 194

Garri Kasparow

Rozdział XVI – 207

Władymir Kramnik

Rozdział XVII – 215

Viswanathan Anand

Rozdział XVIII – 222

Magnus Ren Carlsen

Rozdział XIX – 231

Aleksander Chalifman

Rozdział XX – 234

Rusłan Ponomariow

Rozdział XXI – 238

Rustam Kasimdżanow

Rozdział XXII – 241

Weselin Topałow

Klasyfikacja punktowa – 244

Rozwiązania kombinacji – 245

Bibliografia – 304

W części opisowej czytelnik zapozna się z historią rozgrywek o mistrzostwo świata oraz sylwetkami najsilniejszych zawodników naszego globu.

Każda biografia od Steinitza do Carlsena (wraz ze zdjęciami) zawiera także 24 efektownch pozycji oraz sylwetki mistrzów świata FIDE zostały wzbogacone o 4 podobne sytuacje. Czyli w sumie w książce jest 400 kombinacji w formie testów.

Stopień ich trudności został tak przygotowany, aby czytelnik – niezależnie od siły gry – miał możliwość sprawdzenia swych umiejętności w zakresie taktyki szachów.

Książkę można zamawiać w wydawnictwie: link.

/////////////////////////////////////////////

Ówczesny redaktor naczelny pisma Polskiego Związku Szachowego „Mat” Paweł Dudziński –  mimo że w momencie objęcia przez niego tego stanowiska polecono mu,  aby nie publikować żadnych moich artykułów i w ogóle  ignorować mnie w przestrzeni publicznej – zaproponował mi jednak przygotowanie opisu książki i to ukazało się w Nr 4 (68) 2017.

To mocno rozsierdziło wielu moich oponentów w kraju, w tym byłego prezesa PZSzach oraz czołowego arcymistrza, o czym pisałem już na blogu i powrócę jeszcze później do tego problemu.

Radosław Jedynak: szachy kojarzą się z inteligencją

 

 

cze
04

Kontynuacja odcinka 3

Już w czasie trwania tego turnieju otrzymywałem zapytania od Internautów w kwestii absencji reprezentantki Polski. Dlaczego, przecież nasze zawodniczki zdobywały medale na olimpiadach szachowych?

Niestety w szachach indywidualnych nie liczymy się. Były kiedyś sukcesy i to za sprawą Agnieszki Brustman, która dwukrotnie startowała w turnieju kandydatek: Malmö 1986 – VI miejsce oraz Ckaltubo 1988 – VI m.

To było wszystko, na co było nas stać. Potem Polki szybko odpadały w rywalizacji szachów światowych. Jaka jest pozycja naszych arcymistrzyń ilustruje ostatni ranking FIDE z czerwca.

Zatem przyszłość polskich szachów kobiet nie zapowiada się najlepiej. Natomiast nasza młodzież nie czyni większych postępów sportowych, co pokazały ostatnie mistrzostwa kraju.

O problemach szachów kobiet toczyliśmy wielokrotnie polemiczne dyskusje na blogu, np. link.

Jeszcze krótko o zawodach na Gibraltarze, które zakończyły całą serię czterech turniejów Grand Prix. Ostatecznie zapewniła sobie start w kolejnym Pucharze Świata Kobiet Rosjanka Kateryna Lagno.

Natomiast zwyciężczynią została 21-letnia Zhansaya Abdumalik z Kazachstanu.

Źródło: ChessBase News

 

 

 

 

 

 

cze
03

Kontynuacja odcinka 209

Tak jak zakończyłem poprzedni wpis:

Po doświadczeniach z meczu juniorów z Węgrami (1965) postanowiłem zwiększyć zakres mojej aktywności szkoleniowej o otwarcia i pomoc w przygotowywaniu repertuaru debiutowego!

tak zrobiłem. Ogłosiłem w klubie, że jestem  gotowy pomagać wszystkim zainteresowanym w kwestii otwarć. Miałem już dość bogate notatki debiutowe oraz fachową literaturę.

Jerzy Pokojowczyk wolał pracować indywidualnie, ale korzystał z mojej bogatej biblioteki. Przede wszystkim z profesjonalnych informatorów jugosłowiańskich, które posiadałem jako jedyny w Bydgoszczy. Z Andrzejem Maciejewskim analizowaliśmy dokładnie nasze partie po ich zakończeniu. Ciekawą współpracę miałem z Markiem Rogalewiczem, ale poświęcę temu osobny wpis.

Pewnego razu ówczesny prezes Okręgowego Związku Szachowego w Bydgoszczy Edward Fentzel zaproponował szkolenie jego córki Lidii. Zgodziłem się, ale postawiłem warunek: będę trenował według własnej koncepcji. Otrzymałem zielone światło. Dla prezesa nie była istotna metoda moich zajęć, lecz wynik na najbliższych mistrzostwach Polski juniorek do lat 20. Miałem więc tak szkolić, aby Lidia odniosła sukces.

Jak wyglądały te moje zajęcia? W tamtych czasach szkolenia indywidualne polegały przede wszystkim na zajmowaniu się końcówkami. Tak polecał genialny mistrz świata Capablanca i dlatego prowadzono przeważnie zajęcia w tym kierunku.

Ja miałem inne podejście do nauki szachów. Tłumaczyłem to na przykładzie budowy domu. Najpierw stawia się solidne fundamenty, aby dom sie nie zawalił, potem buduje się poszczególne piętra i na koniec dach. Czy ktoś wyobraża sobie odwrócenie tych czynności?

Tak powinno być w szachach. Dlatego na pierwszym miejscu postawiłem opracowanie solidnego repertuaru debiutowego. Z uwagi na mało czasu był on tematycznie dość ubogi, ale Lidia poznała najważniejsze problemy taktyczne i strategiczne granych przez siebie wariantów.

W tym celu analizowaliśmy całe partie, a nie tylko fazę debiutową. Moja podopieczna poznawała różne plany gry, motywy i struktury pionkowe. To umożliwiało później w czasie partii podjęcie prawidłowych decyzji. Zajęcia z końcówkami ograniczyłem tylko do elementarnych pozycji.

Nasza wspólna praca przyniosła owoce. Lidia zdobyła dwukrotnie złoty medal na mistrzostwach Polski juniorek (1967 i 1969). Na mistrzostwach kobiet w Lublinie w 1968 roku była ósma.

Moja metoda treningowa „Studiujcie debiuty, a w grze środkowej i końcówkach dacie sobie na pewno radę!” zdała egzamin

(Lidia ze swoim trenerem, Warna 1969 r.)

W 1971 roku wyjechałem z Bydgoszczy do Krakowa. Lidia potem wyszła za mąż za kolegę klubowego Edwarda Turczynowicza i przestała grać aktywnie w szachy. Szkoda, gdyż to była na prawdę utalentowana szachistka z dużymi możliwościami rozwojowymi! Później Lidia zajęła się sama pracą szkoleniową. Jej córka Jolanta była w pewnym okresie czołową juniorką kraju.

Ten przypadek opisałem w książce „Królowe 64 pól” (rozdział V: Moja przygoda z szachami kobiet, strony 166-167).

W poprzednim odcinku zwróciłem uwagę na wykorzystanie własnych notatek do napisania książki „Atak na króla”. Do dnia dzisiejszego korzystam z moich materiałów w realizacji różnych projektów książkowych.

Od wielu lat namawiam też krajowych szkoleniowców do podobnej działalności publicystycznej …!  

 

 

 

 

 

cze
02

Kontynuacja odcinka 57

Nie ma żadnej wątpliwości, że największym znawcą w Polsce szachów w kategorii kobiet jest Jacek Gajewski z Katowic. Nad tym problemem pracuje już od wielu lat i obecnie przygotowuje rozprawę doktorską pt. „Rozwój szachów kobiet w Polsce w latach 1945-1989”.

W 2013 roku zaproponował mi wspólne napisanie książki „Królowe 64 pól”, która tematycznie obejmowałaby sylwetki mistrzyń Polski oraz świata. Oczywiście zgodziłem się. Ale gdy opracowanie było gotowe, okazało się, że nikt w kraju tego nie chce wydać.

Jacek Gajewski jednak nie poddał się i książka ukazała się w jego wydawnictwie!

Nasze dzieło obejmuje na 198 stronach (duży format) następującą problematykę:

Rozdział I: Najlepsze szachistki Polski

Rozdział II: Najlepsze szachistki świata

Rozdział III: Szachy nie tylko dla mężczyzn

Rozdział IV: Panie silniejsze od panów!

Rozwiązania kombinacji

Rozdział V: Moja przygoda z szachami kobiet

Rozdział VI: Zarys historii mistrzostw Polski kobiet w szachach

Rozdział VII: Zarys historii mistrzostw świata kobiet wszachach

Literatura

Indeks nazwisk

Indeks partii

/////////////////////////////////

Biografie zostały napisane przez Jacka Gajewskiego, natomiast moim zadaniem było skomentowanie w sumie 55 pojedynków oraz napisanie dodatkowo rozdziałów III-V.

Cały nakład, mimo pewnych obaw, szybko się rozszedł. Być może, że w przyszłości ukaże się nowe wydanie.

 

 

cze
01

Final Ranking crosstable May 2 VEZERKEPZO GM after 9 Rounds

Rk. Name Rtg FED 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Pts.  TB1  TB2
1 IM Mishra Abhimanyu 2424 USA * ½ 1 0 1 1 0 1 1 ½ 6,0 1,5 25,50
2 GM Nagy Gabor 2518 HUN ½ * ½ 1 ½ ½ ½ ½ 1 1 6,0 1,0 24,00
3 IM Petenyi Tamas 2468 SVK 0 ½ * 1 ½ ½ 1 1 ½ 1 6,0 0,5 23,75
4 IM Borhy Marcell 2384 HUN 1 0 0 * ½ ½ ½ 1 1 1 5,5 0,0 20,25
5 FM Csiki Endre 2312 HUN 0 ½ ½ ½ * ½ 1 ½ 1 ½ 5,0 0,5 20,50
6 GM Varga Zoltan 2441 HUN 0 ½ ½ ½ ½ * 1 ½ ½ 1 5,0 0,5 19,75
7 CM Shahil Dey 2434 IND 1 ½ 0 ½ 0 0 * ½ 1 1 4,5 0,0 17,00
8 FM Manish Anto Cristiano F 2340 IND 0 ½ 0 0 ½ ½ ½ * ½ 1 3,5 0,0 12,50
9 GM Farago Ivan 2340 HUN 0 0 ½ 0 0 ½ 0 ½ * 1 2,5 0,0 8,25
10 FM Gombocz Ferenc Jr. 2275 HUN ½ 0 0 0 ½ 0 0 0 0 * 1,0 0,0 5,50

IM Mishna (USA) won the GM group

////////////////////////////

GM-IM and Nadassy Scheveningen chess tournament schedules in Budapest

5-15 June, org: IO Nagy, www.firstsaturday.hu    –   e-mail: firstsat@hu.inter.net        whatsapp: +36-30-230-1914   

16-23 June, org CZEBE,e-mail: attila.czebe75@gmail.com, whatsapp: +36-30-715-2053

25 June – 2 July, org CZEBE,

3-13 July, org IO Nagy

20-28 July, org IO KORPICS, e-mail: clearlogicltd@gmail.com Whataapp: +36-30-951-0063

29 July – 6 August CZEBE GM IM Nadassy

7-17 August, org: IO Nagy

20 August – 28 August CZEBE, GM IM Nadassy

4-14 Sept org: IO Nagy.

18-..27 Sept org IGM CZEBE, 

2–12 Oct Org IO Nagy, 

15-23 Oct , org IGM CZEBE, 

Oct 26 – Nov 4, Org IGM CZEBE, 

6-16 Nov org IO Nagy, 

4 – 14 Dec org IO Nagy 

16-25 Dec org IGM CZEBE.

 

maj
31

Najlepsi Polacy:

21.Jan Krzysztof Duda 2729

47.Radosław Wojtaszek 2687

Wśród kobiet Karina Cyfka zajmuje 49 miejsce (2417).

Szymon Gumularz jest na 38 pozycji z 2515 punktami na liście juniorów. Wśród juniorek najlepszą Polką jest Alicja Śliwicka (2308), która zajmuje 24 miejsce.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Rankingi w szachach szybkich i grze błyskawicznej

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek

maj
31

Celem „European Hybrid Qualification Tournament” było wyłonienie 36 zawodników z grupy 264 uczestników, którzy pojadą na Puchar Świata w Soczi w lipcu.

Polskę reprezentowało 9 zawodników:

GM Kacper Piorun, GM Michał Krasenkow, Grzegorz Gajewski, GM Bartłomiej Heberla, GM Grzegorz Nasuta, IM Szymon Gumularz, IM Paweł Teclaf, IM Igor Janik oraz FM Jakub Seemann.

Zawodnicy, którzy zakwalifikowali się do dalszej gry:

  1. Artemiev Vladislav (RUS, 2709)
  2. Tomashevsky Evgeny (RUS, 2706)
  3. Esipenko Andrey (RUS, 2701)
  4. Predke Alexandr (RUS, 2690)
  5. Matlakov Maxim (RUS, 2688)
  6. Fedoseev Vladimir (RUS, 2687)
  7. David Anton Guijarro (ESP, 2673)
  8. Cheparinov Ivan (BUL, 2667)
  9. Sjugirov Sanan (RUS, 2663)
  10. Lupulescu Constantin (ROU, 2656)
  11. Oparin Grigoriy (RUS, 2652)
  12. Laznicka Viktor (CZE, 2647)
  13. Motylev Alexander (RUS, 2641)
  14. Martirosyan Haik (ARM, 2637)
  15. Yilmaz Mustafa (TUR, 2630)
  16. Bogdan Deac Daniel (ROU, 2627)
  17. Ponkratov Pavel (RUS, 2624)
  18. Shant Sargsyan (ARM, 2618)
  19. Alekseev Evgeny (RUS, 2617)
  20. Svane Rasmus (GER, 2615)
  21. Zvjaginsev Vadim (RUS, 2614)
  22. Braun Arik (GER, 2609)
  23. Indjic Aleksandar (SRB, 2607)
  24. Ivanisevic Ivan (SRB, 2606)
  25. Jobava Baadur (GEO, 2603)
  26. Krasenkow Michal (POL, 2597)
  27. Brkic Ante (CRO, 2592)
  28. Hovhannes Gabuzyan (ARM, 2590)
  29. Thai Dai Van Nguyen (CZE, 2577)
  30. Emre Can (TUR, 2569)
  31. Paichadze Luka (GEO, 2565)
  32. Martinovic Sasa (CRO, 2548)
  33. Savchenko Boris (RUS, 2538)
  34. Afanasiev Nikita (RUS, 2522)
  35. Kozak Adam (HUN, 2518)
  36. Teclaf Paweł (POL, 2502)

Dokładne wyniki

Wczoraj rozegrano też turniej błyskawiczny z funduszem nagród 32.000 euro. Wygrał go Rosjanin Vladislav Artemiev, który  otrzymał pierwszą nagrodę w wysokości 3.000 euro.

Polacy zajęli dalsze miejsca.

Dokładne wyniki

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    4
    pon.
    2026
    całodniowy GCT Poland (rapid)
    GCT Poland (rapid)
    maj 4 – maj 6 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Grają m.in. Praggnanandhaa, Keymer, Sindarov, Firouzja, So, Caruana, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave  
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour  
    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.