Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

lut
16

link



Marcin Dziuba: „Wynik głosowania jest zaskakujący i niezrozumiały. Robert Kempiński przygotowywał Patrycje na MP kobiet. Po tym co się stało w Ustroniu zawiesił z nią współpracę. Po MP a przed Ustroniem, Robert powiedział jej że są podejrzenia o doping elektroniczny i przestrzegał aby do niczego się nie przyczepili; żeby nie miała przy sobie telefonów. Po zgrupowaniu mówiłem aby żadnych telefonów nie brała na salę gry – nawet telefonu wyłączonego. Gdy przeglądałem jej partie wiele ruchów było nieludzkich; wyglądało to źle gdy te partie przeanalizowałem. Po miesiącu były MP kobiet. Każdy widział Kf8 w pierwszej rundzie. Ruchy tego typu człowiekowi w ogóle nie przychodzą do głowy, a było tam tyle innych logicznych ruchów. To niejedyny taki ruch w partiach Patrycji. Gdy tłumaczyła, że grając Kf8 myślala o końcowce – to jest to samozaoranie. Wszyscy wiedzą też jak wyglądał turniej w Ustroniu. Po tym wszystkim co zobaczyłem to zdanie mam jasne. Została zawodniczka ukarana. Dziwna sprawa że niejednogłośnie”.
link
link

link
link
„Rewizji dokonujemy z poszanowaniem prawa do prywatności; grzecznie, najlepiej w obecności świadka powołanego przez zawodnika. W przypadku zawodnika małoletniego zawsze prosimy opiekuna prawnego. Sędziowie powinni chronić zawodników przed fałszywymi oskarżeniami”.

„I przypadek polski; na jednym z turniejów zawodniczka została przyłapana”.

lut
11

Kontynuacja odcinka 106

„Rewizji dokonujemy z poszanowaniem prawa do prywatności; grzecznie, najlepiej w obecności świadka powołanego przez zawodnika. W przypadku zawodnika małoletniego ZAWSZE prosimy opiekuna prawnego. Sędziowie powinni chronić zawodników przed fałszywymi oskarżeniami”.


link
„I przypadek polski; na jednym z turniejów zawodniczka została przyłapana”. -T.Delaga
link

lut
09

Kontynuacja odcinka 105

W związku z licznymi zapytaniami oraz uwagami w sprawie Patrycji Waszczuk informuję, że ten blog jest otwarty na wszelkie problemy dotyczące szachów w Polsce. Reprezentujemy zatem opinie dwóch stron, gdyż nam zależy na wyjaśnieniu sytuacji i dotarciu do prawdy.

Nasze motto brzmi:

Podajemy informacje pomyślne lub nie, ale zawsze prawdziwe!

Jednocześnie przypominam, że EDITOR jest samodzielnym współpracownikiem bloga i ja, jako redaktor naczelny, nie ingeruję w jego teksty!

Jerzy Konikowski

—-

„Dobry wieczór,

po przeczytaniu w dniu dzisiejszym artykułu na Państwa blogu Szachy w Polsce (105) chciałbym odnieść się do treści zamieszczonej w orzeczeniu Polskiego Związku Szachowego, które są krzywdzące i godzące w dobre imie moje, oraz firmy którą reprezentuję, podważające mój i mojego zespołu profesjonalizm.

Polski Związek Szachowy nie opublikował pism, które otrzymał ode mnie; jedynie osąd, który jest nieprawdą i najzwyczajniej kłamstwem.
Oczywiście na poparcie swoich słów przedstawiam oryginalne pisma, wraz z datami wysłania, które przedłożyłem w Polskim Związku Szachowym. Załączniki, które do Państwa wysyłamy zostały przesłane na adres mailowy do wszystkich członków Komisji Wyróżnień i Dyscypliny PZSzach; na adresy podane na oficjalnej stronie, jak i do każdego z członków osobiście.

Mail został wysłany dnia 8 września 2020 roku, o godzinie 19.48; odpowiedź otrzymałem jak i korespondowałem z Panem Robertem K(…). Tym samym jest to potwierdzenie, iż skutecznie dostarczyłem załączone dokumenty.

Nie jest prawdą, iż występowałem jako osoba prawna a nie fizyczna; mianowicie pełnomocnictwo jest osobowe nie firmowe, natomiast pierwsze pismo rzeczowe wysłane tym samym e-mailem określa moją rolę w sprawie – zgodnie z Regulaminem Dyscyplinarnym Polskiego Związku Szachowego uchwalonego przez WZD PZSzach w dniu 28.10.2012 r.; mianowicie cytuję zgodnie z dokumentacją: „Występując jako osoba fizyczna, czynny zawodnik i uczestnik życia szachowego w Polsce, oraz powołany obrońca niepełnoletniej Patrycji Waszczuk na wniosek i na podstawie pełnomocnictwa załączonego od ojca Pana Mariusza Waszczuka”.

Pełnomocnictwo przesłane zostało w sposób właściwy, treść pisma w sposób rzetelny i jasny określa moją rolę w sprawie. Pismo zostało sporządzone na papierze Kancelaryjnym, jednakże najważniejsza i faktyczna w każdym postępowaniu jest treść pisma, natomiast stopka Kancelarii winna być traktowana jako zapewnienie o osobie; dzięki temu chciałem ukazać, że jestem osobą, która zna procedury.
Dnia 26.01.2021 roku, zostało wysłane pismo o zaniechanie naruszenia dóbr osobistych mojej osoby i znieważanie dobrego imienia mojej firmy.

Manipulacje niepoparte dokumentami ani faktami rozpowszechniane przez Polski Związek Szachowy nie pozostawiają mi innego wyboru jak pozew zarówno w postępowaniu karnym art 212 kk i art 216 kk, jak i cywilny o zniesławienie i naruszenie dóbr osobistych.

Kolejną manipulacją Polskiego Związku Szachowego było opublikowanie mojego wykluczenia z Turnieju w roku 2007, określając mnie mianem „obwinionego” jednakże Polski Związek Szachowy zataił dokument, w którym zostałem uniewinniony przez tenże organ i oczyszczony z zarzutów. Jest to manipulacja, nie wspominając już, że powoływanie się na sprawę sprzed 14 lat (abstrahując od uniewinnienia) jest zagraniem „poniżej pasa”, a w żaden sposób nie można na tej podstawie przedstawić mnie jako osoby niegodnej zaufania.

W tym tygodniu zostaną uruchomione procedury zarówno karne jak i cywilne przeciwko Polskiemu Związkowi Szachowemu, jak i każdej osobie z Zarządu, która podpisała się pod orzeczeniem niszczącym moje i mojej firmy dobre imię, tym samym w dalszym procesie będę uczestniczył w charakterze poszkodowanego, a w Sądzie Arbitrażowym będzie występował Adwokat Adam Kwiatkowski z mojego zespołu.
Załączam Państwu również pismo jakie wysłałem do Polskiego Związku Szachowego w związku z nowymi dowodami w sprawie, mianowicie wizją lokalną/eksperymentem przeprowadzonym w miejscu rzekomego przyłapania Patrycji Waszczuk na korzystaniu z telefonu podczas partii. Pismo w oczywisty sposób powołuje się na pełnomocnictwo osobowe, a moja rola została określona w sposób rzetelny i zrozumiały.

W ramach wyjaśnienia prawnego, w przypadku występowania jako osoba prawna pisma winny zawierać sformułowanie „Kancelaria Ekspertów Prawa Karnego reprezentowana przez Pana Pawła Dziubińskiego”. W żadnym piśmie, ani w żadnej korespondencji nie reprezentowałem i nie występowałem w imieniu spółki tylko występowałem jako osoba fizyczna zgodnie z procedurami.

Jest mi niezmiernie przykro, że wypełniając swoje obowiązki zawodowe moja praca i dobre imię jest niszczone przez manipulacje Polskiego Związku Szachowego, wszak przecież każdy ma prawo do uczciwej obrony i wyznaczenia swojego pełnomocnika. Podjąłem się sprawy zgodnie z procedurami, w sposób rzetelny i profesjonalny w konsultacji ze swoim zespołem prawnym, w którym posiadamy zarówno Adwokatów, Radców Prawnych, Aplikantów jak i Prawników.

W razie jakichkolwiek pytań jestem do dyspozycji, a na wszystkie swoje przytoczone argumenty i słowa jestem w stanie przedstawić stosowne dokumenty.

Z poważaniem

Paweł Dziubiński”.

Otrzymaliśmy załączniki do tematu:

Naruszenie Dóbr-pismo do PZSzach 26.01.2021

Odwłoanie Waszczuk Patrycja II instancja PZSzach

Oświadcznie opiekuna-babci

Pełnomocnictwo Adam Kwiatkowski do PKOI

Pełnomocnictwo Franciszek Piątkowski reprezentacja sądowa

Pełnomocnictwo Paweł Dziubiński reprezentacja PZSzach

Pismo do PZszach-nowe dowody

Wniosek o wykluczenie Przewodniczącego I instancja

Wyjaśnienia Patrycji Waszczuk dla Komisji Dyscyplinarnej I instancja

PS. Otrzymaliśmy informację, że sprawa jest już w PKOI.

lut
08

Kontynuacja odcinka 86

„Gens una sumus” – „Jesteśmy jedną rodziną”

Zaproszenie do przestrzegania idei „Gens una sumus” – „Jesteśmy jedną rodziną” W przypadku, gdyby któryś z szachistów uznał, że jego postawa i zachowanie stały dawniej w sprzeczności z postanowieniami niniejszego kodeksu, Komisja Etyki Polskiego Związku Szachowego prosi o jak najszybszą zmianę w zachowaniu oraz rzetelne przestrzeganie zasad, wartości i norm etycznych tu promowanych; to znaczy takich zasad, wartości i norm, które są zgodne z ideą łączącą szachistów na całym świecie – „Gens una sumus”.

Kodeks Etyki wchodzi w życie z dniem 20 IX 2020 r.

////////////////////////////

Tak jak już pisałem w poprzednim odcinku, Adam Dzwonkowski podkreślał, że jest za pluralizmem i że prezes PZSzach powinien łączyć polskich szachistów, a nie ich dzielić! To była aluzja do swych niektórych poprzedników, którzy właśnie kategoryzowali nasze środowisko na tych „co są z nami i na tych, co mają swoje poglądy na rozwój polskich szachów wyczynowych”.

Podobnego zdania był Paweł Dudziński, który był szefem Komisji Młodzieżowej oraz redaktorem naczelnym pisma Polskiego Związku Szachowego „MAT”. Mieliśmy kontakt ze sobą od dawna, nawet w okresie ustawicznych ataków niektórych osób ze środowiska PZSzach na mnie.

Pan Paweł zaproponował mi w pewnym momencie współpracę z w/w komisją. Był to rok 2017. Po dłuższym namyśle zgodziłem się. Zaznaczyłem jednak, iż mam koncepcję rozszerzenia jej działalności o sprawy szkoleniowe. Od dawna nasza młodzież nie odnosi już tak znaczących sukcesów jak to było w przeszłości. Trzeba coś zrobić w tym kierunku i Komisja Młodzieżowa może tutaj uczynić wiele pozytywnego. Szczególnie gdy poprzednie zarządy bagatelizowały ten stan, co było widać po wynikach turniejowych naszej młodzieży.

Sam już w 2003 r. zaproponowałem ówczesnemu prezesowi PZSzach opracowanie z czołówką krajowych trenerów ogólnego programu szkolenia dla młodych kadr. Prezesowi ta idea spodobała się, ale praktycznie nic nie uczyniono w tym kierunku. Z tego co wiem, to do dnia dzisiejszego taki plan szkoleniowy dla różnych klas nie istnieje!

Byłem świadomy tego, że mam w naszym środowisku wielu oponentów,  którzy od wielu lat nie zgadzali się z moimi koncepcjami poprawienia stanu wyszkolenia młodych kadr! Zatem oczekiwałem na krytyki z różnych stron. Jednocześnie podziwiałem prezesa Adama Dzwonkowskiego oraz Pawła Dudzińskiego za odwagę włączenia mnie do działalności w strukturach Polskiego Związku Szachowego. Jednakże nie spodziewałem się tego, co nastąpiło…!

cdn