Zasłużony dla rozwoju szachów w Bawarii, pochodzący z Polski trener Jan Jüngling, przysłał nam pozdrowienia z Festiwalu w Polanicy Zdroju.
Dziękujemy!
Zasłużony dla rozwoju szachów w Bawarii, pochodzący z Polski trener Jan Jüngling, przysłał nam pozdrowienia z Festiwalu w Polanicy Zdroju.
Dziękujemy!
Kilkakrotnie pisałem w różnych publikacjach, że Radosława Wojtaszka po raz pierwszy spotkałem na zgrupowaniu Młodzieżowej Akademii Szachowej Polskiego Związku Szachowego w Zakopanem w 1999 roku. Był w mojej grupie treningowej. 12-letni wówczas Radek zwierzył mi się: „Nie mam trenera, gdyż w moim mieście Kwidzyniu nie ma wykwalifikowanych szkoleniowców, natomiast jednorazowy udział w sesji MASZ niewiele mi daje…”.
Zaoferowałem mu bezpłatnie szkolenie – konsultacje w kwestii debiutów poprzez Internet. Nasza współpraca trwała praktycznie od października 1999 do 14 sierpnia 2003.
Taką też formę pomocy najlepszym juniorkom oraz juniorom w ramach Młodzieżowej Akademii Szachowej zaproponowałem obecnemu w Zakopanem wiceprezesowi PZSzach oraz kierownictwu MASZ. W tych szkoleniach – konsultacjach mieli wziąć udział inni trenerzy Akademii.
Moja inicjatywa spotkała się jednak z negatywną oceną. Do tego jeszcze wrócę w następnych odcinkach. Dla przypomnienia polecam lekturę następujących tematów na mojej stronie:
Na razie proponuję zapoznać się ze znakomitym wywiadem Jana Krzysztofa Dudy. Młody arcymistrz opowiada o swoim treningu z wykorzystaniem komputera. To wygląda tak, jak ja to zaproponowałem już prawie dwadzieścia lat temu!
/////////////////////////
Jan-Krzysztof Duda i komputery w szachach. Tak trenuje polski arcymistrz
Gra w szachy nie wszystkim musi się podobać, ale chyba każdy orientuje się, o co w niej chodzi. Założę się jednak, że mało kto wie, iż granie na profesjonalnym poziomie jest powiązane z użyciem wydajnych komputerów na etapie treningu.
O tym, jak wyglądają ćwiczenia współczesnego szachisty, miałem okazję dowiedzieć się od osób, dla których trening szachowy jest codziennością. Podczas kameralnego spotkania dla dziennikarzy rozmawiałem z 21-letnim arcymistrzem Janem-Krzysztofem Dudą z Wieliczki i jego trenerem – Kamilem Mitoniem, który także może pochwalić się tytułem arcymistrza.
Jan-Krzysztof Duda to wybitny polski szachista, który gra od 5. roku życia. Wszystkie jego osiągnięcia trudno wymienić. W swojej dotychczasowej karierze zdobył szereg medali, zajmując najwyższe miejsca podczas polskich, europejskich i światowych mistrzostw.
Od 2013 roku Jan-Krzysztof posługuje się tytułem arcymistrza, w wieku 16 lat zadebiutował w reprezentacji Polski na Olimpiadzie Szachowej, a w 2017 roku został pierwszym polskim juniorem, który w rankingu FIDE przekroczył barierę 2700 punktów.
Wrodzony talent jest niezbędny, ale podczas codziennych treningów duże znaczenie ma technologia. W dodatku nie byle jaka, bowiem do obliczeń niezbędnych do wypracowania taktyki i analizy sytuacji na szachownicy, Jan-Krzysztof wraz z trenerem wykorzystują wydajny sprzęt, którego mógłby im pozazdrościć niejeden gracz.
Zastosowanie wydajnego komputera jest konieczne, by obliczać opłacalność wybranych ruchów w zadowalającym czasie. Podczas treningu najważniejsza jest szybkość i skupienie na grze, a nie na ewentualnych wadach sprzętu, który w tym przypadku jest tylko elementem pomocniczym.
– Na komputerach pracuje się głównie nad debiutami – mówi Jan-Krzysztof Duda, zwracając uwagę, że to właśnie otwarcie partii szachów i pierwsze ruchy mają kluczowe znaczenie. W opracowywaniu nowych pomysłów pomaga mu trener. – Teraz w szachach jest taki trend, by szukać nowych idei, często tylko na jedną partię, żeby zaskoczyć przeciwnika. Im więcej ludzi, tym więcej idei.
Rozwój technologii ma przy tym duże znaczenie. Jako przykład przytaczany jest sam Garri Kasparow i jego uznanie dla sprzętu sprzed lat, który konkretną ideę strategiczną rozpracował w kilkadziesiąt minut. – Dzisiaj komputer nie zdąży się nawet włączyć, a już pokazuje to rozwiązanie – obrazuje różnicę w wydajności Jan-Krzysztof.
Do tego dochodzą pomocne akcesoria, takie jak elektroniczny zegar czy skomputeryzowana szachownica. Rozgrywane na niej partie są automatycznie zapisywane, dzięki czemu można je później łatwo analizować na komputerze.
Na co dzień w treningu istotny jest komputer stacjonarny, z którego korzysta trener. Maszyna wyposażona jest w dziewiątej generacji, 16-wątkowy procesor Intel Core i9-9900K, 64 GB pamięci operacyjnej, dysk półprzewodnikowy Intel Optane i grafikę GeForce RTX 2080. Do tego dochodzi jeszcze wydajna płyta główna i dodatkowy dysk na dane. Pełna specyfikacja wygląda następująco:
| Procesor | Intel Core i9-9900K (8-rdzeniowy, 16-wątkowy, 3,6-5 GHz, 16 MB cache) |
| Płyta główna | ASUS WSZ390 Pro |
| RAM | 64 GB DDR4 |
| Grafika | NVIDIA GeForce RTX 2080 |
| Dyski | 480 GB SSD (Intel Optane SSDPE21D480GA), 2 TB HDD (Seagate ST2000DM008-2FR102) |
| Oprogramowanie | Windows 10 Pro |
Kamil Mitoń sprawdza przy jego pomocy ciekawe warianty, a jeśli znajdzie obiecującą kontynuację, pozycja trafia do prywatnej chmury obliczeniowej, gdzie jest analizowania dokładniej. W trakcie przygotowań wykorzystywany jest między innymi silnik szachowy Stockfish. – Podczas turnieju w nocy zadaniem Janka jest spać, ale ja nie mam tego komfortu, bo wtedy właśnie wyciskam z procesorów „ostatnie poty” – komentuje trener.
W chmurze sprawdzane są warianty, do których wyliczenia potrzeba wiele czasu, często kilku godzin. Zaletą takiego rozwiązania są wydajne procesory, dzięki którym wyniki da się otrzymać szybciej, niż na domowym sprzęcie. Niektóre rezultaty są dzięki temu dokładniejsze.
– Jeśli chodzi o środowisko przetwarzania danych, to nie mam się czego wstydzić nawet przed Magnusem Carlsenem – mówi arcymistrz Jan-Krzysztof Duda, porównując swoją sytuację do możliwości aktualnego mistrza świata w szachach. – Bez superszybkich komputerów nie byłbym tu, gdzie jestem. A chcę być jeszcze dalej!
Treningi zawodowców bez komputerów w zasadzie nie mają racji bytu, ale ostatecznie wygrana w szachach zależy od człowieka. Po otwarciu partii znaczenie ma intuicja, szczególnie w szachach szybkich i błyskawicznych, które są ulubioną odmianą Jana-Krzysztofa Dudy.
– Silniki zmieniły pogląd na szachy. Każdy ma dostęp do jakiegoś sprzętu – zwraca uwagę Kamil Mitoń. – Wielu młodych zawodników bardzo często bazuje na komputerach w czasie przygotowania do partii (…) Wystarczy zmienić im coś na szachownicy, zejść z pewnego „myślenia silnikowego” i się pogubią. Komputer jest bardzo pomocny, ale trzeba wiedzieć, jak z niego korzystać.
To stwierdzenie to także dobra rada dla początkujących. Amatorzy chcący w przyszłości wziąć udział w zawodach, powinni przede wszystkim ćwiczyć z szachownicą.
Polish Extraleague 2019 kicks off 27th August to 5th September. @europeanchesstv provides live broadcast. Make sure you follow our facebook page and youtuche channel ???? #chess #poland #cocacola @FIDE_chess @CocaCola @cocacolapolska pic.twitter.com/19tSpM1sea
— Keti Tsatsalashvili (@keti_chess) August 27, 2019
Polscy solverowcy od lat dominują w tej rywalizacji. Tak stało się również na ostatnich mistrzostwach świata w Wilnie.
Gratulacje!
Konkurencja indywidualna
Konkurencja drużynowa
Dla mnie rozwiązywanie zadań to pewna forma treningu, co opisałem w książce „Kompozycja w treningu szachisty”: link
Temat „SOLVING” był omawiany wielokrotnie na łamach bloga. Fragment tekstu pochodzi z miesięcznika „Magazyn Szachista” (listopad 2011).
„ … Natomiast jesteśmy znakomici w solvingu, w dyscyplinie, która niestety nie zalicza się do szachów w świetle kryteriów i definicji FIDE. W rozwiązywaniu zadań szachowych nie ma bowiem elementów twórczości, które charakteryzują szachy, a występują w grze bezpośredniej, korespondencyjnej i kompozycji szachowej…
Zgodnie z definicją sprecyzowaną przez FIDE – szachy są jedną z najstarszych, intelektualnych i kulturowych gier, która stanowi kombinację sportu, naukowego myślenia i elementów sztuki. Myśliciele i znawcy szachów wielokrotnie dodawali takie uzupełnienia: „Szachy są wiedzą pod względem treści, sztuki pod względem formy, grą zaś w swej istocie“ oraz „Szachy zawierają w sobie elementy kultury, sztuki i intelektualnych zdobyczy całej historii cywilizacji“. Patrząc z tego punku widzenia „Solving“ nie spełnia podstawowych kryteriów fidowskiej definicji szachów, jakimi są elementy sztuki, oryginalności czy twórczości. Solvingowcy nie zostawiają po sobie ani pięknych partii, ani kombinacji, tylko wyniki rywalizacji.
Natomiast sama kompozycja szachowa ma w sobie element sztuki i jest przykładem twórczości. Tu, z kolei, problem rywalizacji jest odsunięty na dalszy plan, gdyż sędziowie przyznający nagrody w różnych dziedzinach kompozycji szachowej kierują się, w gruncie rzeczy, bardzo różnymi względami i kryteriami, podobnie jak to ma miejsce przykładowo w jeździe figurowej na lodzie, czy gimnastyce artystycznej. W kompozycji szachowej, jak we wszystkich twórczych przedsięwzięciach, element czasu też nie ma znaczenia. Można całymi miesiącami czy nawet latami układać zadanie, bowiem liczy się przede wszystkim jego doskonałość i piękno…”.
Szanowni Państwo!
Zapraszam Państwa do oglądania programu z moim udziałem o szachach radomskich (i nie tylko) w telewizji „Głos Obywatelski” na Facebooku, link: https://www.facebook.com/glosobywatelski/ .
Rozmowa na żywo zostanie przeprowadzona w dniu 22.08.br. o godzinie 19.00.
Do udziału w audycji w tej telewizji zdecydowałem się w celu promowania szachów i przedstawienia radomskich propozycji dla wszystkich szachistów z Polski, i nie tylko z Polski. Duża oglądalność tegoż szachowego programu może unaocznić wielkim stacjom telewizyjnym, że zainteresowanie szachami w Polsce jest duże. W konsekwencji, w przyszłości, inne stacje telewizyjne częściej będą gościły szachistów i będzie więcej relacji z szachowych zawodów organizowanych na terenie Polski.
Ponadto sądzę, że ten program przyczyni się do zintensyfikowania rządowego projektu „Edukacja przez szachy w szkole”. Proszę o przesłanie mailem powyższej informacji swoim znajomym, kolegom i przyjaciołom oraz zamieszczenie na swoich stronach internetowych.
Z szachowym pozdrowieniem
Marek Niedźwiecki
Prezes UKS „Roszada Radom”