Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

mar
22

Zygmunt Ryll ze Skawiny jest znanym szachowym arbitrem oraz autorem wielu interesujących artykułów fachowych, które przez wiele lat publikował na łamach miesięcznika „Magazyn Szachista”.

Więcej ciekawostek o tej postaci zasłużonej dla polskich szachów można znaleźć na mojej stronie Sylwetki”.

Inną pasją Pana Zygmunta jest działalność w szeregach harcerstwa. Jest członkiem honorowym 8.Drużyny „Czerwone Maki” im. Bohaterów Monte Cassino ze Skawiny, która 1 czerwca 2017 roku obchodziła 60 lat swego istnienia.

Z tej okazji wydano okolicznościowy  album w dwóch językach: polskim i angielskim. Publikacja jest technicznie świetnie wykonana: papier znakomitej jakości nadaje zamieszczonym kolorowym fotografiom szczególnego blasku.

Od lewej strony: Eugeniusz Tatko, Zygmunt Ryll i Adam Najder na tle okolicznościowej wystawy.

Wartościowym pomysłem jest dodatek do albumu: płytka CD, która uzupełnia uroczystości na „żywo”. W części opisowej głównym narratorem jest druh Zygmunt Ryll, który barwnie opisuje historię harcerstwa w Skawinie ze szczególnym uwzględnieniem działalności swej drużyny. Treść płytki na YOUTUBE:

https://www.youtube.com/watch?v=MIndZT0Ztww

https://www.youtube.com/watch?v=uSe5QNYuEvI

https://www.youtube.com/watch?v=xUyCTac_1jY

 

mar
21

Mistrz świata w Szachach Osób Niepełnosprawnych arcymistrz Marcin Tazbir został zwycięzcą  Memoriału  Mistrza Tomasza Rakowieckiego w szachach szybkich.

W  turnieju, który odbył się 18 marca w Łodzi, startowało 85 zawodników z różnych regionów Polski i z Ukrainy.

Marcin Tazbir (z lewej strony) w emocjonującej partii pokonał Prezesa Łódzkiego Związku Szachowego Sylwestra Bednarka (autorem zdjęcia jest Paweł Flis).

Obszerne sprawozdanie z imprezy jest na stronie Polskiego Związku Szachowego: link.

mar
18

Kontynuacja odcinka 138

Znowu wraca sprawa „debiutów Magnusa Carlsena”, a wydawało się, że ten problem został już dawno wyjaśniony. Na tym blogu poruszaliśmy to wielokrotnie, np. wpis.

Dlatego nie bardzo mogę pojąć tych, którzy ciągle „drążą” ten temat. Co chcą osiągnąć takimi teoriami?

Kilka miesięcy temu, po lekturze mojej książki „Szachy dla przyszłych mistrzów” napisał mi list ojciec młodego zawodnika, że na ważnym zgrupowaniu szkoleniowym z udziałem jego syna, jeden z trenerów polecał studiowanie końcówek, gdyż sam mistrz świata Carlsen „przeskakuje debiuty” i stara się pokonać przeciwników w grze środkowej i końcowej. Nie pisałem o tym na blogu, ale poinformowałem o tym zdarzeniu kilka osób związanych ze szkoleniem na wysokim szczeblu. Niestety takie absurdy są rozpowszechniane w naszym środowisku szachów młodzieżowych.

Twórczość Carlsena jest mi bardzo dobrze znana, gdyż jestem współautorem trzech książek o jego meczach o Mistrzostwo Świata (dwa razy z Anandem i raz z Karjakinem) i jednej jego krótkiej biografii w książce o gigantach szachowych. Czytałem wiele książek na jego temat. Podkreślano w nich wielki wkład Carlsena w rozwój teorii debiutów.

Polecam ciekawą biografię po polsku „Magnus Carlsen – najlepsze partie” Michalczyszyna i Stecko (Wydawnictwo Pelenopa 2011).

Jest tam zawartych wiele ciekawych myśli o twórczości przyszłego mistrza świata. Przytaczam dwa fragmenty:

///////////////////////////////

Sam Carlsen w jednym ze swoim wywiadów powiedział:

Magnus Carlsen – mistrz świata od 2013: Głównie pracowałem nad otwarciami (przed meczem z Anandem). Myślę, że końcówki i grę środkową opanowuje się dzięki grze turniejowej. W tym sensie nie trenowałem tych faz gry, które są moją siłą.

To że, Carlsen często odchodzi od znanych wariantów teoretycznych i gra coś innego jest przykładem jego badań i szukaniem nowych idei debiutowych.

Tak rozwija się nowoczesna teoria otwarć!

Przecież zawodnicy często zaskakują swych przeciwników zastosowaniem nowych ruchów, dotąd nie spotykanych w podręcznikach.

Przypominam niedawno opublikowaną partię Aronian-Kramnik (Berlin 2018), w której czarne zastosowały jeszcze „świeżą ideę” 7…Wg8! i następnie nowinkę 8…Sh5!

Czy to jest „przeskakiwanie debiutów”, czy szukanie nowych planów debiutowych?

 

mar
09

Kontynuacja odcinka 137

W nowym numerze czasopisma „Magazynu Szachista”, we wstępie redakcyjnym znalazłem takie oto dziwaczne stwierdzenie: „Carlsen zrozumiał, że szkoda czasu na dogłębne studiowanie debiutów i wystarczy ich dość pobieżna znajomość. Znacznie ważniejsze jest wszechstronne poznanie planów w grze środkowej przy różnych strukturach pionkowych. Równie istotne jest zrozumienie siły figur w różnych pozycjach gry środkowej i co za tym idzie zdobycie wiedzy oraz umiejętności wymiany odpowiednich bierek przy przejściu do różnych końcówek, które naturalnie też trzeba znać” (Andrzej Filipowicz, Magazyn Szachista nr 3, marzec 2018).

Chyba nikt poważnie podchodzący do szachów nie uwierzy w to, że Carlsenowi wystarczy pobieżna znajomość debiutów. To wystarczy graczowi klubowemu, i chyba tylko wtedy gdy ma jedną z niższych kategorii szachowych. A Carlsen z pewnością już nie należy do graczy klubowych, ale do tych arcymistrzów którzy od lat legitymują się głęboką znajomością różnych systemów debiutowych, które pokazywali w Linares, Wijk aan Zee, Dortmundzie, i innych superturniejach.

Jeżeli arcymistrz z górnej półki chce być na topie, to może pozwolić sobie jedynie na pobieżną znajomość prasy codziennej (w tym tej „kolorowej”) a nie debiutów, gdyż praca nad otwarciami stanowi trzon jego przygotowania szachowego. Począwszy od Kasparowa rozpoczęła się era nowoczesnego podejścia do pracy nad debiutami, jako filaru sukcesu szachowego. Ta era trwa nadal. Ci którzy tego nie zrozumieli, nigdy nie sięgnęli szczytów szachowych, tak jak większość naszych polskich zawodowych szachistów.

Pozytywnym wyjątkiem jest Radosław Wojtaszek, który otarł się o szczyty szachowe, a to właśnie dzięki dogłębnej pracy nad debiutami. Warto w końcu to uznać, i nie usiłować zawracać Wisły kijem, robiąc mętlik w głowach polskim szachistom. Dlaczego jedno z czołowych polskich pism szachowych wprowadza merytoryczną dezinformację szachową? Po co ciągle przekonywać że „Ziemia jest płaska”, skoro nie jest?

Co do wszechstronnego poznania planów w grze środkowej, to oczywiście jest to bardzo ważna sprawa, ale te plany gry środkowej nie są brane z sufitu czy z rękawa. Chyba część osób zapomina, że gra w turnieju nie zaczyna się od ustawienia pozycji z gry środkowej. To debiut (od którego zaczyna się partię szachową) kształtuje strukturę pionkową, i umożliwia wybór odpowiedniego planu gry środkowej. Takie plany są naturalnym i oczywistym następstwem wyboru mniej czy bardziej odpowiedniego debiutu. Czyli plany gry środkowej nie mogą być rozpatrywane w izolacji i oderwaniu od debiutu. Gra środkowa jest dzieckiem swojego rodzica – debiutu, i dziedziczy po nim odpowiednie właściwości, które należy dopracowywać tak, aby zwiększyć przewagę, i zwykle przejść do wygranej końcówki. Na tym polega gra w szachy.

 

mar
09

(Zdjęcia wykonał Ryszard Balcer)

Kontynuacja odcinka 1

Ulrich Jahr od lat prowadzi – jako wolontariusz – w jednej ze szkół w Bydgoszczy zajęcia szachowe wśród dzieci niepełnosprawnych.

Ostatnio napisał: Pod koniec lutego miałem wykłady na kursie sędziów w Bydgoszczy, pracuję dalej z niewidomymi. Dorośli grają teraz ze zmiennym szczęściem na MP Niewidomych i Słabowidzących w Wągrowcu, z dziećmi mam zajęcia raz w tygodniu. Ostatnio opiekun w Internacie wykonał kilka zdjęć z treningu z których dwa załączam. Zajęcia idą wolno, bo jedno z dzieci (najbardziej inteligentne) jest niewidome od urodzenia. Najlepszy z chłopców Adam robi szybkie postępy i potrafi już rozegrać niezłą partię. Na każdych zajęciach, które trwają nawet do trzech godzin dokładnie analizuję z nimi partię szybkich zwycięstw, a uczniowie odgadują jakie następne posunięcie zrobili zawodnicy. Potem rozwiązujemy średnio trudne końcówki, np. skoczek przeciwko dwóm dochodzącym pionkom.

Najbardziej mnie cieszy, że młodzi bardzo chcą pojmować tajemnice gry szachowej. Z wyjątkiem Igora (całkowicie niewidomego) każdy z nich ma (oprócz wady wzroku) inne dolegliwości uniemożliwiające normalną naukę. Dlatego są w szkole specjalnej, w której uczą się i mieszkają.

Na zdjęciach z prawej strony siedzi niewidomy Igor, a po lewej ode mnie w kolejności niepełnosprawny inwalida Kuba, potem najlepszy z nich Adam i na końcu kolejki Oskar. Brak piątego Nikodema, która akurat zachorował. Wychowawca powiedział, że młodzież w każdej chwili wolnej, wieczorami grywa teraz w szachy i to stało się normalnym widokiem w Internacie. Szachistów jest więc więcej, ale wychowawca zakwalifikował do szkolenia tylko pięciu. Z większą grupą byłoby ciężko prowadzić zajęcia wyczynowe.

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    4
    pon.
    2026
    całodniowy GCT Poland (rapid)
    GCT Poland (rapid)
    maj 4 – maj 6 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Grają m.in. Praggnanandhaa, Keymer, Sindarov, Firouzja, So, Caruana, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave  
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour  
    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.