sie
01

Najlepsi Polacy:

16. Jan Krzysztof Duda 2753

28. Radosław Wojtaszek 2717

Wśród kobiet Monika Soćko zajmuje 39-e  miejsce (2428). Szymon Gumularz jest na 51 pozycji z 2506 punktami na liście juniorów. Wśród juniorek najlepszą Polką jest Julia Antolak (3223), która została sklasyfikowana na 21 miejscu. Natomiast na 22 miejscu znalazła się Patrycja Waszczuk z 2321 punktami.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Rankingi w szachach szybkich i grze błyskawicznej

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek

Informacja na ChessBase News

sie
01

Kontynuacja odcinka 2

Znakomity kompozytor zadań szachowych Saturnin Limbach organizował w Gazecie Częstochowskiej konkursy problemowe, które miały międzynarodową renomę.

W kategorii dwuchodówek 1962 odniosłem wielki sukces.

Gazeta Częstochowska 1962
3 nagroda

Mat w 2 ruchach

Tematem zadania jest zamiana trzech matów.

W pozycji diagramu są one przygotowane:

1…Waxd3 2.Hc3X
1…Wdxd3 2.Hd4X
1…Sxd3 2. Hc7X

Po wstępie 1.Hg2! grozi 2.Se5X i dlatego czarne muszą zabić skoczka.

1…Waxd3 2.Hc2X
1…Wdxd3 2.Hd5X
1…Sxd3 2. Hc6X

Widzimy, że po biciach na d3 następują inne siatki matowe.

Wyniki

1 nagroda Hermanson (Szwecja)
2 nagroda Trzęsowski (Polska)
3 nagroda Konikowski (Polska)
1 wzmianka zaszczytna Lider (ZSRR)
2 wzmianka zaszczytna Wirtanen (Finlandia)
3 wzmianka zaszczytna Szwedowski (Polska)
4 wzmianka zaszczytna Petkov (Bułgaria)

1 pochwała Zilahi (Węgry)
2 pochwała Łopatyński (ZSRR)
3 pochwała Metlicki (ZSRR)
4 pochwała Ahues (NRF)
5 pochwała Moutecidis (Grecja)

Sędzia: Waldemar Tura

sie
01

sie
01

Kontynuacja odcinka 70

Współredaktor bloga EDITOR wspomniał w swoim wpisie Rzecz Polska (76) o największym sukcesie polskich szachów w historii, czyli o złotym medalu na olimpiadzie w Hamburgu 1930. 27 lipca obchodziliśmy 90-tą rocznicę tego naszego wspaniałego zwycięstwa!

Pisałem już kiedyś na blogu, że w trakcie pracy nad książką „Złoto dla Polski” w pewnym momencie zadałem sobie pytanie: „Czy dożyję jeszcze takiej chwili, gdy nasi szachiści powtórzą sukces z Hamburga lub przynajmniej będą walczyć o najwyższe trofeum w konkurencji drużynowej”?

Wszyscy byliśmy świadkami tego, że prawie mogło się to zdarzyć w Batumi: link. Przez cały czas olimpiady oglądaliśmy znakomitą grę naszych zawodników. Po raz pierwszy od 1945 roku drużyna włączyła się do walki o złoty medal i niewiele brakowało do pełnego szczęścia. Były wielkie emocje i 4 miejsce to wielki sukces oraz nadzieja, że w następnych olimpiadach Polacy będą również walczyć o najwyższe pozycje.

Na czym polegała ta niezwykła metamorfoza naszego zespołu? Odpowiedź jest bardzo prosta: nasi zawodnicy byli po raz pierwszy doskonale przygotowani debiutowo do tej ważnej i trudnej imprezy. Nie przegrywaliśmy pojedynków już w początkowej fazie gry, co często widzieliśmy w przeszłości.

Walczyliśmy z czołówką świata jak równy z równym!

Do trójki najlepszych w Polsce arcymistrzów: Jana-Krzysztofa Dudy, Radosława Wojtaszka i Kacpra Pioruna, selekcjoner Bartosz Soćko – sam znawca otwarć szachowych – powołał świetnie przygotowanych  młodych debiutantów Jacka Tomczaka oraz Kamila Draguna. W skład ekipy weszli także doświadczeni analitycy Kamil Mitoń i Daniel Sadzikowski.

Jednym słowem nasze męskie szachy reprezentowali w Batumi najlepsi z najlepszych i dlatego w końcowym rozrachunku odniesiono największy sukces na olimpiadzie w powojennych czasach!       

Mnie osobiście szczególnie to ucieszyło, gdyż od dawna zwracam uwagę w swoich publikacjach na istotne znaczenie otwarć we współczesnych szachach turniejowych.

Ten problem obszernie omówiłem w podręczniku dla młodzieży „Szachy dla przyszłych mistrzów”. Także w książce „Akiba Rubinstein” zwróciłem uwagę na kwestię, że Rosjanie zbudowali swoją potęgę na bazie podejścia Rubinsteina do szachów, czyli debiut jest fundamentem partii szachowej.

Tymczasem w Polsce „karmiono” nas absurdalną teorią Capablanki. Dlatego przez wiele lat osłabiono tym samym dynamiczny rozwój polskich szachów wyczynowych. A potencjał był, co wskazują sukcesy ostatnich lat.

Jeszcze na sesji Młodzieżowej Akademii Szachowej w Zakopanem 1999 r. dowiedziałem się, że są w kraju trenerzy preferujący teorię: „Studiuj końcówki, a w debiucie dasz sobie radę”!

Przez wiele lat początkowa faza partii była zaniedbywana. Młodzież nie znała nawet nazw debiutów, co opisałem w tym miejscu: link.

Ale bądźmy optymistami. Mamy bowiem w Polsce publicystów, którzy już preferują postęp. Oto wycinek z książki „Damy mata” (autorzy Ireneusz Gawle i Jerzy Moraś), Penelopa 2018.

 

lip
31

Ukazało się trzecie poprawione wydanie mojej ksiażki o obronie sycylijskiej, która jest przeznaczona dla czytelników do kategorii kandydata na mistrza.

Wydawnictwo poinformowało mnie, że obecnie jest przygotowywana wersja angielska.

lip
31


link

link

link
link
link

lip
30

Kontynuacja odcinka 31

Jeszcze jedna udana publikacja wydawnictwa Penelopa.

Jest to zbiór 60 miniatur minionej epoki, czyli pojedynków zakończonych przed 25 ruchem i rozegranych w okresie do 1939 roku. Wszystkie partie są obszernie skomentowane.

Ciekawym uzupełnieniem są 33 biogramy bohaterów tamtych czasów.

Książka jest bardzo interesująca i gorąco ją polecam!

 

 

 

 

lip
30

Kontynuacja odcinka 50

W dniach 8 kwietnia – 28 maja 1972 roku odbyły się w Krakowie mistrzostwa okręgu krakowskiego z udziałem 42 zawodników z 14 klubów.

Mój wynik: 8 wygranych i 2 remisy.

Przedstawiona partia miała wówczas znaczenie teoretyczne i znalazła się w jugosłowiańskiej encyklopedii oraz kilku monografiach debiutowych.