Archiwum kategorii ‘Polemiki’

Mar
04

Kontynuacja odcinka 6

Nie ma żadnych konkretnych wskazówek na opracowanie obiektywnej recenzji jakiejkolwiek książki. Krytyk czyni to według własnego uznania. Kieruje się swoimi kryteriami.

Najważniejsze jest aby pisać szczerze, nie szczędzić książce zarówno pochwał jak i słów krytycznych. Krytyk powinien napisać co takiego podobało się mu w książce, co nie. Istotne jest też, że powinien rozeznać, do jakiej grupy odbiorców jest ona kierowana!

Rzetelnej recenzji nie jest łatwo napisać. Wiąże się ona z wiedzą i gustem piszącego. Jednym słowem krytyk zawiera w niej swoją subiektywną ocenę danej książki! Może ona być obszerna lub lakoniczna. To zależy od krytyka, co on ma w tej materii do powiedzenia.

Niedawno w niemieckim piśmie „Fernschachpost” ukazała się opinia książki „Koenigsindischer Angriff – richtig gespielt” (Atak królewsko indyjski prawidłowo grany). Autor zadał sobie wiele trudu, aby przekazać zainteresowanym tym tematem możliwie wiele informacji o jej treści. Z pewnością taka recenzja pomoże podjęcie decyzji: kupić czy nie!

Kilka tygodni temu szef firmy Joachim Beyer Verlag Robert Ullrich powiadomił mnie, że angielska wersja tej książki zajęła w minionym roku pierwsze miejsce w ilości sprzedanych egzemplarzy produktów wydawnictwa!

Lut
08

Kontynuacja odcinka 4

Na temat ataku na króla napisano wiele książek. Ja wykorzystałem własne doświadczenia z zajęć z młodzieżą i przedstawiłem problematykę na bazie 100 pouczających partii.

Omówiłem nie tylko najważniejsze kwestie ataku, lecz zwróciłem także uwagę na błędną grę w fazie debiutowej – przyczynę porażek.

O krytycznych ocenach książek szachowych była już mowa na blogu. Każdy autor musi się z taką sytuacją liczyć. Sam spotkałem się z niezadowoleniem pewnych czytelników, że okładka się nie spodobała, brakowało jakiś partii, rzekomo ważnych. Komentarze partii nie oddały klimatu omawianego turnieju lub były zbyt powierzchowne.

Niektórzy czytelnicy są bardzo wymagający i oczekują wiele … wiele informacji. Ja w takich przypadkach radziłem: nie znalazłeś wystarczającej wiedzy w jednej książce, to kup sobie o podobnej treści innego autora. Wtedy na pewno zaspokoisz całkowicie swoją ciekawość.

Podobnie radzę tym czytelnikom, którzy kupili moją książkę „Atak na króla” i nie znaleźli tam tego, czego oczekiwali. Jest trochę literatury na ten temat w języku polskim, np. Vladimir Vukovic, Sztuka ataku (RM 2005).

Przedstawiam teraz plan mojej pracy:

 

 

 

Lut
06

Kontynuacja odcinka 3

W 1985 roku zadebiutowałem książeczką „Technika w nowoczesnych końcówkach” w największym wydawnictwie szachowym w strefie języka niemieckiego Joachim Beyer Verlag. Otrzymała ona pozytywne oceny.

Wydawca zaprosił mnie do Frankfurtu na najbliższą międzynarodową wystawę książek w celu osobistego zapoznania się i omówienie przyszłych planów. W trakcie naszych rozmów Joachim Beyer dał mi radę:

„Niech pan z przymróżeniem oka przyjmuje wszelkie krytyki. Z tym będzie miał pan do czynienia tak długo, jak będzie pan pisał i wydawał książki. Są  bowiem osoby, które w pewnym sensie specjalizują się w tym, aby tylko dokopać autorowi. Część swoich złośliwych tekstów uda się im nawet przemycić w jakiś pismach szachowych. Redakcje zabezpieczają się formułką Punkt widzenia autorów artykułów nie są naszymi poglądami i zatem nie biorą odpowiedzialności za nieraz mocno krytyczne i absurdalne oceny książek. My często otrzymujemy podobne teksty do wydawnictwa i przekazujemy je autorom tylko wtedy, kiedy wnoszą one coś istotnego, np. jakieś zauważone błędy, które można potem poprawić w kolejnych wydaniach. Uczulam na to pana, gdyż mamy jednego autora, który po dwóch ostrych ocenach swych książek wpadł w poważną depresję”.

Następnie dodał:

„Dla nas właściwie każde omówienie książki w jakiś publikacjach, nawet negatywne, jest jej reklamą. A więc odwagi i pisać. My będziemy oceniać wartość pana prac …”.

Joachim Beyer odradził mi również wszelkie dyskusje z krytykami. „Szkoda czasu i nerwów. Chyba że krytyk ma do przekazania istotne merytoryczne uwagi”.

cdn

 

Lut
02

Kontynuacja odcinka 2

Kilka miesięcy temu otrzymałem email od Gościa, w którym m.in. napisał:

Jestem wielbicielem szachów, ale praca zawodowa uniemożliwia mi systematyczne granie w turniejach. Nie mam żadnej kategorii szachowej. Gram okazjonalnie, przede wszystkich w rapidach oraz blickach. Mam dwie Pana książki, z których często korzystam. Niedawno – ku mojemu wielkiemu zdziwieniu – przeczytałem w internecie dwie negatywnie oceny Pana książki „Atak na króla”. Z ciekawości natychmiast ją kupiłem. Już prawie całą przeczytałem i mam pozytywne zdanie:

1.Pozbyłem się kompleksów, gdyż także silni zawodnicy przegrywają partie i to już na początku gry.

2.Poznałem różne metody ataku na króla w pozycjach otwartych i zamkniętych. Teraz już wiem, że to jest bardzo istotny faktor w szachach.

3.W swoich komentarzach zwraca Pan uwagę na znajomość teorii wariantów. Podszkoliłem się trochę w debiutach i gra mi się już lepiej.

Nie bardzo pojmuję takich złych ocen tej książki.

//////////////////////////////////////

Do tego problemu jeszcze wrócę w następnym odcinku. Na razie informuję Internautów, że ukazało się drugie rozszerzone wydanie książki.

Książkę można zamówić w wydawnictwach: Penelopa, Caissa oraz Internetowy Sklep Szachowy.

Lip
03

Niedawno jeden z Internautów poprosił o wytłumaczenie często spotykanego w środowisku szachowym w kraju określenia „Zugzwang”.

Pamiętam, że kilka lat temu była dyskusja na ten temat w piśmie „Panorama Szachowa”. Ale nie pamiętam już szczegółów.

Sięgam więc po pomoc do encyklopedii „SZACHY od A do Z” (Sport i Turystyka, Warszawa 1987) Władysława Litmanowicza i Jerzego Giżyckiego.

Na stronie 1362 (tom 2) autorzy piszą: Zugzwang – (z jęz. niemieckiego) potoczne określenie „braku posunięcia” u jednego lub obu zawodników. Oznacza taką sytuację na szachownicy, kiedy wykonanie ruchu powoduje natychmiastowe pogorszenie pozycji strony będącej na posunięciu. Rzadko występuje w debiucie i grze środkowej, jest natomiast dość często spotykany w końcówce.

Dodatkowa informacja w Wikipedii.

Przykład ilustrujący motyw zugzwangu:

Po 1.Wa6! czarne znalazły się w zugzwangu i obojętnie, co zagrają, dostają mata w jednym posunięciu.

W otoczeniu krajowych problemistów często spotyka się termin „Tempo” lub „Pozycja tempowa”, co chyba obrazowo odpowiada niemieckiemu pojęciu „Zugzwang”.

Problem do dyskusji!

Mar
13

W marcowym numerze 2015 „Magazynu Szachista“ Andrzej Filipowicz w następujący sposób odniósł się do solvingu:

Podsumowałem wielkie osiągnięcia naszych speców od rozwiązywania zadań szachowych w 2014 r. Wspaniała czwórka Piotr Murdzia, Kacper Piorun, Aleksander Miśta i Piotr Górski okazała się bezkonkurencyjna zarówno w międzynarodowych MP, jak też w Championatach Europy i świata. Zdobyli złote medale drużynowe w ME i MOE oraz złote i srebrne medale w turniejach indywidualnych. Przyjrzałem się też tematyce zadań i stwierdziłem, że szachowi kompozytorzy coraz dalej odchodzą w zadaniach od normalnie grywanych szachowych pozycji. Nawet w studiach zaczynają dominować pozycje nie mające wiele wspólnego z pozycjami z gry, może poza motywami. Dlatego też coraz trudniej przychodzi specjalistom od solvingu uzyskiwanie sukcesów w grze bezpośredniej, bo z rozwiązywania zadań nic nie wynika. Uczestnicy rozgrywek znają z góry wynik pozycji i tylko szukają drogi do celu, a w grze bezpośredniej z reguły nie wiadomo do jakiego wyniku prowadzi wybrany wariant czy kontynuacja. W obecnej formie solving jest raczej szkodliwy dla wyczynowców.

Zastanawiałem się, jak zbliżyć rozwiązywanie zadań do gry bezpośredniej i traktować je jako formę treningu. Wydaje mi się, że wprowadzenie do zawodów w solvingu pozycji, w których mają posunięcie czarne lub białe, ale nie wiadomo, czy najlepsze posunięcia, odpowiednio punktowane, prowadzą do zwycięstwa, remisu, czy stwarzają szanse, np. na skuteczną obronę przegranej pozycji. Znalezienie takich zadań wśród milionów rozegranych partii nie stanowi problemu, natomiast wymagane jest ich sprawdzenie przy użyciu dobrych programów komputerowych.

/////////////////////////////

Propozycja Andrzeja Filipowicza, aby w konkursach wykorzystywać pozycje z praktyki turniejowej jest nierealna, ponieważ założeniem solvingu jest rozwiązywanie tylko kompozycji szachowych.

To że solving nie sprzyja rozwojowi utalentowanych szachistów, wystarczy przyjrzeć się bliżej karierze Kacpra Pioruna, którego porównywano kiedyś z czołowym szachistą świata Iwanczukiem. Także nie może rozwinąć w pełni swych skrzydeł w grze praktycznej  utalentowany arcymistrz Aleksander Miśta, który w ostatnich latach zajął się czynnie rozwiązywaniem zadań. Natomiast duże postępy czyni w grze turniejowej Jacek Stopa, który porzucił solving.

Problematyka solvingu była już omawiana na blogu. Dla przypomnienia kilka linków:

Link 1

Link 2

Link 3

Link 4

Link 5 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA Solving_MP_2015Źródło

 

 

 

 

 

 

 

 

Sty
29

Na blogu czołowego trenera MASz jeden z tamtejszych komentatorów podpisujących się pseudonimem Mat wyraził obawy o uczciwość zamieszczanych przeze mnie komentarzy, tych pochodzących od Gościa1, Gościa2. Takie podejrzenia traktuję jako cios poniżej pasa, bo godzą w moje dobre imię.

Przypominam że jako były trener jestem etycznie zobligowany do uczciwości, prawdomówności i do poszanowania anonimowości wypowiedzi osób, które z różnych względów nie chcą na moim blogu ujawniać swojej tożsamości.

Oświadczam że prowadzę rozległą korespondencję emailową z różnymi pasjonatami szachowymi, którzy przekazują mi swoje uwagi, opinie i spostrzeżenia. Jednocześnie za każdym razem otrzymuję od nich wyraźną zgodę na publikację ich listów, pod warunkiem zachowania ich anonimowości.

Sty
28

Od pewnego czasu moje zdumienie budzą apele o porzucenie dyskusji nad osiągnięciami naszego czołowego zawodnika, am Radosława Wojtaszka. Wśród argumentów o zaprzestanie zajmowania się tym zagadnieniem na pierwszy plan wysuwana jest teza, że Radek wie co robi, i że to zamyka wszelkie rozważania na ten temat. To dobrze że RW wie co robi, ale jego wypowiedzi są jedynie subiektywną opinią, jak na razie nie zweryfikowaną empirycznie.

To że Radek twierdzi że wie co robi, nie jest powodem do zakazywania jego kibicom rozmów na ten temat, i do zabraniania rozważań na temat jego sukcesów i porażek. Wiem że nie wszystkim osobom podoba się, że dla części kibiców szachowych wieloletnia praca Radka nad rozwojem kariery Ananda nie jest tak jednoznaczna, tak jak „powinna być”. Dziwi mnie krytykowanie osób mających inne zdanie niż „powszechnie akceptowane”, za to że mają odwagę publicznie wypowiedzieć się. We wszystkich dziedzinach życia, włączając w to filozofię, kulturę, sztukę, politykę i sport, istnieje otwartość myśli i swoboda wyrażania poglądów. To że ktoś coś powiedział, nie jest powodem do żądania przyjęcia tego do wiadomości jako dogmatu, i zaprzestanie myślenia i rozmawiania o tym.

Ile jest osób biorących udział w dyskusjach, tyle jest stanowisk i poglądów, ale rzadko spotykam się ze zdecydowanymi apelami o nie dyskutowanie, nie interesowanie się alternatywnymi możliwościami, i bezkrytyczne akceptowanie czyiś stanowisk. Owszem, można porzucić dyskusje i zastanawiania się nad innymi stronami postrzeganej rzeczywistości, ale w takim razie co nam pozostanie? Bezwolne czytanie tabelek z wynikami turniejowymi? Akceptowanie niezweryfikowanych dogmatów? Brak swobodnej dyskusji?

Każda osoba interesująca się szachami ma swój pogląd na osiągnięcia Radka, ale do zwolenników stanowiska o niedyskutowaniu o nich mam apel o nie ograniczanie czyiś horyzontów myślowych.

Krzysztof Kledzik

Sty
05

W 1961 roku poznałem tajniki królewskiej gry i zostałem wkrótce członkiem klubu szachowego „Caissa” przy Okręgowym Klubie Oficerskim w Bydgoszczy.

Na moje pytanie: Jak mam trenować? – czołowy zawodnik klubu z pierwszą kategorią Feliks Chybicki polecił studiowanie klasyki turniejowej. Zadałem mu pytanie: A co to jest? „Studiuj partie Alechina, najlepiej dwa tomy „Szachowej spuścizny Alechina” (po rosyjsku) opracowane przez Kotowa”.

Rady te okazały się strzałem w „10-tkę”. Na bazie partii genialnego mistrza świata Alechina poznawałem nie tylko podstawy debiutów, elementów strategii i taktyki szachów, ale także zasady rozgrywania końcówek.

Później jako trener polecałem także studiowanie twórczości Alechina, zarówno w Polsce, jak i w Niemczech.

Ostatnio kwestia ta stała się tematem prywatnych dyskusji. Oto jej wyniki:

Gość 1: No własnie to jest dobre pytanie – czy klasyka to dawni mistrzowie z XIX i XX wieku? Według mnie nie – klasyka tworzy się przy każdym nowym dziele szachowym (w sensie partii) czyli klasyka buduje się cały czas (według mnie), ale podejrzewam, że  oficjalna definicja klasyki to idee dawnych mistrzów: Morphy, Lasker, Capablanca, Alechin i wielu … wielu innych mistrzów.

Gość 2: Klasyka szachowa to głębia intelektualna szachów wyrażona poprzez partie szachowe z ideami czysto szachowymi, gdzie zawarta jest głębia przemyśleń strategicznych czy pozycyjnych oraz niezwykły kunszt dążenia do zwycięstwa, często poprzez szachowe kombinacje lub intuicyjne, dalekosiężne ruchy.

Jest to esencja merytoryki szachowej. Wówczas gdy, doświadczony szachista dostrzega w pięknej partii szachowej elementy sztuki. Nie jest to dla niego jedynie suchy zapis posunięć, a stanowi bogactwo szachowych idei oraz obrazuje geniusz rozgrywających ją zawodników. Pewne partie mogą stanowić impuls do uniesień metafizycznych, porównywalnych z tymi, jakie doświadcza muzyk słuchający dzieł Bacha, Chopina czy Beethovena.

Gość 3: Klasyka w moim rozumieniu, to nie dawni, ale wszyscy mistrzowie świata do Ananda włącznie + kilku wielkich graczy, jak Rubinstein, Keres, Korcznoj, Reshevsky- to nie ma nic wspólnego ze starociami. Fischer też studiował teorię od początku, a teraz łatwiej z komputerami.

Gość 4: Carlsen jako klasyk? Według mnie absolutnie nie. Tak samo ani Anand, ani Kramnik. Osobiście mam taki podział, że „archaiczni” klasycy to ci sprzed ery Laskera, Capablanki, potem „klasyczni” klasycy to ci wymienieni przez Pana, chyba właśnie do Alechina, a potem są „współcześni” klasycy, czyli Botwinnik i inni aż do, powiedzmy, Karpowa. Czyli do początku ery komputeryzacji szachów. I gdzieś na granicy Karpowa-Kasparowa kończy się era „współczesnych” klasyków, a potem jest era obecna, ale już bez większego podziału (na razie). Sporo osób zachłysnęło się Carlsenem, nawet trudno się dziwić, ale nie może być mowy o włączaniu młodego współczesnego mistrza (który dopiero co osiągnął szczyt) do pocztu klasyków.

////////////////////////////////////

Wczoraj zadałem to pytanie byłemu mistrzowi Polski oraz psychologowi Janowi Przewoźnikowi. Oto jego błyskawiczne opracowanie: Link.

Zapraszam do dalszej dyskusji! 

 

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    Paź
    9
    śr
    2019
    całodniowy FIDE Grand Swiss Tournament
    FIDE Grand Swiss Tournament
    Paź 9 – Paź 20 całodniowy
    9 – 20.10. 2019, (Isle of Man). Strona turnieju W turnieju grać będzie Wojtaszek. Z uwagi na start Carlsena oraz Caruany będziemy oglądać wielkie widowisko! Informacja na ChessBase News
    Paź
    14
    pon
    2019
    całodniowy Mistrzostwa Świata 20 – New Delhi
    Mistrzostwa Świata 20 – New Delhi
    Paź 14 – Paź 26 całodniowy
    W dniach 14-26.10.2019 w New Delhi odbywają się Mistrzostwa Świata juniorek i juniorów do lat 20. Polskę reprezentowują: Oliwia Kiołbasa, Katarzyna Dwilewicz i Igor Janik. Strona turnieju Wyniki open Wyniki kobiet Wyniki i partie na ChessBomb Open Kobiety[...]
    Paź
    23
    śr
    2019
    całodniowy DME w Batumi
    DME w Batumi
    Paź 23 – Lis 3 całodniowy
    W dniach 23.10-03.11.2019 w Batumi odbędą się Drużynowe Mistrzostwa Europy. W turnieju otwartym polska drużyna wystąpi w składzie: Jan Krzysztof Duda, Radosław Wojtaszek, Kacper Piorun, Jacek Tomczak, Kamil Dragun. Kapitanem jest Bartosz Soćko. wyniki mężczyzn W konkurencji kobiet[...]
    Lis
    4
    pon
    2019
    całodniowy 3rd Grand Prix Series, Knockout
    3rd Grand Prix Series, Knockout
    Lis 4 – Lis 18 całodniowy
    Uczestnicy (Hamburg): 1 Alexander Grischuk Russland 2 Ian Nepomniachtchi Russland 3 Maxime Vachier-Lagrave Frankreich 4 Radoslaw Wojtaszek Polska  5 Hikaru Nakamura USA 6 Peter Svidler Russland 7 Daniil Dubov Russland 8 Wei Yi China 9[...]
    całodniowy Grand Chess Tour (blitz)
    Grand Chess Tour (blitz)
    Lis 4 – Lis 11 całodniowy
    4 – 11.11 2019, Bukareszt Grają: Aronian, Karjakin, Artemiev, Mamedyarov, Caruana, Korobov, Giri, So, Anand, Le Quang Liem Strona turnieju
    całodniowy Grand Chess Tour (rapid)
    Grand Chess Tour (rapid)
    Lis 4 – Lis 11 całodniowy
    4 – 11.11 2019, Bukareszt (Rumania) Grają: Caruana, Mamedyarov, So, Korobov, Artemiev, Giri, Karjakin, Le Quang Liem, Anand, Aronian
    Lis
    9
    sob
    2019
    całodniowy European Club Cup
    European Club Cup
    Lis 9 – Lis 17 całodniowy
    9 – 17.10. 2019, Budva (Montenegro) Strona turnieju
    Lis
    20
    śr
    2019
    całodniowy Grand Chess Tour (rapid)
    Grand Chess Tour (rapid)
    Lis 20 – Lis 27 całodniowy
    20 – 27.11.2019, Calcutta (Indie) Grają: Carlsen, Nakamura, So, Nepomniachtchi, Giri, Ding Liren, Anand, Aronian and 2 more players Strona turnieju
    Gru
    10
    wt
    2019
    całodniowy 4th Grand Prix Series, Knockout
    4th Grand Prix Series, Knockout
    Gru 10 – Gru 24 całodniowy
    10 – 24.12.2019, Tel-Aviv Grają: Mamedyarov, Vachier-Lagrave, Giri, So, Aronian, Nepomniachtchi, Karjakin, Yu Yangyi, Radjabov, Topalov, Jakovenko, Navara, Wojtaszek, Wei Yi, Harikrishna and 1 more player  
  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking na żywo

    2700chess.com for more details and full list 2700chess.com for more details and full list
  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

    Dołącz do 161 pozostałych subskrybentów