Archiwum kategorii ‘Polemiki’

gru
26

Na znanym portalu ONET.PL ukazał się kontrowersyjny wywiad ze Stefanem Gawlikowskim.

Link

Otrzymaliśmy w tej kwestii już kilka komentarzy, które będą opublikowane na blogu, także na facebooku oraz twitterze.

Zapraszamy do dyskusji. Zaczynamy od Internauty SONIX (nazwisko znane redakcji).

             ////////////////////////////////////////

W wywiadzie tym Stefan Gawlikowski przedstawia Polaków jako naród, który w genach ma „nienawiść” do żydów. Jego wypowiedź jest skrajnie antypolska, dziwi mnie że na łamach takiego portalu dopuszcza się wypowiedzi o takim charakterze. To szydercze sformułowanie o naszej niby genetycznej przypadłości świetnie wpisuje się w mechanizmy „machiny”, której jedynym celem jest obrażanie całego narodu Polskiego. Szkoda że tacy ludzie jak
Gawlikowski zapominają o tym, że Polska była w swojej historii ojczyzną dla wielu narodów.

Kolejna wypowiedź Gawlikowskiego to kolejne fałszowanie historii. Pan ten wprost stwierdza, że  Akiba Rubinstein był tylko i wyłącznie żydem. Jest to typowy atak, którego celem jest odebranie nam polskości naszego arcymistrza. Jeżeli będziemy milczeć w tak ważnej dla nas sprawie, to za moment stracimy prawo do mówienia, że Akiba Rubinstein był Polakiem i że był polskim szachistą. Musimy ciągle przypominać takim ludziom jak Gawlikowski iż przez całe swoje życie Akiba Rubinstein walczył o swoją polskość i z dumą bronił swej polskości nawet wtedy kiedy nie było Polski na mapie Europy.

Dodam tutaj jeszcze od siebie iż syn Rubinsteina Samy, w rozmowie z
Pytlem zdradził prawdziwy powód tego, że ojciec nie wrócił do gry w
szachy po II Wojnie Światowej. A prawdziwym powodem  pomimo powrotu do zdrowia Rubinsteina był brak zaproszeń do turniejów zarówno ze świata jak i z Polski. A dla przypomnienia jednym z twórców „nowego” powojennego Polskiego Związku Szachowego był niejaki Stanisław Gawlikowski.

Aby odrobinę zamącić i pokazać złe oblicze polskich szachów Stefan
Gawlikowski mówi o szaleństwach „żydożerczego” żyda Fischera. A jak wiadomo matka  Fischera miała polskie korzenie. A przysłowiową „wisienką” na tym „pasztecie” jaki serwuje nam Gawlikowski wraz z panem Dobkiem jest stronnicze przedstawienie sprawy polskiej szachistki Patrycji Waszczuk, która według Gawlikowskiego ewidentnie oszukiwała. Bo jak wiadomo wszystkim „polakożercom” my Polacy w genach mamy oszustwo od wieków zapisane. Dla przypomnienia panu Gawlikowskiemu, żeby kogoś skazać za jakiś czyn trzeba mu to najpierw udowodnić.

Sonix

lis
11

Kontynuacja odcinka 96

Marcin Chojnowski przygotował specjalnie dla naszego bloga poniższy tekst!

/////////////////////////

Kiedy w szachowej Polsce ekspert i umiejętności wezmą górę nad kolesiostwem i układami?

Zadajmy sobie pytanie” Co na końcu podejścia opartego na rządach działaczy się pojawia?

  • zwycięstwo i rozwój?
  • Porażka zgliszcza i smród?

Cywilizacja pochodzi od łacinskiego slowa „civis” znaczącego obywatel. To obywatele tworzą poprzez życie społeczne rozwój swojej cywilizacji, kraju, miasta czy związku szachowego.

Przeciwieństem cywilizacji na drugim końcu linii continue jest bezdziczyzm. Nurt w którym ludy, grupy społeczne czy zawodowe dbają jedynie o swój egoistyczny interes. Tam przychodzą by grabić jak najwięcej pod siebie – w cywilizacji natomiast budować.

Jak myślisz. Gdzie jest dziś Polska na tej linii continue? Czy do Toyoty, mercedesa lub BMW wkładając części najlepsze (eksperta) lub pasujące (kolesia) – jaki będzie samochód? Czy to chcemy kupować i produkować?

Naukowo nazywa się to amoralny feminizm. Zatrudniamy ludzi, do których mamy zaufanie. Zapytajmy się jednak czy my chcemy mieć taki amoralny feminizm? Co może sprawić by tego nie było? Czy są wystarczająco duże sankcje prawne, karne i inne by takich zjawisk w Polsce nie było?

Dzisiaj mamy święto Niepodległości 11 listopada. Wolność to coś czego doświadczamy najczęściej po porażce. Co stoi za porażką wolności? Egoizm czy współpraca?

Kolesiostwo czy praca na jakość? Ile kosztuje porażka finansowo?

Czy Polacy są odpowiedzialni za swój kraj? Czy Polak jest uczony w szkole i rodzinie na temat wolności i odpowiedzialności??

Jak myślisz Drogi Czytelniku: Czy od 1989 roku w Polsce wprowadzono zmiany w podejściu do odpowiedzialności i amoralnego feminizmu? Który z prezesow i zarządów Pzszach wprowadzil zmiany na lepsze? Co konkretnie się zmieniło? Kiedy koleś został zmieniony ekspertem? Czy to jest mądre? Dobre? Budujące organizacje?

Co Ty i ja możemy zrobić by było lepiej? „Nie myśl co Ojczyzna może dać Tobie, lecz co Ty możesz zrobić dla Ojczyzny”.

 

 

lis
02

Kontynuacja odcinka 95

Po zwycięstwie w Pucharze Świata i wielkiej reklamie w mediach, wiele osób w Polsce uwierzyło, że Jan Krzysztof Duda został mistrzem świata w szachach!

Otrzymałem sporo zapytań od Internautów w tej kwestii. Moje wyjaśnienie było lakoniczne: Puchar Świata to ważny turniej i zapewnił naszemu arcymistrzowi grę w turnieju kandydatów. Trzeba go wygrać, aby zmierzyć się z mistrzem świata.

Czyli do ostatecznego celu prowadzi jeszcze daleka droga:  najpierw wygrać turniej pretedentów i następnie pokonać czempiona! 

Wierzymy, że Polak w końcu osiągnie zamierzony cel! Ale na razie musimy uzbroić się w cierpliwość…

Ilustracją tego jest niedawny turniej Meltwater Tour Final.

Tabelka pochodzi z niemieckiego pisma SCHACH 11-2021.

Poniższa partia była grana w pierwszej rundzie tego turnieju.

 

 

 

wrz
21

Kontynuacja odcinka 94

 

Ta teza Platona mówi sama za siebie: Z reguły niepochlebna, ale prawdziwa opinia o kimś jest negatywnie przyjmowana przez osobę, pod której adresem jest wypowiadana.

W moim przypadku dobre rady, szczególnie w sferze debiutów, są przyjmowane często jako wrogość do polskich szachów, np. link.

We wspomnianej „dyskusji” na facebooku w 2017 r. jeden z  moich oponentów ogłosił, że nikt mnie w Polsce nie lubi.

Na pewno są to osoby z otoczenia Polskiego Związku Szachowego wraz z niektórymi prezesami. Nie zamiatam bowiem pod dywan niepowodzeń, co jest często spotykane w oficjalnych przekazach.

Piszę prawdę, a tego władza właśnie nie lubi!

W mojej pracy szkoleniowej i publicystycznej kieruję się następujacymi kryteriami:

Ogólna definicja trenera szachowego brzmi: Jest to osoba zajmująca się szkoleniem swoich podopiecznych (także grup) i jego nadrzędnym celem jest przekazanie odpowiedniej wiedzy w zakresie strategii, taktyki, gry końcowej i teorii debiutów. Powinien posiadać umiejętność zmobilizowania swych uczniów do pracy samoszkoleniowej.

Ważną cechą trenera jest zdolność wykrywania niedoskonałości w grze szkolonych i następnie znalezienie prawidłowej drogi w celu zlikwidowania tych słabych punktów oraz oczywiście zaproponowanie nowych rozwiązań.

Trener może przygotowywać zawodnika przez dłuższy okres, w trakcie określonego turnieju, czy nawet przed jakąś partią. Często spełnia funkcję sekundanta i wtedy jego praca polega głównie na przygotowaniu debiutowym oraz wykrywaniu mankamentów w repertuarze potencjalnych przeciwników.

Trener musi być obiektywny w swej pracy i w sposób uczciwy oceniać umiejętności swych podopiecznych. Nie może stosować metod: „cukrowania” czy „głaskania po główce” w sytuacjach, gdy taka ocena nie ma nic wspólnego z prawdą i wprawia podopiecznego tylko w stan nieuzasadnionego „samouwielbienia”.

W mojej wieloletniej pracy trenerskiej nie było taryfy ulgowej i zawsze starałem się rzetelnie oceniać poziom wyszkolenia i następnie możliwości sportowych zawodniczek oraz zawodników, co narażało mnie często na sprzeciw „obrażonych”. Niestety nie wszyscy chcą znać prawdę o swej grze. Wygrywają zwykle ci szkoleniowcy, którzy wszelkie niepowodzenia swych podopiecznych tłumaczą przejściowym spadkiem formy.

Podobnie w działalności publicystycznej zamieszczałem pouczające partie i na ich bazie starałem się wyjaśniać błędy popełniane nawet przez naszą czołówkę. Większość porażek wynikała właśnie ze słabego przygotowania debiutowego!

Moi oponenci oskarżali mnie o to, że się cieszę z polskich klęsk. Bzdura! Jako trener zwracam uwagę na problemy wyszkolenia i w moich komentarzach omawiam te kwestie.

Wiadomo, że z porażek można wyciągnąć bardzo istotne wnioski i następnie poprawić wszelkie mankamenty w grze! Taki był i jest nadal cel moich krytycznych publikacji!

Kieruję się pewną mądrością życiową:

Nie oczekuję, aby wszyscy akceptowali moje poglądy, ale nie dam sobie odebrać prawo być sobą!

cdn

wrz
15

Kontynuacja odcinka 93

Nie ma demokracji bez wolności słowa!

Od dłuższego czasu trwa w Polsce dyskusja o wolnych mediach. Kilku Internautów zainteresowało się tą kwestią w kontekście naszej działalności.

Kiedy zakładałem bloga, który jest ściśle związany z witryną: http://www.konikowski.net/, to oznajmiłem, że jego celem jest informacja o aktualnych imprezach szachowych i analiza różnych problemów z dziedziny szachów.

Nasze główne hasło brzmi:

Podajemy informacje pomyślne lub nie, ale zawsze prawdziwe!

Zatem konsekwentnie od lat omawiamy różnorodną problematykę, która jest przeznaczona dla wszystkich sympatyków szachów w Polsce. Tutaj jest pełna swoboda wypowiedzi. Jesteśmy finansowo niezależni i nie podlegamy żadnym instytucjom oraz nie musimy się nisko kłaniać jakimś szefom, działaczom itd.

Na blogu może każdy wypowiadać swoje własne poglądy. Jest tylko jeden warunek: teksty i komentarze muszą odpowiadać randze królewskiej gry. Wszelkie wypowiedzi zawierające wulgaryzmy, przeinaczanie faktów i obrażanie osób o innych poglądach, będą usuwane!

Jednakże wielokrotnie dopuszczaliśmy wyjątkowo do skrajnych sytuacji, aby pokazać różnorodne poglądy szachistów, nawet wypowiedziane w impertynenckiej formie!

cdn

 

 

 

lip
23

Jan Piński jest mistrzem międzynarodowym w szachach i swego czasu zaliczał się do czołówki Polski w kategorii juniorów.

Znamy się od dawna i nawet wspólnie napisaliśmy książkę Szybki kurs debiutów!

Potem Janek zajął się aktywnie publicystyką polityczną i jest autorem wielu polemicznych książek.

Swoje kontrowersyjne artykuły publikuje na Twitterze. 

Jutro na g. 9.45 Jan Piński zaprasza na swój kanał.

Kontynuacja tematu!

lip
05

Kontynuacja odcinka 92

Niedawno  w temacie  Literatura szachowa po polsku (60) m.in. napisałem:

W czasach PRL mieliśmy jedyne fachowe czasopismo „Szachy“ prowadzone przez kontrowersyjną postać Władysława Litmanowicza.

Udało mu się zachować niezależność pisma od wpływów Polskiego Związku Szachowego i dzięki temu otrzymywaliśmy prawdziwe informacje o wynikach naszych zawodniczek i zawodników. Nie  było zamiatania niepowodzeń pod dywan! Oczywiście nie wszystkim się to podobało, ale były komunista dbał o prawdę!

Sam byłem przez kilka lat współpracownikiem miesięcznika i opublikowałem kilka krytycznych tekstów o słabych występach naszej czołówki! Z tego powodu nikt mnie nie atakował i obrażał. Pisałem prawdę!

Czasy się zmieniły. Polska jest wolnym krajem, ale nie wszyscy szachiści to jeszcze pojęli! Każda informacja o słabych wynikach naszych kadr była nieprzychylnie przyjmowana przez działaczy Polskiego Związku Szachowego. Podobnie, jak wszelkie krytyczne uwagi o szkoleniu polskiej młodzieży. 

/////////////////////////////

Ostatnio przeglądając archiwalne numery pisma „Szachy” natrafiłem na poniższy tekst. Został on opublikowany w  numerze kwietniowym 1968 r. Pamiętam, że Jacek Bednarski z dużym zrozumieniem przyjął tę krytykę.

 

Tymczasem teraz jest inaczej. Każda krytyka gry naszej czołówki spotyka się z ostrą kontrą. Pisałem o tym w wielu publikacjach. Niedawno w tym wpisie: link.

 

 

 

cze
27

Amateur Chess Organization (ACO) zorganizowała w dniach 11-20 czerwca 2021 na Krecie mistrzostwa świata amatorów i seniorów.

W grupie C zwyciężył Tomasz Sielicki.

Wszyscy zdobywcy złotych medali: Almut Steinbach, Krishan Jhunjhnuwala, Tomasz Sielicki, Raimar Goldschmidt, Fred Berend, Simon Max Skembris, Herbert Braams, Marianne Krause, Mikael Svensson, Dorina Florea, Christoph Frick, Uwe Ritter.

Strona mistrzostw

Wszystkie wyniki

////////////////////////////////////

Tomasz Sielicki był w okresie 2009-2013 prezesem Polskiego Związku Szachowego. Na początku jego kadencji wymieniliśmy wspólne poglądy na dalszy rozwój szachów wyczynowych w kraju. Prezes miał ciekawe plany, które były zbieżne z moimi wcześniejszymi propozycjami. Dlatego uzgodniliśmy, że spotkamy się w trakcie turnieju w Wijk aan Zee 2011.

Prezes był kierownikiem polskiej ekipy. Na miejscu bezpośrednio obserwował przebieg partii naszych szachistów. W turnieju „C” grał Dariusz Świercz –wówczas nasza największa nadzieja.

W pierwszej rundzie Polak w pięknym stylu pokonał De Jonga po 1.e4. Niestety w trzeciej partii, przeciwko młodej szachistce Sachdev, wybrał 1.Sf3 i po fatalnej grze poniósł porażkę. Była to dla mnie niezrozumiała decyzja, dlaczego Darek zmienił taktykę gry?

Dlatego wysłałem list elektroniczny do prezesa z zapytaniem „Dlaczego…?” Nasza korespondencja miała dotychczas prywatny charakter. Tymczasem Tomasz Sielicki oskarżył mnie o jakąś „teorię spiskową” i postanowił tym razem puścić mój email oraz swoją odpowiedź w „świat”. Na moją głowę posypały się gromy…!

Potem nastąpiła „dyskusja”, w której ogólnie omawiano kwestię „dwuręczności w szachach”. W wolnej chwili przypomnę o tym, gdyż ta problematyka jest nadal aktualna i często błędnie interpretowana przez szkoleniowców i samych zawodników.

Do Wijk aan Zee ostatecznie nie pojechałem i od tego momentu nasze dobre kontakty stały się równe „Zeru”!

 

 

 

 

 

 

maj
10

Kontynuacja odcinka 91

Radosław Jedynak: szachy kojarzą się z inteligencją

Obecnemu na sesji Młodzieżowej Szachowej Akademii PZSzach w Zakopanem (1999) prezesowi Jackowi Żemantowskiemu przedstawiłem moją ideę:

Aby trening wirtualny mógł zostać przeprowa­dzony, muszą być oczywiście spełnione pewne wy­magania. Przede wszystkim każdy z uczestników szkolenia musi mieć odpowiedniej klasy komputer i możliwość połączenia z Internetem. Wtedy nie było skype i dlatego konieczne było posiadanie odpowiedniego progra­mu, za pomocą którego można wysyłać i odbierać materiały do treningu. W tym czasie idealny do tego był niemiecki program Chess Base.

Opracowanie repertuaru debiutowego

Trener zleca swojej grupie zbadanie jakiegoś wa­riantu debiutowego. Podopieczni opracowują go, wykorzystując bazę dostępnych materiałów. Prze­prowadzają analizę krytycznych pozycji i dokonują końcowej oceny. Trener sprawdza otrzymane potem analizy i wystawia oceny. W ten sposób można przy­gotować lub wzbogacić o nowe elementy indywidu­alny repertuar debiutowy swych podopiecznych. Trener pomaga w zebraniu tematycznych materiałów, wzorcowych partii, analiz arcymistrzów itd. Po­maga w wyborze wariantów lub debiutów. Udziela praktycznych rad, proponuje nowe rozwiązania itd.

Rozwiązywanie testów

Trener przygotowuje serię ćwiczeń w zakresie gry środkowej i końcowej. Zadaniem podopiecznych jest rozwiązanie testów w żądanym terminie, udzie­lenie odpowiedzi na dodatkowe pytania trenera itd. Następnie trener powinien podsumować przeprowadzone ćwiczenia i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Uczniowie, którzy w sposób niedostateczny opra­cowali te tematy, powinni otrzymać nowe zadania.

Analiza partii

Uczestnicy szkolenia otrzymują do skomentowa­nia jakąś interesującą partię. W zależności od siły gry, trener może zadać dodatkowe pytania, które będą pomocne w rozwiązaniu istotnych problemów tkwiących w analizowanej partii. Po otrzymaniu komentarzy od swych podopiecznych, trener spraw­dza analizy, porównuje ze swoimi notatkami i doko­nuje następnie końcowej oceny. Analogiczne ćwi­czenia można przeprowadzać z własnymi partiami. Obowiązkiem każdego uczestnika szkolenia jest nadesłanie trenerowi rozegranych partii z własnymi uwagami i analizami. Następnie trener po ich sprawdzeniu dzieli się z podopiecznymi swymi spo­strzeżeniami.

Trening praktyczny

Zawodnicy rozgrywają z trenerem partie trenin­gowe. Mogą to być także partie tematyczne lub za­czynające się od jakieś ciekawej pozycji z gry środ­kowej, czy nawet końcowej. W rachubę wchodzą także partie konsultacyjne.

Materiały szkoleniowe

Trener opracowuje materiały szkoleniowe według własnego uznania lub na indywidualne życzenie podopiecznych. Zakres tematyczny powinien odpowiadać poziomowi wiedzy i gry uczestników szkolenia.

///////////////////////////////////////////////////////////

Moja główna myśl była następująca: Trening poprzez Internet jest znako­mitą formą szkolenia, którą warto rozpowszechnić. Dzięki tej metodzie można dotrzeć do utalentowanej młodzieży, która żyje z dala od głównych ośrodków szachowych i praktycznie nie ma możliwości częstego kontaktu z doświadczo­nym trenerem.

Wirtualne szkolenie może wnieść wiele nowych impulsów w pracy szkoleniowej, zmobilizować trenerów do oryginalnych doświadczeń i tym samym być bodźcem do podniesienia ogólnego poziomu szachów w Polsce.

Mimo pozytywnych aspek­tów wirtualnego szkolenia należy przestrzec przed elimi­nowaniem bezpośrednich kontaktów szkoleniowców z podopiecznymi. Wydaje się, że te dwie formy szkolenia powinny iść w parze.

///////////////////////////////////////////////////////////

Prezesowi ten pomysł bardzo się spodobał, ale poinformował mnie, że mam to przedstawić jego następcy, gdyż sam nie ma zamiaru już startować w następnych wyborach.

Natomiast obecni trenerzy nie przejawili żadnego zainteresowania moją propozycją. Nie przejmując się ich obojętnością, rozpocząłem moją współpracę z Radosławem Wojtaszkiem.

Ten temat pt Komputer w  życiu szachisty i szkoleniowca przedstawiłem w obszernym wymiarze w książce Wybrane zagadnienia teorii i prakyki szachowej (Polski Związek Szachowy, 2002)

Prezes Polskiego Związku Szachowego Jacek Żemantowski w otoczeniu trenerów w czasie sesji MASZ w Zakopanem w 1999 r.

maj
09

Kontynuacja odcinka 90

Radosław Jedynak: szachy kojarzą się z inteligencją

Po zakończeniu tegorocznych Mistrzostw Polski otrzymałem niespodziewanie od kilku osób gratulacje.


Jeden z Internautów napisał: Panie Jerzy gratuluję, Pana wychowanek zdobył tytuł MP!

(zdjęcia organizatora)

Wyjaśniam, że Radosław Wojtaszek nie był moim wychowankiem. Tylko współpracowaliśmy w latach 1999-2003. O tych naszych kontaktach pisałem kilkakrotnie w różnych publikacjach, także na blogu. Przy tej okazji przypomnę kilka faktów.

W wolnych chwilach pracuję nad książką o moich osobistych doświadczeniach na polu polskich szachów. Chcę pokazać, że na przestrzeni wielu lat mieliśmy sporo  niezwykle utalentowanych szachistek i szachistów, którzy zostali zmarnowani przez nieodpowiedni system szkoleniowy, a właściwie jego brak.

Sam miałem sporo propozycji szkoleniowych, które by z pewnością poprawiły i przyśpieszyły rozwój szachów wyczynowych w Polsce. Niestety na mojej drodze stanęli czołowi krajowi trenerzy, którym to się nie spodobało i zablokowali moje inicjatywy. Co jest jednak intrygujące, mieli oni pełne wsparcie niektórych działaczy Polskiego Związku Szachowego w tym prezesów!

Szachowe szkoły internetowe od dawna funkcjonują na całym świecie, także w Polsce.    

Już w „Panoramie Szachowej” (1-1999) zwróciłem uwagę na korzyści korzystania z komputera oraz programu ChessBase w pracy szkoleniowej. W książce „Wybrane zagadnienia teorii i praktyki szachowej” (PZSzach 2002) zamieszczono mój kilkustronnicowy artykuł „Komputer w życiu szachisty i szkoleniowca”. Ten temat pt. „Komputer w treningu szachisty” został także omówiony w moim podręczniku dla młodzieży „Szachy dla przyszłych mistrzów” (RM 2015).

Swoje pierwsze praktyczne doświadczenia na tym polu zdobyłem w trakcie wymiany z kolegami w Niemczech analiz dotyczących różnych zagadnień z zakresu teorii szachów. Kontakty bezpośrednie były niemożliwe, gdyż każdy mieszkał w innym mieście. Połączył nas komputer i dzięki temu mogliśmy szybko wyjaśnić wiele wątpliwości i problemów.

Na sesji Akademii Szachowej PZSzach w Za­kopanem (w październiku 1999) zaproponowałem kierownictwu MASZ uzupełniające szkolenie na odległość. Do swojego eksperymentu wybrałem czołowego zawodnika kraju do lat 14 Radostawa Wojtaszka z Kwidzyna. Ta forma tre­ningu zmusiła Radka do systema­tycznej pracy i większej samodzielności w podej­mowaniu decyzji, co stwierdził ojciec przyszłego arcymistrza na forum Polskiego Związku Szachowego w 2003 roku.

W „Magazynie Szachista” (luty 2005) opublikowałem tekst O statystyce i prognozowaniu, w którym omówiłem kilka istotnych spraw odnośnie szkolenia.

W załączonym wycinku tego artykułu jest podana wypowiedź Jarosława Wojtaszka, który wyraźnie wypowiada się o korzyściach treningu drogą emailową.

cdn

 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    wrz
    21
    śr.
    2022
    całodniowy FIDE Grand Prix Kobiet
    FIDE Grand Prix Kobiet
    wrz 21 – wrz 30 całodniowy
    W dniach 21-30.09. 2022 w stolicy Kazachstanu Nur-Sultan odbędzie pierwszy z czterech turniejów Grand Prix Kobiet. 16 uczestniczek gra w sumie w czterech turniejach o dwa miejsca w kolejnym Turnieju Kandydatek Kobiet, który ma się[...]
    paź
    2
    niedz.
    2022
    całodniowy European Club Cup
    European Club Cup
    paź 2 – paź 10 całodniowy
    2 – 10 Oct 2022, Mayrhofen (Austria) Strona turnieju
  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking na żywo

    2700chess.com for more details and full list 2700chess.com for more details and full list
  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

    Dołącz do 156 pozostałych subskrybentów