„Darek Świercz i Kamil Dragun przy zaangażowaniu PZSzach wyjechali na studia do USA”. link
Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’
Blog nasz staje sie coraz popularniejszy i nie tylko w środowisku sympatyków królewskiej gry, o czym świadczą liczne zapytania Internautów w różnych kwestiach. Także niedawny wywiad uświadomił mnie, że nasza działalność zaczyna przyciągać coraz większe rzesze zainteresowanych grą w szachy.
Po ostatnim wpisie w tym temacie otrzymałem sporo listów od osób zaskoczonych opisywanymi przeze mnie wydarzeniami w polskich szachach wyczynowych. Niektórym czytelnikom bloga i mojej witryny jest trudno uwierzyć, że zaproponowana przeze mnie w 1999 roku forma szkoleniowa poprzez Internet została odrzucona przez czołowych trenerów kraju oraz władze Polskiego Związku Szachowego.
Niestety tak stało się ze szkodą dla dynamicznego rozwoju naszej dyscypliny. A idea była logiczna: pomóc utalentowanej młodzieży w ich rozwoju sportowym.
Przytaczam fragment wywiadu ze mną z roku 1999 (Panorama Szachowa, styczeń 1999) z pierwszą wzmianką o możliwości treningu wirtualnego.



Zwracam uwagę na to, że wpisy z bloga są publikowane także na facebooku oraz twitterze.

W odcinku 21 został opublikowany tekst Aleksandra Radomskiego o swojej książce „Jak zostać szachistą XXI wieku?”.
Przed kilkoma dniami stałem się nabywcą tej interesującej pracy. Moja ocena jest pozytywna i polecam ją tym osobom, które zamierzają w szybkim tempie poznać zasady gry w szachy oraz poznać piękno królewskiej gry.
Powinna być także pomocna szkoleniowcom w prowadzeniu zajęć!
Dla przypomnienia treść książki:
Wprowadzenie
Rozdział 1. Zacznijmy od podstaw
Rozdział 2. Zasada gry
Rozdział 3. Elementarne końcówki
Rozdział 4. Początek rozgrywki
Rozdział 5. W środku wojny
Rozdział 6. W świecie szachowej taktyki
Rozdział 7. Mistrzowie świata
Rozdział 8. W drodze do arcymistrza
Bibliografia
///////////////////////////////////
Ostatnio otrzymałem sporo pochlebnych uwag dotyczących tej rubryki i mojej akcji reklamowania literatury szachowej w języku polskim.
Moim celem jest też zachęcanie tych zawodników, którzy mieliby coś ciekawego do opisania, do pracy publicystycznej. Piszcie i nie przejmujcie się krytyką. Z tym każdy musi się liczyć.
Kilkakrotnie pisałem o tym na blogu, np. wpis.
Niedawno otrzymałem wiadomość od wydawcy Penelopy Jerzego Morasia, że obecnie w druku jest trzecie wydanie mojej książki „Atak na króla”, mimo negatywnej oceny w Internecie.
Formę edukacji w szachach poprzez Internet zaproponowałem już w 1999 roku. Niestety moja koncepcja poprawy tym sposobem szkolenia naszej młodzieży, została wówczas zbojkotowana przez ówczesne kierownictwo oraz trenerów Młodzieżowej Akademii Szachowej, działaczy Polskiego Związku Szachowego (w tym prezesów) i nawet niektórych zawodników z czołówki krajowej.
W 2003 roku odbyła się na stronie Polskiego Związku Szachowego dyskusja o tym, czy można wprowadzić tę metodę treningów w szkoleniu polskiej młodzieży.
Niestety większość dyskutantów, na czele z prezesem PZSzach, przyjęła opcję czołowego wówczas arcymistrza kraju Bartłomieja Macieję:
Trening przez Internet jest głupotą!
Została opublikowana nawet lista oponentów mojej propozycji, która zawiera wiele znanych nazwisk z naszego środowiska, w tym ówczesnego prezesa Polskiego Związku Szachowego!
Tymczasem ja, pomysłodawca tej idei i jej wykonawca (pomoc w tej formie m.in. Radosławowi Wojtaszkowi w latach 1999-2003), zostałem uznany za szkodnika polskich szachów i nazwano mnie nawet „volksdeutschem”!
//////////////////////////////////////////
Ogłoszenia na stronie Polskiego Związku Szachowego (maj 2020)
Kurs Instruktorski online 29.05-21.06.2020 (zamiast zaplanowanego kursu w Międzyzdrojach)
Zapraszamy do zapoznania się z komunikatem organizacyjnym kursu instruktorskiego który odbędzie się w dniach 29.05-21.06.2020 drogą elektroniczną.
Z uwagi na pandemię koronawirusa stacjonarny kurs w Międzyzdrojach (zaplanowany na maj 2020) został odwołany. W te wyjątkowej sytuacji PZSzach wydał zgodę na organizację kursu drogą elektroniczną.
Uwaga – liczba miejsc ograniczona
Ze znajomością fachowej literatury po polsku jest różnie w naszym środowisku. Niedawno został opublikowany na blogu wywiad ze znanym arcymistrzem, który pochwalił jedną znaną mu książkę, choć w ręku jeszcze jej nie miał.
Ten problem jest niestety u nas dość często spotykany i dlatego postanowiłem wprowadzić tę rubrykę, aby popularyzować literaturę w języku polskim i zachęcać naszych szachistów do wspierania piórem tej akcji. Ideę serii zawarłem w pierwszym odcinku. Dla przypomnienia.
Dlatego cieszy mnie, że nasz szachowy księgozbiór systematycznie wzbogaca się o nowe pozycje!
Dzisiaj prezentuję „Szachy – końcówki pionowe” Marka Wieczorka z mojego rodzinnego Bytomia! Na 97 stronach autor – debiutant zawarł podstawową wiedzę konieczną do poznania „pionkówek”. Materiał jest dobrze usystematyzowany do przedstawionego zagadnienia i pouczająco omówiony. Korzyść z niej mogę mieć nie tylko początkujący sympatycy królewskiej gry, lecz także szkoleniowcy. Polecam!
Książkę można zamówić tutaj.

Jak „grzyby po deszczu” powstają szachowe ośrodki szkoleniowe poprzez Internet. Do tej akcji włączyły się ostatnio nawet czołowe polski szachistki.
Przypominam, że tę formę edukacji zaproponowałem już w 1999 roku. Niestety moja koncepcja poprawy szkolenia naszej młodzieży została wówczas zbojkotowana przez ówczesne kierownictwo oraz trenerów Młodzieżowej Akademii Szachowej, działaczy Polskiego Związku Szachowego (w tym prezesów) i nawet niektórych zawodników z czołówki krajowej.
W 2003 roku odbyła się na stronie Polskiego Związku Szachowego dysputa o tym, czy można wprowadzić ten sposób treningów w szkoleniu polskiej młodzieży.
Niestety większość dyskutantów, na czele z ówczesnym prezesem PZSzach, przyjęła opcję czołowego wówczas arcymistrza kraju Bartłomieja Macieję:
Trening przez Internet jest głupotą!
Została opublikowana nawet lista oponentów mojej propozycji, która zawiera wiele znanych nazwisk z naszego środowiska, w tym ówczesnego prezesa Polskiego Związku Szachowego!
Tymczasem ja, pomysłodawca tej idei i jej wykonawca (pomoc w tej formie m.in. Radosławowi Wojtaszkowi w latach 1999-2003), zostałem uznany za szkodnika polskich szachów i nazwano mnie nawet „volksdeutschem”!
Po ukazaniu się ostatniego wpisu tej serii jeden z Internautów napisał:
Szachy zawsze kojarzyły się mi z grą o wielkich wartościach intelektualnych, natomiast szachistów za ludzi wykształconych i inteligentnych. Po lekturze opisów wydarzeń na Pana blogu i portalu będę musiał chyba zrewidować tę ocenę…!
A może Polski Związek Szachowy powinien zweryfikować teorię Bartłomieja Maciei „Trening przez Internet jest głupotą” i wreszcie przyznać mi rację, że miałem wówczas dobre intencje i działałem w kierunku dynamicznego rozwoju polskich szachów!
Może dokona tego obecny prezes PZSZach Radosław Jedynak, który w 2003 roku brał aktywny udział w dyskusji pt. Akademia szachowa – unowocześniać czy nie?
Prezes Polskiego Związku Szachowego Radosław Jedynak (zdjęcie z Internetu)






















