Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

sie
21

W dniach 8-21 sierpnia odbyły się w hinduskim mieście Bhubanesvar Mistrzostwa Świata juniorek i juniorów do lat 20.

Polskie szachy reprezentowali: rozstawiony z numerem 18 w turnieju otwartym IM Grzegorz Nasuta oraz z numerem 6 w turnieju kobiet WIM Oliwia Kiołbasa.

Grzegorz Nasuta przysporzył nam wiele emocji i dopiero porażka w ostatniej rundzie odrzuciła go z medalowej pozycji: link.

Ostatecznie Polak zajął wysokie 8 miejsce, co należy uznać za pozytywne osiągnięcie.

Rk. SNo Name FED RtgI Pts. Rp rtg+/-
1 2 GM Xiong Jeffery USA 2633 10,5 2725 13,7
2 1 GM Artemiev Vladislav RUS 2665 9,5 2643 -2,2
3 10 GM Sunilduth Lyna Narayanan IND 2515 9,0 2593 14,2
4 30 FM Xu Yi CHN 2371 9,0 2558 66,6
5 11 GM Karthikeyan Murali IND 2514 8,5 2556 8,8
6 20 IM Mosadeghpour Masoud IRI 2437 8,5 2569 24,2
7 9 Xu Yinglun CHN 2516 8,5 2557 8,1
8 18 IM Nasuta Grzegorz POL 2442 8,5 2535 17,6
9 6 IM Svane Rasmus GER 2546 8,5 2530 -1,0
10 7 GM Aravindh Chithambaram Vr. IND 2543 8,0 2537 -0,5

Więcej na stronie ChessBase News: link.

Niestety zawiodła nas Oliwia Kiołbasa, która z 6 punktami uplasowała się na dalekim 35 miejscu.

Moim zdaniem młoda zawodniczka ma duże predyspozycje do gry w wyczynowe szachy, ale z tak niedopracowanym (słabym) repertuarem debiutowym jej talent nie rozwinie się we właściwym kierunku.

Jej trener powinien teraz możliwie szybko opracować optymalny plan szkolenia w kierunku zlikwidowania tej właśnie słabej strony w grze 16-letniej juniorki. Jestem przekonany, że wtedy Oliwia Kiołbasa w pełni rozwinie swe skrzydła!

Więcej na stronie ChessBase News: link.

Strona mistrzostw

Transmisja na ChessBomb

sie
20

W dniach 17-28 sierpnia 2016 odbywa się w Rewalu tradycyjny festiwal szachowy: link

Zawodnicy w boju

Sprzedaż fachowej literatury

sie
19

big_Wojciech_Zawadzki_1

Od roku 1974  propagator królewskiej gry na terenie Wrocławia. Do roku 1991 robi to jako prezes urzędujący klubu AZS Politechnika Wrocławska  (najlepszy klub szachowy według oceny PZSzach za roku 1990) a później jako ojciec trójki szachistów.

Po pierwszych sukcesach dzieci (medale Jolanty i Magdaleny na MPJ w roku 1997 i Staszka w roku 1998) zaangażował się w organizacje i sponsorowanie różnych imprez szachowych we Wrocławiu. Od tego czasu działał też  w zarządzie Dolnośląskiego Związku Szachowego,  a w latach 2004 -2009 był jego prezesem.

W roku 2009 namówił Tomasza Sielickiego do kandydowania na prezesa PZSzach i razem z nim został wybrany do władz szachowych, w których pełnił funkcje wiceprezesa ds. organizacyjnych. Aktualnie działa w komisji historycznej przy PZSzach.

W środowisku szachowym najbardziej jest znany jako fotograf, dokumentujący najważniejsze polskie wydarzenia  szachowe.

Za całokształt działalności na rzecz polskich szachów Wojciech Zawadzki odebrał w roku 2013 statuetkę Hetmana w wybitnie szachowym towarzystwie

Uzupełniające informacje

Linki 1
Link 2
Link 3

sie
19

Witam

Zapraszamy 27 listopada do Kalisza na VI edycję MTM Cup – Turnieju Szachów Rodzinnych. Ponownie zagramy w komfortowych warunkach hali sportowej Arena. W ubiegłym roku wzięła udział rekordowa liczba 242 zawodników (121 par).

Najważniejsze informacje turniej 2016r.:

  • Średni ranking PZSzach dwóch zawodników z drużyny nie może przekraczać 2000,
  • Gramy 8 rund, 2×15 minut na zawodnika,
  • Turniej rodzinny grany parami (drużyny dwuosobowa, bez rezerwowych!), najbliższy stopień pokrewieństwa (rodzic+dziecko, rodzeństwo, dziecko+dziadek/babcia), średni ranking drużyny nie może jednak przekroczyć 2000 (decyduje rank. PZSzach, a nie ELO). W turnieju mogą wziąć udział zawodnicy z całej Polski.
  • Puchary dla drużyn za miejsce 1-10,
  • Nagrody rzeczowe dla drużyn za miejsca 1-20,
  • Dodatkowe nagrody dla najlepszych drużyn w grupach rankingowych,
  • Wszystkie drużyny otrzymają pamiątkowe dyplomy uczestnictwa,
  • Każda drużyna otrzyma dodatkowo zapachy AromaCar od firmy MTM o wartości rynkowej około 80zł,

Pozdrawiam

Maciej Sroczyński
Klub szachowy KTS Kalisz
Szkoła szachowa SzachMistrz
www.szachmistrz.pl
tel. 793-733-396

sie
18

Kontynuacja odcinka 80

Następnie Daniel Sadzikowski wymienia Dariusza Świercza, Grzegorza Gajewskiego oraz Kacpra Pioruna, którzy są według niego bardzo dobrymi teoretykami.

Mnie cieszy to, że wreszcie głośno mówi się w krajowym środowisku szachowym o pracy nad otwarciami i istocie początkowej fazie gry. O tych problemach piszę od dawna i publikuję odpowiednie artykuły oraz książki.

W mojej ostatniej pracy po polsku „Szachy dla przyszłych mistrzów” przypominam o tej kwestii i zachęcam do poznawania debiutów, szkolenia własnego repertuaru itd.

Nie mogę tylko pojąć jednego, że Daniel Sadzikowski ominął w swej wypowiedzi nazwisko arcymistrza Jana – Krzysztofa Dudy, który kilkakrotnie wypowiadał się, że od lat pilnie trenuje debiuty. To jest właśnie wzór dla polskiej młodzieży i nie zwrócenie uwagi na ten fakt uważam za duże potknięcie!

Przypominam, że młody arcymistrz osiągnął już ogromną wiedzę w dziedzinie „Teoria debiutów” oraz dużą technikę gry. Teraz słusznie ćwiczy „oburęczność” w celu doskonalenia zdobytej wiedzy.

Proponuję obejrzenie partii Polaka z ligi niemieckiej, w której pokonał silniejszego rankingowo przeciwnika w brawurowej partii!

 

 

 

sie
18

Kontynuacja odcinka 11

O olimpiadzie na Malcie 1980 napisał świetny artykuł Krzysztof Bazylow (Przegląd Sportowy 19 XII 1980).

sie
17

Kontynuacja odcinka 10

Znakomity autor książek szachowych Stanisław Gawlikowski był świadkiem zmagań olimpijskich na Malcie w 1980 roku i owocem tego powstał poniższy artykuł (Życie Warszawy, 15 grudzień 1980).

Zwracam uwagę na końcowe zdanie, z którego nie wynika, że wraz z naszymi zawodniczkami stałem na podium i wręczono mi także brązowy medal.

Ten sukces przypisano potem Andrzejowi Filipowiczowi w kąciku szachowym w śląskiej „Panoramie”, który redagował Stefan Gawlikowski – syn Stanisława. O tym poinformowała mnie jedna z zawodniczek drużyny z Malty w liście z dnia 22.12.1982 roku. M.in. napisała: „Dzisiaj wysyłam sprostowanie do Panoramy … Pragnę doprowadzić do ścisłości w informacji”!

Sam Andrzej Filipowicz uczciwie przedstawiał wydarzenia na Malcie, np. w lipcowym numerze (strona 17-18) „Magazynu Szachista” 2016.

Natomiast w mojej sylwetce w encyklopedii Władysława Litmanowicza i Jerzego Giżyckiego pt. „Szachy” w tomie 1 (Sport i Turystyka, Warszawa 1986) na stronie 456 tej informacji nie ma!

Jak na ironię, Władysław Litmanowicz był zatrudniony na Malcie w roli sędziego rundowego i widział mnie na podium.

Dla przypomnienia: Link.

sie
17

To jest Środowisko? Towarzystwo? Zwolenników? Miłośników Królewskiej Gry w Szachy, czyli po ludzku szachistów wiejskich.

Dobrym duchem tego towarzystwa był pan Redaktor Czesław Krulisch. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się u stóp Jasnej Góry i szczęśliwym trafem uczestniczyliśmy we mszy świętej dla Polonii. Tam zrodziła się we mnie myśl, aby zorganizować pielgrzymkę na Jasną Górę naszego środowiska. Osobiście byłem już pięciokrotnym uczestnikiem pieszych pielgrzymek na Jasną Górę, nie licząc kolejowych (pociągiem z traktorzystami w dniu 3. maja 1957 roku, po której to pielgrzymce uwolniony już ks. Prymas do Watykanu z kopią Cudownego Obrazu pojechał. A inna kopia Cudownego Obrazu poczęła peregrynację po parafiach Polski… Witałem tę kopię w wielkim tłumie w Wieluniu i Piotrkowie i w Szczecinie…

Pomysł zyskał poparcie Mariana i przychylność dra Freya a nawet Prezesa Żemantowskiego, który zapowiedział, że jeśli będzie mu dana co wieczór możliość propagowania szachów to On sam osobiście uda się z pielgrzymką na Jasną Górę. Niestety, ta możliość nie mogła być dana. Nikomu. Nawet Panu Prezesowi…

Adam Frysiak 

sie
16

Kontynuacja odcinka 6

Zdjęcie wykonał Wiktor Stasiak

I runda III Międzynarodowego Turnieju Juniorek w Częstochowie. Grają Iwona Olszewska (Częstochowa)-Ewa Bogucka (Katowice).

(Fotografia ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa)

sie
14

Kontynuacja odcinka 79

Daniel Sadzikowski we wspomnianym wywiadzie wymienił Radosława Wojtaszka w czołówce polskich znawców debiutów i z tym należy się zgodzić. Jednakże wielokrotnie podkreślaliśmy na blogu, że repertuar lidera naszych szachów jest tematycznie bardzo skromny i to hamuje z pewnością jego twórczo-sportowe możliwości.

Jeszcze raz przypominam o zaleceniach rosyjskiej szkoły szachowej: partia hiszpańska jest kamieniem węgielnym zrozumienia strategii i taktyki szachów.

Ten problem był wielokrotnie omawiany na blogu, np.

Link 1

Link 2

Tymczasem nawet 9-letnia współpraca Wojtaszka z Anandem – wybitnym znawcą partii hiszpańskiej – nie zmobilizowała Polaka do gry tego otwarcia.

Proponuję obejrzenie dwóch aktualnych pojedynków byłego mistrza świata, który stosuje partię hiszpańska obydwoma kolorami.

Pozytywny przykład dla wszystkich ambitnych szachistów!