Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

sty
28

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …

///////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 144

Trening praktyczny

Jako początkujący trener próbowałem różnych metod szkoleniowych, aby moje zajęcia były interesujące i efektywne. Literatury fachowej na ten temat właściwie nie było. Trzeba było więc wypracować sobie własne sposoby treningowe.

W latach 1966 i 1967 uczestniczyłem w zgrupowaniach kadry juniorów Polskiego Związku Szachowego. Metody prowadzenia tamtych zajęć nie przypadły mi do gustu. Było za dużo gadania i mało praktyki. Niewiele zostało w pamięci!

Dlatego w mojej pracy trenerskiej główny nacisk kładłem na zajęcia praktyczne. Tablica demonstracyjna służyła mi przede wszystkim do wyjaśnienia problematyki. „Prawdę” na szachownicy musieli znaleźć sami podopieczni, których dzieliłem na małe grupki (najlepiej dwuosobowe). Dawałem do pracy różne pozycje, które moi uczniowie musieli rozwiązać w toku wspólnej analizy.

Przeprowadzałem eksperymenty z różnymi sytuacjami z dziećmi i młodzieżą. Najpierw pokazywałem sam drogę realizacji przewagi na tablicy demonstracyjnej. Na następnych zajęciach sprawdzałem stopień zapamiętania rozwiązania. Nie wszyscy potrafili to powtórzyć. Potem wypróbowałem te same pozycje w treningu praktycznym. Wyniki były oszałamiające. Przerobiony materiał nie „uleciał w siną dal”!

Dlatego w mojej działalności szkoleniowej trening praktyczny stał zawsze na pierwszym planie i ten sposób prowadzenia zajęć polecam wszystkim trenerom!

W trakcie konsultacji indywidualnych na sesjach MASZ dowiadywałem się o przypadkach, jak trenerzy pokazywali jakieś skomplikowane pozycje na szachownicy demonstracyjnej i uczestnicy przesuwali bierki bez większych emocji.

Jakie efekty szkoleniowe ma wykład np. na temat końcówek technicznych przeprowadzony z książki Szereszewskiego „Strategia gry końcowej”, kiedy trener pokazuje przebieg partii, omawia plany i pokazuje analizy, ale słuchacze są tylko biernymi uczestnikami tych wydarzeń. Nawet szachownica na stoliku przed graczem i przesuwanie figur w rytm komentarzy trenera nie rozwiąże istotnych niuansów danej pozycji.

Podopieczny musi być aktywny w trakcie zajęć. Musi sam dochodzić do prawdy. Musi sam znaleźć najlepsze plany, ruchy itd.

Ten sposób treningu przeprowadziłem z powodzeniem na mojej pierwszej sesji w Zakopanem.

cdn

 

sty
24

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„W trakcie zgrupowań szkoleniowych (sesji), oprócz zajęć szachowych, dużą wagę przywiązuje się do przygotowania sprawnościowego poprzez codzienne zajęcia sportowe”…

///////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 142

Zaprawa fizyczna

W tekście „Gorzka prawda“ (Szachy/Chess 75/76–2003) napisałem: „Podkreślam tutaj ważną rolę Anny Domaradzkiej-Żyły, której obecność na wszystkich sesjach jest akurat niezbędna. Jest to młoda i energiczna osoba, która dba o zajęcia sportowe dla wszystkich uczestników (nawet trenerów!) i trzyma dyscyplinę!”…

Ania nawet mnie zmobilizowała do udziału w turnieju piłki nożnej. Opracowała efektowny biuletyn z sesji w Wiśle. To wydarzenie zanotowałem na mojej stronie: Link.

Pod koniec minionego roku rozmawiałem telefonicznie z pewną osobą dobrze rozeznaną w kwestii MASZ, która dała krótką ocenę pracy poszczególnych trenerów. Najwyższą notę otrzymała właśnie Anna Domaradzka-Żyła za traktowanie swojej pracy z pełnym zaangażowaniem.

W artykule „Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami”Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015) wymieniają nazwiska wielu osób, które przyczyniły się do sukcesu szkoły.

Na tej liście nie ma Anny Domaradzkiej-Żyły, która od wielu lat dba o szalenie istotne przygotowanie fizyczne zawodniczek i zawodników na sesjach Młodzieżowej Akademii Szachowej Polskiego Związku Szachowego!

Ania ze swym mężem Januszem Żyłą, również aktywnym przez wiele lat trenerem MASZ, którego także nie doceniono w wymienionym artykule. Z lewej strony autor bloga.

 

 

 

 

 

sty
22

http://www.blog.konikowski.net/2015/08/02/paradoksy-szachowe-126/

„Paweł Suwarski: Nie wchodząc w temat bloga J.K. to odkąd miałem okazję być jednym z organizatorów, mniej ważnym, ale zawsze, Olimpiady Niewidomych i Słabowidzących w Zakopanem w roku 2000 i współpracując z osobą niewidomą przy tworzeniu biuletynu turniejowego uważam za bzdurę łącznie zawodów niewidomych i słabowidzących. To powinny być dwa oddzielne turnieje, chyba, że słabowidzący widzi dużo mniej na oba oczy niż na jedno oko moja mama odkąd rozerwała i odkleiła jej się siatkówka, czyli np. widzi, że ktoś stoi, ale kto to już raczej nie rozpozna. I to jest nadal nieporównywalne z niewidomą całkowicie.

Osoba, która jest w stanie normalnie zobaczyć szachownice i figurki bez względu na rodzaj choroby oczu nie powinna rywalizować z niewidomymi. 2 sierpnia 2015 o 20:00″

https://www.facebook.com/warakomskiofficial/

sty
21

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami

Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …

///////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 141

Konsultacje 

Akademia działała już kilka lat, ale to, co zobaczyłem w Zakopanem, wprowadziło mnie w zupełne zdumienie. Chodziło o konsultacje fachowe na linii trener – zawodnik.

Na pierwsze konsultacje przyszło do mnie trzech młodzieńców z grupy starszej, którzy akurat ze sobą konkurowali. Z początku myślałem, że to żart. Ale nie, tak ich przydzielił kierownik sesji Ryszard Bernard. Co można było więc robić? Popatrzyliśmy wspólnie trochę partii, porozmawialiśmy i koniec treningu.

Potem przyszły dziewczęta, też konkurentki. Ale tutaj była atmosfera bardziej swobodna. Młode zawodniczki nie miały większych tajemnic przed sobą. Mogliśmy więc porozmawiać trochę o granych debiutach itd.

Oznajmiłem Ryszardowi Bernardowi, że takie zajęcia nie mają żadnego sensu. Uzgodniliśmy więc, że będą teraz rzeczywiście tylko rozmowy indywidualne. Tak się też stało. Tematyka tych konwersacji była różna, choć przeważały debiuty i końcówki. Z grą końcową raczej nie było większych kłopotów. Pamiętam, że pewnego juniora testowałem w zakresie końcówek pionkowych. Rozwiązał wszystkie zadane mu zadania w pamięci z mojej książki „Sprawdź się w końcówkach pionkowych” bez korzystania z szachownicy. Otrzymał najwyższą ocenę.

Gorzej było z debiutami. Zauważyłem, że młodzież ma z tym dość duże problemy. Wielu gra debiuty, których nie rozumie. Niektórzy trenerzy preferują wiedzę encyklopedyczną. Część młodzieży uczy się mechanicznie debiutów do około 15-20 ruchów i potem ma trudności ze znalezieniem właściwego planu gry. Operuje się przede wszystkim kodami, nie nazwami otwarć, czy wariantów. A więc mówi się np. B33, E32 itd.

Ten przypadek opisałem w tekście „Gorzka prawda“ (Szachy/Chess 75/76–2003) oraz ostatnio częściowo na blogu: Link.

Jedno jest pewne, że tylko dzięki konsultacjom indywidualnym (a nie zbiorowym) poznałem rzeczywisty stan wyszkolenia naszej młodzieży.

 Konsultacje z Darią Pokojską

sty
20

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami

Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …

///////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 140

W tekście „Gorzka prawda“ (Szachy/Chess 75/76–2003) opisałem pewne przypadki z sesji w Zakopanem, które będę sukcesywnie przedstawiać na blogu.

Prace domowe 

Każdy uczestnik zgrupowania otrzymywał pewne zadania do wykonania. W Zakopanem zauważyłem, iż spora część młodzieży tego nie robi w domu, tylko na miejscu. Oczywiście jakość takich prac była na marnym poziomie, co mogłem się osobiście przekonać. Część młodzieży traktowała tę akcję poważnie i dostarczała dobre opracowania.

Dlatego zaproponowałem dwa wyjścia: albo zrezygnować z tego, albo wprowadzić dyscyplinę egzekwowania tych prac pod karą nie zapraszania takich osób na sesje. Młodzież trzeba uczyć szacunku do trenerów. W innych dyscyplinach sportu jest tak, że niewykonanie polecenia szkoleniowca pociąga za sobą różne sankcje. I tak musi być w szachach. Moja propozycja została pozytywnie przyjęta przez trenerów!

Na mojej ostatniej sesji w Wiśle trzy osoby otrzymały, na polecenie Marka Matlaka, ode mnie do wykonania tematy, które powinny być opracowane do końca 2000 roku i wysłane na mój adres. Zrobiła to tylko Magdalena Kozak z Suwałk. W nagrodę otrzymała za to książkę szachową. Pozostałe dwie osoby zlekceważyły polecenie trenera. Uważam, że takie coś jest niedopuszczalne!

Dlatego zaproponowałem w liście z dnia 3 lutego 2001 roku nowemu dyrektorowi MASZ Ryszardowi Bernardowi, aby wszystkie prace spływały najpierw do niego. Wtedy miałby możliwość kontroli jakości materiałów, monitowania i ewentualnie wyciągnięcia jakiś konsekwencji w stosunku do niesolidnych zawodników. W przypadku nie dostarczenia prac domowych kategorycznie nie zapraszać delikwenta. Musi być jakaś dyscyplina!

Na ten list Ryszard Bernard nie zareagował!

cdn

sty
19

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Gdzie są te osławione „projekty strategiczne” PZSzach? To było rok temu: Link. 

Było. Teraz nie ma go nawet w „B”.

sty
19

pzszach

Po ukazaniu się 15 stycznia 2016 w wpisie komentarza Internauty Szachista (nazwisko mi znane) treści:

„Zwracam uwagę, że link do tego protokołu został wymieniony na inny. W ten sposób wysokości zarobków działaczy PZSzach zostały ukryte…” otrzymałem kilka zapytań w tej sprawie od Czytelników bloga.

Potwierdzam, że wspomniany link zawierał rzeczywiście listę nagród działaczy PZSzach. Wyróżniała się tam szczególnie wysoka kwota, którą otrzymała pewna osoba.

Listę skopiowałem i mam gdzieś w moim archiwum. Jednakże z uwagi na pilną pracę nie mam czasu teraz na jej szukanie.

Jeśli ktoś jest tym zainteresowany, to powinien zwrócić się z zapytaniem bezpośrednio do władz Polskiego Związku Szachowego: „Za co ta osoba otrzymała tak wysokie wynagrodzenie i dlaczego informacja ta nagle zniknęła ze strony związku”?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

sty
18

Kontynuacja odcinka 139

Moje osobiste kontakty z Młodzieżową Akademią Szachową opisałem już kilkakrotnie w różnych źródłach, np. w tekście „Gorzka prawda“ (Szachy/Chess 75/76–2003). Przypominam je więc dla tych osób, które ich nie znają, a mogą poznać mechanizm działania tej „szkoły z tradycjami” (MAT 8-2015)  na bazie moich doświadczeń.

Pierwsza sesja z moim udziałem odbyła się w Zakopanem w dniach 2-10.10.1999. W zaproszeniu nie było tematycznego programu. Zadzwoniłem do Zbigniewa Czajki w tej sprawie i okazało się, że odpowiedzialny za to trener koordynator Młodzieżowej Akademii Szachowej Marek Matlak nic takiego nie przygotował. Plan będzie podany na miejscu – poinformował mnie szef wyszkolenia PZSzach.

Załadowałem więc pół samochodu literaturą szachową oraz notatkami i w ten sposób rozwiązałem problem. Później ta sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy w Wiśle. W sumie byłem trzy razy na sesjach i za każdym razem uzgadniałem na miejscu tematykę mych zajęć.

W Zakopanem okazało się, iż nie było żadnego planu działania i jakiejkolwiek ogólnej koncepcji tematycznej sesji. Kwestię treningów uzgadnialiśmy przed zajęciami i potem taki na gorąco opracowany program dnia wywieszano na tablicy ogłoszeń do ogólnej wiadomości. Młodzież dowiadywała się o tym późnym wieczorem w przeddzień zajęć.

Szybko zorientowałem się, że nie wszystkim uczestnikom odpowiadała tematyka treningów. Część nawet twierdziła, że wiele zagadnień często powtarza się, ponieważ niektórzy trenerzy specjalizują się w pewnych tematach, a są zapraszani na prawie wszystkie zgrupowania. Niektóre wykłady nie były też uzgadniane pomiędzy samymi szkoleniowcami i powtarzały się nieraz na tej samej sesji, co przeżyłem sam na moim drugim spotkaniu w Wiśle.

Kierownikowi sesji w Zakopanem Ryszardowi Bernardowi i obecnym trenerom przedstawiłem „Ankietę zawodnika”. Opracowałem ją kiedyś dla moich podopiecznych w Niemczech i była mi zawsze pomocna w redakcji planu szkolenia. Zaproponowałem, aby ją rozdać uczestnikom do wypełnienia. Tak też uczyniono. Było to znakomite źródło informacji dla nas wszystkich. Pamiętam, że niektóre zaproponowane przez młodzież tematy zostały przeprowadzone jeszcze na zajęciach w Zakopanem.

Zasugerowałem więc, aby ankietę wysyłano przed każdą sesją potencjalnym uczestnikom i na jej podstawie opracowywać programy zgrupowań. Uniknie się wtedy dublowania tematów w trakcie sesji i program szkolenia będzie zgodny z oczekiwaniem młodzieży.

Na kolejnych sesjach w Wiśle ta logiczna propozycja nie została wprowadzona w życie, o czym mogłem się osobiście przekonać. Przypuszczam, że także w kolejnych zgrupowaniach zlekceważono moją sugestię.

ANKIETA ZAWODNIKA

cdn

sty
15

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Jakie są warunki uczestnictwa w AMP? Czy trzeba być studentem, nauczycielem akademickim? Co z przynależnością uczelniano-klubową? Np.

GM Marcin Tazbir:

2013 Politechnika Łódzka
2014 Uniwersytet Warszawski
2016 Uniwersytet Ekonomiczny Katowice

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    4
    pon.
    2026
    całodniowy GCT Poland (rapid)
    GCT Poland (rapid)
    maj 4 – maj 6 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Grają m.in. Praggnanandhaa, Keymer, Sindarov, Firouzja, So, Caruana, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave Więcej informacji na stronie PZSzach: https://pzszach.pl/2026/05/05/50163/ transmisja rapid transmisja blitz transmisja z komentarzem sport.tvp.pl  
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Więcej informacji na stronie PZSzach: https://pzszach.pl/2026/05/05/50163/ transmisja rapid transmisja blitz transmisja z komentarzem sport.tvp.pl  
    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.