lis
08


lis
07

Kontynuacja odcinka 64

Grażynę Szmacińską poznałem na mistrzostwach Polski juniorek w Wiśle w sierpniu 1970 roku. Byłem tam trenerem Hani Jagodzińskiej. Grażyna wywalczyła pierwsze miejsce. Drugą była Sylwia Grzegorzek, moja przyszła żona.

Grażynę spotykałem potem bardzo często na różnych imprezach. Częściej w latach 1978-1981, kiedy byłem trenerem kadry Polskiego Związku Szachowego. Była w drużynie, która na olimpiadzie szachowej na Malcie w 1980 roku – pod moim kierownictwem – zdobyła brązowy medal.

Na wycieczce w czasie zgrupowania kadry kobiet i juniorek w Zakopanem (15-30 czerwca 1979 roku). Od lewej strony: Szmacińska, Pinkas (trener), Konikowski (trener). Drugi rząd: H.Jagodzińska, Sosnowska, Brustman. Trzeci rząd: Maziarka, Grabczyńska i Czajka (kierownik zgrupowania).

////////////////////////////

W dniach 1-12 sierpnia 1975 roku odbył się XIV Międzynarodowy Festiwal w Augustowie z udziałem ponad 400 zawodników z Polski, Czechosłowacji, NRD, Jugosławii, Norwegii i Szwecji. Grając w drużynie „Hutnik Nowa Huta” na I szachownicy spotkałem się z mistrzynią Polski.

 

lis
07

link
link


link

link
link
link

lis
06

Kontynuacja odcinka 80

„Sprawa Patrycji Waszczuk” została zauważona na całym świecie (nie tylko w środowisku szachów)  i przyniosła naszej dycyplinie negatywną opinię. A można było to rozwiązać w inny sposób, o czym pisałem już w tym w tekście http://www.blog.konikowski.net/2020/10/27/polemiki-opinie-79/

Na Patrycję moją uwagę zwrócił kolega z Polski, który zadzwonił do mnie pewnego dnia z wiadomością: „Mamy wreszcie wielki talent, który może w szybkim czasie stworzyć poważną konkurencję naszej kadry kobiet, która już od kilku lat nie czyni żadnych postępów. Przyjrzyj się jej…”.

Owocem tej rozmowy był mój wpis: http://www.blog.konikowski.net/2020/02/11/polskie-talenty-28/

Nagle dowiedziałem się o aferze Patrycji. Był to dla mnie szok! Trudno było mi uwierzyć, że ta utalentowana zawodniczka dopuściła się takiego czynu…! Opinie kolegów z kraju są różne.

Sam nie mogę odnieść się to tych wydarzeń, gdyż nie mieszkam w Polsce i Patrycji nie znam osobiście. Mogę tylko wyrazić swoje zdanie odnoście trzech poruszanych zarzutów na bazie swych osobistych doświadczeń:

1.Duża różnica rankingowa w szachach klasycznych do blica. To jest żaden argument. Są zawodnicy (zawodniczki), którzy słabo grają partie błyskawiczne i z tego względu unikają gry w takich imprezach. Grałem przez kilka lat w drużynie Hutnika Nowa Huta. Nasz lider Jerzy Kostro, dwukrotny mistrz Polski i olimpijczyk, słabo grał partie błyskawiczne i dlatego nigdy nie uczestniczył w takich turniejach. Zresztą nie był jedynym pod tym względem w kraju.

2.Częste wychodzenie do toalety w trakcje partii. To nie może być traktowane jako korzystanie z pomocy jakiegoś programu szachowego, póki nie złapie się danej osoby na gorącym uczynku. Mogą być różne przyczyny. To co znalazłem w tej kwestii w Internecie:

https://www.mp.pl/pacjent/nefrologia/lista/95513,przyczyny-bardzo-czestego-oddawania-moczu-u-kobiety

http://infozdrowie24.pl/temat/zdrowie/oddawanie+moczu+na+tle+nerwowym

Z tym drugim przypadkiem spotkałem się dość wcześnie już jako junior. Jeden z kolegów wyjaśnił mi, że musi bardzo często „latać” do toalety, gdyż zmuszają go do tego emocje w trakcie partie. „Swoje nerwy wyładowuję w toalecie…” – oznajmił mi. To wyjaśnienie wystarczyło mi do pojęcia sytuacji.

3.Przez wiele lat zajmowałem się szkoleniem kobiet (juniorek) i poznałem dość dobrze ich psychikę. Bardzo często w trakcie analizy partii zadawałem pytanie: dlaczego zagrałaś (albo dlaczego pani…) ten ruch, który wydawał mi się bezmyślnym. We wszystkich przypadkach odpowiedź była podobna: „Podobał mi się i tak zagrałam”. A na moje dalsze pytanie: „A co byś zagrała po tej odpowiedzi, co byłoby najsilniejszą reakcją…” najczęściej odpowiedź brzmiała: ”Obawiałam się tego ruchu, ale przeciwniczka tak nie zagrała, na szczęście dla mnie….”. Nie zliczę tych sytuacji, kiedy podopieczna wykonała inne posunięcie, niż w przygotowanym do partii wariancie, czy nawet w odłożonej partii…

Zatem tutaj nie można oskarżać Patrycję o to, że nie mogła jakoś racjonalnie wyjaśnić pewnych decyzji w swych partiach. Jest jeszcze młoda i niedoświadczona!

Natomiast osoba zadająca takie pytania powinna znać „Inność szachów kobiet”! Bez osobistych doświadczeń, to i tytuł arcymistrza nie pomoże!  

 

 

lis
05

Kontynuacja odcinka 195

Trening przez Internet jest głupotą!

(arcymistrz Bartłomiej Macieja, Warszawa 2003)

Dla przypomnienia!

////////////////////////////

lis
05

link
link


link


link

link

link

lis
04

Kontynuacja odcinka 38

Pisałem już kilkakrotnie w różnych publikacjach, że dzięki inicjatywie Zbigniewa Czajki i poparciu prezesa Jacka Żemantowskiego zostałem zaproszony do udziału w sesji Młodzieżowej Akademii Szachowej w grudniu w 1999 roku.

Opisałem to m.in. w tekście.

W Zakopanem zauważyłem, że młodzież ma duże problemy z nazwami debiutów. Operuje się przede wszystkim kodami, nie nazwami otwarć, czy wariantów. A więc mówi się np. B33, E32 itd.

Zrobiłem mały eksperyment. Ustawiłem pozycję po ruchach 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gc4 Sf6 i poprosiłem o podanie nazwy otwarcia. Tylko jedna osoba z ośmiu pytanych wiedziała, że jest to obrona 2 skoczków. A była to grupa „średniaków”. Wszyscy reprezentowali już Polskę na mistrzostwach świata i Europy.

Dlatego ten przypadek zmobilizował mnie do napisania książki „Szybki kurs debiutów” z przeznaczeniem dla młodzieży. Jej celem było omówienie w ogólnych zarysach najważniejszych otwarć szachowych. Książka ukazała się w 2000 roku w wydawnictwie „Penelopa” i dostała ją gratis cała grupa „maluchów” na mojej ostatniej sesji w Wiśle (2000).

Powodzenie tej książki było tak duże, że trzeba było przygotować drugie wydanie. Z braku czasu nie mogłem tego planu szybko zrealizować. Zaproponowałem więc współpracę Janowi Pińskiemu. Ostatecznie nasza wspólna praca ukazała się w 2004 roku. Kolejne wznowienia: 2006 i 2010.

Ciekawe, że wcześniej czołowi trenerzy MASZ nie sprawdzili na sesjach wśród młodzieży wiedzy w zakresie debiutów. Zrobiłem to dopiero ja i napisałem książkę, co nie przyniosło mi zresztą jakiegolwiek uznania wśród kadry trenerskiej Polskiego Związku Szachowego!

 

lis
04

link

link



Fot. Wojciech Zawadzki / PZSzach

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    wrz
    27
    sob.
    2025
    całodniowy I Bundesliga open
    I Bundesliga open
    wrz 27 2025 – kw. 26 2026 całodniowy
    W okresie 27.09.2025-26.04.2026 odbywają się rozgrywki I ligi niemieckiej open z udziałem zawodników z Polski. Dodatkowe informacje na  ChessBase Info: 1 runda 2 runda  2 runda cd Niefortunnie wystartował Mateusz Bartel, który reprezentuje barwy klubu[...]
    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    4
    pon.
    2026
    całodniowy GCT Poland (rapid)
    GCT Poland (rapid)
    maj 4 – maj 6 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Grają m.in. Praggnanandhaa, Keymer, Sindarov, Firouzja, So, Caruana, Giri, Aronian, Vachier-Lagrave  
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour  
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.