sie
28

Znakomicie spisuje się polska ekipa na olimpiadzie online.

Dotychczasowe rezultaty:

Jutro gramy w półfinale z Indiami. Początek o 11.00.

Trzymamy kciuki!

Wyniki i partie na ChessBom

Chess24

 

 

 

 

sie
28

Na początku tego roku ukazało się nowe wydanie książki „Modernes Sizilianisch …richtig gespielt”. 

W miesiąc później otrzymałem wiadomość od wydawcy, że zastanawia się nad angielską wersją tej książki. „Tłumaczymy bez zmian, czy coś dodamy”? padło pytanie.

Oczywiście odpowiedziałem, że dokonam zmian i uzupełnień. W ten sposób powstało nowe opracowanie z 328 stronami (niemiecka wersja ma 302 strony).

Książka jest pomyślana dla szachistów średniej klasy, czyli posiadających tytuł kandydata na mistrza.

sie
27

Kontynuacja odcinka 6

Konkursy problemowe na Ukrainie cieszyły się w przeszłości dużą popularnością w świecie szachowym z uwagi na silną obsadę.

W 1962 roku otrzymałem tam niespodziewanie drugą nagrodę.

W konkursie trzychodówek w 1963 r. moje zadanie zostało odznaczone 2-3 wzmianką zaszczytną.

sie
27

RIP

link

sie
26

Autorem zdjęć jest Marek Bitman

Ogólny widok na „salę gry”

Towarzyski pojedynek wielokrotnej Mistrzyni Polski arcymistrzyni Moniki Soćko z rekordzistą świata Jackiem Gajewskim

Dwie przyjaciółki: arcymistrzynie Monika Soćko i Karina Cyfka

Arcymistrz Jan Krzysztof-Duda w towarzyskiej partii

Trener kadry arcymistrz Bartosz Soćko sprawdza w treningowej partii potencjalnego „podopiecznego”

Arcymistrzowie Monika i Bartosz Soćkowie

sie
26

sie
24

Kontynuacja odcinka 54

W dniach 4-19 sierpnia 1968 r. odbył się w Augustowie Międzynarodowy Festiwal Szachowy z udziałem zawodników z Polski, Jugosławii i NRD.

W turnieju indywidualnym startowało 27 szachistów. Zająłem ostatecznie 1 miejsce z 7.5 pkt. z 10 partii (6 wygranych, 3 remisy i 1 porażka). Za ten wyniki uzyskałem pierwszą normę na mistrza krajowego.

W turnieju drużynowym Łączność Bydgoszcz (wzmocniona mną i Pokojowczykiem z Caissy) uplasowała się na 4 miejscu. Startowało 30 zespołów. Graliśmy w składzie Jagodziński, Konikowski, Wiśniewski, Pokojowczyk i Rogalewicz. Mój wynik na drugiej szachownicy: 7 z 10 (5 wygranych, 4 remisy i 1 porażka).

Rano grałem w turnieju indywidualnym, po południu w drużynowym. Mimo upałów byłem w sumie zadowolony z gry (graliśmy na wolnym powietrzu). Rozegrałem sporo ciekawych partii.

Lepiej poszło nam w drużynowym turnieju błyskawicznym. Zajęliśmy drugie miejsce za Zeleznicar Indija (Jugosławia). Wyprzedziliśmy Hutnika Nowa Huta, Start Łódź, Start Lublin, Legion Warszawa, Maraton Warszawa itd. Na drugiej szachownicy zdobyłem 15 punktów z 20 partii (13 wygranych, 4 remisy i 3 przegrane).

Przedstawiona partia została rozegrana w turnieju indywidualnym. Jugosłowiański mistrz długo nie mógł uwierzyć, że dostał mata. Nazwał mnie hazardzistą szachowym! Partia ta była opublikowana w kilku pismach, m.in. w mojej książce „Szybkie zwycięstwa”. Na okładce widać pozycję z tego pojedynku.