Znakomicie spisuje się polska ekipa na olimpiadzie online.
Dotychczasowe rezultaty:
Jutro gramy w półfinale z Indiami. Początek o 11.00.
Trzymamy kciuki!
Znakomicie spisuje się polska ekipa na olimpiadzie online.
Dotychczasowe rezultaty:
Jutro gramy w półfinale z Indiami. Początek o 11.00.
Trzymamy kciuki!
Na początku tego roku ukazało się nowe wydanie książki „Modernes Sizilianisch …richtig gespielt”.
W miesiąc później otrzymałem wiadomość od wydawcy, że zastanawia się nad angielską wersją tej książki. „Tłumaczymy bez zmian, czy coś dodamy”? padło pytanie.
Oczywiście odpowiedziałem, że dokonam zmian i uzupełnień. W ten sposób powstało nowe opracowanie z 328 stronami (niemiecka wersja ma 302 strony).
Książka jest pomyślana dla szachistów średniej klasy, czyli posiadających tytuł kandydata na mistrza.

Konkursy problemowe na Ukrainie cieszyły się w przeszłości dużą popularnością w świecie szachowym z uwagi na silną obsadę.
W 1962 roku otrzymałem tam niespodziewanie drugą nagrodę.
W konkursie trzychodówek w 1963 r. moje zadanie zostało odznaczone 2-3 wzmianką zaszczytną.
Autorem zdjęć jest Marek Bitman
Ogólny widok na „salę gry”
Towarzyski pojedynek wielokrotnej Mistrzyni Polski arcymistrzyni Moniki Soćko z rekordzistą świata Jackiem Gajewskim
Dwie przyjaciółki: arcymistrzynie Monika Soćko i Karina Cyfka
Arcymistrz Jan Krzysztof-Duda w towarzyskiej partii
Trener kadry arcymistrz Bartosz Soćko sprawdza w treningowej partii potencjalnego „podopiecznego”
Arcymistrzowie Monika i Bartosz Soćkowie
🧍↔️🧍W trakcie wakacji nie zapominaj o dystansie społecznym❗️🏖#koronawirus pic.twitter.com/ZZLxN2xSb9
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) August 17, 2020
W dniach 4-19 sierpnia 1968 r. odbył się w Augustowie Międzynarodowy Festiwal Szachowy z udziałem zawodników z Polski, Jugosławii i NRD.
W turnieju indywidualnym startowało 27 szachistów. Zająłem ostatecznie 1 miejsce z 7.5 pkt. z 10 partii (6 wygranych, 3 remisy i 1 porażka). Za ten wyniki uzyskałem pierwszą normę na mistrza krajowego.
W turnieju drużynowym Łączność Bydgoszcz (wzmocniona mną i Pokojowczykiem z Caissy) uplasowała się na 4 miejscu. Startowało 30 zespołów. Graliśmy w składzie Jagodziński, Konikowski, Wiśniewski, Pokojowczyk i Rogalewicz. Mój wynik na drugiej szachownicy: 7 z 10 (5 wygranych, 4 remisy i 1 porażka).
Rano grałem w turnieju indywidualnym, po południu w drużynowym. Mimo upałów byłem w sumie zadowolony z gry (graliśmy na wolnym powietrzu). Rozegrałem sporo ciekawych partii.
Lepiej poszło nam w drużynowym turnieju błyskawicznym. Zajęliśmy drugie miejsce za Zeleznicar Indija (Jugosławia). Wyprzedziliśmy Hutnika Nowa Huta, Start Łódź, Start Lublin, Legion Warszawa, Maraton Warszawa itd. Na drugiej szachownicy zdobyłem 15 punktów z 20 partii (13 wygranych, 4 remisy i 3 przegrane).
Przedstawiona partia została rozegrana w turnieju indywidualnym. Jugosłowiański mistrz długo nie mógł uwierzyć, że dostał mata. Nazwał mnie hazardzistą szachowym! Partia ta była opublikowana w kilku pismach, m.in. w mojej książce „Szybkie zwycięstwa”. Na okładce widać pozycję z tego pojedynku.