kwi
11

Kontynuacja odcinka 186

Gość napisał: Szachowe szkoły internetowe od dawna funkcjonują na całym świecie, także w Polsce. Pan zaproponował to już w 1999 r. Spotkało się to z wielką krytyką …

Załączam informację o nowej szkole Bartosz Soćko – Mateusz Bartel.

///////////////////////////////////////////////////////////

Niestety tak się stało. Ten problem opisałem w kilku artykułach w fachowych pismach krajowych i na mojej stronie. Już w „Panoramie Szachowej” (1-1999) zwróciłem uwagę na korzyści korzystania z komputera oraz programu ChessBase w pracy szkoleniowej. W książce „Wybrane zagadnienia teorii i praktyki szachowej” (PZSzach 2002) zamieszczono mój kilkustronnicowy artykuł „Komputer w życiu szachisty i szkoleniowca”. Ten temat pt. „Komputer w treningu szachisty” został także omówiony w moim podręczniku dla młodzieży „Szachy dla przyszłych mistrzów” (RM 2015).

Swoje pierwsze praktyczne doświadczenia na tym polu zdobyłem na wymianie z kolegami analiz dotyczących różnych zagadnień z zakresu teorii szachów. Kontakty bezpośrednie były niemożliwe, gdyż każdy mieszkał w innym mieście. Połączył nas komputer i dzięki temu mogliśmy szybko wyjaśnić wiele wątpliwości i problemów.

Na sesji Akademii Szachowej PZSzach w Za­kopanem (w październiku 1999) zaproponowałem uzupełniające szkolenie na odległość. Do swojego eksperymentu wybrałem czołowego zawodnika kraju do lat 14 Radostawa Wojtaszka z Kwidzyna. Ta forma tre­ningu zmusiła Radka do systema­tycznej pracy i większej samodzielności w podej­mowaniu decyzji, co stwierdził ojciec przyszłego arcymistrza na forum Polskiego Związku Szachowego w 2003 roku.

Aby trening wirtualny mógł zostać przeprowa­dzony, muszą być oczywiście spełnione pewne wy­magania. Przede wszystkim każdy z uczestników szkolenia musi mieć odpowiedniej klasy komputer i możliwość połączenia z Internetem. Wtedy nie było skype i dlatego konieczne było posiadanie odpowiedniego progra­mu, za pomocą którego można wysyłać i odbierać materiały do treningu.

Moja propozycja zajęć z 1999 roku, które można było przeprowadzić w czasie treningu drogą emailową i programu ChessBase:

Opracowanie repertuaru debiutowego

Trener zleca swojej grupie zbadanie jakiegoś wa­riantu debiutowego. Podopieczni opracowują go, wykorzystując bazę dostępnych materiałów. Prze­prowadzają analizę krytycznych pozycji i dokonują końcowej oceny. Trener sprawdza otrzymane potem analizy i wystawia oceny. W ten sposób można przy­gotować lub wzbogacić o nowe elementy indywidu­alny repertuar debiutowy swych podopiecznych. Trener pomaga w zebraniu tematycznych materiałów, wzorcowych partii, analiz arcymistrzów itd. Po­maga w wyborze wariantów lub debiutów. Udziela praktycznych rad, proponuje nowe rozwiązania itd.

Rozwiązywanie testów

Trener przygotowuje serię ćwiczeń w zakresie gry środkowej i końcowej. Zadaniem podopiecznych jest rozwiązanie testów w żądanym terminie, udzie­lenie odpowiedzi na dodatkowe pytania trenera itd. Następnie trener powinien podsumować przeprowadzone ćwiczenia i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Uczniowie, którzy w sposób niedostateczny opra­cowali te tematy, powinni otrzymać nowe zadania.

Analiza partii

Uczestnicy szkolenia otrzymują do skomentowa­nia jakąś interesującą partię. W zależności od siły gry, trener może zadać dodatkowe pytania, które będą pomocne w rozwiązaniu istotnych problemów tkwiących w analizowanej partii. Po otrzymaniu komentarzy od swych podopiecznych, trener spraw­dza analizy, porównuje ze swoimi notatkami i doko­nuje następnie końcowej oceny. Analogiczne ćwi­czenia można przeprowadzać z własnymi partiami. Obowiązkiem każdego uczestnika szkolenia jest nadesłanie trenerowi rozegranych partii z własnymi uwagami i analizami. Następnie trener po ich sprawdzeniu dzieli się z podopiecznymi swymi spo­strzeżeniami.

Trening praktyczny

Zawodnicy rozgrywają z trenerem partie trenin­gowe. Mogą to być także partie tematyczne lub za­czynające się od jakieś ciekawej pozycji z gry środ­kowej, czy nawet końcowej. W rachubę wchodzą także partie konsultacyjne.

Materiały szkoleniowe

Trener opracowuje materiały szkoleniowe według własnego uznania lub na indywidualne życzenie podopiecznych. Zakres tematyczny powinien odpowiadać poziomowi wiedzy i gry uczestników szkolenia.

///////////////////////////////////////////////////////////

Moja główna idea była następująca: Trening poprzez Internet jest znako­mitą formą szkolenia, którą warto rozpowszechnić. Dzięki tej metodzie można dotrzeć do utalentowanej młodzieży, która żyje z dala od głównych ośrodków szachowych i praktycznie nie ma możliwości częstego kontaktu z doświadczo­nym trenerem.

Wirtualne szkolenie może wnieść wiele nowych impulsów w pracy szkoleniowej, zmobilizować trenerów do oryginalnych doświadczeń i tym samym być bodźcem do podniesienia ogólnego poziomu szachów w Polsce.

Mimo pozytywnych aspek­tów wirtualnego szkolenia należy przestrzec przed elimi­nowaniem bezpośrednich kontaktów nauczycieli z podopiecznymi. Wydaje się, że te dwie formy szkolenia powinny iść w parze.

Zadziwiające jest to, że blokada tej formy szkolenia przez kierownictwo Młodzieżowej Akademii Szachowej została w pełni zaakceptowana przez niektórych prezesów Polskiego Związku Szachowego.

Dla przypomnienia teksty zamieszczone na stronie:

Akademia Szachowa
Komputery w szachach
Szkolenie

Na blogu można znaleźć tematyczne artykuły po wpisaniu hasła w wyszukiwarce, np. szkolenie wirtualne. Ta problematyka przewija się w wielu wpisach. Ostatnio komasuję to w temacie „Polemiki,opinie”.

W wolnych chwilach pracuję bowiem nad książką pt. „Paradoksy polskich szachów”, w której przedstawię bliżej problemy szkoleniowe i wyjaśnię na bazie własnych doświadczeń, dlaczego został zahamowany dynamiczny rozwój szachów młodzieżowych w kraju.

Dalekie pozycje naszych juniorek i juniorów w świecie od lat ilustrują listy rankingowe FIDE, np.

http://www.blog.konikowski.net/2020/03/31/ranking-fide-kwiecien-2020/

 

kwi
11

kwi
10

Kontynuacja odcinka 19

W mojej wieloletniej działalności szkoleniowo-publicystycznej zajmowałem się badaniem różnych otwarć i wariantów. Do nich należała też obrona skandynawska. Sam ją grywałem, szczególnie wariant po 1.e4 d5 2.exd5 Hxd5 3.Sc3 Hd6!?. Miałem więc duże doświadczenie w tym temacie.

W 1996 roku ukazała się w serii „Aktualności debiutowe” moja praca „Die Skandinavische Verteidigung”. Dostała dobre recenzje i dlatego przyjąłem propozycję wydawnictwa Joachim Beyer Verlag napisanie obszerniejszej książki. W trakcie jej pisania rozegrałem jeszcze kilkanaście partii poprzez email oraz w normalnych i błyskawicznych turniejach.

Dzięki temu wzbogaciłem pracę o dodatkowe własne doświadczenia. Książka ukazała się w 2003 roku. W 2006 roku została wznowiona z niewielkimi uzupełnieniami.

W 2019 roku ukazała się tematyczna monografia dla polskiego czytelnika w wydawnictwie RM.

Przedstawiona partia została rozegrana 28 września 2003 roku w ramach drużynowych rozgrywek Zagłębia Ruhry (odpowiednik III ligi niemieckiej). Moim przeciwnikiem był holenderski mistrz międzynarodowy Yge Visser z rankingiem niemieckim 2451. Mój – z uwagi na rzadkie starty – był bardzo skromny i wynosił wtedy tylko 2179. Mimo tego udało mi się pokonać Holendra w interesującej partii. W 2006 roku otrzymał on tytuł arcymistrza.

   Yge Visser (zdjęcie z Internetu)

 

 

 

kwi
09

Kontynuacja odcinka 17

Tę wartościową pod względem szkoleniowym książkę przestudiowałem prawie 60 lat temu po rosyjsku. Obecnie nasza młodzież może zająć się jej studium po polsku i to jest zasługą wydawnictwa Penelopa!

Polecam ją tym sympatykom królewskiej gry, którzy chcą poznać elementy gry pozycyjnej i także trenerom, jako pouczający materiał szkoleniowy!

kwi
09

link

kwi
08

(zdjęcie z Internetu)

Zbyt bolesne porównanie…

Proszę nie porównywać, gry szachowej

Do różnych, politycznych – przepychanek

Sport szachowy nie zasługuje na takie

Szkodliwe – porównywanie – traktowanie

Onego czasu słyszano „piłkarskie szachy”

Gdy, na boisku zapanowała – bijatyka

Dziś, słyszy się zwrot „ szachy polityczne”

Co stanowi obrazę, pięknej dyscypliny

Dlatego, szachy nie uznają, gry politycznej

Jako swój element, prowadzenia rozgrywek

W swoich przepisach, tego się wystrzygają

Gdyż, przestrzegają zasady gry królewskiej

Józef Rybak

08.04.2020 r. 30702/099/`20