Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

lut
07

flp-664x297

„Gra środkowa w dawnych latach, a nawet w latach 1950-70 stała na wyższym poziomie niż obecnie. Również i końcówki na niezrównoważonym materiale grano znacznie lepiej, niż to ma miejsce u współczesnych arcymistrzów, którzy w grze końcowej popełniają dziesiątki elementarnych błędów, niekiedy kilkakrotnie zmieniających rezultat w trakcie pojedynku”.

(Szachista, VI 2001)

lut
06

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Źródło  

Proponuję kandydatury wpisywać poniżej w komentarzach wraz z krótkim uzasadnieniem. Choć my – skromni czytelnicy tego bloga – nie jesteśmy uprawnieni do zgłaszania rzeczonych, to może jednak np. ktoś z pracowników biura PZSzach poprze nasze propozycje, po czym wniosek prześle na adres e-mail Wiceprezesa Zarządu d/s Międzynarodowych i Komunikacji oraz do Managera ds. Projektów Strategicznych.

 

lut
06

Ostatnio otrzymałem znowu kilku zapytań odnoście kwestii studiowania debiutów. Ten temat poruszyłem niedawno. W tym odcinku pisałem, że trzeba najpierw przejść szkolenie elementarne. Dopiero potem można zająć się intensywnym treningiem w zakresie otwarć.

Przypominam, że jako trener zwracałem moim podopiecznym szczególną uwagę na znaczenie fazy debiutowej, która jest podstawą każdej partii i poprawnie rozegrana może gwarantować sukces nawet przeciwko silniejszym przeciwnikom. Podkreślałem istotę opracowania optymalnego repertuaru debiutowego, dopasowanego do stylu gry zawodnika.

W takim kierunku pracowałem m.in. z młodym Arkadijem Naiditschem w 1997 roku, obecnie zdecydowanym liderem niemieckich szachów. W latach 1999-2003 opiekowałem się poprzez internet Radosławem Wojtaszkiem, któremu przygotowywałem również materiały dotyczące jego repertuaru. Radek jest obecnie najsilniejszym szachistą w kraju.

Przypadek, czy tak należy rzeczywiście trenować? Nie jest żadną tajemnicą, że czołówka światowa pracuje głównie nad otwarciami, aby już w początkowej fazie gry uzyskać przewagę.

Bardzo dobrze, że najlepszy nasz zawodnik pojął już dawno ten ważny problem i główny nacisk kładzie w swej pracy samoszkoleniowej na dobre przygotowanie debiutowe. Tylko dzięki tej wiedzy znalazł się w ekipie Ananda, który potrzebował przecież znawców przedmiotu i tym samym dobrych analityków.

Mimo jasnych przykładów dotyczących współczesnego szkolenia w szachach, są nadal w Polsce zwolennicy teorii Capablanki, ogłoszonej około 100 lat temu.

Ten niebywały opór niektórych krajowych trenerów jest dla mnie niezrozumiały i pozbawiony wszelkiej logiki!

Cierpią na tym tylko nasze szachy wyczynowe! Przyjrzyjmy się ogólnym wynikom Polaków po II wojnie światowej.

Pierwszym zawodnikiem, który osiągnął dobry poziom europejski był wielokrotny mistrz Polski Włodzimierz Schmidt. Jednakże nasz arcymistrz był najsłabszym liderem krajów tzw. bloku demokratycznego.

Dla przypomnienia:

NRD – Uhlmann

Czechosłowacja – Pachman, Filip, Hort i Kavalek

Rumunia – Gheorghiu

Bułgaria – Bobocow i Radułow

Węgry – Szabo, Portisch, Ribli i Adorjan.

Dopiero w ostatnich latach pojawił się Radosław Wojtaszek, który powoli pchnie się do góry w hierarchii światowych szachów. Mamy obecnie tylko jednego obiecującego juniora: Jana Krzysztofa Dudę.

Czy to nie za mało za 70 lat funkcjonowania Polskiego Związku Szachowego? Jaka jest tego przyczyna? Nie mają Polacy naturalnych predyspozycji do uprawiania wyczynowego sportu szachowego, czy po prostu system szkolenia jest niewystarczający, aby wychować silnych zawodników?

 

lut
05

Michał Krasenkow–trener kadry Polskiego Związku Szachowego (Pismo MAT 4-2013): Kładzenie nacisku na pracę nad debiutami jest śmiesznym podejściem.

///////////////////////////////

Trener kadry Michał Krasenkow w najnowszym niemieckim piśmie ChessBase Magazin analizuje obronę Bogoljubowa.

bp_7787

Krasenkow: Bogo-Indian E11
1.d4 Nf6 2.c4 e6 3.Nf3 Bb4+ 4.Nbd2

cbm164-11

Michal Krasenkow presents his own repertoire against the Bogo-Indian. In the first part he shows above all what he has up his sleeve against the present main variation 4…0-0 5.a3 Be7, namely: 6.b4, which has not been played often so far but which is very venomous.

lut
04

Michał Krasenkow–trener kadry Polskiego Związku Szachowego (Pismo MAT 4-2013): Kładzenie nacisku na pracę nad debiutami jest śmiesznym podejściem.

///////////////////////////////

Cezary Posyłek z Toronto nadesłał link.

lut
03

ecc2

Panie Jerzy,

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem od dłuższego czasu Pańskim fanem i z uwagą śledzę w wpisy na pańskim blogu.

Jestem studentem Wydziału Matematyki i Informatyki UMK w Toruniu i szachistą – amatorem, lecz z okazji niedawnego kursu instruktorskiego zrobionego przez PZSzach pokusiłem się o napisanie krótkiej pracy dyplomowej opisującej w skrócie życie i karierę polskiego mistrza – Akiby Rubinsteina i w związku z powyższym mam do Pana pewną prośbę.

Czy zechciałby Pan przeczytać tę pracę, ocenić czy niesie jakąś wartość szachową ze sobą, a jeśli występują w niej jakieś błędy – czy mógłby mi Pan je wskazać? Z chęcią udostępnię ów publikację szerszemu gronu szachistów na przykład poprzez Pańskiego bloga, o ile jest Pan zainteresowany opublikowaniem mojej pracy…

Łączę szachowe pozdrowienia,

Adam Musiał (na zdjęciu)

///////////////////////////////////////

Artykuł przeczytałem. Spodobał się i dlatego jest w całości opublikowany na mojej stronie. Zapraszam wszystkich sympatyków szachów do jego lektury! Link

Jednocześnie przypominam, że mój blog jest otwarty dla wszystkich Internatów, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia w temacie królewskiej gry! 

lut
03

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Źródło

 

lut
02

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Źródło

 

sty
31

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

„Siła polskich szachów na arenie międzynarodowej wzrasta, czego dowodem jest fakt, że po raz pierwszy w historii powojennych szachów młody Polak, Radosław Wojtaszek wygrał kilkanaście dni temu z aktualnym mistrzem świata, Norwegem Magnusem Carlsenem. Świadczy to o tym, że polskie szachy stoją na bardzo wysokim poziomie. Jednocześnie polscy juniorzy należą do ścisłej czołówki światowej i niemal z każdych mistrzostw przywożą sporo medali. (…) w Polsce mamy zarejestrowanych w przeszło 400 klubach ponad 57 tysięcy zawodników. „

Źródło

 

sty
28

Udział Radosława Wojtaszka w tradycyjnym turnieju Tata Steel spotkał się z wielkim zainteresowaniem i wywołał sporo emocji w środowisku szachowym w Polsce. 

Nasz arcymistrz wystartował znakomicie i jego zwycięstwo nad Magnusem Carlsenem spotkało się z dużym echem w mediach krajowych i światowych. Następnie Radek pokonał jeszcze drugiego szachistę w rankingu FIDE i wydawało się, że będzie super!

Tak się jednak nie stało. W pozostałych 7 partiach nasz arcymistrz zdobył tylko 1,5 pkt i uplasował się ostatecznie na 9 miejscu.

W trakcie turnieju dyskutowano na blogu o grze Wojtaszka. Były różne opinie. Dokonałem pewnego podsumowania i liczę na dalsze konstruktywne polemiki.

/////////////////////////////////////

Krzysztof Kledzik:

Myślę że nasz najlepszy zawodnik, osoba aspirująca do miejsca w czołówce światowej nie powinna ograniczać się do bycia czyimś analitykiem. Radek jest młody, ma siłę, potencjał, i jak widać obecnie, możliwości aby skutecznie rywalizować z najlepszymi. Dlatego powinien zacząć pracować na siebie a nie na kogoś innego. Chyba nam wszystkim zależy aby Radek stał się szachistą takim jak inne osoby z czołówki światowej. Anand już osiągnął wszystko. Więc czas aby Radek zaczął dbać o siebie, grać w superturniejach, wygrywać z najlepszymi i zaczął budować własną karierę szachową, a nie Ananda czy innych zawodników. Dlaczego ktoś inny ma na barkach Radka piąć się w górę? Bądźmy patriotami, niech Radek pnie się w górę! 

Marcin:

Ten turniej da Wojtaszkowi więcej niż wszystkie turnieje grane przez ostatnie 2 lata. Wielu ludzi nie wiedziało nawet, że jest taki zawodnik jak Wojtaszek, bo facet miał wysoki ranking, ale nie było go widać nawet w kołówkach klasy B – grał prawie wyłącznie w ligach i openach. Po ograniu światowych numerów 1 i 2 pewnie już zapewnił sobie zaproszenie do kolejnych turniejów i oby ich nie zmarnował! Jak się chce coś osiągnąc, trzeba grać z czołówką. Turnieje klasy C i D nikogo nie interesują. Wojtaszek ma w końcu szanse pokazać swój pełen potencjał.

Hetman:

„Nie zastanawiałem się ani chwili-mówi Radek. Uznał, że poruszanie kwestii stawki za współpracę to byłaby wobec mistrza niestosowność. Przez te siedem lat nigdy nie rozmawiali o pieniądzach.-Za darmo też bym to robił-dodaje Wojtaszek.” Od kiedy to nasz główny analityk pracuje dla szachowej „Armii Zbawienia”?. Radek ostro przesadził w swojej wypowiedzi. Sport zawodowy to nie jest sport charytatywny lecz sport+biznes. A od kiedy to w biznesie nie rozmawia się o pieniądzach i deklaruje 7-letnią pracę dla kogoś nawet za darmo? 

Arek:

Amator: „Niewykorzystane przez Vishy’ego warianty i systemy gry trafiają do wspólnej puli, z której Radek i Grzegorz mogą korzystać. -Ale tylko w uzasadnionych przypadkach, czyli w meczach o dużą stawkę-zaznacza Radek.”
A więc Radek ma prawo korzystać z własnych analiz tylko w wyjątkowych sytuacjach. W Wijk nie gra o żaden tytuł, więc musi grać drugorzędne warianty, nieprzydatne Anandowi.

——————————————-

Ja tego też nie mogę zrozumieć, co dała Radkowi ta współpraca z Anandem, skoro nie może wykorzystywać własnych analiz? Przez wiele lat przez to nie grał w silnych turniejach. Mnie się też wydaje, że jedyną korzyścią to była dobra kasa. Ale trzymajmy kciuki za następne partie. Ja mam ciągle nadzieję, że Radek wygra jeszcze kilka partii. 

Arek:

Radek ma 28 lat a Ding Liren 23. Chińczyk miał lepszą kondycję. Różnica wieku mogła mieć duże znaczenie. Ciekawe czy Radek uprawia jakiś sport? Może ma ktoś wiedzę na ten temat? 

Tomasz71:

Potwierdza się stwierdzenie Karpowa że kazda faza gry jest ważna, Radek dwie partie przegrał w końcówkach nieżle wychodząc z debiutu. Zatem trening szachowy powinien być przypisany do potrzeb zawodnika, każdemu według potrzeb, Radkowi plany, końcówki i liczenie wariantów a nie debiuty w których jest naprawdę dobry. 

Amator:

Można podsumować cały turniej. Radek wypadł powyżej oczekiwań. Wynik -2 w silnym turnieju jest sukcesem. Polak potwierdził, że należy do pierwszej 50-tki na świecie, a w pojedynczych partiach potrafi wygrywać z czołówką światową. Radek może grać jeszcze lepiej, jeśli zrezygnuje z pracy dla Ananda i skupi się na własnym rozwoju.

Krzysztof Kledzik:

Myślę że Amator bardzo celnie podsumował występ Radka w tym turnieju. Za nim się rozpoczął podejrzewałem że Wojtaszek jest w stanie osiągnąć do 50% punktów, i to się potwierdziło. Nasz zawodnik jest za świeży jak na warunki superturniejów, i przez to nie może powalczyć o lepszą lokatę (na razie). Niestety negatywnie odbija się wieloletnia nieobecność Radka w renomowanych turniejach i brak ogrania z zawodnikami z czołówki światowej. Negatywnie odbija się też poświęcenie własnej kariery na rzecz kariery Ananda. Mam nadzieję że Radek w końcu zacznie pracować na siebie a nie na obcych zawodników. Poanalizował, poanalizował (za wiele lat na to przeznaczył, złożył się w ofierze na hinduskim ołtarzu i sam nie grał) i już wystarczy. Trzeba było wcześniej zakończyć pracę dla Ananda i skupić się na własnym treningu. Prawdopodobnie gdyby to zrobił, to w tym superturnieju przekroczyłby 50% punktów. Tego nie wiadomo na pewno, ale tak mi się wydaje. Aby zajmować wysoką pozycję w superturnieju trzeba często grać z wysoko notowanymi przeciwnikami, a nie poświęcać się wyłącznie pracy analitycznej dla kogoś. W tym superturnieju Wojtaszek pokazał że ma potencjał. Teraz powinien pracować nad jego urealnieniem.

MAT:

Wojtaszek grał w tym turnieju tak, jak mu na to pozwalali jego przeciwnicy i ze swojego wyniku powinien być zadowolony, bo mogło być gorzej. Kibiców pewnie 9 miejsce naszego arcymistrza w tym turnieju nie zadawala, ale bądźmy dobrych myśli, że następnym razem będzie super.

 Gość 1:

U Wojtaszka dominującą rolę odgrywa komputer, co zresztą opisał Gajewski. Oni po partii zamiast analizować niedokładności, jak dawniej, to patrzą na ocenę komputera – co utrudnia przyswojenie wiedzy i uniemożliwia postęp w grze środkowej i końcówkach.  To dotyczy nie tylko Wojtaszka, ale jemu to ciąży szczególnie, bo jest analitykiem i musi dać szefowi ocenę komputerową. Praca z Anandem dała Wojtaszkowi orientację o sile czołówki światowej, ale jednocześnie mógł popaść w kompleksy niższości, co widać z artykułu Gajewskiego – podziw dla szybkości i wiedzy Ananda. Poza tym brak profesjonalizmu – nie wziął do Wijk aan Zee żadnego trenera, a tam prawie  wszyscy mają sekundantów, w każdym razie ci na szczeblu! Żal mu było paru złotych na opłacenie pobytu Gajewskiego itp. – to kwota rzędu 2.500 max 3.000, co pewnie pokrywa honorarium lub nagroda, nawet za kiepskie miejsce w Wijk aan Zee.

Gość 2:

Moim zdaniem Wojtaszek nie ma szans na walkę z czołówką światową, tylko może się cieszyć z pojedynczych zwycięstw, też niezwykle cennych. Inni i tego nie mają! Oczywiście, gdyby znalazł trenera, który pokaże mu słabe strony, to może miałby jeszcze szanse – do 35 roku można śmiało walczyć z najlepszymi.

Gość 3:

Uważam, że nasz arcymistrz nie ma większego talentu szachowego i dlatego słusznie poświęcił się pracy dla Ananda. Radek chyba sam to dobrze zrozumiał i dlatego nie próbowal nigdy tego faktu zmienić.

Gość 4:

Uważam, że dobrze zrobił, angażując się do pracy u Ananda, bo zapewnił sobie jakiś standard życia. Czy bez tej pracy osiągnąłby zarobki w wyczynie tego samego rzędu, to trudno powiedzieć?? W polskiej szachowej atmosferze niezwykle ciężko dojść do sukcesów, bo liczna miernota rzuca kłody pod nogi każdego dnia! Nikogo w PZSzach wyczyn nie interesuje i w najbliższych 4-5 latach nie będzie interesował – utrącanie ludzi z sukcesami jest typowe dla wielu dziedzin – dlatego powiem po prostu – brawo Radek!

Krzysztof Kledzik:

Na blogu K.Jopka anonimowy komentator zamieścił ciekawą uwagę na temat braków kondycyjnych R.Wojtaszka:
„wyjaśnię to wszystkim: Radek Wojtaszek super gra w szachy, ale nie ma kondycji fizycznej. Ma nadwagę, nie jest dynamiczny, można było zobaczyć jak się rusza w Holandii. Im dalej wiec tym gorzej. Im dłużej trwała partia tym grosze wyniki, im późniejsza runda tym gorsze wyniki. Radek 2500 kalorii – zdrowych i na bieżnie: codziennie 40min – 7km i za 6m będziesz mistrzem. Mi ELO wzrosło 150pkt tylko od schudnięcia i sportu. Zobaczcie jak się rusza Magnus, a jak Radek. Kondycja w szachach na takim turnieju to 50% sukcesu.”

////////////////////////////////////

Oczywiście to przesada, że wystarczy schudnąć aby stać się mistrzem, ale zgadzam się że anonimowy komentator poruszył ważną sprawę. Radek nie wytrzymuje kondycyjnie długich i męczących turniejów, bo nie zetknął się z takim typem walki. Tata Steel nie jest 2-3 dniowym openem, lecz długotrwałą i ciężką walką z najlepszymi zawodnikami, o wszystko. Bez żelaznej kondycji Radek nie poradzi sobie. Jeżeli chce mniej więcej na równym poziomie przebrnąć przez cały długi i ciężki turniej, to musi zadbać o kondycję.

Link z turnieju 

  • Szukaj:
  • Nadchodzące wydarzenia

    maj
    1
    pt.
    2026
    całodniowy TePe Sigeman Tournamnt
    TePe Sigeman Tournamnt
    maj 1 – maj 7 całodniowy
    Miejsce turnieju: Malmö Strona turnieju: Tournament Info 2026 – Tepe Sigeman & Co Chess Tournament Grają m.in. Carlsen, Abdusattorov, Erigaisi, Van Foreest itd.
    maj
    7
    czw.
    2026
    całodniowy GCT Poland (blitz) 2026
    GCT Poland (blitz) 2026
    maj 7 – maj 8 całodniowy
    Strona turnieju: Home – Grand Chess Tour Więcej informacji na stronie PZSzach: https://pzszach.pl/2026/05/05/50163/ transmisja rapid transmisja blitz transmisja z komentarzem sport.tvp.pl  
    maj
    24
    niedz.
    2026
    całodniowy IMEK Batumi
    IMEK Batumi
    maj 24 – cze 6 całodniowy
    W dniach 24.05-06.06.2026 w Batumi (Gruzja) odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kobiet. strona zawodów komunikat
  • Zwiastun

  • Odnośniki

  • Skąd przychodzą

    Free counters! Licznik działa od 29.02.2012
  • Ranking FIDE na żywo

  • Codzienne zadania

    Play Computer
  • Zaprenumeruj ten blog

    Wprowadź swój adres email, by prenumerować ten blog i mieć informację o nowych wpisach przez email.